Ja mam małego kundelka. Spotkałam się z nietolerancją, ale to dotyczy (i nie chce tutaj nikogo obrazić) właścicieli yorków. Nie wiem czemu, oni z obrzydzeniem odciągają czym prędzej swoje maleństwa od mojego nie wiele większego Kropka. Oczywiście nie generalizuje.
Poza tym Kropek podoba się większości a przede wszystkim dzieciom i osobom starszym. Nawet ostatnio dowiedziałam się, że przypomina postać z kreskówek.
Aha i jedno dziecko określiło rasę Kropka: "mały wilczek":evil_lol: