joannaw
Members-
Posts
86 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by joannaw
-
Lavinia, nie wiem, czy dobrze zapamiętałam, ale ta kobieta mówiła, że kaletnik jest chyba z prawej strony jak się patrzy na główne wejście na bazar. Podobno, gdzieś bardzo blisko bazaru. Może tam na miejscu ktoś będzie wiedzieł, gdzie jest kaletnik. Nie wiem też czy on robi takie kagańce na miarę, czy to jakiś standard?
-
Buldożki i Buldogi do Adopcji - wątek zbiorczy !!!!
joannaw replied to lavinia's topic in Już w nowym domu
Bardzo się cieszę, że podobały Ci się moje psiulki. Trzeba przyznać, że szczególnie razem wyglądają bardzo zjawiskowo. Aż trudno uwierzyć, że ta mała 1,5 kg "zołza" była w stanie tak zdominować i podporządkować sobie Gustawa. A on taka ciapa na wszystko jej pozwala. Obiecuję, że niedługo prześlę zdjęcia, bo chętnie się zwierzakami pochwalę. -
Gizmo po kąpieli faktycznie przejaśniał. On jest śliczny. I te jego mądre oczy. Również trzymam mocno kciuki za sobotnie spotkanie. Magija, nie mam co prawda doświadczenia w oswajaniu psów z kotami (jakoś same się oswajały), ale zastanawiałam się, czy dobrym pomysłem jest wprowadzanie Gizmusia do kotów na smyczy. Zazwyczaj jest tak, że psy, gdy są na smyczy szybciej i ostrzej atakują. Trzymane przez właściciela czują się pewniejsze. Może można by było sprówować zamówić mu kaganiec i wtedy go wpuścić do kotów. Ja na Zlocie Buldogów widziałam jedną buldożkę w kagańcu. Właścicielka mówiła, że taki kaganiec można zamówić u kaletnika przy Bazarze Różyckiego w Warszawie. Jeżeli byłabyś zainteresowana, może ktoś mieszka w pobliżu i mógłby się dowiedzieć, albo spytaj się jakiegoś kaletnika w swoim mieście.
-
Buldożki i Buldogi do Adopcji - wątek zbiorczy !!!!
joannaw replied to lavinia's topic in Już w nowym domu
Ja też uważam, że adopcja psa dorosłego może być nawet bezpieczniesza. Już wiemy jakiego psa bierzemy. Jaki ma charakter (czy lubi dzieci, inne psy, czy jest energiczny, czy spokojny) czy zostaje sam w domu, czy ma jakieś schorzenia. Oczywiście wszystkiego osoba wyadoptowująca psa nie może wiedzieć, nie przewidzi też każdej sytuacji. Ale z grupsza mamy rozeznanie sytuacji. Natomiast należy podkreślić, że osoba wyadoptowująca psa nie ma żadnego interesu w tym, żeby psa szybko "wypchnąć". Przecież i tak, gdy potencjalny dom się rozmyśli pies wraca do niej. Dlatego zależy jej, żeby dom był odpowieni dla psa. Ja, gdy chciałam adoptować Gustawa, pytałam się Lavinii o rzeczy, które były dla mnie najistotniejsze tzn. czy pies nie jest agresywny w stosunku do dzieci, czy lubi inne zwierzęta (mieliśmy wtedy królika), czy zostaje bez problemu sam w domu. Później niestety wyszły różne jego choroby, walczyliśmy o jego zdrowie 1,5 roku, ale przecież tak może się stać również w sytuacji, gdy bierzemy szczeniaka z hodowli. Dlatego potencjalne domy, nie bójcie się adopcji psów dorosłych! Poza tym buldożek 7 letni nie jest staruszkiem. Mojej mamy buldożka żyła 13,5 roku. -
Buldożki i Buldogi do Adopcji - wątek zbiorczy !!!!
joannaw replied to lavinia's topic in Już w nowym domu
Fredzia, też mnie to denerwuje. Gdy Lavinia ma do adopcji szczeniaka zaczyna się ruch na forum. Co chwilę pojawiają się coraz to lepsze domy oferujące najlepszą opiekę i zapewniające o swojej miłości do zwierząt. Gdy natomiast są do adopcji starsze psy, po pierwszych dniach najczęściej zapada cisza. Jest to załamujące. Jeżeli te osoby tak bardzo chcą ofiarować swoją milość zwierzakowi, to dlaczego nie wzruszają ich te psy, które najbardziej potrzebują pomocy? - starsze, po przejściach, z problemami. Dlaczego, gdy nie uda im się dostać szczeniaka, nie adoptują innego psa starszego? -
Gizmo na zdjęciach cudowny. Widać, że jest szczęśliwy. Oby się wam udało.
-
Buldożki i Buldogi do Adopcji - wątek zbiorczy !!!!
joannaw replied to lavinia's topic in Już w nowym domu
Aha, to już wiem o którą chodzi. Ciekawe co się takiego stało, że już pies się nie podoba. Może urósł?:shake::shake: Może jestem niesprawiedliwa, ale nie jestem w stanie pojąć takich sytuacji. -
Buldożki i Buldogi do Adopcji - wątek zbiorczy !!!!
joannaw replied to lavinia's topic in Już w nowym domu
Ręce opadają. Mam łzy w oczach. Dlaczego ludzie są tak nieodpowiedzialni. U kogo na tymczasie była ta malutka? -
[IMG]http://img215.imageshack.us/img215/3365/dscn2550np3.jpg[/IMG] Na tym zdjęciu wygląda akurat, może inaczej jest w realu. Przypakowany może powinien być bardziej, ale to nie dzięki jedzeniu, tylko dużej ilości ruchu. Mój Gustaw waży około 12 kilogramów i wygląda dobrze.
-
Przytyć 6-7 kilo, to ile by wtedy ważył? Na zdjęciach wygląda bardzo dobrze.
-
Magija, nikt na pewno nie będzie miał do ciebie pretensji jeśli się nie uda. Widać, że jesteście dobrymi ludźmi i już wzięliście w pewnym sensie odpowiedzialnośc za Gizmo. Jednak pamiętajcie że Lavinia cały czas podkreśla, że macie wybór - Gizmo może wrócić. Myślę jednak, że warto jeszcze spróbować, żeby lepiej go poznać i wtedy podjąć decyzję. Zróbcie to przede wszystkim ze względu na Gizmusia. On zasłużył na to, żeby dać mu szansę.
-
Widać z tego co piszesz, że Gizmo musiał mieć dużo traumatycznych przeżyć. Jest pewnym, że to ludzie tak pokiereszowali jego psychkę. Czy da się to zmienić? Może powinien trafić do domu bez innych zwierząt, dzieci, gdzie właściciele bedą mogli poświęcić czas tylko jemu próbując zwalczyć jego fobie i nauczyć go zufania dla ludzi. Chcieliście dobrze, ale czasmi rzeczywistość nas przerasta. Gizmo jest dużym wyzwaniem. Czy w takiej sytuacji dom z 5 kotami jest dla Gizma najepszym domem??? To trudne pytanie i wasze dylematy są zrozumiałe. Tym bardziej, że koty mieszkały u was wcześniej. My jak braliśmy od Lavinii Gustawa też uzależniliśmy jego bycie w naszym domu od tego czy Gustaw zgodzi się z naszym królikiem. Jeżeli byłoby źle byśmy musieli niestety go zwrócić. Musisz wszystko bardzo rozsądnie przemyśleć, a wtedy na pewno podejmiesz właściwą decyzję pozdrawiam, Joanna
-
Buldożki i Buldogi do Adopcji - wątek zbiorczy !!!!
joannaw replied to lavinia's topic in Już w nowym domu
Popieram każde słowo, które napisałyście (Lavinia i Agata-air). Szybko, to nie znaczy dobrze. Myślę, że w adopcji psów chodzi przede wszystkim o to, żeby psy po przejścich znalały ten najlepszy dom na całe życie. Nie jest sztuką znaleźć buldożkowi dom szybko. To coraz modniejsza rasa. Sztuką jest, żeby w sytuacji, gdy pojawią się problemy chorobowe, socjalizacyjne, czy jakiejolwiek inne pies nie został równie szybko zwrócony. Na Lavinii ciąży odpowiedzialność. Uratowała te psy i nie chce ich ponownie wpakować w kłopoty. Jeżeli ma jakiekolwiek wątpliwości, psa nie może oddać. Sama strzela sobie w stopę, gdyż przedłuża proces i niedogodności / koszty z nim związane oraz naraża się na paszkwile obrażalskich niedoszłych właścicieli. Dlatego mam prośbę do ludzi, którzy mniej lub bardziej przypadkowo trafiają na to forum i nie mają większego pojęcia o ilości pracy, jaką wykonują osoby naprawdę zaangażowane w adopcje buldogów od lat, aby powstrzymywały się od ostrej oceny i publicznej krytyki. Jeśli nie uszanujemy tej zasady, niedługo nie będzie kogo krytykować, gdyż nie będzie chętnych do tej żmudnej i jak widać niewdzięcznej pracy. Pozdrawiam, Joanna -
Buldożka Petka ma dom u Ani i Przemka w Tychach !!!!
joannaw replied to lavinia's topic in Już w nowym domu
Lavinia, nie chciałam wcześniej pisać, ale myślę podobnie jak ty. Zaistniała sytuacja też by wzbudziła mój niepokój. Jeżeli ktoś bardzo pragnie adoptować psa, nie powinien dla niego być problemem transport. Sam powinien ten transport zaproponować. Tym bardziej, że macie prawo, aby spotkać się z przyszłym właściecielem. Mój mąż po naszego drugiego psa jechał około 1000 kilometrów dzień przed świętami Bożego Narodzenia. Ja zostałam w domu sama z małymi dziećmi przygotowując Wigilię. Było to dla nas normalne, że to my pojedziemy po psa i my go przewieziemy. Jeżeli dla kogoś problemem jest transport, to co będzie później?????????? -
Buldożki w nowych domach :-)- Akcja zakończona - dziękujemy :-)
joannaw replied to lavinia's topic in Już w nowym domu
Menrzuś, Gacek rzeczywiście odlotowy, ale od początku był mocno energiczny. Super chłopak, a rośnie jak na drożdżach. A gdzie moja druga tymczasowiczka Balbinka? Balbinko pokaż się - prosimy. -
Argon-serce, Sylwa-szczęście, Gacek-iskierka - i mamy RAJ :D
joannaw replied to AgaiTheta's topic in Już w nowym domu
Właśnie, po dłuższej przerwie weszłyśmy na wątek Gacka. Obejrzałyśmy z Natalką całą masę aktualnych zdjęć i filmików. Nie mogłyśmy uwierzyć, że to jest malutki Gacek (dla nas Bazylek):crazyeye:. Toż to przecież już prawdziwy facet. Jest przepiękny. Przy filmikach strasznie się zaśmiewałyśmy, jak udaje mu się wykiwać Argona i Sylwę. Widać, że całkowicie je zdominował. A one są tak uroczo uległe:lol: Ma cudowny dom. Może wkleiłbyś parę zdjęć do wątku szczeniaków. Całusy dla Gacka od Natalki. Pozdrawiam Joanna -
Wszystkie Buldożki z Pseudohodowli mają Domy !!!
joannaw replied to lavinia's topic in Już w nowym domu
Dziewczyny, a gdzie trafiła Doda? Wróciłam z wakacji, a na jej wątku cisza. -
Buldożki w nowych domach :-)- Akcja zakończona - dziękujemy :-)
joannaw replied to lavinia's topic in Już w nowym domu
Lavinia, może to nieleczona nużyca? Gdzie on jest - odbieracie go? -
Buldożki w nowych domach :-)- Akcja zakończona - dziękujemy :-)
joannaw replied to lavinia's topic in Już w nowym domu
Moja tymczasowiczka nadal cudna, a charakterek od początku miała niezły. Uprzedzałam Asię, że będzie rządzić w domu. Asiu pisałaś, że Balbinka miewa problemy z brzuszkiem, ale wygląda niczego sobie. Bardzo urosła i wydoroślała. Całuski od naszej rodzinki, a szczególnie od Natalki. -
Buldożki w nowych domach :-)- Akcja zakończona - dziękujemy :-)
joannaw replied to lavinia's topic in Już w nowym domu
Elmo wyrasta na pięknego buldoga....fajne fotki. Życzę miłego pobytu -
Buldożki w nowych domach :-)- Akcja zakończona - dziękujemy :-)
joannaw replied to lavinia's topic in Już w nowym domu
Moje tymczasiki to te dwa z jęzorkami. Na pierwszym zdjęciu śpiący Gacuś, [IMG]http://upload.miau.pl/3/121550.jpg[/IMG] a na drugim ziewająca Balbinka. [IMG]http://upload.miau.pl/3/121558.jpg[/IMG] -
Buldożki w nowych domach :-)- Akcja zakończona - dziękujemy :-)
joannaw replied to lavinia's topic in Już w nowym domu
Gacuś u mnie też był baaardzo aktywny. Biegał jak torpeda, skakał i łapał nas za pięty (ząbki ma ostre). Podgryzał Balbinkę za uszka i fąfle, tak, że piszczała i trzeba było jej pomagać i odciągać agresora. Ma charakterek. Jak się dowiedziałam, że będzie mieszkał z dwoma bokserami, śmiałam się, że pewnie i tak będzie nimi rządził. -
Wszystkie Buldożki z Pseudohodowli mają Domy !!!
joannaw replied to lavinia's topic in Już w nowym domu
Napiszcie coś więcej o nowej rodzinie Figi - w jakim będzie mieszkać mieście, czy będzie mieszkać z dziećmi itp. -
Jak będzie zostawała z drugim psem, to nie powinno być problemu. Będzie się czuła bezpiecznie,ale jak mieszka teraz u ciebie spróbuj ją powoli przyzwyczajać.
-
Buldożki w nowych domach :-)- Akcja zakończona - dziękujemy :-)
joannaw replied to lavinia's topic in Już w nowym domu
Menrzuś dzięki za zdjęcia Gacusia.;) W końcu doczekałam się na fotki mojego tymaczasika na tym wątku. Do tej pory, trochę z zazdroscią patrzyłam jak inne szczeniaczki mają tu swoje zdjęcia, a moje nie. Myślę, że teraz nadrobisz zaległościi i będziesz pokazywał chłopaka też tutaj - czekam z nicierpliwością. P.S. Gacuś to cała Puma - jest śliczny.