Jump to content
Dogomania

ala123

Members
  • Posts

    15154
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ala123

  1. [quote name='ewu'][B]mam pytanie głównie do Ciebie Ewu lecz też mam do Ciebie szacunek wielki bo wiem jak pomagasz tylko nie znałaś sytuacji , czy wy byście chciały będąc tępę czy niewyedukowane , klepiące nędzę żeby jeszcze wam ktoś komu zaufaliście podpier.................dolił przyjaciela - psa?! przecież oni go nie bili!!!!!kochali go!!!!!!!! myśleli o nim jak pojechaL!!!!![/B] Tymuś w życiu bym nie chciała ale ja znałam sytuację jedynie z wątku i tak jak Ty cieszyłam się,że pomagam zabiedzonemu psiakowi. Był apel - chciałam pomóc, potem wpisy o tęsknocie ale dom opisano jako zły, więc było mi żal ,że pies tam wraca.....Teraz mam w głowie kompletny misz masz..... Skoro Szakal jest w swoim kochającym domu , to bardzo się cieszę:)[/QUOTE] Przykre ewu,że bardziej wiarygodnie brzmi ocena sytuacji wyrażona kwiecistym językiem, przez człowieka nie mającego pojęcia o stanie faktycznym, niż osób uczciwie o tym piszących:roll:. Tam od lat,co jakiś czas pojawiają się nowe zwierzęta i jeżeli Dora akurat nie namierzy ich w odpowiednim czasie,to giną w tajemniczych okolicznościach. Wielu kotom i szczeniakom stamtąd udało się znaleźć domy,niestety nie wszystkim. Burza rozpętała się o to,że ludzie zaangażowani w ratowanie Szakala czy to finansowo, czy w inny sposób byli zawiedzeni jego powrotem i ośmielili się napisać to na wątku. To jest przecież normalna reakcja. Nikt nikomu nie chciał tutaj głowy urywać,ani nikogo obrażać. Widać jednak,że brak kultury popłaca, a atak jest najlepszą obroną :roll:.
  2. Na moje konto wpłynęło kolejne 30zł od Lucyny,dziękujemy:lol::lol:. Przelałam je niezwłocznie na konto funi.
  3. [quote name='DORA1020']Nie,to jest wlasnie ta suczka.Menel to wnuk tej kobiety,siedzi ciagle nawalony u babki,sunia pewnie nie raz oberwala. Dlatego teraz kiedy biega po miescie mozna jej pomoc,oby nie bylo za pozno.Jutro zostawie aparat u kobiety,ktora ja dokarmia,mialam zrobic to wczesniej,ale apatat byl mi potrzebny,ale jutro zostawie u niej. Jamnikowata to dlatego,ze niska i taka dluga,choc pyszczek ma troche inny niz jamniki.[/QUOTE] Magda,przecież pytałam i mówiłaś,że ta spod schodów to zupełnie inna...:roll:. NIc nie rozumiem:roll: Właściwie to dobrze,że jest jedna,a nie dwie potrzebujące pomocy
  4. [quote name='handzia']O Boże, ta sunia biega po mieście sama? Właścicielka (stara babka) tak nas zapewniała, że dba o nią.... :shake: zaraz poszukam jej zdjęcia z tamtej interwencji... To taka kochana sunia...trzeba jej pomóc. Tylko gdzie ją zabrać? Ona dom raczej szybko by znalazła, bo jest łagodna, ruda i niewielka... Znalazłam jej zdjęcie: Jej oczy mnie rozwalają :placz: [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/441/zdjecie1292.jpg/"][IMG]http://img441.imageshack.us/img441/4035/zdjecie1292.jpg[/IMG][/URL] [B]Przy okazji zaproszę na wątek...:([/B] [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/239994-Mały-piesek-potrącony-przez-samochód-tydzień-czołgał-się-po-wsi-ratujmy-go!!!?p=20450342#post20450342[/URL][/QUOTE] Magda mówi,że to jest inna suczka. Właścicielem jamnikowatej,biegającej po mieście jest menel.
  5. Magda prosiła,aby przekazać gdzie tylko możliwe,że może zabrać jeszcze jakieś zwierzęta w tamtym kierunku.Może ktoś potrzebuje transportu .
  6. Ja też nie byłam zdziwiona,że próbował uciekać. Natomiast powrót,po przejechaniu kilkuset kilometrów jest dla mnie całkowitym zaskoczeniem.
  7. Dziewczyny,to nie jest tak,że ktoś kogoś wprowadzał tutaj w błąd .Rodzina jest patologiczna,biedna i niezaradna,to jest pewne. Pies jest zawsze głodny, często można spotkać go wlokącego się po ruchliwej drodze krajowej:roll:. Dora1020 stara się dostarczać jedzenie dla niego i przy okazji dla tych ludzi, chociaż sama nie ma z czym zaszaleć. Poza tym, zdarzało się,że te wizyty nie były mile widziane i niejednokrotnie oberwało się jej. Wszystko to,co było napisane na początku wątku, jest prawdą,nikt tu niczego nie zmyślił. W rzeczywistości wygląda to naprawdę źle; kudlataja,która była tam ostatnio z Krystyną, rozpłakała się na widok tego nieszczęścia i ludzi i zwierząt. Szakal nie znał innego życia,to był jego dom,który znał. Tak ,jak piszecie pojechał w obce miejsce i po prostu bał się. On nie uciekał do kochanego domu,lecz od tego nieznanego:roll:, bo w sytuacjach stresowych instynkt nakazuje ucieczkę. Pewnie,że żal kasy wydanej na transport, ale co można teraz zrobić? Mogę podziękować jeszcze raz wszystkim osobom,które zaangażowały się w pomoc Szakalowi; dzięki nim, wszystkim nam tutaj wydawało się,że pies chociaż na koniec,zazna normalnego życia. A tymczasem wraca na stare śmieci :roll:. Jeżeli opieka społeczna, czy kurator tej rodziny, nadal będzie nalegać na pozbycie się psa,to któregoś dnia Dora może go tam nie zastać i nawet nie dowiemy się,co się z nim stało. Dobrze by było,aby ktoś może porozmawiał z tymi instytucjami i wyperswadował ten zaskakujący pomysł ulżenia rodzinie:roll:.
  8. Dziękuję za informację o Megi:lol:, dzisiaj wpłaciłam 240zł
  9. Ja ze swojej strony 80zł będę wpłacać,tak jak pisałam. Otrzymałam również informację od LocaiBenio,że dołożą się także do utrzymania Luny .
  10. [quote name='Lucyna']dzisiaj wpłaciłam dla Luny 30 zł ...[/QUOTE] Twoja wpłata jest już na koncie,dziękuję:lol:.Dzisiaj też wpłynęło 20zł od Marudy,również dzięki:lol:. Przelałam 50zł na konto funi.Moje 80zł też jest już u funi. [QUOTE]funia [INDENT] Niestety Luna wróciła .... Pani ma się zalogować chce opisać tutaj to wsystko . Mam huragan w głowie. To musi byc jej ostatni raz .... [/INDENT] [/QUOTE] Trzy razy podejmowałyśmy próby umieszczenia Luny w innym domu:roll:. Nie wiem,jak to teraz ma wyglądać,myslałam,że podjęłaś już decyzję pisząc powyższe słowa.Ja już pisałam jesienią,że dłużej nie mogę ponosić większości kosztów utrzymania Luny, bo zwyczajnie nie stać mnie na to.Tym bardziej ,że właściwie jest to perspektywa ładnych kilku lat.
  11. Magda ma następny psi problem: znalazła na ulicy mokrą,brudną,zmarzniętą pekinkę. Leciało biedactwo za nią,wzięła na ręce,pytała ludzi,ale nikt jej nie zna:roll:. Suczkę zgodziła się przetrzymać chwilowo kobieta,która dawała dt kotkom z działek i je oswajała...
  12. [quote name='kolejna kobietka']jestem na zaproszenie ewu, jutro zrobie cegielkowy, dzisiaj niestety juz nie dam rady...[/QUOTE] Dziękujemy:loveu:
  13. [quote name='bela51']A poprosiliscie o wsparcie Skarpete Talcott ?[/QUOTE] Dora1020 miała do Nich napisać, nie wiem, czy już to zrobiła. Cioteczki,jeżeli chodzi o nr konta do wpłat,to Becia Lublin użyczy swojego,tak uzgodniłyśmy przed chwilą. Patrzyłam na mapie, wychodzi jak nic 1000km! Kawał drogi. Jest taka koncepcja,aby transport Szakala do Tymusia, czyli do Gorzyc połączyć z transportem chorego kota z połamaną szczęką (od Krystyny) do szpitala fundacyjnego w Opolu (Dora zaklepała już to miejsce). Tak mi wyszło:Szczebrzeszyn-Gorzyce - ok.450km; Gorzyce-Opole - ok.100km; Opole-Szczebrzeszyn - ok.430km Jeżeli udałoby się załatwić transport po 0,48zł za 1km,to wychodzi ok.470-480zł.
  14. [quote name='Panna Marple']Ciocie, jestem na zaproszenie kochanej cioteczki ewu:loveu:. Podeślijcie konto kochaniutkie-stóweńka popłynie ode mnie:lol:[/QUOTE] Dzizes! Nie wierzę:loveu:
  15. [quote name='ewu']Wpłacę 50 zł, nie dam rady więcej. Mam niestety 12 szczeniaków do opłacenia ich potrzeb i jak nie wyżebrzę dla nich kolejnej kasy , to sama wyląduję na ulicy z garnuszkiem. Porozsyłajcie wątek, zróbcie FB - to z pewnością napełni trzosik dziadka. Proszę o konto:)[/QUOTE] Dziękuję Ci cioteczko:loveu: w imieniu Szakala,to bardzo dużo,chłopak ma już coś na początek:multi:. Nie wiem,na czyje konto,zaraz to ustalimy i wrócimy z info. [QUOTE]tymuś dziewczyny co u Szakala są jakieś wieści kr..................................wa martwię się czy jest bezpieczny, no.......... [/QUOTE] niestety,nie potrafię odpowiedzieć:roll:; mam nadzieję,że bezpieczny
  16. [quote name='ewu']Ile potrzeba na odpchlenie i odrobaczenie?[/QUOTE] Dora mówi,że Szakal waży ok.40kg,czyli będzie to kwota za odpchlenie ok.20zł ,a za odrobaczenie ok.25-30zł x 2 = 50-60zł
  17. Dora,jest trochę fantów z poprzednich bazarków,można by je spróbować wystawić na bazarku wyprzedażowym za symboliczną złotówkę,dobrze i parę złotych uzbierać na paliwo.Czy mógłby ktoś pomóc? Mam zdjęcia,opisy,zajęłabym się ewentualną wysyłką fantów.
  18. [quote name='Wiola&Miłosz']Pusto ale musimy nadrobic szakalowi wywalczylismy dt ciezko bylo:) Uwierzcie mi. To najwspanialszy dt jaki znam:) usimy nazbierac na karme[/QUOTE] To Ty kochana wywalczyłaś ten dom,dziękujemy Ci serdecznie:loveu:
  19. Wiola,Tymuś - wielkie dzięki :loveu::loveu:.
  20. [quote name='bela51']Jestem na zaproszeni Ali. I jak tu pomóc, kiedy tonie sie w deklaracjach :-([/QUOTE] Wiem Belu kochana,ale może chociaż pozapraszajmy ludzi;im będzie nas więcej, tym większe szanse na pomoc. DT ma być bezpłatny,jedynie karma i koszty weta,szkoda byłoby stracić taką szansę dla psiaka.
  21. Zapraszam cioteczki na wątek innego szczebrzeszyńskiego psiaka,staruszka Szakala,który ma szansę na odmianę losu,ale potrzebuje nas [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/239331-Staruszek-pomoc-pilnie-potrzebna[/url]!
  22. Pusto na wątku Szakala:roll:,zapraszamy [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/239331-Staruszek-pomoc-pilnie-potrzebna[/URL]!
  23. Zaglądam do Barniego i zapraszam na wątek staruszka z okolic Zamościa,krajana, który też ma szansę na odmianę swojego losu http://www.dogomania.pl/forum/threads/239331-Staruszek-pomoc-deklaracje-pilnie-potrzebne!
  24. Odwiedzam Pomponika i jego wspaniałą Rodzinkę i jednocześnie zapraszam na wątek innego staruszka z okolic Zamościa,który ma szansę na dożywotni dt,lecz nie ma nawet na transport http://www.dogomania.pl/forum/threads/239331-Staruszek-pomoc-deklaracje-pilnie-potrzebne!
×
×
  • Create New...