Jump to content
Dogomania

Evas

Members
  • Posts

    1524
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Evas

  1. Myślałam, że psy z boksów nie mogą wychodzić pojedynczo, bo inne są zazdrosne.
  2. Nie wie biedak, że znowu spadnie do boksu. :-(
  3. Nie wiem czy z psami też jest podobnie jak z kotami - kastrat spada na sam koniec hierarchii w stadzie i ma ciężkie życie, nawet u kotów w mieszkaniu tak jest - nie zawsze tolerują kastrata. Może Nelson mógłby zamieszkać z suniami..skoro jest wykastrowany? Nie wiem, tak się zastanawiam co by było dla niego najlepsze. Obawiam się o jego los.
  4. Jutro sobota - może komuś się uda zobaczyć Isię?
  5. Desdemono..dziękuję za pomoc w ogłoszeniach. Przynajmniej jesteśmy dwie.
  6. lidka..podałaś adres mailowy do kontaktu a czy mogę w ogłoszeniach zamieszczać jakiś numer telefonu?
  7. To spojrzenie wg mnie może skruszyć serce. Czy się mylę? Bo ciągle nic..
  8. Trzymaj się mały. Trzeba mieć nadzieję, mimo wszystko.
  9. Biedny Nelson. Pomimo choroby pewnie szczęśliwy, że nie jest w boksie, że ludzie się nim interesują. I miałby znowu do boksu pójść?:(
  10. [IMG]http://tinypic.pl/out.php/i45526_tn34.jpg[/IMG]Dlaczego nikt cie nie chce Isiu?:(
  11. Wyobraziłam sobie serduszka..:pDzięki..bardzo. Myślę, że coś w tym jest o czym piszesz Figo..moja Figa wie, że to podwórko jest "jej" - nie musi się na nim nikogo i niczego obawiać..i chce się odgryźć za coś, za jakąś krzywdę. Zabawna jest jej zdolność rozpoznawania płci z daleka, co często jest trudne..są kobiety które też ciężko się poruszają, szurają nogami..ona tylko postawi uszka, spojrzy i nic. Skąd wie? Myślę, że ona nawet za spodnie by nie złapała..chociaż z czasem kto wie..po prostu doskakuje z ujadaniem. Ci którzy ją chociaż trochę znają, mieszkający w pobliżu, nic sobie z tego nie robią..a ja się boję, żeby ktoś jej po prostu nie uderzył czy kopnął. Tak wogóle, ona jest lękliwa..w domu rzadko szczeka..a jeśli już to wtedy, gdy ktoś jest..jak jest sama siedzi cicho jak mysz pod miotłą. Znajomi często myśleli, że wyszłam z psem, bo było cicho gdy dzwonili do drzwi (jestem pewna, że ona wtedy ze strachu nawet z łóżka nie wyszła;)) Bardzo ją kochamy..córka czasami nosi ją na rękach. Figa jest u nas jak maskotka, do przytulania..i jej to pasuje. Myślę, że dużo dobrych lat jeszcze przed nami.
  12. Tak..to wiek, kiedy psiak może jeszcze cieszyć się życiem wiele lat..a dla ludzi często jest to już starszy pies.
  13. Witamy, witamy :), dziękujemy za pamięć. Miałam zamiar przypomnieć o Figuni bliżej rocznicy jej przygarnięcia tj w listopadzie..To już rok zleciał jak zamieszkała z nami. Miewa się bardzo dobrze, nie choruje. Poproszę kogoś, żeby zrobił aktualne zdjęcie. Można powiedzieć, że "obrosła w piórka", wyleguje się na łóżku, objada. Na naszym podwórku czuje się tak pewnie, że niestety jakiś czas temu okazało się, że ma niedobry nawyk..wyskakuje do przechodzących mężczyzn ze szczekaniem i tak jakby chciała złapać za spodnie. Chodzi zawsze w kagańcu, właściwie przez podjadanie przy śmietnikach, ale teraz też z tego drugiego powodu. Figa doskonale odróżnia panią w spodniach z daleka i nie reaguje, dzieci też mogą robić z nią wszystko a ona jest przeszczęśliwa. Natomiast na mężczyzn reaguje różnie. Na spacer do parku chodzi z przyjemnością. Natomiast gdy przechodzimy bardziej ruchliwą ulicą, boi się. Nie ma mowy o zostawianiu jej pod sklepem - jest przerażona. Najwyżej pod małym osiedlowym sklepikiem, gdzie jest spokój, na chwilę i to tak, że mnie widzi a ja ją. Z kotami żyje w zgodzie, czasami nawet śpią obok niej. I tak sobie żyjemy..spokojnie..:cool3: Sierść ma już ładną..był okres we wrześniu, że wychodziła jej kępkami ta letnia.
  14. Pepisek wygląda na młodszego od Nelsona. Ile może mieć latek?
  15. Może w tą sobotę ją zobaczycie? Biedna staruszka.
  16. Przyłączę się do ogłoszeń dla kociąt, jeśli będą zdjęcia.. Ta kotka, która wygląda jakby miała katar..czy ona nie ma świerzbowca? te plamy na pysiu jakoś tak mi wyglądają.
  17. Daję ogłoszenia..właściwie ostatnio skoncentrowałam się tylko na Isi, żeby jak najwięcej dać (i na Nelsonie)..niech wreszcie ktoś się odezwie..cholera.
  18. Oby tak było, co nie zmienia faktu że dla niej ta zima może być dramatyczna.
  19. Czemu jest tak jak jest i nie mogę jej bardziej pomóc..:wallbash:
  20. Tyle osób już widziało Pusia..i nic..załamka.
×
×
  • Create New...