-
Posts
4849 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by mimiś
-
słodki miły psiaczek, los nie jest dla niego łaskawy.-moze znajdzie sie ktos kto to zmieni!
-
..spojrzała na mnie i przepadłam.Figa z Krężla w DS!
mimiś replied to mimiś's topic in Już w nowym domu
porozwieszałam wczoraj ogłoszenia..a telefon milczy jak zaczarowany..nic.nic. nikomu Figulka -Bidulka jest niepotrzebna. nawet nie bardzo mam odwagę tu na dogo ja promować- w tłumie nieszczęśników z którymi nie ma co zrobić, moja panienka jest jeszce w nienajgorszej sytuacji. ale jesli zostanie -zablokowana jestem na dobre. nie mam mowy zebym wzieła jakiegos zwierza w potrzebie nawet na chwile. a taka jest sliczna, młoda, futro jej zgestniało i jest milutkie-czary-tfu tfu, czy co?:cool3: w ogóle jakas kicha z adopcjami- kogo pytam[a zaczepiam nawet ludzi w sklepach:evil_lol:] -to kazdy ma w zanadrzu opowieśc o INNYM psie -bezdomnym, chorym. zwariowac mozna:tard: -
..spojrzała na mnie i przepadłam.Figa z Krężla w DS!
mimiś replied to mimiś's topic in Już w nowym domu
no to szukamy dalej domku dla panienki Figulinny! -
Śliczna sunia o zielonych oczach. Czy to mozliwe ??? MA DOM.
mimiś replied to Becia66's topic in Już w nowym domu
piękne zdjęcia - ale modelka przeprzesliczna! -
Sopocka Tina-Krakowianką. Nie ma juz Tinki ... [']
mimiś replied to brazowa1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Tinka-deprim i prozac w jednym!:lol: -
..spojrzała na mnie i przepadłam.Figa z Krężla w DS!
mimiś replied to mimiś's topic in Już w nowym domu
Hop- bardzo dziękuję za działania w sprawie Figulca.:calus: Angelsdream: patrząc na zdjęcie pomyslałam, ze Twój pies jest w podobnym wieku -aależ fajnie by sie bawiły! -
..spojrzała na mnie i przepadłam.Figa z Krężla w DS!
mimiś replied to mimiś's topic in Już w nowym domu
Cholerny Likaon [okreslenie TZ-a po odkryciu resztek węża ogrodowego ]- został przedwczoraj uznany za zdrowego przez pana weta i zaszczepiony na kupe zakaznych chorób, prosimy więc, Osho, o przeniesienie . jednoczesnie informujemy potencjalne domki, że Likaon z gryzienia własciwie wyrasta- i ten wąż to był wypadek przy pracy. Figunia staje sie panienką -taka nastolatką co to chichra sie bez przerwy i zalotnie spoziera. -
Hassan ostatnia ofiara Schroniska dla zwierząt w Żyrardowie??
mimiś replied to Hanah's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
-no niestety , nie skopiowałam go- wytknełam adminowi przekraczanie regulaminu forum, pisanie o bzdetach[np.wybór "kociarza roku"]i napisałam, ze opuszczam to załosne forum . [tam pisał jakiś "elton"] -
Hassan ostatnia ofiara Schroniska dla zwierząt w Żyrardowie??
mimiś replied to Hanah's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
usiłują sprawe "rozmydlić".na forum miasta wyglądało to tak:- hmm, wiec obie strony popełniły błędy pomyłki i wypaczenia-więc[w domysle] jest remis i po co to całe zamieszanie.i osoby nie w temacie moga owszem takie wrazenie odnieść. -
Hassan ostatnia ofiara Schroniska dla zwierząt w Żyrardowie??
mimiś replied to Hanah's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
jesteś:glaszcze: ["Idealista, 1) człowiek kierujący się w swoim postępowaniu wzniosłymi celami"] i Agata i inni obecni na dogo idealisci. spora paczka. -
Wielka akcja Krężel k/Chynowa-KOSZMAR PSOW POWRACA
mimiś replied to emilia2280's topic in Schroniska
[quote name='Belula']Jak rozmawiałyśmy z pracownikiem Krężla, to powiedzial,że pies nie zmieścił się do samochodu z innymi psami i został przy budzie SAM!!!! Potem już nikt po niego nie jechał...... Aż się boję.... rany a jak dawno to było?!! -
Hassan ostatnia ofiara Schroniska dla zwierząt w Żyrardowie??
mimiś replied to Hanah's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
odpisałam:angryy: ale to jak walenie głową w mur. kiedy napisałam na Forum żyrardowa co myślę -mój post wykasowano w ciągu 30 minut. -
Hassan ostatnia ofiara Schroniska dla zwierząt w Żyrardowie??
mimiś replied to Hanah's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
dziewczyny, a ja dostałam jakiś załącznik który sie nie otwiera :OR.VI..doc (40.37 kB) | pobierz | prześlij da aha juz mam -to samo -
..spojrzała na mnie i przepadłam.Figa z Krężla w DS!
mimiś replied to mimiś's topic in Już w nowym domu
jest cudowna:razz: własnie zezarła nasadkę do polewania od węża ogrodowego, wraz z kawałkiem tegoż - ciekawam co powie TZ :mad: z kapciami Cioteczko jest róznie, raz ma smaka na stare, a innym razem na nowiutkie:cool3: -
..spojrzała na mnie i przepadłam.Figa z Krężla w DS!
mimiś replied to mimiś's topic in Już w nowym domu
[quote name='osho'][COLOR=DarkSlateGray]jaah, chciałbym mieć jej radość życia :diabloti:[/COLOR][/quote] -to kwestia diety: kości , stare kapcie i trochę swieżej trawy , wujku Osho:diabloti: -
..spojrzała na mnie i przepadłam.Figa z Krężla w DS!
mimiś replied to mimiś's topic in Już w nowym domu
Dzięki za wszystko Cioteczki!![i wujku Osh] a to obiecane zdjecia[spóznione nieco:razz:] [IMG]http://img235.imageshack.us/img235/3707/dsc1022resizegi9.jpg[/IMG] [IMG]http://img111.imageshack.us/img111/518/dsc1040resizegf8.jpg[/IMG] [IMG]http://img129.imageshack.us/img129/7262/dsc1041resizeqm1.jpg[/IMG] [IMG]http://img129.imageshack.us/img129/7223/dsc1052resizesl1.jpg[/IMG] [IMG]http://img513.imageshack.us/img513/7538/dsc1055resizemq9.jpg[/IMG] -
..spojrzała na mnie i przepadłam.Figa z Krężla w DS!
mimiś replied to mimiś's topic in Już w nowym domu
[quote name='osho'][COLOR=DarkSlateGray]hej, powiedźcie mi, że pracowicie uzupełniam twórczość [COLOR=DarkGreen][B]mimiś[/B][/COLOR] zupełnie niepotrzebnie :diabloti:[/COLOR][/quote] Rajneesh, uzupełniaj, [dziekuję]-mam kłopoty domowe[duze. choroba :shake:] i nie mam czasu .tak sie paskudnie ułozyło. pozdrawiam wszystkich pamietajacych o Figuni. ostatnio włazi chyłkiem na łózko Babci i śpi tam dopóki nie zostanie odkryta -
..spojrzała na mnie i przepadłam.Figa z Krężla w DS!
mimiś replied to mimiś's topic in Już w nowym domu
Witaj Elip:lol: piekne -brać, kupować! pierwsze kroki na dogomanii - i wszyscy[;)] zaczynają od Figuni!:lol: a dlaczego? -bo to najpiękniejszy pies w Unii!! -
..spojrzała na mnie i przepadłam.Figa z Krężla w DS!
mimiś replied to mimiś's topic in Już w nowym domu
Witaj "samotna 78" - miło mi,że rozpoczelaś przygode z dogo od wizyty u Figi:loveu:. słodka jest, co??;) Dziewczyny! śledze wątki psów zabranych z Krężla - nie było tam Kiwi:shake: wnioskuję wiec ,że nadal siedzi w schronie.ot ,zwykły kundelek, nie wyróżniający się. trzeba troche poznac psa, zeby odkryc jaki ma wspaniały charakter [patrz:Figunia:cool3:]- a tam tylko czasem ktoś wpada i bierze psy-najczęściej potrzebujące leczenia i pomocy na cito. Kiwi ginie w tłumie-tak przypuszczam.bardzo to smutne ale taka prawda. Natomiast co do Figi: napisała "samotna 78" -"tak jak Figa znalazła już spokojną przystań?" Figa jest moim psem TYMCZASOWYM. oczywiscie, jezeli nie znajdzie domu, nie oddam jej z powrotem, to jasne. ale mimo,że ja pokochalismy-bo nie da sie nie kochac takiego słodkiego szczeniora - to jest 3 suka, podobnej wielkości[będzie] i mozliwe konflikty -jest jeszcze staruszek Rudi- no a najwazniejsze, ze jeżeli Figa zostanie, to juz zadnemu psu w nagłej potrzebie pomóc nie b ędę mogła.zablokuje bowiem miejsce w DT na amen a mam taki dziwny defekt albo dar, że co jakis czas natykam sie na kupę nieszczescia i wtedy co?? Figa ma atuty: jest młoda, zdrowa, jest psem adopcyjnym[chociaz na razie nikt nie dzwoni-mimo plakatów z pieknym zdjeciem:cool3: - szybko przywyknie do nowych włascicieli oczywiscie, mamy duze wymagania wobec ludzi którym oddamy nasza księżniczkę ale mam nadzieję ,że znajdą sie tacy, wspaniali, empatyczni, z domem:evil_lol: [basen niewymagany:diabloti:] jesli znacie kogoś takiego-dajcie znac .Figunia czeka -
..spojrzała na mnie i przepadłam.Figa z Krężla w DS!
mimiś replied to mimiś's topic in Już w nowym domu
własnie! chociazby po to warto mieć psa-dla wspomnień pieknych chwil -
Sopocka Tina-Krakowianką. Nie ma juz Tinki ... [']
mimiś replied to brazowa1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
moze zapoczatkuję sto pierwszą stronę?:loveu::loveu::loveu: takie wątki uwielbiam-kochany pies w kochajacym domku! eh, ale sie pofarciło tej kudłaczce [nie udało sie -jesteśmy dalej na setnej] -
..spojrzała na mnie i przepadłam.Figa z Krężla w DS!
mimiś replied to mimiś's topic in Już w nowym domu
[quote name='hop!']A długo jeszcze potrwa to leczenie? A może planujesz zatrzymać Figę? :eviltong:[/quote] nie, kurcze nie!! ale warunkiem bardzo dobry domek, z naciskiem na "bardzo" a Figulec już zdrowy, kończy brac leki skórne "Też mi się wydaje, że ten tymczas będzie juz "stały" tylko chodzi o zmiękczenie rodziny lub tez tylko niektórych jej członków :cool3:" - hehe, zdziwiłabys sie , Rene , jaki tekscik rzuciła moja mama-[czyli Babcia] na widok plakatu dla FIGI: -to chcesz ją oddać?? eee, Rudy juz jest taki stary..., własciwie to mogłaby zostać..-:crazyeye: tak, tak, Babcia się ciska i odgraża ,ale ten łobuziak zawojował ją dokumentnie ale do adremu - Zdechł komputer i okazało się, że mamy o wiele więcej czasu niż zazwyczaj. Niespodziewany nadmiar poświeciliśmy na długie spacery, z czego najbardziej ucieszyły sie psy.Po drodze Figunia pobiera lekcje chodzenia na smyczy-czyli ja gnam, gubiąc trampki i kokardę , ciągnieta przez rzężące i na wpółuduszone zwierzę a daleko z tyłu z szyderczą miną i pozostałymi psami idzie mój małzonek. Za to powroty..-o , te wynagradzają mi pedagogiczny wysiłek-Figunia stąpa dostojnie i karnie-jakby ukończyła szkołę tresury z wynikiem celującym. nic dziwnego-kiedy pomysleć ile kalorii spala taki pies na spacerze. już na polnej drodze wiodacej na łąkę [zwaną elegancko "Psisrajcem"] spuszczona ze smyczy Figa wpada w amok. Pędzi przed siebie, wyskakując z trawy jak zając, z powiewającymi na wietrze uszami. Jeszcze chwila, a śmigła zaskoczą i uniesie sie nad ziemię .Odleci,zostawiając nas tutaj -zagapionych. Ale uwaga, oto zblizamy sie do ogromnej kałuży ,rozjeżdżonej przez cięzki sprzet z pobliskiej budowy.Figa oczywiscie tapla się z rozkoszą, żeby po chwili wyrazic radość skacząc na moje spodnie i przytulając sie serdecznie.Poza tym kwitną mimozy i jest pięknie. Cisze przerywa wrzask podrywających sie do lotu bażantów - dołem biegnie Plama, z nieustającą nadzieją, że może tym razem ... Niestety. Tłuste ptaszyska odlatują niemrawo, rzucając psu ostatnie przekleństwa.Figunia jest oczarowaną zabawą z ptaszkami.Biega za ciotką Plamą ,ale kiedy ta znika w zaroślach maluch ogląda sie niepewnie i wraca do stada. Rzeczkę Mrówkę bierzemy z marszu i stajemy na brzegu olbrzymiej, podmokłej łąki. Przed nami, prawie po horyzont rozciąga się Psisrajec. A na Psisrajcu żaby, koniki polne, inne jakieś żyjątka !- cieszy sie kazdy kawałeczek psa, od trufli nosa do ogona! ten widok rekompensuje mi wszystkie nieprzespane noce, niespodzianki na dywanie i zeżarte pantofelki. zresztą,żaden ze mnie Kopciuszek. dynia raczej;). zdjecia jutro. dobranoc.