Jump to content
Dogomania

polciuaa

Members
  • Posts

    4576
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by polciuaa

  1. Pozostałe chomiczki już 1,5h temu pojechały do Wtatary,skąd około godziny 19 pojadą do Skały,a w Skale odbierze je Gandzia,która może je tymczasować do czasu znalezienia transportu do Emilak,lub do czasu gdy znajdziemy domek gdzieś bliżej.;)
  2. Zamiast klikera mozna używać np. małej zakrętki od butelki po kubusiu czy czymś takim.;) Póki sobei nie sprawiłam to własnie zakrętki używałam i jakoś dawałam rade.;)
  3. Przybywam na wezwanie Toli,ale wspomóc finansowo póki co nie moge.:roll: Ale za to kciukasy zaciskam za Czarusia i będę tutaj zaglądać.:lol:
  4. Ja jednak jade samochodem,one nie mają klatek tylko ja wypozycze Gandzi klatki bo ona nie ma. Tylko ja jade kolo 12 juz dzisiaj,może mi ktoś powiedzieć czy Gandzia odbierze je odemnie w Krakowie? i czy ktoś mi je dowiezie do Olkusza do godziny 12 najpóźniej?
  5. Jeśli nie znajdzie się transport samochodem moge je zawieźć do Krakowa w sobote koło 10-11 ,ale tak jak mówiłam busem więc to może być dla nich troche nie bezpieczne. I zostaje jeszcze kwestia kto je w Krakowie odbierze (wraz z klatkami) oraz czy [B]emilak[/B] weźmie wszystkie 3 chomiki czy tylko 2.. Swoją drogą jeszcze by się przydało aby ktoś mi je do Olkusza dostarczył bo niestety nie moge z rana w sobote podjechać do missieek żeby je odebrać..
  6. Gandzia mam dwie klatki do wypozyczenia, jeśli dałabyś rade po nie podjechać do Olkusza i od razu zabrać chomiki byłoby super. Ja bym je na upartego mogla zawieźć do Krakowa (mówie i o klatkach i o chomikach.;) ) z tym,że busem. Ale za ciepło teraz nie jest i nie chciałabym żeby się maleństwa pochorowały itp. więc lepiej by było gdyby zawiozł je ktoś bardziej mobilny.
  7. No oczywiście, że nie będe mu proponować od razu pieniędzy ale trzeba się liczyc z tym,że on nie bedzie chciał współpracować.
  8. Mam zamiar tak zrobic, ale na ile to podziała to nie wiem.
  9. Ja to bym na tą wróżkę liczyła...Jeśli nie jest oszustką to na prawde może pomóc.
  10. Asior była już mowa tutaj na watku, że w Polsce nie ma psów tropiących, które są wyszkolone na wyszukiwanie innych psów. Podobno własnie szkoleniowcy chca nauczyc takie psa tropiacego aby ignorował inne zapachy niż ludzkie itp.
  11. Nie no bez przesady, przeginają z tym radiem i telewizją..:roll: Aga cały czas trzymam kciuki!
  12. Psiaki dalej są trzymane w domu,ja ich nie widzialam,ale kolezanka mówi,że sa jak takie kluseczki,jest ich 5. Facet chce je oddać,mówi ,że za kilka dni można już je zabierać...myśle,ze na sterylke też się zgodzi tylko gorzej z kosztami bo nie sądze żeby z własnej kieszeni na to wyłożył pieniądze.:roll: taki typ człowieka.:roll: Pójde do niego na dniach,porobie zdjęcia i wrzuce tutaj. Przy okazji o ta sterylke sie wypytam...może chociaż troche dołoży..
  13. muszą si odnaleźć,po prostu muszą.
  14. Aga trzymaj się.:roll: :( Na pewno się odnajdą,muszą. Nie ma innej mozliwości . Najgorzej to z Sarą,bo Fiodor to przyzwyczajony jest do surowych warunków i włoczegi,,a Sara niestety na pewno jest mniej odporna.:shake: Czy szukaliście ich w okolicach tych bagien?
  15. Własnie tak sobie przeglądałam wątek Fiodka-Smrodka i znalazłam to: [url]http://img146.imageshack.us/i/zdjcia0018qb9.jpg/[/url] i jak sobie porównuje to zdjęcie ze zdjęciami Agnieszki to nie moge uwierzyć,ze to ten sam pies! Agnieszko dziękuje za to,ze dałaś Fiodorkowi dom..i to jaki dom! :loveu:
  16. popłakałam się. Gapciu . [*] Starlet bardzo dziękuje za wszystko co zrobiłaś dla Gapulki, za to,ze te kilka ostatnich miesięcy były dla niej szczęśliwe i spokojne. Na prawde bardzo dziękuje...
  17. Nie mam pojęcia..wtedy dopiero po świętach ja moge coś działać tam z nimi..:roll:
  18. Byłam u koleżanki wraz z kocami itp. żeby ta `budę` pookrywać, ale okazało się,że póki co to nie będzie potrzebne. Facet wziął te szczeniaki do domu bo zimno! Chciałam iść do niego porobić zdjęcia jakieś i zapytać się czy odda szczeniaki bez problemu, ale koleżanka powiedziała żebym raczej nie szła bo dzisiaj tam piją więc nie koniecznie musieliby być dla nas mili. Pójdę tam jutro,może akurat będą trzeźwi. I na bieżąco będę sprawdzała czy czasem znowu nie wyrzucili tych szczeniąt na dwór. Mimo to pomoc w szukaniu dt lub ds potrzebna bo szczylki nie powinny tam zostać. :roll: Ja w poniedziałek w nocy wyjeżdżam i nie będę już w stanie pomóc gdyby jakiś dt się znalazł więc im szybciej tym lepiej. Poza tym koleżanka najprawdopodobniej w ten weekend się stamtąd wyprowadzi i wtedy też ciężej będzie dotrzeć do tych ludzi.
  19. Dzisiaj po szkole od razu pójde przkryć tą bude kocem, wzięłam jeszcze stara kurtke i ,o ile suka mi pozwoli, wyściele nią bude od środka. Przy okzaji zobacze ile jest tych szczeniąt i w jakim są stanie.
  20. [url]http://www.dogomania.pl/threads/175860-Bardzo-pilne-suka-ze-szczeniakami-na-MROZIE-w-pseudo-budzie?p=13714812#post13714812[/url] Bardzo pilnie potrzebna pomoc!
  21. Sprawa pilna, u sasiada mojej koleżanki oszczeniła się suka i razem ze szczeniorami jest w kanciapie z kilku desek,która ma przypominać bude. Oczywiście `buda` nie jest ocieplona ani nic. Budynek,w którym mieszka własciciel suki to budynek socjalny i człowiek ten nie przejmuje się zbyt szczególnie losem zwierząt. Suńka jest mała,szczeniaków podobno jest około 5,jutro pójde to postaram sie sprawdzić i porobic jakieś zdjęcia. Bardzo pilnie potrzebna pomoc dla tych psów! Dzisiaj u nas jest -15 stopni,a będzie pewnie z dnia na dzień coraz zimniej! Szukam dt dla suki i szczeniaków, najlepiej w okolicach Krakowa! Psy teraz znajduja się w Olkuszu. [B]Bardzo prosze o pomoc![/B] [B]One nie mogą tam zostać![/B]
×
×
  • Create New...