Jump to content
Dogomania

motyleqq

Members
  • Posts

    5536
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by motyleqq

  1. w sumie to faktycznie raczej jesteśmy wyżsi od swoich psów, więc wszystko się zgadza :evil_lol: nie sądzę, że wychowanie psa na dobrego obywatela wymaga wiary w teorię dominacji :) a wręcz jestem tego pewna.
  2. motyleqq

    Barf

    [URL]http://www.barfaustralia.com/Products/DrBsPYRAWMID.aspx[/URL] no i gdzie te 60-80% mięsnych kości? i to jeszcze wieprzowych? skoro u podstawy piramidy jest mięso, a w kategorii kości jest mowa o kościach miękkich? może warto wiedzieć na jaki autorytet się powołujemy, zamiast przetwarzać przestarzałe informacje. ale wiem, że nikt z broniących diety składającej się z samych kości nie odpowie na to co napisałam. bo jeszcze trzeba by przyznać rację, bo by się okazało, że coś nie tak jest w diecie ukochanych psów. lepiej dalej robić po swojemu i udawać, że to jest zgodne z wytycznymi dr Iana :) Parysio, jak podajesz kości wieprzowe, to dobrze by było w jednym posiłku dodać podroby :) i będzie wszystko ok. chyba, że nie zjedzą kości, tak jak z tymi nogami. no i dodaj jeszcze mięso bez kości do jadłospisu. poszukaj dobrze, to znajdziesz jakieś ścinki po kilka zł/kg. może napiszesz skąd jesteś, to może akurat ktoś doradzi gdzie kupuje :)
  3. motyleqq

    Barf

    może warto jeszcze dodać, że nawet owy Ian Billinhurst już nie proponuje takiego udziału kości w diecie... i jeszcze może warto się zastanowić, czym jest mięsna kość.
  4. motyleqq

    Barf

    no wiadomo że zwierzęta, których elementy podajemy psom, składają się z kości w 60% :)
  5. yy... i co to ma do tego wątku? :question:
  6. motyleqq

    Barf

    [quote name='Parysio']Nie trzymam się sztywno tego 525g tylko jak udko np 300g to potem dostanie jakieś 200g tej papki. Nigdy praktycznie nie dzielę tego na pół jak jeszcze dostawały gotowane jedzenie. 3x papka warzywna w tyg. to wyjdzie jakieś 600g a powinny jeść ok 750. No to nawet jak bym dawał po 250 to wyjdzie idealnie. Wtedy 300 mięsa + 250 papki i 550 na dzień albo 250 mięsa i papki to 500, także wiesz.. nie będę się przejmował tym jeśli wyjdzie troszkę mnie lub więcej na dzień. Właśnie muszę zobaczyć co tam jest wołowego :) To gdzie tu można dorzucić jeszcze całe jajka, do czego?:)[/QUOTE] no ja też nie liczę tak dokładnie, różnie psy dostają, jak mi się podzieli, tak jest :lol: jajko możesz podać nawet samo, albo do papki warzywnej, albo jeśli będziesz miał jakieś mielone mięso to możesz zrobić tatara :lol: pytaj o okrawki wołowe, są tanie i dobre dla psów, bo są tłuste :)
  7. motyleqq

    Barf

    możesz dać udko całe rano, a na drugi posiłek np podroby albo mięso, czyli jeśli udo waży te 300g, a Twój pies ma jeść 525g dziennie, to drugi posiłek będzie nieco mniejszy. nie musi być równo na pół wszystko podzielone. jadłospis już lepiej znacznie, chociaż chyba jedną papkę warzywną bym zamieniła na coś innego, bo wydaje mi się, że sporo jej wyjdzie(chyba że właśnie będzie tak, że dajesz rano większy posiłek, a papki mniej). kurze łapki traktuj raczej jako przekąskę, niż pełne danie :) dorzuciłabym jeszcze coś wołowego. ale właśnie-rozejrzyj się w sklepie, zobacz co jest dostępne itd. a i nadal dałabym więcej jajek, może ze 3 razy w tygodniu
  8. motyleqq

    Barf

    tak, możesz rozłożyć sobie papkę warzywną na 3 dni. co ja daję suce: całe kurczaki(podzielone na odpowiednie porcje), kości wieprzowe, mięso wołowe tłuste, żwacze wołowe, serca i żołądki kurczaka, serca wołowe, szyje, skrzydła, uda indyka, łosoś, czasem wpada kaczka, królik, jeleń. nie liczę tak dokładnie na procenty jak sobie obliczyłeś, tylko raczej mniej więcej i jeśli skarmiam całego kurczaka, to daję na jeden posiłek korpus z niego, a na drugi pierś. jeśli coś jest bardzo kostne, to potem 2-3 posiłki podaję bezkostne(zwykle mięso wołowe i potem podroby), albo dokładam do tej rzeczy mięso/podroby, jak coś mniej kostne, jak np udo to potem 1-2 posiłki bezkostne. suka nie je warzyw i owoców w formie papki, czasem coś w całości. młodszy pies jest alergikiem i ciągle szukamy odpowiednich kompozycji, ale na tą chwilę je: całe kaczki(oczywiście podzielone), całe króliki, elementy z indyka, mięso wieprzowe, kości wieprzowe, jeleń, łosoś, baranina czasem. papkę warzywną zwykle raz w tygodniu. system taki sam jak u suki :)
  9. motyleqq

    Barf

    [quote name='Parysio']Ta dyskusja robi się dla mnie chora. Na 5 stronach czytałem o ilości podrobów w stosunku do mięsa. 60% mięsa ok 20% podrobów a tutaj czytam co innego. No to 10 osób by się myliło? Sugerowałem się Martens i ona też nie ma racji?[/QUOTE] czy codziennie kości drobiowe to Twoim zdaniem spełnienie proporcji o 60% mięsie?
  10. motyleqq

    Barf

    ja z kalkulatora korzystam by mniej więcej wiedzieć, ile powinnam podać suplementów, ale... nie mam wagi jubilerskiej i daję na oko :lol: ale fakt, że w ogóle mało tam jest pozycji do wyboru, np właśnie mięsnych kości(sam kurczak). co więcej, nie mam też wagi jubilerskiej do ważenia suplementów dla kotów, a jednak jestem na barfnymswiecie :diabloti:
  11. motyleqq

    Barf

    jest kalkulator na forum barfnyswiat ;) [B]evel[/B], ja nie liczę co do grama. natomiast nie trzeba być geniuszem ani forumowiczem barfnego świata, by wiedzieć, że zwierzęta to nie same kości, jak tu się proponuje w jadłospisach :)
  12. motyleqq

    Barf

    [quote name='Parysio']Evel a jak Ty się zapatrujesz na to 15% kości tylko ? Jadły ogony wieprzowe i było wszystko okej w sumie. Właśnie sporo się naczytałem też w necie i nie wiem co o tym sądzić wszystkim eheh no ale ile ludzi tyle opini na pewno. Równie dobrze może się poślizgnąć na maśle w kuchni :D hehe. Indyk, kaczka, wołowina i wieprzowina z tego co widziałem to jest dostępna. Właśnie w sprawie kaczki musiałbym się wybrać do tesco albo do lidla przy okazji. Dobrze w takim razie 15% kości tylko, zatem jak to dzielić? jak to się ma np na przestrzeni miesiąca? bo sugerowałem się troche jadłospisem Martens z tematu o jadłospisach barfowych :)[/QUOTE] po prostu odpowiedz sobie sam na pytanie, jak zbudowane jest zwierzę, które podajesz swojemu psu. na pewno nie z samych kości z odrobiną mięsa na nich. 21kg pies to taki jak moja suka. ja kupuję np całego kurczaka, dzielę na porcje i go skarmiam. wszystko, co w nim jest po prostu. to, co trudno kupić w całości, np woła czy świnię, daję tylko elementy, np wołowinę ok 3 posiłki w tygodniu(tłuste mięso). wieprzowinę ona je akurat tylko kości, to raz na jakiś czas jak się trafi ;) z indykiem, kaczką, wieprzowiną, kurczakiem i wołowiną spokojnie ułożysz dobry jadłospis. jak dodasz raz na jakiś czas gęsią szyję do której masz dostęp, to już w ogóle będzie super :)
  13. motyleqq

    Barf

    za dużo kości, za mało mięsa(praktycznie wcale), za mało różnorodności w rodzaju podawanych zwierzaków. taki jadłospis będzie też za mało tłusty. dodałabym tu tłustą wołowinę(mięso, nie kości) i może wieprzowinę(też mięso, nie kości). możesz podawać na zmianę: posiłek kostny, posiłek bezkostny(mięso, podroby albo papka warzywna), albo w innym układzie, ale to już musisz dostosować do psa(czy np kupa nie robi się zbyt wysuszona od nadmiaru kości). kefir bym wywaliła całkowicie, jest psu zbędny, a już zwłaszcza w takich ilościach. raz na jakiś czas, jeśli pies toleruje i lubi, to ok. dałabym jajka częściej niż raz w tygodniu, ale tu pojawia się pytanie, o jakim psie mówimy? olej pojawia się raz na dwa tygodnie... bardzo mało. pamiętaj, że podajemy psu oleje zwierzęce, np z łososia. tran tylko jak pies nie je wątróbki(by nie przedawkować wit A). olej z łososia można dawać nawet codziennie. udko i skrzydełko jak najbardziej możesz dać psu w całości do jedzenia. evel, wieprzowina to nie tylko kości, ale też mięso ;) po mięsie Ci się Zu nie przytka przecież
  14. motyleqq

    Barf

    ja też kupuję często całą tuszkę i psy dostają całość, podzieloną w odpowiednie wagowo porcje. wyjątkiem jest wieprzowina i wołowina, teraz też jeleń który czeka na mnie w Warszawce :)
  15. motyleqq

    Barf

    nadal uważam, że za dużo jest kości w tym jadłospisie, nawet jeśli jest tylko na 5 dni. zwłaszcza jeśli mówimy o psie, który się przytyka przy kościach edit: dobra, żeby nie gadać tak na sucho, powiem co ja myślę. mówimy o psie, który 7 lat jadł suchą karmę. nie wiem, czy ma wrażliwy żołądek, czy nie. zaczęłabym u takiego psa od żwaczy przez kilka dni, ale nie każdy ma dostęp. jak nie ma dostępu, to zaczęłabym od mięsa-samego mięsa, a nie ni z gruchy ni z pietruchy psu o ph nie gotowym na surowe dawać od razu kość. jeśli pies z tych wrażliwych, to dawałabym tylko jeden rodzaj mięsa(w sensie, np tylko wołowinę) przez kilka dni. tu należy obserwować psa, jeśli wszystko jest ok, dołączamy kolejne mięsa, a następnie kości(zaczęłabym od miękkich, czyli drób: kurczak, indyk, kaczka, co tam ma się dostępnego;albo królik też). potem włączamy podroby, należy pamiętać, że mogą rozrzedzać kupę... więc jeśli nam się pies przytyka przy kościach, to fajnie będzie je łączyć właśnie z podrobami. no i obserwujemy kupala ;) dopiero w tym momencie dołączyłabym papki warzywno-owocowe. jako że mówimy o psie, który ma problemy ze stawami, pomyślałabym o małżach nowozelandkich, albo innym suplemencie tego typu. co do docelowego jadłospisu, ja mniej więcej podaję w rytmie: posiłek z kością, dwa posiłki bez kości. ale różnie to wychodzi, czasem daję 2,3 posiłki z kością pod rząd(zależy, ile tej kości, czy kość jest bardzo pokryta mięsem itp). no i oczywiście jajka, olej z łososia, to takie minimum edit 2: kiedy 3 lata temu zaczynałam barf z moją suką, nie wiedziałam tego wszystkiego co powyżej i na pierwszy posiłek dostała wieprzową kość :diabloti: dobry los uczynił ją psem o żelaznym żołądku ;)
  16. motyleqq

    Barf

    strasznie dużo kości w tym jadłospisie. gdzie podroby? gdzie mięso?
  17. Majkowska, Pusia jest po pełnej diagnostyce, krew i mocz, jest całkowicie zdrowa, mimo swojego wieku :) oczywiście, że są obawy. ale dla mnie są tylko dwie opcje: sterylka aborcyjna albo uśpienie miotu. i wydaje mi się, że to drugie to większe koszta fizyczne i psychiczne dla suki, ale to sprawa do dyskusji z wetem. może wcale nic w tym brzuchu nie ma, oby!
  18. Pusia miała cieczkę tuż przed złapaniem jej i takie podejrzenie było od początku. teraz wydaje mi się, że przytyła, ale nie mam wagi. okaże się u weta, już się boję :roll: dla mnie sterylka aborcyjna jest czymś oczywistym, ale Pusia ma wielu swoich 'kibiców' na fb, z osiedla na którym żyła. i się obawiam ewentualnej reakcji
  19. psy mnie przytłoczyły :evil_lol: nadal sobie żyjemy z całą bandą, sztuk 4. mała jakby trochę mniej gryzie, Timi ją polubił :evil_lol: babuszka ma ostatnio więcej energii i apetytu, ale podejrzewam ją o bycie w ciąży i czeka nas wizyta u weta. no i to tyle :lol:
  20. jest prześliczny :loveu:
  21. [quote name='magdabroy'] No to zacznij żywić się powietrzem, bo w każdym mięsie można znaleźć jakieś "ale" ;) Rośliny też są modyfikowane genetycznie, więc też lepiej ich nie jedz ;) A tak na dobrą sprawę, to powietrze też skażone, więc.... [/QUOTE] jak żyć? :evil_lol: ja niecierpliwie czekam na tą tanią wieprzowinę :evil_lol:
  22. w sumie zadziwiające, że kobieta się nic nie nauczyła. gdybym ja miała takiego pieska, co podbiega i zaczepia i ktoś by go w końcu przetrzepał, to szybko bym się nauczyła używać smyczy... widocznie pani pieska nie kocha, albo za mało oberwał.
  23. tylko czy jak pies podbiegacz jest mały, to czy kaganiec też go nie uszkodzi?
  24. no właśnie, ja też nie jestem przekonana do tej wodoodporności, a Etna dużo czasu spędza w wodzie latem. kiedyś jej kupiłam obroże, ale nie pamiętam już jakiej firmy i też pod samą obrożą miała dwa napite kleszcze :roll: i to jeszcze w Warszawie, a nie tutaj, gdzie dużo łazimy po lesie i łąkach
  25. tzn i tak oboje są kropleni, tak tylko pytam orientacyjnie :lol: z Timim najgorzej jest że jest taki ciemny i po spacerze nie widać na nim kleszczy chodzących, a potem go głaszczę i znajduję napitego :roll: tak było ostatnio, niedługo po zakropleniu fyprystem
×
×
  • Create New...