-
Posts
16421 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by halcia
-
Napisz nam Rafciu,czy dojechałes i czy w porzadku.Zdrapka nie obrazona?Bo Ty jej raczej nie zostawiasz?Wujek,no jak Cie nie chcemy?Zawsze chcemy,a miałł byc wyjazd do schronu potem gril u mnie ,ale cos mnie tknęło,ze jak sie zakopie to goscie moga mojego powrotu nie doczekac no i miało padacTo moze tak,od czwartku beda wiadomosci czy jedziemyw sobote.
-
Na drugim końcu świata Maksia odnalazło szczęście...
halcia replied to Neczka's topic in Już w nowym domu
Maksiu tak fajnie tyłeczek nadstawiał,zeby go poskrobac,pieszczoszek. -
mam pół serca - piękny Lolek z Orzechowców .... już w domu!
halcia replied to albiemu's topic in Już w nowym domu
Trzeba sie Lolka zapytać,czy go boczki nie bola tak go przyciskałas.:eviltong: -
Kuba,fajnie,ze zagladasz do nas,ja juz tak mam,że zawsze cos sie dzieje.Dwa tyg.temu tez chłopom nie wierzyłam,ze nie dojade łaziłam do drogowców i kazałam przestawiac duze maszyny ,bo musze dojechac,zeby w koncu sie przekonac ,ze droga sie kończy i od nowa przestawiali,bym sie mogła wycofać slalomem.
-
Jestem sama w domu,a rechole juz na głos.:diabloti:Coraz wieksza smiechawa.Kudłata ,oczywiscie,ze jestem chętna.:multi:Co praktyka ,to praktyka,nie teoria.Neczka,pewnie tak, spychacz,bo przeciez wyrównało teren przede mna a kopara by pogłebiła dołek:evil_lol::evil_lol::evil_lol:,dobrze że nie śmieciara!:shake:A wesoło jest zawsze i ciesze sie ze skład mamy mocny.
-
mam pół serca - piękny Lolek z Orzechowców .... już w domu!
halcia replied to albiemu's topic in Już w nowym domu
Lolek,ten spacer pod pachą był najfajniejszy,co? -
Nela z Orzechowców - już gorzej byc nie może . MA DOM!!!
halcia replied to Becia66's topic in Już w nowym domu
Anula przynies jej szczeście,bo Szpilka juz ma,....z błota wylazła. -
No i stało sie !Z błota wyciagała mnie koparka do której se dolazłam ze dwa km na piechote gubiac gumiaki w błocie.Nie powiem ,Artur robił co mógł ,okopywał auto schroniskową łopata podłozył kupe swertów ale koła nie zamierzały sie krecic.Zdjecia były by super atrakcyjne,ale nie przyszło nam do głowy robic,bo długo zeszło wzajemne wydzieranie sie z błota i skrobanie w góre po rozmokniętych nasypach,a gumiaki co rusz zostawały w błocie ,i wyłaziłam w skarpetach.Radocha przednia,ale jak auto stało tak 3 godz wymiekłam,oceniano,ze Rafcio osobówka mnie nie wydrzei pogna łam prrzed siebie,tam,gdzie roboty drogowe.Teraz mnie pusciło i rechole znowu,teraz przez chwile,nawet kałuży sie bede bała....ale to z tydzien.WRacałyśmy bardziej podobne do błota niz do ludzi,tylko kształty ludzkie.
-
Tak Szpilka,wyjezdzamy z Rz-wa 8.30 i tak jak zawsze powinnysmy byc.W Przeworsku dzwonimy.Na pocieszenie mamy kawe i szarlotke,aWy wezcie odporne na wszystko buciki!
-
Dzieki za rady jak jechać,łopatke wziełam malutka/ogrodowa:eviltong:/a deske mam jedna.Najbardziej podoba mi sie rada Kudłatej ,wysadzic dziewczyny zeby auto było lekkie.:evil_lol::evil_lol::evil_lol:A one w cizemkach.:evil_lol:W bagazniku sprzet:p piły,młotki itp,beda jaja...
-
Nela z Orzechowców - już gorzej byc nie może . MA DOM!!!
halcia replied to Becia66's topic in Już w nowym domu
Neluni,kiedy dla ciebi bedzie ten radosny dzien adopcji? -
Trzymaj te reszte skrzeku w pogotowiu,:eviltong:ja dzis łaziłam po ludziach i pytałam co robic jak zapadne sie autkiem w błoto, i nie chce Was laski straszyc,ale Kudłata kazała Was wysadzic ,zeby auto było lzejsze/a bagaznik załadowany narzedziami do schr./i jak co ja jade, a W y idziecie:evil_lol::evil_lol::evil_lol:gumiaki na bajorka szykowac
-
Na drugim końcu świata Maksia odnalazło szczęście...
halcia replied to Neczka's topic in Już w nowym domu
Maksiuniu,biedaku... -
mam pół serca - piękny Lolek z Orzechowców .... już w domu!
halcia replied to albiemu's topic in Już w nowym domu
Jak cie Lolus pozna:evil_lol::evil_lol::evil_lol:ubłoconą -
Irokez z Orzechowców MA SUPER DOMEK U MAGDYH !!! :)
halcia replied to Neczka's topic in Już w nowym domu
Jutro do opicia bedzie Babunia,jak dotrzemy...:shake::evil_lol:a tych co wygrzewaja dupcie w domkach pozdrawiam i ich cudowne opiekunki tez