-
Posts
16421 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by halcia
-
Srebrny PON w schronisku w Orzechowcach. MA DOM !!!
halcia replied to Becia66's topic in Już w nowym domu
Ja az sie boje tej wizyty po ostatnich wiadomosciach od Weroniki. -
piekna husky ARIS w Orzechowcach -w nowym domu
halcia replied to albiemu's topic in Już w nowym domu
Piekna ,dostojna,ale dom konieczny taki,gdzie wiedza jakiego traktowania wymaga ta rasa.Sa haski i w bloku,ale ludzie zapewniaja im dluuuuuuugie spacery i nie wiem czy to psu wystarcza. -
Bardzo mnie ciesza wszelkie akcje na budy,bo to widac.Kierownik mowil ostatnio ze w zlym stanie jest ok 30-50 bud na oko. Nie liczyli dokladnie.Wiec w porownaniu z tym co bylo 2 -3 lata temu,to wiekszosc psiakow ma przynajmniej szczelny domek,nowy bo ocieplanych duzo chyba nie ma.Na ta zime jeszcze chyba nie da sie zapewnic wszystkim psom nowych.ale jakby jakies akcje ruszyly to kto wie?
-
Te deski kanapowo meblowe w takim blocie to gora tydzien.To sklejka ktora w wilgoci pecznieje nie nadaje sie nawet na uszczelnienie buda a co dopiero pod bude ,mysle o surowych dechach budowlanych.Transport pewnie odpada.a w Rz-wie wstyd ale smietniki sprawdzam,nawet porzucone podesty rabnelam/Najczesciej trafia sie oparcia fotelowe ,miekkie i to juz do schr.zawiozlam.Desek tu jakos nie wyrzucaja i wysepic tez nie mam u kogo.Ale oczy szeroko otwarte...A budy u stolarza zamowilam 3 podwojne
-
Rozmawialam z Kierownikiem o paletach i plytach codnikowych,mowil ze te psie kopaczesa tak aktywne w podkopywaniu ze budy traca stabilnosc,nie wiem czy nie lepsze bedzie podkladanie pojedynczych desek ale z tym problem,bo deski drogie i nowych szkoda.Najlepsze by byly jakies starsze z odzysku tylko skad je zalatwic.Szkoda tych nowiutkich bud,zeby niszczaly tak szybko.NA wiosne moze Kasie cos poradza,bo jedna miala chyba dojscie do plyt z odzysku.Czekam jeszcze na pomysly.
-
A ja dalej o budach.Jest szansa ze jedna z rzeszowskich szkol da kase na prawie cala bude.Musze tylko zglosic sie na rozmowe.Chcieli kupic karme,mysle ze z jedzeniem Kierownik sobie radzi.Pomyslmy tylko ,jak tym budom przedluzyc zywotnosc.bo w bloci podobno spod moze gnic po 3-4 latach.Psy robia podkopy ,a buda musi stac stabilnie.Jakie macie pomysly?
-
Ale jak go nie daj Boze szczypnie w bolesnego kikutka?
-
Jestem przerazona.Cale zyci balam sie gesi ,gonia i szczypia niemilosiernie.One musza tam latac?moze by rosol?
-
MIELEC – 73 psy, ON-ki i mix ON-ki, w schronisku czekają na domy
halcia replied to terra's topic in Już w nowym domu
Znowu pokicialam watki,przepraszam -
MIELEC – 73 psy, ON-ki i mix ON-ki, w schronisku czekają na domy
halcia replied to terra's topic in Już w nowym domu
Ten watek jakos malo aktywny,ja sledze glownie ten.Gdzies sie trzeba przeniesc?Ulka dzieki za poswiadczenie o budach,choc pogmatwany cytat,bo to przesylane bylo na moje konto a nie Twoje.Niewazne.Wazne zeby cena bud sie utrzymala,ale to uzgadniac mam pon.wt. -
Podobno jest sporo adopcji.Faktycznie kierownik zamowil 5 bud w Janowie ale drogo.Podobno ok 360 jedna ale w sklepie znow podrozaly.Nie dopytalam tylko, czy wykonczy je tak jak ma byc, no bo cena o ponad 100 wieksza niz pisalas.Te podziekowania od kierownika to Dla Ciebie Viris ,dla Kuby.P i Magdy G i Renaty R z Warszawy,a ja prosilam o ladne potwierdzenie.Jeszcze raz DZIEKUJE.
-
Murka z rozmowy z Kierownikiem wynika ze maja duzo zamowien.Najwyzej 5 wykonali by przed swietami wiec nie wiem co postanowil ostatecznie.Dobrze ze ma namiar,moze sie dogadaja.Widze ze z tych z Rz-wa zadowolony ,bo juz mial byc koniec ,bo nie wszedzie wejda,ale co gadam,to mowi ze jeszcze zmiesci.Mnie tylo czasem zlosci stolaz jak termin ucieka,ale to bardzo mily w rozmowie facet i rozumie nasza inicjatywe,nawet ceni,dlatego z nas nie zdziera.
-
Strasznie Wam kochani dziekuje ,wlasnie kolejne 4 duze podwojne budy/to tak jakby 8/pojechaly dzis o 10 do Mielca.Wzial je pracownik ze sch.dlatego nie mamy zdjec ,ale sa takie same jak poprzednio.Dogadalismy sie z Kierownikiemnastepne zamawiam 2,Jedna placi On Druga ja np.300,a od Kuby bedzie 50 Ii od Virisdo tamtych dolozone jest 500i na nowa zostalo15.Damy rade.Gorzej ze stolarzem nie chce ze mna gaddac az po niedzieli.Znow ma problem z dzieckiem,ale dogadamsie ,najwyzej znow bedzie troche opoznienia.DZIEKUJE i tak nam dobrze idzie itanio ato wazne.
-
Psiak podobny do mojego niezyjacego juz Dafka.Szkoda ze te budy niewypala,Murka miala wrazeni ze zrobia szybko,tylko ceny sie bala czy nie podniosa.Pozostaje mi chyba moj nieslowny stolazr,ktory regularnie cwiczy moja cierpliwosc.A jaki ma pomysl Kierownik?Kupi w sklepie czy zamowi w Dobrzechowcach?Mysle ze z tych10 nie zrezygnuje!Sorki znow wczesniejsza wiadomosc zdublowana ale dlugo nie wchodzila ,stuknelam jeszcze raz wyslij po15 min.
-
Viris 400 doszlo, dziekuje,Ulcce dziekuje ze zareagowala szybciej niz ja i podala nr. konta.Tym sposobem zaczynam zbierac na nowa bude ,ciekawa tez jestem co zalatwi Kierownik w Janowie.Nie wtracalam sie ,bo my zamawiamy takie same budy/chociaz stolarzowi czasem wyszly wieksze,ale nie wpadl nato zeby podniesc cene,tylkoprzepraszal ,ze wieksze/a Kierownik moze cene wyreguluje rozmiarami,On lepiej wie jakie to boksy i psy.Kubie tez dziekuje za checi,zmotywowal mnie ,ze inni tez mysla o budach.Bede meldowala wplaty i dochod ze skarbonek,ale w skarbonkach coraz mniej.Ludzie nie zdaja sobie sprawy z ogromu potrzeb.
-
Murka,ja podalam namiar na komorke Kierownikowi,bo On lepiej okresli rozmiary itp i ma ugadac cene,Jesli da sie po 220 zamowi jesli po 250 to mowi ze kupi gotowe bo jak jeszcze papa,impregnat ,robocizna/atam maja co do roboty/to za duzo zachodu.Ja zadzwonie w tygodniu jak sie dogadali.Wolalamtak,bo kasa dysponuje kierownik,wiec niech dysponuje do konca .Ja pwwni dalej bede ciulac na te podwojne.Juz kase/bo od Viris licze500/mam na te 4 i zaczynam zbierac na nastepna.Sa to dwie skarbonki w knajpach wiec potrwa.Teraz czekam na 15.11 bo wtedy stolarz obiecal dostarczyc.
-
Murka, rozmawialam z Kierownikiem ,Chce zamowic 10 bud.Daj telefon ,potarguj i podpowiedz jak gdzie przeslac pieniadze,choc kierownik pewnie zawsze odbieral i wtedy placil.
-
OK jeszcze do kierownika nie dzwonilam,bo jak nie mam namiaru to z czym dzwonic?Ale tez kroi sie chyba szczepienie do 40 szczeniaczkow kompleksowka,tylko pogoda straszna nawet do jazdy.Jutro bede chyba wiedziala.Propozycja padla znow od zaprzyjaznonego doktora.