Jump to content
Dogomania

Niewiasta_21

Members
  • Posts

    3810
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Niewiasta_21

  1. Troszke wpłyneło z bazarków,wiec zaraz zrobie przelew. Juz niedługo powinnam odebrac wieksza kase wiec zaraz przeleje pieniążki zeby Olenka miała na zapas. Karma powinna lada dzien dojsc.
  2. U Essi wszystko gra. Ciągle jest na lekach. Kaszelek raz jest raz go niema. Mikołaj oczywiscie był u Essi jak i u Fionki. Dziewczynki pojechały nawet na wigilie do rodzinki i przez całe Święta chodziły z czerwonymi kokardkami,a co :-) Essi naszczescie nie boi sie wybuchów,tzn tez sie czasem przestraszy ale nie wzrusza ją to. Fiona natomiast boi sie bardzo. Dobrze ze mam tylko jedną trzęsidupke w domku,bo niewiem czy z dwoma takimi bym sobie poradziła. Esia ogólnie niczym sie nie przejmuje,co chwila pakuje sie na kolana,uwielbia to poprostu. Jest niesamowita :-)
  3. Mama siedzi w budzie z małymi,wiec jest dobrze. Jeszcze wciaz nie daje sie pogłaskac ale juz nie ucieka. Wiec wszystko idzie w dobrym kierunku. Jak tylko przestanie karmic to je zabierzemy. Szukamy tymczasów.
  4. Tymek wiedział gdzie sie zatrzymac. Miał szczescie. Podnosze,niech sie cos dla niego znajdzie....
  5. A ja zapraszam na watek suni która oszzeniła sie na działkach: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=102548[/URL]
  6. Ciapuś prosze o banerek. Katya prosze o allegro.
  7. Ale super wiesci :-) Majqa dzieki za pomoc dla Zuzi :-) Szczesliwej drogi dziewczyny.
  8. Podnosze,maluchy czekaja na przysżłe domki,niemoga tam zostac długo.
  9. Hania napisała: Dzisiaj na pomoc suni i jej szczęnietom zebrała się pokaźna grupa ludzi. Właściciel działki stanął na wysokości zadania i zbudowal suni budę. Została wyścielona kocami, kołdrami, dobrze zabezpieczona do wiatru, śniegu i wody. Sunia została zaopatrzona w jedzenie. Nawet zjadła gotowanego całego kurczaka. Jest wyziebiona do granic mozliwości, ale jej dzieci są w dobrej kondycji. Ta psia matka robila wszystko aby je uchronic od głodu i chłodu, kosztem swojego zdrowia i sił. Szczeniaki w budzie usnęly zakopane w kolorowe szlafroki z frotty, które ofiarowała Jola od Jadzi. Sunia bardzo nieufna, ale nie dzika, tylko skrzywdzona. Czujnie patrzyła co wyprawiamy aby jej dzieci wydobyć spod samochodu gdzie siedziały w norze z ziemi. Z minuty na minutę podchodziła do nas coraz bliżej. Jest spora nadzieja, że "wyjdzie na psa domowego" Właściciel dzialki będzie ją odwiedzał i zaprzyjaźniał się z nią. Ma u niego schronienie. My też wpadniemy z ciepłym garnkiem i wkładką mięsną. Jednak pozostaje otwarta sprawa poszukiwania ej dzieciom domu, a być może i jej samej. Sunieczka jest typowym szarakiem leśnym, nie jest duza. średnia, bardzo w tej chwili zabiedzona.
  10. [B][COLOR=Red]Wątek suni z małymi szczeniakami z działki: [/COLOR][/B][URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=9184010#post9184010[/URL]
  11. [COLOR=Red][B]Nowy wątek maluchów!![/B][/COLOR] [URL]http://dogomania.pl/forum/showthread.php?p=9480873#post9480873[/URL] Historia jakich wiele.Samotna,opuszczona i pozostawiona sama sobie sunia oszczenila sie na jednej z dzialek niedaleko Lodzi. Jest wychudzona,biegała po lesie w poszukiwaniu jedzenia,grzebiąc w workach na smieci. Nie jest dzika,jedynie skrzywdzona i nie ufna,ale z czasem bedzie coraz lepiej. Narazie na terenie działki zrobiona jest prowizoryczna buda. Własciciel bedzie tam dojeżdzał co 2 dzien. Maluchy sa dwa. Jeszcze same nie chodzą,ale juz widzą. Sa jeszcze karmione przez matke. [B][COLOR=Red]EDIT: sunia jest ponownie w ciazy,bedziemy ją łapac,aby nie było kolejnych szczeniaków. Potrzebujemy wsparcia finansowego,na opłacenie lecznicy gdzie sunia zostanie wysterilizowana. Oczywiscie szukamy takze DT!!![/COLOR][/B] [B][COLOR=Red] Mama:[/COLOR][/B] [IMG][URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images26.fotosik.pl/133/f821fa3b6e229030.jpg[/IMG][/URL][/IMG]
  12. Tak,dostałam namiar i juz przekazałam. Ludzie juz dzwonili,jutro ma byc odpowiedź czy pies jest (?). Jesli tak to go biorą.
  13. [B][COLOR=Red]Kolejna pilna sytuacja!!! [/COLOR][COLOR=Black]Sunia,duza,wilkowata,strasznie chuda która chodzi po lesie i zbiera smieci z worków oszczeniła sie na działkach w Justynowie (ja mam tam działke). Szczeniaki sa 2,zaszyły sie pod samochodem. Jeszcze nie umieją dobrze chodzic. Suka wykopała pod siatką dziure i przychodzi do nich. Jutro tam jedziemy i zobaczymy co uda nam sie zrobic. Napewno jakies schronienie,karme i kołdry. Porobimy zdiecia. Szczeniakom trzeba szukac domów,mamie oczywiscie tez,ale wiadomo ze z tym bedzie trudniej. Jesli ktos ma jeszcze jakies pomysły to prosze pisac.[/COLOR][/B][B][/B]
  14. Jesli mozna to prosze napisac gdzie piesek sie teraz znajduje i numer kontaktowy. Podam go zainteresowanym ludziom.
  15. Niema nikogo kto mógłby poswiecic te 4 godziny i zawiesc Zuzie pociagiem do połowy drogi???!!!
  16. Wet w schronie nie badał Szyszki,juz to pisałysmy. Pojechałysmy z Szyszka do normalnego weterynarza,który na podstawie usg stwierdził ostre zapalenie watroby,czyli tzw marstwosc. Pani doktor powiedziała ze Szyszka owszem bedzie sie normalnie zachowywała,ale to do czasu. Bedzie miała chwile lepsze i gorsze. Moze sie czasem źle czuc. Poztym nie było mowy o nowotworze. Naszczescie pani doktor nie zauwazyła zmian nowotworowych ani wodobrzusza,czyli woda sie nie odkłada.
  17. Zycia została dzisiaj wyciągnieta do budy. Od razu pychol był usmiechniety,bardzo sie cieszyła. Jestem zła,bo porobiłam jej fotki a aparat mi je zjadł,niewiem jak to mozliwe :/
  18. Amila nie widziałam,ale mam niespodzanke dla was na wątku Zyty :-)
  19. Czy to jeszcze aktualne? ja mam chetną rodzine na basseta.
  20. Guzy na jej ciele? Węzły chłonne zauwazyłam dopiero w pociągu,zapomniałam powiedziec. Olenka na spokojnie w Nowym Roku jak bedziesz miała wiecej czasu to mozesz pokazac weterynarzowi nową pacjentkę,wtedy obejrzy ja dokładnie.
  21. Zdięcia sa tylko te dwa nowe co zrobiła Netti.
  22. Tak,dokładnie. Pani mówi ze bardzo jej sie pilnuje. On poprostu pragnie człowieka i to wszystko co mu potrzeba do szczescia. Nie lubi byc sam,wcale mu sie nie dziwie,moze boi sie ze ktos znowu go opusci :-(
  23. Własciciwie kazdy. Ta pani co go nam teraz przetrzymała mówi ze Reks jest wspaniały. Zabrała go nawet w goscie i umiał sie odnaleść wśród ludzi. Jest bardzo przyjacielski. Fajnie gdyby trafił mu sie jakis super domek.
×
×
  • Create New...