-
Posts
3810 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Niewiasta_21
-
Szyszka jaki bałtyk? Jedynie moze poczujemy nadmorską bryze bo na Bałtyki to nie bedzie czasu.Za to przez 14 godzin zwiedzimy przedział w pociągu :-) Najnowesze wiesci od Iwony: " Czy ktoś wie jak Szyszka wykonuje polecenia. Na komendę ,,siad" -pięknie siada, a na ,,daj łapkę"- lekko jak prawdziwa dama z gracją podaje łapkę ,która niczym mgiełka dotyka twojej dłoni. Prawdziwa księżniczka z naszej ulubienicy. Jest bardzo grzeczna . Gdy została sama w domu zachowywała się cichutko i absolutnie niczego nie zbroiła .Najprawdopodobniej w spokoju sobie ucięła drzemkę."
-
Przepraszam,brakło mi wczoraj czasu. Ponownie robiłsmy wczoraj USG Szyszce u naszej zaufanej pani weterynarz (nie diagnozujemy psów w schronie). Oraz pobrana została krewka zeby zbadac próby wątrobowe. Wyniki beda w piatek. Obrzęk zaplany zmniejszył sie po podawaniu leków,brzuch jest optycznie mniejszy,ale nadal jest. To nie jest zaden rak,to jest rodzaj niewydolnosci wątroby,wątroba jest prawie martwa,nie pracuje tak jak powinna. Pani weterynarz powiedziała ze jesli Syszka przezyje rok to bedzie dyzu sukces,przykre to,bo jak sie patrzy na jej zywotnosc,na jej chec zycia i poznawania wszystkiego to az sie niechce w to uwierzyc. U weterynarza była bardzo dzielna i spokojna, da sobie wszystko zrobic wiec tutaj nie bedzie z tym problemu. Ma za to niesamowicie wielki głód,dosłownie jak taki odkurzac,wszystko wciąga,trzeba z tym uwazac,bo pewna dieta ja niestety nadal obowiązuje. Naszczescie nie musi byc Szyszka tylko i wyłacznie na karmie leczniczej,bo ona jest dla psów którym taka karma pozwala na wyleczenie wątroby. U Szyszki mozna spokojnie zastosowac troszke karmy leczniczej i troszke diety,tzn ryz,makaron i chude mięsko + puszki ,wszystko z jak najmniejsza zawartoscia tłuszczu. Bedzie duzo pic i duzo sikac. W tymczasowym domku bardzo sie Szyszuni spodobało :-) Libi lezac na fotelu lub kanapie,lub na swoim legowisku. Całą noc ładnie przespała,a rano wskoczyła na poduszke do łózka.Za tymczasową opiekunką ( jest to mama Iwony a nie biedna Iwonka która jakby mogłą to by Syszke zjadłą) chodzi krok w krok jak tylko sie ruszy. Jest tez czujna,jak ktos puka czy wchodzi do mieszkania to od razu pilnuje.Rano ładnie załątwiła sie na dworzu, w domu nie nabrudziła.
-
I ze mamy sie nim dobrze opiekowac zanim nie wyjedzie :-) Super :-) Trzeba Lubeczka zarezerwowac,ze nam go ktos nie porwał.
-
Własnie rozmawiałąm z panią z Krakowa. Niemogą teraz przyjechac po Zuzie poniewaz maja troszke zamieszania w pracy i poprostu brak wolnego czasu. Pani bardzo chce Zuzie i napewnio nie zrezygnuje,zamierza ją zabrac po świętach,nie po sylwestrze. Syn juz sie nie moze doczekac. Wszyscy znajomi juz wiedza ze przybędzie nowy członek rodziny a Zuzi wciaz niema. Jednak mimo wszystko potrzebny jest jakis transport...chociaz do połowy drogi.
-
Jamniki z łódzkiego schroniska nadal w potrzebie!
Niewiasta_21 replied to saskia's topic in Już w nowym domu
Niestety,ale jutro bede w schronie to zrobie. On tez taki jamnikowaty,tylko ze grubasny. -
Jamniki z łódzkiego schroniska nadal w potrzebie!
Niewiasta_21 replied to saskia's topic in Już w nowym domu
To jest pies. Niepamietam jak sie wabi. Chodzi z nami bez smyczki na spacer. Kolejny podopieczny p.Krysi. -
Jamniki z łódzkiego schroniska nadal w potrzebie!
Niewiasta_21 replied to saskia's topic in Już w nowym domu
A oto pan jamnik "szkieletor" w nowym domku u Danka123a: [IMG][URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images32.fotosik.pl/82/43792e39d8dec850.jpg[/IMG][/URL][/IMG] [IMG][URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images32.fotosik.pl/82/478787b85c28bab1.jpg[/IMG][/URL][/IMG] [IMG][URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images33.fotosik.pl/82/31cf110be8651cb7.jpg[/IMG][/URL][/IMG] [IMG][URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images30.fotosik.pl/128/de100fc8a388cb79.jpg[/IMG][/URL][/IMG] -
Łódź Rex/Diego z samochodu-KOCHA LUDZI- MA DOM :) :) :)
Niewiasta_21 replied to mulinka's topic in Już w nowym domu
Rexio hooopaj :-( -
Jamniki z łódzkiego schroniska nadal w potrzebie!
Niewiasta_21 replied to saskia's topic in Już w nowym domu
Danka1234 a jesli sobie nie poradzisz to przeslij mi zdięcia na meial to wstawei na forum. [email]scoti2@poczta.onet.pl[/email] -
Szyszunia juz w srode bedzie w domku :-) Nasza niezawodna Iwonka przetrzyma ją do soboty zanim nie wyruszymy. W srode pojedziemy z nia jeszcze do weterynarza,zrobimy usg i postaramy sie zrobic do soboty badania krwi. Kochana Szyszka ....juz niedługo skarbie. Olenka...hmmm...co Szyszce potrzeba? Karma narazie bedzie,puszki bedzie miała,obrózke i smyczke tez dostanie oraz materacyk. Brakuje miseczek i serca pełnego miłosci dla Szyszki :-)
-
No nie. Szkoda. Trzeba było sie rozglądac za ludzikami w czapkach świętego mikołaja :D