U mnie nie wiem ,czy nie wazniejsze.:eviltong:Dopiero one usadziły mnie na d...że duzo wiecej jestem w domu,jak "wyjscie" takie sobie to rezygnuje ,bo wole zostac z nimi,godzin posiłków przestrzegam itp.A pod koniec sesji to TZ juz siwieje:evil_lol::evil_lol::evil_lol:Obudził sie pewnie i zobaczył...