Jump to content
Dogomania

mimiś

Members
  • Posts

    4849
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by mimiś

  1. dopiero teraz obejrzałam filmiki-to jest ten niemrawy staruszek?:crazyeye::crazyeye: to jakiś przebieraniec, ratunku , podmienili psa!:evil_lol:
  2. przesliczna sucz:crazyeye::crazyeye:co do robienia w srodku nocy to mam ten sam problem-mam starego psa ze schroniska i czasami nie wytrzymuje-ale ja spie juz tak czujnie, że jak zaczyna szeleścic koszykiem[z wikliny] to budzę sie i szybko go wynosze[jest niepełnoprawny,nie chodzi sam po schodach] po Stence widac ,ze jest w swietnej formie ,więc jest szansa ,ze nauczy sie załatwiać poza domem. przepiękne zdjęcia a sunia taka spokojna i szczęśliwa..:loveu:
  3. Grisiaczek aby zdrowy? wielbiciele hienoli, pobudka!
  4. [Spaślak!!? jotpeg-nie mów tego głośno! Ciumkała ziewa, oszywiżcie!] RATUNKU, RATUNKU!! Zycie nie dostarczało mi ostatnio wielu niespodzianek-ot, sniadanie, spacer, sen, obiad, spacer sen....było dosyc przedywidywalnie-co nie znaczy nudno,co to to nie.Aż tu nagle... grom z jasnego nieba, traba powietrzna, drugi najazd Marsjan! -czyli FIGA!:cool3: nie moge darowac mimiś,że z całego Krężela gdzie jak słyszałem 100psów szuka domu,wybrała tę...Figunię. Niby to szczeniak-ale ładny mi szczeniak, większy i cięższy ode mnie. A je za trzech! Wszyscy sie smiali,że JA duzo jem.No i jak teraz wyglądacie, wy oszczercy? Przyjrzyjcie sie temu szczeniaczkowi! A przyjechało takie marne, wychudzone, -niewiele czasu potrzebowało jednak zeby rozpanoszyć sie w MOIM DOMU.Juz przy pierwszych posiłkach wyszło jaki to gagatek. Ja mam nature kontemplacyjną-lubie wziąć kęsek i przeżuwająć powoli rozmyslac nad naturą Wszechrzeczy , skąd przybywamy i dokąd zdążamy, -takie tam:oops: -wreszcie schylam sie po nastepny kąsek -a tam pusto:crazyeye: nic, czyli null.A ta przerośnieta wielkoucha mysz siedzi obok i niewinnie wywija ogonem. Zatkało mnie z oburzenia! Drepce ja sobie na posłanie, a tam w moim koszyku-ona!! No nie!-zrobiłem awanturę.szczekałem i szczekałem ,aż przyszła mimiś i wyrzuciła uzurpatorkę. W nocy budzi mnie chrobot -miałem rację ,myślę-ta mała ma cos z myszy- a rano mimiś lamentuje: o rety!pogryzła cały koszyk! a dobrze , moze wreszcie dostanie w skóre ,myslę mściwie, ale gdzie tam. Jeszcze mimiś poleciała na targ po kostki cielęce dla Figuni, bo ją podobno ząbki swędzą! zamiast kary nagroda?!! ale najgorsze dopiero nadeszło: poszlismy do ogródka. Spaceruję sobie z godnością -[ma się w końcu tę pozycję] aż tu wpada na mnie coś z boku, łup! poturlałem sie po trawie, gramolę sie -a tu znowu: łup! i czuję jakąś łapę na głowie! -wujku wujku, pobaw sie co?- piszczy przybłęda zjeżyłem sie cały:-won! uciekaj ale już !-krzycze, a ona znowu:-no poobaw sie -i znów mnie przewraca! co będę mówił-z mojej godnej postawy nie zostało nic -Mimiś , ratuj!-zaskowyczałem rozpaczliwie.Przybiegła mimis i uwolniła mnie od tego potwora. po tym incydencie mimiś nareszcie nakrzyczała na Figę. Musze przyznać,że mała bestia szybko sie uczy.teraz tylko zrobi krok w moja stronę-a mimis krzyczy: Figa,nie wolno, NIE!! -i to działa. Ale ja juz nie czuje sie tu bezpieczny. -Cioteczki -szukajcie domu dla tego slicznego [tfu] pieska, dla przemiłej[tfu] Figuni. Bo albo ja albo ona. Moze znacie jakiegos oryginała, który pragnie dać dom złodziejowatemu hienolcowi z nienormalnie wielkimi uszami? Owego poszukiwacza osobliwosci skierujcie na wątek: [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=119994&highlight=przepad%C5%82am+figa"]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=119994&highlight=przepad%C5%82am+figa[/URL] wasz Rudi [IMG]http://img218.imageshack.us/img218/7663/dsc0781py0.jpg[/IMG]
  5. kahoona, pamietajcie o hienowanym szczylku[suczka nr 45 w galerii Emir]- 2 boks po prawej, stodoła-moze sie znajdzie dla niej kawałeczek miejsca:modla::modla::modla:
  6. ja myslę,że domki bedą sie przepychac- znęcone czarujacym usposobieniem bohaterki watku:eviltong:
  7. Dzisiaj Babcia przydybała mnie z samego rana:- ten twój stwór zeżarł storczyka, zrzucił donice, całą ziemie rozsypał... Nie słuchałam dalej płaczliwych utyskiwań tylko rzuciłam się do sieni gnana myślą: czy storczyki są trujace? Figa odwróciła rozesmiane pycho wypuszczając z zębów plastikową doniczkę. Storczyk sterczał pod oknem sponiewierany ale cały. -Normalnie Cie spiorę, ty padalcu niedobry!-wydarłam się paskudnie. -Figa przekrzywiła głowę uważnie słuchając . Duże ucho balansowało na niewidzialnej krawędzi, po czym klapnęło z rozmachem. Westchnęła, z intonacją odpowiadającą ludzkiemu wzruszeniu ramionami. Figa wychodzi z załozenia, ze wszystko na tym świecie da sie zjeść-to tylko kwestia techniki. Oczywiscie woli posiłki tradycyjne- na przykład te z miseczki Rudego. Albo jedzenie dla kotów - nie przeszkadza jej fakt, że kocie miski przeniosły się z podłogi na kredens, a z kredensu na parapet i że musi dokonywac niebywałych akrobacji wylizując mleko z miski Śliwki- jedynego kota gustującego w nabiale. Wyrzucona na podwórko biegnie do psiej Mekki- kompostu, skąd triumfalnie przynosi spręzynę obierki, liść kapusty albo po prostu pęczek nadgniłej trawy. Roznosi tez po ogrodzie inne rzeczy.Na poczatku nie mogłam się nadziwić, że mój z gruntu pożądnicki TZ nagle zrobił sie strasznie roztrzepany: tu znalazłam szmatę, tam pompkę od roweru, w trawie natknęłam się na pudełko gwoździ czy inny wkrętak gwiazdkowy. -Ma romans czy jak? Awantura małzeńska wisiała na włosku kiedy TZ-a olśniło: -to ten zapchlony Burek wynosi z komórki moje rzeczy! - juz nie jest zapchlony , odpowiedziałam z oburzeniem, a poza tym wreszcie nauczysz sie zamykac komórkę! -Teraz ,kiedy mamy 4 obronne psy nie musimy zamykac niczego-jadowicił TZ -Tak, zwłaszcza twoja Malwina stwarza ogromne zagrożenie dla złodzieja- mógłby sie potknąć o kijek , który mu usłużnie przyniesie! -odszczeknęłam, przypominając mężowi chwilę słabośći. Mianowicie roku pamietnego 2000 pojechał w Sylwestra po zakupy a wrócił z przemarznietym owczarkiem. Przez pewien czas łudzilismy sie nadzieją ,że trafi do nas stęskniony właściciel , ale po blizszym poznaniu pozyskanego zwierza nadzieja prysła. Podejrzewamy, że Malwina straciła dom z dwóch powodów: - [I]ujada[/I] długo i z luboscią na kazda zwierzynę, nawet tak groźną jak sroka na gałęzi - [I]nie ujada [/I]na zadnego człowieka, nawet na Pana Złodzieja, który zabrał z naszej posesji wypasionego "górala" i sforsowawszy ogrodzenie odjechał na nim w siną dal. Ale porzućmy dygresję: dzieki obecnośći Figuni nasz pełen artystycznego nieładu [lub odrobinę niechlujny-jak kto woli] dom -nabiera nowoczesnego sznytu.Przedpokój ,zawalony do tej pory stertami obuwia[które, jako beneficjenci gospodarczego wzrostu -posiadamy] -stał sie nagle przestrzenny i przestronny. Szafki i stoliki zapchane kupą pamiatkowych "durnostojek" w cudowny sposób okazują sie minimalistycznie puste-a to za sprawą wszędobylskiego ryjka. Jedngo tylko nie moge Fidze wybaczyć: -Co prawda dziewczyna Starszego - Basia, twierdzi, że balerinki i tak były do wyrzucenia, ale Figuniu! -mając do wyboru obuwie 5-osobowej rodziny musiałas zeżrec buty gościa?!! -NIEGRZECZNY PIES!!
  8. dzięki, dzieki!!:multi:- co prawda te piękne uszka zaczynaja klapać...ale jest owczarkowata jak najbardziej! załozy brylantowe kolczyki i uszka przyozdobi!
  9. przerazające to zdjęcie na poczatku:Sara trzyma w pysku OGROMNĄ MYSZ!!:grins:
  10. Wg. mnie to na potrzeby szkoły przydałby sie plakat z psiakami w lepszym stanie. ten wywoła szok -ale czy chęć przygarniecia ?-jednak dziecko to inny "target";) -mysle,ze słowo "ratuj!"-byłoby kluczowe w konstrukcji plakatu-najbardziej trafia Isadorko, prosimy!!
  11. [quote name='zofia&sasza']Z tego co wiem - suczka. Jej "bliźniaczka" znalazła DT. to jest własnie ta na DT u mnie- druga siedzi w K:-(- ale nawet nie jestem pewna na 100% czy to z krezla to suczka - ktos chyba pisał , że sunia;) jej zdjęcie jest w 1 poście w wątku : http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=119994 obydwie szukają domu!! to szczeniaki, [4-6 m-cy]- najpilniejszy jest domek dla tej co została-nazywam ja roboczo:KIWI , moze ktos zrobił by jej ogłoszenie:help1: to sliczne szczeniaki, ale rosną [takie wilkowate] i jedyna szansa to szybko znależć dla nich domki - moja leczy skórę
  12. oj Elmira, tak kusząco opowiadasz-musze wyciągnąć adres i podjechać na rowerku:eviltong: z Granicy-obejrzeć komedianta o złotym sercu
  13. [quote name='malawaszka']http://fundacja-emir.org/aktualnosci/SCHRONISKA/KREZEL/PSY/K12.htm ARKA to jest ten sznaucerowaty? kurcze takie kiepskie te zdjęcia - porobię mu ogłoszenia - a nuż się ktoś zlituje- jakiej on jest wielkości? taki sredniawy nie? to chyba spory psiaczek -jest ładne zdjecie na rapidshare-takie z wywalonym jezorem nr 632 i 634 bardzo przyjazny
  14. "drugi takie pół Cwaniaka, czarny podpalany, malizna schowany był pod metalowymi prętami w stodole" - taki kosmaty? to chyba wiem który-jeden był taki malutki , w 2 czy 3 boksie po prawej i chował sie za pręty-widocznie tam czuł sie bezpieczny
  15. mam,mam nikomu nie oddam! [IMG]http://img76.imageshack.us/img76/6200/dsc0917jg4.jpg[/IMG] nie gniewasz się , prawda? [IMG]http://img224.imageshack.us/img224/1725/dsc0992bn1.jpg[/IMG] jak sie nie gniewasz to miziaj! [IMG]http://img504.imageshack.us/img504/5522/dsc0938an5.jpg[/IMG]
  16. o proszę, te z wyższym ajkju lecą skrótem..:evil_lol:
  17. [quote name='ewik16']Mimis jak trafic na to zdjęcie nr 45 -siostrę Figi Na str Emira nie znalazłam ponumerowanych zdjęc napisz proszę i wybacz ale jak pisałam kiepska jestem w kom działaniach na stronie Emir o tutaj:[kliknij w ten kod ] http://fundacja-emir.org/schronisko/schronisko-akt.htm schodzisz w dół, po lewej stronie jest zdjęcie psa podpisane: psy z krężela i Maciejowic-klikasz i wyskakuje strona pełna zdjęć-trochę w dół i tam są numerowane zdjecia zatytułowane : psy z Krężla -zdjecie 45 to ona-klik i masz w powiekszeniu ale na stronie mojej Figi lepiej ja widać;)
  18. wszystkie one Cwane,że wpadły w oko niejakiej Pluciarz- która załatwia luksusowe domki;)
  19. [quote name='iwcza']Tak ale po prostu tak mnie dołowały teksty niektórych osób które mówiły że to te zwierzęta są głupie... no bo kurcze cieszyłam się że jakoś pomogę a tu co...:angryy:[/quote] pomogłas.czasem wystarczy, ze przekonasz jedną-jedyną osobę pomysl, ile razy bedzie w stanie pomóc - poza tym przykład czyni cuda-moze ktos kto do tej pory wstydził sie wysmiania - będzie odwazniejszy? no i podnosisz morale starszych dogomaniaków:evil_lol:
  20. [quote name='ewik16']Mimis mam cudowne miejsce dla Twojej Figi Wielki teren do biegania ,ogromna miłośc do zwierząt troska -wszystko co do szczęscia potrzebne Będzie tam szczęsliwa.Jeśli chcesz odezwij się na skypie ewik1111121 Ewik chyba wiem ,która sunie wziełas- siostra mojej Figi jest na stronie Emira pod nr-em 45 i chyba siedzi dalej w krezlu .bardzo mi zalezy, zeby ona znalazła dom- Figunia jest w trakcie leczenia i moze troche poczekac na domek stały-a tamta...:shake: są prawie identyczne.nazwałam roboczo te drugą sunie KIWI
  21. wpłynie jeszcze jakies pare zł od Leo: D , -z mojego starego bazarku.mam nadzieję,że Tosieńka juz całkiem zdrowa?
  22. nadzieja tylko w pomocy okolicznych dogomaniaków -moze go ktos zauważy
  23. moze sie znajdzie. nie ma gwarancji, ze uda sie pomóc. mozemy tylko próbować, czasami sie udaje. no, Ocelotku, wygrzebuj sie z tego dołu, ale juz. Griso ma sie chyba dobrze?- gdyby nie Ty juz by pewnie nie zył - tego sie trzymaj.:calus:
  24. wykapałam ja zaraz po przyjeżdzie, przed podaniem advocata-teraz wiem, ze to błąd-bo doczytałam,że subst. czynna rozpuszcza sie w tłuszczach.na pchły jednakowoz podziałał. jajko daje owszem , codziennie-zalecenie weta:dużo jajek.zadzwonie do weta i zapytam o mozliwość pobrania zeskrobiny dzisiaj. mieszkam pod Pruszkowem:razz:
  25. Figa dostaje głównie ryz albo makaron z marchewka , kurczakiem i jajkiem na twardo do tego czasem kostke cielęca jak uda mi sie kupic na targu[strasznie gryzie-zęby!]-ale nei jest wybredna-nie lubi tylko suchego-duzych chrupek[bo kocie, owszem wyjada] dawałam jej tez jakies saszetki dla szczeniat-je straszne ilosci i wet dzisiaj chwalił ja ,że przytyła . martwie sie teraz ,że lek który dostała jest taki toksyczny- to powinna przerwac?[za 8dni ma dostac nastepną dawke] a czy po tych lekach jest szansa, ze w badaniu wyjdzie cos zywego?[swierzbowiec, nuzeniec?\ mój Rudi[ze schroniska] miał pół roku swierzbowca-leczony na wszystko-dopiero ten własnie wet zasugerował swierzba, wyleczył go stronholdem .ponieważ pies jest rudy szorstkowłosy niewiele było widac-tyle,ze sie drapał
×
×
  • Create New...