[quote name='AMIGA'] Pamiętam, jak wiozłam Migotkę z Ligoty - to był jeden mały, trzęsący się kłębek strachu! [/quote]
Ja też to pamiętam...:roll:
Mała kuleczka która nie chciała wyjść z budy, siedziała wciśnięta w kąt, później w drodze do domu przerażona, jechała chowając mi się pod kurtką :-(
A TERAZ !!!!!! Piękna, szczęśliwa, cały czas uśmiechnięta!!! CUDO!! :loveu::loveu::loveu:
Daliście jej wspaniały dom!! :Rose: