Jump to content
Dogomania

pusia2405

Members
  • Posts

    2001
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by pusia2405

  1. Jak miewa się Prezes, bo dogomaniacy już chyba włosy z głów sobie wyrywają!!
  2. Strasznie mi smutno, tym bardziej, że nie mogę mu pomóc...:-( Co z tego, że go przeniosę na pierwszą stronę:placz:
  3. Kacperek już w nowym domku??!!:multi::multi::multi:
  4. Martulcia, od razu widać, że to miłość!!:loveu::loveu::loveu:
  5. Ten Wasz kundelek to taki trochę ON-kowaty;) Piękny!!
  6. Na dobranoc Prezes pokazuje się wszystkim!!
  7. Piękny prezes!! Mam nadzieję, że szybko znajdzie nowy dom;)! [SIZE=1]Chciałam przeprosić wszystkich, że nie dałam rady zawieźć prezesa:-( do Wrocławia, ale moja kotka bojowniczka (powinna trafić na listę niebezpiecznych zwierząt;)) wszystko zrobiła, żebym o niej nie zapomniała do końca życia:razz:[/SIZE]
  8. OK!! Jeszcze raz opisze swoją wizytę w schronisku!! Byłam w piątek sprawdzić co z boksiem. Jak już wiecie boksia nie ma, ponieważ został zabrany ponoć przez swoich właścicieli zaraz następnego dnia. Tej informacji udzieliła mi jakaś nowa kobitak, której jeszcze tam nie widziałam. Chyba, że ty Viola ją znasz (nie mała, czarne długie proste włosy-była kontaktowa i sympatyczna:-o) Pani kierownik jest na swoim miejscu, wiem, bo kręcił się kundelek. Pan, który karmił psy też znajmomy. Poza tym kręciły się jakieś osoby w okolicach biura, których kompletnie nie znałam. Jak się ich pytałam, czy biuro jeszcze czynne, odpowiedzieli z uśmiechem na ustach: ależ oczywiście, proszę wejść. Aż mnie to zdziwiło. Z reguły odpowiedź brzmiała: a o co chodzi i po co pani przyszła, czy po co to pani chce wiedzieć. Psiaki były po obiadku, który niestety w wielu boksach zjadały już wcześniej strawiony z ziemi:-(. Pisałam jeszcze, że jest w boksie przy wyjściu z małymi psami sunia foksterierka około 4 lat, łagodna i przeraźliwie smutna. Z nią w boksie jest też moja żabcia. widać, że dzięki temu już czuje się pewniej. Wcześniej ją wrzucili do boksu z dużymi psiakami:razz:. Viola, nasza sunia nadal wygląda przez dziurę w kracie i usmiecha się. Cały czas zastanawiam się skąd u niej tyle optymizmu:shake: Mam nadzieję, że teraz już tego posta nie zje:angryy:
  9. Mój post też zjadło, ale dostałam odpowiedź, której też nie ma już na wątku:razz: Dziękuję za odpowiedź i będę tu czasami zaglądać>
  10. Nie wiem co się dzieje, ale zjadło mi dwa posty!!??:angryy: Wczoraj napisałam i do wieczora były na 100%. Na wszelki wypadek piszę jeszcze raz o boksiu. Bokser był podobno tylko jeden dzień, bo zaraz zabrali go właściciele. Mam nadzieję, że dwa moje posty w końcu się odnajdą. I chyba Rotek coś chyba dopisała.
  11. [quote name='sylwekw']Ale mi się podoba ..... podziwiam Was i pozytywnie zazdroszczę.[/quote] Ja też...;) Może się orientujecie ile jeszcze tego typu ras nie zostało sprowadzonych do Polski? Zastanawiałam się nad tym ostatnio, jak mój mąż dzwonił z delegacji z Japonii i opowiadał mi o tamtejszych psiakach.
  12. [quote name='Tootiki'][IMG]http://img90.imageshack.us/img90/1336/hpim0830po0.jpg[/IMG] Misia jest piękna!!! Te orzechowe łagodne oczęta...[/quote] Ona odwdzięczy się całą swoją miłościa temu kto ją przygarnie. Będzie najwierniejszym psem...
  13. Być może on należy do tych psiaków, które długo szukają domku, a potem mają chętne min. dwa na raz.;)
  14. Czy Kacperek ma rzeczywiście jakieś szanse??
  15. Śliczny jest Filipek:loveu:
  16. Radar ma tyle ogłoszeń, że na pewno znajdzie się dom dla niego. Musi się znaleźć!!
  17. Szlak mnie zaraz trafi z tym dogo:razz:!! Poza tym jest sporo nowych psów. Z takich, które szybko mogą znaleźć dom, jest sunia foksterier około czterech lat, spokojna. Już do zabrania po kwarantannie. Siedzi cichutko w kącie w boksie zaraz przy wejściu- z domkiem dla małych psów. Na szczęście została tam przeniesiona żabcia. Viola!! Nasz sunia wciąż żyje i się uśmiecha przez dziurę w kracie;) Ja nie wiem skąd u niej tyle optymizmu?? Jest sporo nowych on-ków i całkiem ładnych. Poza tym jeden a'la belg i duuuużo kochanych kundelków. Przyszłam zaraz po podanym psom jedzeniu. Zajrzałam do misek i nic się w tym względzie nie zmieniło. W niektórych boksach psy jadły już wcześniej przetrawiony obiadekfe. Mam wrażenie, że są jakieś nowe osoby zatrudnione. Trzeba by było częściej tam pochodzić i w różnych godzinach, żeby się zorientować w tym wszystkim. a tak w ogóle, to ja się chyba nigdy nie przyzwyczaję do psiej i kociej tragedii. Dzisiaj jakoś wyjątkowo wyszłam z klucha w gardle:-(
  18. [quote name='AgaiTheta']Czy możemy wiecej o boksiu się dowiedzieć?[/quote] Jestem po wizycie. Na początku przeszłam baaardzo powoli całe schronisko, obejrzałam wszystkie boksy, wywoływałam psy z budy i boksia nie było. Potem poszłam do biura. Tam zastałam jakąś nową młodą kobitkę (mówiąc szczerze całkiem sympatyczną i kojarzącą fakty). Powiedziała mi, że mieli ostatnio jednego boksera tydzień temu, ale podobno został zabrany przez właścicieli już następnego dnia.
  19. Temat Prezesa trzeba przenieść z "Już w nowym domu"!!
  20. :placz:Smutna historia. Niech mu ktoś pomoże!!
  21. Kurcze, przez tydzień mnie nie było, a tyle się wydarzyło. Cieszę się bardzo, że u Misi wszystko na dobrej drodze. Szkoda rzeczywiście, że z tym szczepieniem tak wyszło:-( W każdym razie gratuluję Wam dziewczyny, że udało się Wam poskromić "złośnicę";)
  22. To zdjęcie mówi wszystko:placz:
  23. [quote name='AgaiTheta']Czy możemy wiecej o boksiu się dowiedzieć?[/quote] Jutro mam nadzieję podjechać do schronu i zobaczę co się dzieje!! Nie mam tylko jeszcze aparatu fot. Na razie opis będzie musiał wystarczyć.
  24. Ojej, tydzień mnie nie było a tyle się dzieje:multi::multi::multi: To, że Melanż tak szybko się przystosował do warunków domowych, to chyba cud?;) Życzę Waszej trójce powodzenia i wiele radosnych dni!!:cunao::cunao::cunao: Aha, MATURA też jest ważna:evil_lol:
×
×
  • Create New...