Jump to content
Dogomania

motyleqq

Members
  • Posts

    5536
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by motyleqq

  1. [quote name='Fauka']Zawsze możecie zrobić zrzutę na kurs fotografowania psów dla motylka i będzie wilk syty i owca cała :diabloti: [/QUOTE] chętnie :diabloti: widzę że zdjęcia jednak wyszły dobrze, bo nagle wszystkim Ti się podoba :cool3: a my na 99% mamy mieszkanie. dziś dzwonię potwierdzić i umówić się na zaliczkę :multi:
  2. [quote name='asiak_kasia']Aga, awersja, awersja, a korekta na zwyklej obrozy to nie awersja? A korekta na szelkach to nie awersja? Kolce to awersja, ale to samo, a czesto silniejsze szarpniecie na obrozy to juz jest pozytywne korygowanie blędów? Nikt się nie burzy, jak zaleca się szarpnięcie smyczą, ale jak mowi się "dopasuj kolce, zrób to porzadnie, dowiedz się o co w tym chodzi" to jest źle bo awersja. A rada odnośnie behawiorysty, znam dosłownie kilka osób, które tym tytułem się mogą podpisywać, wiec choolernie trudno na kogoś takiego trafić, i ogromna wiekszosc z nas uczyła się z forum, z filmików w internecie, ewentualnie zajęcia w psim przedszkolu. Także jeżeli totalny laik, jakim ja byłam jest w stanie nauczyć się na czym polega poprawne stosowanie kolczatki, własnie z forum i i neta, co później zostało potwierdzone przez (dla mnie) autorytet w dziedzinie prostowania trudnych psów, to nie sądze zeby to przekraczało możliwość ŚWIADOMEGO własciciela psa. I my tu nie rozmawiamy o potencjalnym kowalskim, który ma psa i nie wie gdzie łapy gdzie głowa, tylko z osobą, która na forum jest od dłuższego czasu, pyta, czyta i myśli. Wiec może nie ma co prowadzić batalii, która racja jest mojsza, a która najmojsza. Podane były alternatywne rozwiązania, właścicielka Bestyjki zrobi to co uwaza za stosowne. A zamykanie się na tylko jedną słuszną metodę, kończy się brakiem pokory. Aga, wiesz, że Cię lubię i ogólnie jestem pod wrażeniem Twojej pracy z Etną, ale serio otwarty umysł trzeba mieć, nawet jeżeli samemu się z czegoś korzystać nie chce :)[/QUOTE] tu nie chodzi o to, z czego ja chcę korzystać, a z czego nie... będę wdzięczna za wyjście z ramki tego, że pracuję z psami pozytywnie i nie ocenianie moich wypowiedzi w tym temacie pod tym kątem, bo zupełnie nie o to chodzi. polecanie awersji wiążę się z ogromną odpowiedzialnością i dziwię się, że tego nie rozumiesz. nie popieram także polecania szarpania obrożą, które może być jeszcze gorsze niż kolce, bo ludzie mogą uznać, że trzeba szarpnąć mocniej i zwyczajnie zrobić psu krzywdę. skoro tak chętnie odwołujecie się do moich ogólnych poglądów, to powinno być jasne, że szarpanie na obroży też jest dla mnie nie w porządku ;) nie rozumiem też tego ogólnego hejtu na behawiorystów. rozumiem, że poznałaś co najmniej połowę tych, którzy mają tytuł? wielu jest niby behawiorystów, ale takie ocenianie jest niesprawiedliwe. poza tym nie użyłam tego słowa :) powiedziałam o pójściu do specjalisty, a czy ktoś zdecyduje się na behawiorystę, trenera, tresera, czy szkoleniowca... jego sprawa. i te teksty o zamykaniu się na jedną metodę, braku pokory... trochę mnie już nudzą. to, że ktoś nie używa kolców, nie znaczy, że nie ma pokory i ma zamknięty umysł. dla mnie zamknięty umysł to jest tam, gdzie nie widzi się, jak szerokie możliwości niosą pozytywne metody. to znacznie więcej niż kliker i smaczki. jest mnóstwo rzeczy pomiędzy klikaniem, a kolczatką. to nie jest wybór albo albo. a najlepsze jest to, że argument gerty o tym, że pracowała z tyloma psami SCHRONISKOWYMI i nie musiała użyć kolczatki, do nikogo nie trafia. bardzo często jest to tylko kwestia umiejętności i wiedzy. nie mówię tu o Tobie Kasiu, bo wbrew temu co myślisz, rozumiem to, że trafiłaś na psa, z którym inaczej się nie dało. ale potrafię wskazać na dogo osoby i ich psy, które można by poprowadzić inaczej, uzyskać lepsze efekty, tylko trzeba nie tylko umieć, ale i chcieć. uważam też, że takie śmiałe i natychmiastowe polecanie kolców w przypadku na tym wątku jest niesprawiedliwe wobec psa. i bardzo się cieszę, że właścicielka podjęła inną decyzję. 22kg to nie jest duży pies. moja suczka jest większa, pewnie też silniejsza bo jest umięśniona, a ja jestem małą dziewczyną. i też przechodziłam okres dziwnych zachowań wobec psów. edit: dodam coś jeszcze, tak dla ścisłości. nie jest tak, że stoję i ignoruję fatalne zachowania moich psów, a właściwie psa, bo suka mimo różnych pomysłów jest posłusznym psem i wystarcza jej teraz krótkie 'nie'. można nawet powiedzieć, że używam wobec Timiego siły i jak ktoś sobie chce, to może to nazwać awersją, bo w sumie w ściśle teoretycznym rozumowaniu odciągnięcie skądś psa będzie awersją. ale chyba dość logiczna jest różnica między tym, a koretką polegającą na szarpnięciu czymkolwiek.
  3. [quote name='Beatrx']to swoją drogą, ale napisałaś też to co wyżej i biorąc pod uwagę Twoje wcześniejsze wypowiedzi moje podsumowanie jest trafne.[/QUOTE] no nie jest trafne. bo ja nie pisałam nic o słuszności stosowania awersji i to, czy Ty uważasz że jest w porządku i co uważam ja, nie ma tu nic do rzeczy. bo nawet przy "dopuszczaniu" awersji nie jest odpowiedzialne polecanie jej na forum. i uważam, że jak ktoś uparcie twierdzi, że nie ma nic złego w polecaniu kolczatki niedoświadczonym ludziom, to ten ktoś sam nie wie, co poleca. bo jakby wiedział, to nie robiłby tego w taki sposób.
  4. [quote name='Beatrx']okej, niech będzie że jak nic nie wiem, a Ty wiesz wszystko, bo ja dopuszczam awersję, a Ty teoretycznie nie;)[/QUOTE] :mdleje: nic takiego nie napisałam. napisałam, że nie jest właściwe doradzanie awersji na forum.
  5. [quote name='Beatrx']dla mnie sprawa jest prosta: pies zachowuje się w sposób jaki nam nie odpowiada to trzeba mu to wyraźnie zakomunikować i pokazać, co ma robić w zamian. do tego zapewnić mu ruch i zajęcie odpowiednie do rasy/temperamentu, ale na naszych warunkach i tyle. dziewczyna nie ma problemu z tym, że piesek po prostu sobie ciągnie, tylko zwichnął jej bark przez to ciągnięcie i dla jej zdrowia trzeba reagować, a nie klikać pieskowi, bo może na smaczki uda się zwrócić jego uwagę, kiedy on ani smaczków ani tym bardziej właściciela nie widzi.[/QUOTE] nie, sprawa nie jest taka prosta. człowiek, który szuka rozwiązań na forum, nie jest osobą, która potrafi użyć awersji i w takiej sytuacji to proszenie się o jeszcze większe kłopoty, bo z ciągnięcia do piesków z ciekawości/chęci zabawy szybko można zrobić ciągnięcie w mniej przyjemnych celach. forum to nie jest miejsce na uczenie się używania awersji. jeśli tego nie rozumiesz, to śmiem twierdzić, że po prostu nie znasz pewnych mechanizmów, konsekwencji, a przede wszystkim nie zdajesz sobie sprawy z tego, jak "działają" ludzie i jak łatwo wszystko przekręcają i robią po swojemu. (WiedźmOla, nie mówię tu o Tobie, tylko ogólnie) jak ktoś tak pisze o klikaniu, to dla mnie jasne jest, że po prostu nie wie, jak się klika :) w tym temacie tyle.
  6. a ja uważam, że osoba, która zupełnie nie wie jak się pracuje z psami, w pierwszej kolejności powinna się wybrać do kogoś mądrzejszego. oczywiste jest, że przeczytać, a zobaczyć na żywo to są dwie zupełnie różne sprawy. i o ile eksperymentowanie z klikerem i smaczkami w nauce komend raczej nie przyniesie szkód, to używanie awersji na zasadzie "a może się uda" już tak. i dlatego bardzo nie lubię poradek na forum w takich tematach, bo co innego radzić komuś jak nauczyć psa siadać, a co innego takie nieco bardziej skomplikowane sytuacje. wiele psów tak zachowuje się na smyczy i u każdego może być to czym innym spowodowane i wymagać innego sposobu. no i jeszcze to, że często właściciel źle ocenia sytuację, bo trudno jest popatrzeć na siebie z boku.
  7. [quote name='Czekunia']A Fuj! :diabloti: Co za mało artystyczne zdjęcia, jakieś rozmazańce:eviltong:.[/QUOTE] ostrzegałam! :evil_lol: [quote name='BBeta']Ale napisałaś, że zawsze tak kadrowałaś, więc byłam ciekawa dlaczego :)[/QUOTE] no tak, ale bardziej się to tyczyło tego, czym "zajmowałam się" wcześniej, czyli fotografią kobiet. a z psami to tam wiesz... cykam sobie :evil_lol: [quote name='Flea_mbb']Heh, a Ti nie śpi czasem?[/QUOTE] śpi śpi. ale jak do niego podejdę to włazi na kolana, pieszczoszek :loveu: [quote name='westie_justa']o jakaś galeryjka w subskrypcjach, ale... o niee ja stąd wychodze :diabloti:[/QUOTE] a czemuż to?! :cool3:
  8. [quote name='Naklejka']Wsiadam w pociąg z Arnim i jadę :diabloti:[/QUOTE] weź Jetsana, ojciec się zastanowi czy chce takiego :evil_lol:
  9. [quote name='Naklejka']Jestem tego samego zdania ;) Ładny on jest :cool3: chciałabym go kiedyś zobaczyć :eviltong:[/QUOTE] zapraszam na oględziny :evil_lol: mam fociaszki ze spaceru, brzydkie, nie umiem robić zdjęć w ruchu :diabloti: [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/843/img0953nh.jpg/][IMG]http://img843.imageshack.us/img843/3472/img0953nh.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/819/img0952th.jpg/][IMG]http://img819.imageshack.us/img819/6683/img0952th.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/443/img0950ti.jpg/][IMG]http://img443.imageshack.us/img443/2448/img0950ti.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/543/img0919x.jpg/][IMG]http://img543.imageshack.us/img543/2566/img0919x.jpg[/IMG][/URL]
  10. [quote name='WiedźmOla']Dlatego właśnie ja mam zamiar się "wybrać" do fachowca :) A co do postu [B]motyleqq: [/B]jeśli ktoś posiłkuje się TYLKO forum, to nie uważam, żeby była to odpowiedzialna osoba. Tyle ode mnie;)[/QUOTE] a jednak kupiłaś kolce w przypływie emocji. dobrze, że ich nie użyłaś, bo pewnie nic dobrego by z tego nie było. dobrze, że idziesz do specjalisty, ale jest mnóstwo osób którym wydaje się, że wystarczy im to, co napiszą im forumowicze i dlatego jestem przeciwna polecaniu awersji na forum. i owszem, można namieszać psu w głowie stosując smaki, ale prawdopodobieństwo tego jest na pewno dużo mniejsze niż przy kolcach, i koszty psychiczne też.
  11. [quote name='BBeta']Cięcia są ok, ale odważne, takie wyglądają na przypadkowe ;) Bo jaki jest sens ucięcia "dosłownie pazurów"? :eviltong:[/QUOTE] nie wiem jaki jest sens, bo to nie są żadne wielce artystyczne fotki z przekazem pełnym sensu :cool3: [quote name='Czekunia']A czy wszystko musi być perfekcyjne;)? Czasami w "przypadkowości" jest więcej uroku niż w kreowaniu czegoś na idealne. Motyleqq, bardzo fajne zdjęcia - zwłaszcza drugie i trzecie.[/QUOTE] [quote name='Amber']Oesu, co za pitu pitu o niczym :splat: Łady pies i ładne fotki, ot co! :grins:[/QUOTE] dziękuję :loveu: :lol: [quote name='Flea_mbb']Kotom nic nie ucięła:razz: Najładniejsza jest ta trójka placuszków z lewej strony.[/QUOTE] kotkom nie ucięłam, bo kotki się nie ruszały :evil_lol: a z Ti to jest tak, że ja krok do tyłu, a on krok do mnie :diabloti:
  12. nie chodzi nawet o to, że kolce to zło. raczej o to, że poleca się je na forum, osobom które jak tutaj kupują kolczatkę pod wpływem emocji(można się tylko domyślać, jak byłaby chaotycznie używana), osobom które nie potrafią pracować z psami, nie mają wiedzy i nagle mają potrafić użyć awersji. naprawdę Kasiu uważasz, że ktoś, kto przeczyta kilka postów tutaj staje się specem i już wie, jak użyć kolczatki? nie rozumiem polecania takich technik niejako w ciemno. nie wiecie, jak naprawdę zachowuje się ten pies, jakie jest podłoże jego zachowań, jaka jest jego relacja z właścicielem i jakim przewodnikiem ten właściciel jest. bo to nie jest tylko tak, że jeden pies "zadziała" przy awersji, a drugi nie. ważne jest też, czy umiemy tego użyć, nie tylko pod względem technicznym, ale i emocjonalnym, bo szarpnięcie psa z bezsilności to nie jest prawidłowa metoda. i mnie oburza "rozdawanie" kolczatek bez mrugnięcia okiem, jakby to było zupełnie bez znaczenia dla psa. a nie jest takie. niesie OGROMNE konsekwencje i trzeba być ich świadomym. i jeśli już ktoś mówi "użyj kolczatki", to niech łaskawie doda "ale bądź świadom tego i tego". chociaż nawet wtedy uważałabym to za nieodpowiedzialność, bo forum i kilka postów to nie jest sposób na poznanie technik awersyjnych.
  13. [quote name='Luzia']Ze mnie żaden fotograf, ale ja bardzo lubię po prostu przed psem na zdjęciu trochę trawy :eviltong: Stąd ten komentarz ;) Ale masz rację jak zaglądam na wątek fotograficzny to większość komentarzy jest właśnie o ucięciu koniuszka ogona/łapki/ucha :)[/QUOTE] dlatego nic tam nie wrzucam :evil_lol: bo to jest często takie czepianie się o cokolwiek i o nic. krąży gdzieś w necie artykuł, gdzie pokazano, jak ludzie "krytykują" zdjęcia największych fotografów(jak dobrze pamiętam, to nie żyjących już). i bardzo ładnie to pokazuje, że ludziom się wydaje, że wszystko wiedzą, a nie znają nawet ważnych zdjęć
  14. [quote name='Unbelievable']mi to i tak przeszkadza, ale głównie dlatego, że za ciasny kadr jak na mój gust :diabloti:[/QUOTE] dobrze że dodałaś, że jak na Twój gust, bo ja tak lubię i zawsze tak kadrowałam :eviltong:
  15. [quote name='Luzia']Mr. Loczek :lol: EDIT: Szkoda że ucięłaś łapki - wtedy było by bomba :loveu: [URL]http://img404.imageshack.us/img404/7486/img0838q.jpg[/URL][/QUOTE] przecież łapki są w trawie :eviltong: to nie jest przytyk do Ciebie, ale zawsze mnie bawiły uwagi o uciętych łapkach, końcówkach ogonów, a w moim przypadku raczej czubek głowy bo zawsze fotografowałam ludzi. kojarzy mi się to z takimi 'coś tam wiem o krytykowaniu zdjęć' :evil_lol: jasne, czasem to ma znaczenie, jak się utnie pół ręki... ale bez popadania w paranoję ;) a tak jak na tym zdjęciu, jedna łapka w trawie, druga ucięte dosłownie pazury, to nie jest ucięcie łapek
  16. [quote name='evel']Czy on nawet wąsy ma kręcone? :D[/QUOTE] tak... :lol: na początku myślałam, że mu się pogniotły czy coś, ale cały czas takie ma :lol:
  17. [URL]http://imageshack.us/a/img827/6366/img0013ba.jpg[/URL] wzrok jaki :evil_lol:
  18. już rok? szybko czas leci... współczuję Ci. ja wolę o tym nie myśleć...
  19. [quote name='Luzia']Czyli teraz TOTW? Jak bym miała warunki ukradła bym Ci któregoś - byle nie rudego, rude to zło :lol:[/QUOTE] TOTW od dziś rudy jest najfajniejszy :cool3: głośno mruczy i uwielbia wchodzić na kolana :loveu: fociaszki wreszcie z aparatu :evil_lol: [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/826/img0911am.jpg/][IMG]http://img826.imageshack.us/img826/874/img0911am.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/716/img0901j.jpg/][IMG]http://img716.imageshack.us/img716/5941/img0901j.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/407/img0877x.jpg/][IMG]http://img407.imageshack.us/img407/2792/img0877x.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/21/img0869uq.jpg/][IMG]http://img21.imageshack.us/img21/2888/img0869uq.jpg[/IMG][/URL] wzięłam nawet na spacer, ale mi się rozładował... [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/404/img0838q.jpg/][IMG]http://img404.imageshack.us/img404/7486/img0838q.jpg[/IMG][/URL]
  20. [quote name='a_niusia']lepiej mu kup z napisem turbo owca...[/QUOTE] oo to by na juliusy pasowało, dzięki! :cool3:
  21. [quote name='bazylowa']Tak nieśmiało tylko dodam, że gadzeciaki powstały w czasie gdzieś pomiędzy DS, a AD i nic od nikogo nie kopiują :roll: ;)[/QUOTE] a tak, przepraszam że pominęłam, obroża od Was jest noszona przez Etnę codziennie i sprawuje się super :) mały też w końcu swoją dostanie
  22. [quote name='drzalka']Ja po AD DS i Furkidzkach straciłam rachubę i nie ogarniam tych sklepów. Dlatego że jeszcze nic nowego nie kupiłam. Będę miała problem z wyborem, chyba połowę tych nowych firm mają podobne wzory i design.[/QUOTE] dla mnie to już praktycznie bez różnicy... wiele się powtarza, kopiują od siebie ;) furkidz był innowacyjną ofertą, więc weszła w pamięć, wszystko co się teraz natworzyło niewiele się od siebie różni dla mnie. DS za to sobie cenię za niską cenę :evil_lol:
  23. :mdleje: ok, Etna jest jednak grzecznym pieskiem :evil_lol:
  24. ja jestem ciekawa co będzie po przeprowadzce, na razie Etna nie zostaje sama, ale to co wyprawiała w Warszawie... z duszą na ramieniu wracałam do domu :evil_lol: nigdy nie wiedziałam, co mnie czeka. zawsze miała nowy, wspaniały pomysł. jakiś czas zostawała w klatce i było spoko, potem jej się odmieniło i z klatki wyłaziła znów czyniąc chaos :roll: najgorsze co zrobiła, to było wypicie pół butelki oleju, drugie pół rozlanie na łóżko, a następnie zarzyganie całego mieszkania i łóżka tak, że musiałam wyrzucić poduszkę, bo nie mieściła się do pralki :loveu:
  25. [quote name='dOgLoV']Teraz już nie ma takich lumków gdzie wszystkie ciuchy leżą na kupie , z takich zawsze strasznie śmierdziało , teraz są takie gdzie wszystko wisi ładnie na wieszaczkach a i nawet rzeczy z kartką dostaniesz nówki nie śmigane ;)[/QUOTE] oj są są i takie :eviltong:
×
×
  • Create New...