Jump to content
Dogomania

Niewiasta_21

Members
  • Posts

    3810
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Niewiasta_21

  1. U nas w Łodzi naprawde brak tymczasów,tez mamy psy które potrzebuja natychmiastowej pomocy,chociazby pies mieszkający we wraku samochodu :-(
  2. Szyszka jaki bałtyk? Jedynie moze poczujemy nadmorską bryze bo na Bałtyki to nie bedzie czasu.Za to przez 14 godzin zwiedzimy przedział w pociągu :-) Najnowesze wiesci od Iwony: " Czy ktoś wie jak Szyszka wykonuje polecenia. Na komendę ,,siad" -pięknie siada, a na ,,daj łapkę"- lekko jak prawdziwa dama z gracją podaje łapkę ,która niczym mgiełka dotyka twojej dłoni. Prawdziwa księżniczka z naszej ulubienicy. Jest bardzo grzeczna . Gdy została sama w domu zachowywała się cichutko i absolutnie niczego nie zbroiła .Najprawdopodobniej w spokoju sobie ucięła drzemkę."
  3. A w sobote z rana pakujemy walizki i wyruszamy do Gdanska do Olenka_F :-)
  4. Przepraszam,brakło mi wczoraj czasu. Ponownie robiłsmy wczoraj USG Szyszce u naszej zaufanej pani weterynarz (nie diagnozujemy psów w schronie). Oraz pobrana została krewka zeby zbadac próby wątrobowe. Wyniki beda w piatek. Obrzęk zaplany zmniejszył sie po podawaniu leków,brzuch jest optycznie mniejszy,ale nadal jest. To nie jest zaden rak,to jest rodzaj niewydolnosci wątroby,wątroba jest prawie martwa,nie pracuje tak jak powinna. Pani weterynarz powiedziała ze jesli Syszka przezyje rok to bedzie dyzu sukces,przykre to,bo jak sie patrzy na jej zywotnosc,na jej chec zycia i poznawania wszystkiego to az sie niechce w to uwierzyc. U weterynarza była bardzo dzielna i spokojna, da sobie wszystko zrobic wiec tutaj nie bedzie z tym problemu. Ma za to niesamowicie wielki głód,dosłownie jak taki odkurzac,wszystko wciąga,trzeba z tym uwazac,bo pewna dieta ja niestety nadal obowiązuje. Naszczescie nie musi byc Szyszka tylko i wyłacznie na karmie leczniczej,bo ona jest dla psów którym taka karma pozwala na wyleczenie wątroby. U Szyszki mozna spokojnie zastosowac troszke karmy leczniczej i troszke diety,tzn ryz,makaron i chude mięsko + puszki ,wszystko z jak najmniejsza zawartoscia tłuszczu. Bedzie duzo pic i duzo sikac. W tymczasowym domku bardzo sie Szyszuni spodobało :-) Libi lezac na fotelu lub kanapie,lub na swoim legowisku. Całą noc ładnie przespała,a rano wskoczyła na poduszke do łózka.Za tymczasową opiekunką ( jest to mama Iwony a nie biedna Iwonka która jakby mogłą to by Syszke zjadłą) chodzi krok w krok jak tylko sie ruszy. Jest tez czujna,jak ktos puka czy wchodzi do mieszkania to od razu pilnuje.Rano ładnie załątwiła sie na dworzu, w domu nie nabrudziła.
  5. I ze mamy sie nim dobrze opiekowac zanim nie wyjedzie :-) Super :-) Trzeba Lubeczka zarezerwowac,ze nam go ktos nie porwał.
  6. Własnie rozmawiałąm z panią z Krakowa. Niemogą teraz przyjechac po Zuzie poniewaz maja troszke zamieszania w pracy i poprostu brak wolnego czasu. Pani bardzo chce Zuzie i napewnio nie zrezygnuje,zamierza ją zabrac po świętach,nie po sylwestrze. Syn juz sie nie moze doczekac. Wszyscy znajomi juz wiedza ze przybędzie nowy członek rodziny a Zuzi wciaz niema. Jednak mimo wszystko potrzebny jest jakis transport...chociaz do połowy drogi.
  7. Miki chodzi za panią z hoteliku krok w krok. Wogóle sie nie oddala. Nikt niechce takiego przyjaciela?
  8. Co te ciotki takie niecierpliwe :-) No jasne ze Szyszka wyjęta ze schronu,odpoczywa na kanapie :-) Potem napisze wiecej i wkleje zdięcia.
  9. Niestety,ale jutro bede w schronie to zrobie. On tez taki jamnikowaty,tylko ze grubasny.
  10. To jest pies. Niepamietam jak sie wabi. Chodzi z nami bez smyczki na spacer. Kolejny podopieczny p.Krysi.
  11. Spokojnie cioteczki,musicie byc cierpliwe.
  12. Tak,Zytka wciaz na tej budzie :-( Przez to nie da sie poznac,tylko te co sie przymilają maja najwieksze szanse na dom :-(
  13. Zrobimy co bedziemy mogły,moze sie uda. Szyszuniu ostatnia noc w budzie.....
  14. Bylibysmy wdzieczny za taka podarowaną karme. Pieniazki wciaz zbieramy ale to wszystko bedzie mało,bo niestety wszystko takie drogie :-( Tak zrobie na watku szyszki takie rozliczenie ile wpłyneło za co i na co poszło :-)
  15. A oto pan jamnik "szkieletor" w nowym domku u Danka123a: [IMG][URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images32.fotosik.pl/82/43792e39d8dec850.jpg[/IMG][/URL][/IMG] [IMG][URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images32.fotosik.pl/82/478787b85c28bab1.jpg[/IMG][/URL][/IMG] [IMG][URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images33.fotosik.pl/82/31cf110be8651cb7.jpg[/IMG][/URL][/IMG] [IMG][URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images30.fotosik.pl/128/de100fc8a388cb79.jpg[/IMG][/URL][/IMG]
  16. Olenka podziwiam Cię,tak mało jest takich osób jak Ty na swiecie. Teraz mi troszke głupio bo niewiedziałam ze masz tak chorego Atoska który wymaga duzo poswiecenia,pieniędzy i czasu. A do tego dojdzie jeszcze Szyszka.... Brak mi słów poprostu. Kobieta Anioł i tyle,oby wiecej takich ludzi było.
  17. Na Szyszke sa zrobione bazarki i jeszcze bede rzeczy wystawiac,ale wszystko tak po mału idzie. Cegiełki tez sa. Postaramy sie jakos pomóc Olence,ronimy co mozemy.
  18. Danka1234 a jesli sobie nie poradzisz to przeslij mi zdięcia na meial to wstawei na forum. [email]scoti2@poczta.onet.pl[/email]
  19. Szyszunia juz w srode bedzie w domku :-) Nasza niezawodna Iwonka przetrzyma ją do soboty zanim nie wyruszymy. W srode pojedziemy z nia jeszcze do weterynarza,zrobimy usg i postaramy sie zrobic do soboty badania krwi. Kochana Szyszka ....juz niedługo skarbie. Olenka...hmmm...co Szyszce potrzeba? Karma narazie bedzie,puszki bedzie miała,obrózke i smyczke tez dostanie oraz materacyk. Brakuje miseczek i serca pełnego miłosci dla Szyszki :-)
  20. No nie. Szkoda. Trzeba było sie rozglądac za ludzikami w czapkach świętego mikołaja :D
  21. Rety,katastrofa. O ile znowu nie ucieknie.
  22. Kurde,a ja mam zajecia na które MUSZE isc. Ciotka Olga tez cos ma,ruda podobno w pracy....Pilnie potrzebujemy na teraz transportu!!!
×
×
  • Create New...