Jump to content
Dogomania

AnkaG

Members
  • Posts

    10333
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by AnkaG

  1. No zobaczymy co tajemniczy 12E..... powie na Fafika. :eviltong: W nocy Nuka zrobiła koope na łóżko na którym spała z Michałkiem. :crazyeye:
  2. Ogólnie to kochany całuśny pies. Zero agresji. Przy zastrzyku to piśnie ale nie kłapie zębami. Merda do nas ogonem. Jak ktoś z domowników przychodzi to z całym stadem leci się witac. Burki już w zasadzie nie reagują. Idę spac. Pa pa.
  3. Im dluzej u nas jest to gorzej z tym załatwianiem. Pilnujemy co chwila na ogród zabieramy a i tak w domu wali. Mi to na problem psychiczny a nie fizyczny wygląda. TZ jest podminowany bo to on siedzi w domu i ciagle ją pilnuje. Od wczoraj sama jej robie zastrzyki podskórne z Oxytocyny. 4 dawki ma dostac. Jutro rano ostatnia. To ma zagęścic mocz bo w badaniu moczu poza tym, ze za mało gęsty to nic nie było. O 22-giej rozmawiałam z wetką mam dawac po pół persenu rano i wieczorem, żeby ją wyciszyc. Wg niej to ona nie była nauczona tego, ze nie wolno w domu robic - się zachce to się robi. U nas jest ponad dwa tygodnie. A i do tego tak dziwnie kółka kręci. Idzie dwa metry w domu - kółeczko. Doczytałam, że to są objawy stresu lub nerwicy.Stąd też ten persen.
  4. Oj to teraz nic na chłopów nie będzie można gadac. :diabloti: Elfik hihihi
  5. O rany ale sajgon. :crazyeye:
  6. Przed chwilą rozmawiałam z wetką mam dawac po pół persenu rano i wieczorem, żeby ją wyciszyc. Wg niej to ona nie była nauczona tego, ze nie wolno w domu robic - się zachce to się robi. Mam w doopę dac gazetą jak złapię na robieniu siku lub koopy, żeby zaczęła kojarzyc, że nie wolno w domu. Po fakcie to nic nie da tylko jeszcze większego stresa bedzie miała. A i do tego tak dziwnie kółka kręci. Idzie dwa metry w domu - kółeczko. Doczytałam, że to są objawy stresu lub nerwicy.Stąd też ten persen. Będziemy próbowac przez kilka dni - jak nie pomoże to dalej będziem kombinowac z wetką.
  7. Cioteczki ręce mi opadają. :placz: Sznupkę pilnujemy co chwila na ogród zabieramy a i tak w domu wali. Mi to na problem psychiczny a nie fizyczny wygląda. TZ jest podminowany bo to on siedzi w domu i ciagle ją pilnuje. Dzisiaj dwa siku i dwie koopy w domu. Bozzze co robic ? Zaraz będe do wetki dzwonic moze ona cos poradzi - jakies leki na psychikę ? I to kręcenie kółek ?
  8. Ręce mi opadają. Pomimo pilnowania dzisiaj 2 siku i 2 koopy w domu. :placz: Zupełnie nie wiem co robic.
  9. Celinka - to jest wg ciebie brudne autko :-o To ty mojego nie widziałaś. Jeżdżę po totalnym błocie, a psiury codziennie na spacerki. :p Rano zrobiłam drugi zastrzyk.
  10. [IMG]http://img292.imageshack.us/img292/397/dscf0080is6.jpg[/IMG] Boski Bolutek !!!! :loveu:
  11. [URL="http://img59.imageshack.us/my.php?image=picture19zw8.jpg"][IMG]http://img59.imageshack.us/img59/4403/picture19zw8.th.jpg[/IMG][/URL] O rany jaki zwariowany Senek !!! Hihihi
  12. Michol brzydki ? :snipersm: :chainsaw: :-x Ja im dam brzydki.
  13. Właśnie dostałam info :crazyeye: , że kolejnego psa adoptowali i muszę następnego wybrać do wirtualnej adopcji.
  14. jak oxytocyna nie pomoże to robimy badanie krwi i USG.
  15. [quote name='malawaszka'] a nie ma mała jakiegoś zapalenia pęcherza że tak często siusia?[/quote] Dostawała antybiotyk, Urosept, Cerutin i syrop na kaszel przez tydzień. To nie pęcherz. W moczu nie ma białka i innych anomalii. To może byc jeszcze stres. Albo problemy z przysadką. Pewnie ktoś się jej pozbył za to sikanie. :-( Jak oxytocyna nie pomoże, to robimy badanie krwi i USG.
  16. Bea ja się troszkę tylko bałam, że Bunia się nie spodoba. :oops:
  17. [COLOR=red]Monika ja dzisiaj nalewką do zupy (czy jak to woli łyżką wazową) łapałam siku !!! :diabloti: [/COLOR] [COLOR=#ff0000]Patrzę mała zaczyna kółka kręcic na ogródku więc ja biegiem po łyżkę wazową i podstawiam. [/COLOR] [COLOR=#ff0000][/COLOR] [COLOR=black]Bo mała co dwie godziny robi siku.[/COLOR] [COLOR=black]Zjadłam obiad, mocz zapakowałam w słoik i do weta.[/COLOR] Mocz ogólnie w porządku - ale za mało gęsty. Na razie dostałam oxytocynę do domu w zastrzyku mam podac 4 dawki: 2 razy dziennie rano i wieczorem po 0,5 ml. To powinno zagęścic mocz. Pierwszy raz w życiu zrobiłam sama zastrzyk psu (poskórny) !!! TZ trzymał a ja dałam. A jak mi się ręce trzęsły. Do tego mała tak dziwnie kręci kółka jak chodzi po domu. A jak robi siku to i kilkanaście robi. Poczytałam trochę w internecie - to może byc objaw stresu a nawet nerwicy. Pani Buni dzwoniła do mnie. Pani już cała zakochana. :multi:
  18. Dzisiaj rano wysłałam SMS do Pani Marty, że jeszcze raz bardzo jej dziekuję za cudowny domek i, że zadzwonie za kilka dni. Pani zadzwoniła do mnie o godz. 19. Rozmawiałam kilkanaście minut. [SIZE=3][COLOR=red]Pani Marta cała szczęśliwa !!![/COLOR][/SIZE] Jak dzwoniła to Bunia leżała koło niej na kanapie. Bunia już dzisiaj mniej tęskniła. Grzecznie została sama na dwie godziny - w tym czasie spała sobie. Pani długo opowiadała jaki z niej grzeczny i mądry pies. I kazała rodzicom podziękowac za opieke nad Bunią. Naprawdę Bunia ma cudowny domek. :sweetCyb: :sweetCyb: :sweetCyb:
  19. Wy się ciotki tak nie chichrajcie, bo ja [SIZE=4][COLOR=red]nalewką do zupy złapałam siku !!! :diabloti: [/COLOR][/SIZE] [COLOR=#ff0000]Patrzę mała zaczyna kółka kręcic na ogródku więc ja biegiem po łyżkę wazową i podstawiam. [/COLOR] [COLOR=black]Zjadłam obiad, mocz zapakowałam w słoik i do weta.[/COLOR] Mocz ogólnie w porządku - ale za mało gęsty. Na razie dostałam oxytocynę do domu w zastrzyku mam podac 4 dawki: 2 razy dziennie rano i wieczorem po 0,5 ml. To powinno zagęścic mocz. Pierwszy raz w życiu zrobiłam sama zastrzyk psu (poskórny) !!! TZ trzymał a ja dałam. A jak mi się ręce trzęsły. Do tego mała tak dziwnie kręci kółka jak chodzi po domu. A jak robi siku to i kilkanaście robi. Poczytałam trochę w internecie - to może byc objaw stresu a nawet nerwicy. Pani Buni dzwoniła do mnie. Pani już cała zakochana. :multi: Napiszę wiecej na jej wątku.
  20. Moja teściowa kiedyś do nas przyszła. I na klatce grzecznie zwróciła uwagę dwóm 15 -letnim panienkom żeby nie paliły papierosów. A one nawyzwały ja od k.. itp. Ale miały pecha, bo mój TZ był akurat w domu. Jak wypadł na klatkę to .... A mój TZ to ma niewyparzony ozor. Więcej sie nie pokazały. :evil_lol:
  21. Co wy wiecie o budzeniu. :roll: Moje sznaucerki są tak rozpuszczone, że w nocy drapią nas po głowie, żeby je pod kołdrę wpuścić. Czasami to jest kilka razy. :evil_lol:
  22. Hmmm nalewka mi nie przyszła do głowy. Bo wtedy nie trzeba tak mocno się zbliżać. Można po cichutku te nalewkę podsunąć stojąc z tyłu. Będziem próbować. :evil_lol:
  23. Mi poradzili chodzić za nią z talerzykiem. :evil_lol: Na szczęście robi siku też na naszym ogródku to może jakoś złapię - tylko też przykuca tak nisko nad ziemią.
  24. Sliczności te twoje jamniorki. :lol: Wet kazał złapać siku małej do badania. Ciekawe jak to zrobić. :crazyeye: Mala sika co dwie godziny, a mało pije.
×
×
  • Create New...