-
Posts
4585 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Aga-ta
-
Ja tez sie bardzo ciesze, ze bialasek jedzie do domu:multi: Swietnie, ze Daisy juz po sterylizacji i super, ze tak dzielnie zniosla zabieg:) laciata sunia jest bardzo wystraszona, na widok czlowieka cala sie trzesie, dyszy i najchetniej uciekalaby na oslep. Dobrze czuje sie w towarzystwie innych psow, niestety czlowiek to samo zlo...Strasznie jest biedna. Zaczynam martwic sie o sunie z ponizszego zdjecia. Chcialam ja zabrac dla eleji, gdy okazalo sie, ze bialasek jest samczykiem, niestety byla tak przerazona, ze nie udalo sie jej zlapac. Lapali ja w 3, sunia byla przerazona, mialo sie wrazenie, ze zaraz zacznie "chodzic po scianach". W koncu zrezygnowalam i poprosilam, zeby dali jej spokoj. Przez kraty nie wygladala na takiego dzikusa, choc wiemy jak wyglada lapanie psow, wiec ja sie psom wcale nie dziwie, ze reaguja tak jakby walczyly o przetrwanie, a te chwile mialy byc ostatnimi w ich zyciu. Nie wiem, czy to stres zwiazany z ostatnim lapaniem, czy przyplatalo sie jej jakies chorobsko, ale bidula wylysiala od gory. Nie mam pomyslu jak jej pomoc...
-
[quote name='karusiap']Dziekuje bardzo. Surowicy nie znalazlam, ale z tego co wiem krew juz przetoczona:)[/QUOTE] podobno to nie wystarczy, szukaja na jutro drugiego psa. weszko, moge przekazac Twoj numer (jezeli nie znalezli dawcy na pewno beda dzwonic)
-
nombre, bylam dzis w N.Targu, wiec nastepnym razem bede tam dopiero pod koniec przyszlego tygodnia. Niestety nie znam nikogo z tamtych okolic kto moglby pomoc. Jezeli nie znajdziesz nikogo wczesniej poszukam go jak tam bede. Tak na szybko, bo padam. Przywiozlam dzis bialego kudlaczka, Patia go ostrzygla za co jej SERDECZNIE DZIEKUJE:Rose:Jest ogolony i wykapany, byl w strasznym stanie, jeden wielki filc. Zdjecia z pewnoscia nie oddaja tego syfu, ktory mial na sobie. W sumie Patia wyciela i zgolila mu pol kilograma dredow...W sobote juz maluch jedzie do domu stalego (elejo, FB dziala:) ). Dom jest sprawdzony (i przeswietlony) przez wellington. Chlopak zamieszka w Wiedniu, bedzie mial kolege Rubinka adoptowanego z lodzkiego schroniska. Mam nadzieje, ze nowa rodzina pojawi sie u nas na watku. Z kudlaczkiem przywiozlam ta malenka sunie bialo-brazowa, ktora siedziala tam od 2007r. Moze nie bede juz opisywac co sie dzialo w trakcie wyciagania...Jest strasznym dzikusem, boi sie wszystkiego. Nie da do siebie podejsc, widok czlowieka ja przeraza. Jest u p.Ewy, odwazyla sie wyjsc z kontenerka i wskoczyla do przygotowanego poslanka. Przed p.Ewa duze wyzwanie... Ritafi, czarnej suczki (z biala krawatka i krotkim ogonkiem) juz nie ma w schronisku
-
chcialabym jeszcze powiedziec pare slow o osobach, ktore sa naszym domem tymczasowym dla nowotarskich sierotek (i nie tylko). Pani EWA wraz ze swoim mezem, panem MARKIEM dla mnie osobiscie sa niezwykli. Maja w sobie mnostwo milosci dla pokrzywdzonych psow i ogromnie angazuja sie w opieke nad nimi. Na temat psa, ktory wychodzi od Panstwa Ewy i Marka wiemy wszystko (jak zachowuje sie w domu, czy potrafi zostawac sam w domu, czy toleruje inne psy, jak zachowuje sie wzgledem kotow,jak reaguje na nowe osoby, czy potrafi chodzic na smyczy, jakie ma lęki, itp...). Wycofane psy pod ich opieka bardzo szybko dochodza do rownowagi psychicznej. Pani Ewa zawsze pisze list w imieniu wychodzacego od niej psiaka, jest jego glosem, ktory opowiada o sobie, o swojej przeszlosci (tyle co my tez wiemy), o tym jaki jest, co lubi, a czego nie, kiedy mial ostatnie szczepienie, odrobaczenie, czy w przypadku suczek cieczke. Niezmiernie i ciagle mnie to wzrusza. Czytam taki list z nowym opiekunem i najpierw rosnie mi wielka gula w gardle, a potem rycze jak bobr. Prosze p.Ewe, zeby mi tego nie robila:) na co ona odpowiada, ze co ma zrobic skoro tak czuje. PANI EWO, PANIE MARKU DZIEKUJE, ZE JESTESCIE:Rose:
-
[quote name='Anula']Tą białą bidule wstawiłam na wątek kudłaczy w potrzebie,może ktoś go wypatrzy. http://www.dogomania.pl/forum/threads/146370-Kudłacze-w-potrzebie-wątek-dyskusyjny-PROSZĘ-O-NIE-CYTOWANIE-ZDJĘĆ/page258 DZIEKUJE Dzieki Ritafi Kama pojechala dzis do nowego domu:) Pani Malgosiu, SERDECZNIE DZIEKUJE za ten kontakt:Rose::Rose::Rose:, bo nasza Kama potrzebowala wlasnie takiej osoby - z sercem na dloni:loveu:Kama jako "strachulec" myslalam, ze o wiele gorzej zniesie przeprowadzke do DS, ale poradzila sobie naprawde swietnie. Wszystko bylo juz dla niej w domu przygotowane: poslanka, obrozki, smyczki,miski, nawet obroza p/kleszczom. Sunia wybrala sobie miejsce na polpietrze, z ktorego wszystko obserwowala. Pewnie potrwa to troche zanim przywyknie do nowych warunkow i naprawde sie rozluzni, ale jestem dobrej mysli. Jestem przekonana, ze jest w odpowiednich rekach. Niestety nie mam zdjec (aparat zostal w domu), ale zdam fotorelacje po wizycie poadopcyjnej:) Kama jeszcze w schronisku Ritafi jeszcze raz BARDZO DZIEKUJE
-
SZAKI po przejsciach, juz w DS - dlug pozostal....!
Aga-ta replied to krakowianka.fr's topic in Już w nowym domu
kciuki potrzebne! ale do piatku nic nie powiem, zeby nie zapeszac;) -
SZAKI po przejsciach, juz w DS - dlug pozostal....!
Aga-ta replied to krakowianka.fr's topic in Już w nowym domu
do p.Ewy rowniez nikt nie dzwonil:( -
Wega słodziutka, młoda sunia w typie sznaucerka MA DOMEK
Aga-ta replied to WATACHA's topic in Już w nowym domu
a pomyslec, ze bylo tak...siedzial taki strachulec i na widok czlowieka zwiewala do budy [IMG]http://i49.tinypic.com/2istugo.jpg[/IMG] [IMG]http://i49.tinypic.com/2v8pw8l.jpg[/IMG] -
Nico - szczesciarz, co pokazuje calym soba:) [quote name='Alexa77']Timi mieszka w domu i moze wchodzic i wychodzic kiedy chce to jest bardzo sympatyczny i sokojny pies.On zyje u Kamili w Kamironie na zasadzie domownika ma stala opieke i zakrapiane oczka.Uszy sa wyleczone ale Timi niestety jest gluchawy, moze to tez wynika z wieku. W tej sytuacji nie wiemy czy szukanie mu domu i zmiana miejsca pobytu wyjdzie mu na dobre.[/QUOTE] jezeli istenieje taka opcja, ze moze sobie dozyc do konca swych dni u p.Kamili, to mysle, ze dla staruszka, ktory byl przerzucany z miejsca na miejsce taka stabilizacja jest wybawieniem, tym bardziej, ze wiemy jak ludzie chetnie adoptuja wiekowe psy... ogloszenia eleji czarnulki [URL]http://zwierzeta.i-bazar.pl/psy/2265497-sliczna-delikatna-suczka-szuka-domu/[/URL] [URL]http://www.adopcjapsa.pl/adopcja-psa-pies-szuka-domu,ogloszenie,55768,Lw==.html[/URL] [URL]http://adsy.pl/ogloszenia/63/posts/7/33/69515.html[/URL] [URL]http://www.ogloszeniowo.com/zwierzeta/-sliczna--malutka-suczka-w-typie-sznaucera-szuka-domu-/20120603164950[/URL] [URL]http://krakow.cwirek.pl/oddam-przyjme-zamienie/sliczna-malutka-suczka-w-typie-sznaucera,id02f295f32729e.html[/URL] [URL="http://krakow.gumtree.pl/c-ViewAd?AdId=385152615&MessageId=MSG.VIEW_AD.AD_DELAYEDMXAdIdMZ385152615MXGuidMZ137b3490-0a00-a20b-26c4-6809ffff57d1MXadDelayedMZ24&secev=AQAAATeyN1YAAM0AAAABACExMzdiMzQ5MGUyNy5hMjBiMjZmLjk2NTcuZmZmZWE4N2UAAAABAAAAABb09mcAFFRSRPv%2FOlxQLtFkdjUSMQaXtXA*&wmid=385152615"]http://krakow.gumtree.pl/c-ViewAd?AdId=385152615&MessageId=MSG.VIEW_AD.AD_DELAYEDMXAdIdMZ385152615MXGuidMZ137b3490-0a00-a20b-26c4-6809ffff57d1MXadDelayedMZ24&secev=AQAAATeyN1YAAM0AAAABACExMzdiMzQ5MGUyNy5hMjBiMjZmLjk2NTcuZmZmZWE4N2UAAAABAAAAABb09mcAFFRSRPv%2FOlxQLtFkdjUSMQaXtXA*&wmid=385152615[/URL]
-
Wega słodziutka, młoda sunia w typie sznaucerka MA DOMEK
Aga-ta replied to WATACHA's topic in Już w nowym domu
wow! ale uwinelyscie sie z ta adopcja:) Strasznie sie ciesze, ze Wega juz w drodze po nowe zycie, a Tobie Watacho jeszcze raz BARDZO, BARDZO DZIEKUJE za opieke nad mala:loveu: Dawajcie jakies znaki zycia z nowego domu:) -
[quote name='Zirael'][URL]http://www.facebook.com/media/set/?set=a.234230330013901.35021.232123523557915&type=1[/URL][/QUOTE] jejku! jak Tomi rewelacyjne wyglada:loveu: Zirael, czy ktos sie Tomim interesowal? potrzebujecie dla niego ogloszen? Elejo, sprobuje zrobic dziewczynie ogloszenie na tablicy z tymi zdjeciami, ktore sa. Potem najwyzej bedziemy zmieniac, ok? Lucyjo, obawiam sie, ze tak moze byc...
-
SZAKI po przejsciach, juz w DS - dlug pozostal....!
Aga-ta replied to krakowianka.fr's topic in Już w nowym domu
trzymam bardzo mocno kciuki za chlopaka:) Dziewczyny wiem, ze tak bedzie - ale przeswietlcie ten dom na wszystkie mozliwe strony -
[quote name='Lucyja']Agatko a czy ten trikolorek kolaczkowaty tez nadal jest w schronisku ?[/QUOTE] tak, on nadal jest. Takie strachulce nie maja szans na wyjscie - nie szczeka "to" nawet, na widok czlowieka chowa sie w budzie i udaje niewidzialnego... :( Elejo, czarnulka wyglada slicznie:) Jaki masz na nia "plan"? oglaszamy ja juz teraz, czy dopiero po sterylizacji? (ja proponuje od razu, bo nawet jesli znajdzie sie dom to i tak zanim sie go sprawdzi to bedzie troche trwalo, a poza tym jezeli bedzie komus zalezalo to "chwilke" poczeka) Fiziu, DZIEKUJE BARDZO za wydarzenie dla bialaska:loveu: