tak , to sie da wyleczyć- mnie wyleczył mój pierwszy w zyciu pies- była tak zarobaczona ,że wymiotowała żywymi robalami ,które spieprzały po podłodze. byłam wonczas młodym dziewczęciem,-od tej pory-żadnych problemów!:diabloti:
- Emilko, żartuję[żeby podnieść wątek] .a ty bardzo pomagasz na odległość :Rose: