Jump to content
Dogomania

motyleqq

Members
  • Posts

    5536
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by motyleqq

  1. [quote name='magdabroy']Dokładnie, dla jednego syf, to będzie jednodniowy kurz. A dla innego psi zapach ;) Dla każdego pojecie "syf" ma troszkę inne widełki ;) I co, przez to, że ktoś ma niestarte kurze, to będzie się zaliczał do patologi?! Wiele się naczytałam o kocie, który leje na schodach, chociaż ma kuwetę, przerabiał kilka rodzajów pisku, jest zdrowy itp. Właściciele codziennie szorują schody, ale smród kociego moczu będzie. I co, to też patologia?! jakby ktoś teraz do mnie wpadł, to by uznał, że mam patologię :diabloti: jeden mój pies jest chory i sypią się z niego takie ilości sierści, że jeśli chciałabym mieć czyściutko, musiałabym odkurzać najmniej co pół godziny. na dodatek leje mi się woda z bliżej nieokreślonego miejsca i jak nie zdążę to psy wlezą i zaraz w całym domu są ślady łapek :evil_lol: dobrze, że chociaż zasikane przez szczeniaka kocyki wrzuciłam już do prania. i zdążyłam pozmywać naczynia, ale brakuje mi szafek, więc wszystko co zmyte piętrzy się w zlewie i tak :evil_lol: zapraszam :diabloti: ps: dla takiego kotka polecam schody szorować octem albo specjalnym preparatem pochłaniającym kocie zapachy. a skoro jest zdrowy fizycznie, to jest jakiś problem w głowie, nie wiem jaki, może być coś z kuwetą(za mała, za mało, źle postawiona), może być jakiś stres, można pomyśleć o feromonach. no ale nie wiem o co dokładnie chodzi, także tak tylko mały peesik :lol:
  2. ludzie, przeczytajcie jeszcze raz post rudejmarudy i ladyS ;) jak ktoś mieszka w syfie, to nieważne czy ma jednego psa czy 10, bo coś i tak jest nie tak. najwyraźniej nie ogarnia i to napisała ladyS w odniesieniu do postu rudejmarudy. ale jak ktoś ma ład i porządek przy 10 psach na małym metrażu, to znaczy, że daje sobie radę.
  3. wooow, cudny :) to teraz mieszkasz z trzema? :cool3:
  4. aniusia, super dziewczyny wyglądają :loveu: podoba mi się taki zamysł, że mają ten sam wzór, w różnych kolorach :lol:
  5. motyleqq

    Barf

    haha to tak jak Timi :evil_lol:
  6. motyleqq

    Barf

    ja tylko raz kupiłam taką nóżkę. przez grubą skórę trudno jest się do niej dobrać, więc szanowna Etna, której na jedzeniu nie zależy, nie wyraziła zainteresowania :evil_lol:
  7. motyleqq

    Barf

    PP, spokojnie, to nie są aż takie duże koszta, chociaż ja ostatnio za pełny profil (morfologia, biochemia, jonogram, tarczyca) zapłaciłam 125zł :eviltong: ale był w tym też koszt kuriera. ważne, żeby brać właśnie profil, a nie każdy parametr oddzielnie, bo wtedy jest drożej
  8. motyleqq

    Barf

    [quote name='Robokalipsa']Moje nie jedzą nabiału innego niż żółtko jaja i jakoś wypróżniają się normalnie. ...................... A czy to ,że pies mały to znaczy,że ma słabsze zęby? oczywiście z inną siłą oddziałowuje mniejsza szczęka ale nie oznacza to ,że nie można podawać takiemu psu kości,bo zaraz połamie trzonowce :roll: Jeśli pies sobie nie będzie w stanie poradzić to zostawi i odejdzie,tyle. [/QUOTE] hm, może powinnaś jeszcze raz przeczytać post który cytujesz i zastanowić się, czy na pewno jest tam napisane, że mały pies ma nie jeść kości :) w zasadzie to jest przykre, że niektórzy się tak strasznie napuszają i nie mają potrzeby sprawdzić, czy aby na pewno mają rację. mam nadzieję, że psy osób, które dają zbyt dużo kości, nie zapłacą na starość przewlekłą niewydolnością nerek. i nie wylądują wtedy na suchej karmie dla nerkowców, bo "barf zaszkodził". PP, co do tych podrobów, to ich udział w diecie możesz sobie bilansować na miesiąc przykładowo i jak wtedy podasz nawet kilka dni pod rząd, to nic takiego się nie stanie :) tak jak Iza napisała, wątróbka tak ma, że rozrzedza. możesz dać jej mniej, albo podać do posiłku z kością. moje nie lubią i nie jedzą :)
  9. masz kota w moim ulubionym umaszczeniu :loveu:
  10. to jest bardzo proste. kiedy wierzymy w teorię dominacji i wprowadzamy hierarchię i dominujemy nad psem, to wystarczy chwila i mamy ułożonego pieska, który reaguje na wszystkie komendy :evil_lol: po prostu, robimy 'kszksz' i już, a nie jakaś tam nauka :diabloti:
  11. ojej, no co Ty. pokaż mu kto rządzi, ustal hierarchię i zrobione :diabloti:
  12. ja miałam na dt taką koteczkę, która najchętniej miziałaby się cały dzień i w sumie było jej obojętne, kto ją mizia, człowiek czy pies :evil_lol: także takie koty też istnieją :)
  13. Dioranne, w sumie znam tylko jedną kotkę, która zachowuje się w ten sposób: głask głask, a ta Cię nagle wali z pazura ;) i naprawdę, zawsze po niej widać, że już czas dać jej spokój, jak będziesz miała swojego kota, to na pewno zaczniesz wyczuwać jego nastroje itd :)
  14. [quote name='klaki91']A ja się zastanawiam czy mój kolejny pies nie byłby jednak samcem. Chociaż zawsze miałam suki i nie wiem jak to jest nagle mieć psa z "czymś" na podbrzuszu :evil_lol:[/QUOTE] na początku dziwnie... a potem się przyzwyczajasz, jak podczas kąpieli myśląc, że wyciskasz wodę z sierści, ściskasz COŚ :diabloti:
  15. jest jeszcze stan 'po cieczce' :evil_lol: ja i tak wolę suki. nie wiem czemu, po prostu tak jest ;)
  16. Dioranne, to jest oczywiście prawda, że kocia psychika jest bardziej zawiła :) wynikają z tego czasem problemy. póki są błahe, ludzie je ignorują, bo "to kot". czasem takie ignorowanie trwa bardzo długo, czasem jakieś zachowanie ktoś uznaje za normę, a jest dowodem na głębsze problemy kota(nie z kotem). temat jest trudny niczym ta kocia psychika :evil_lol: a dogo to nie miejsce na to, ale powoli kluje się pomysł na artykuł, wtedy będzie można sobie poczytać, co myślę, jakby to kogoś obchodziło :evil_lol:
  17. zawsze mnie bawi, gdy ktoś mówi, że kot sobie tylko jest i że nie przywiązuje się do właściciela :) z wieloma kotami miałam i mam do czynienia. nie tylko swoimi. wszystkie ataki, dziwne w ludzkim mniemaniu zachowania, kłopoty z kotami wynikają tylko i wyłącznie z niezrozumienia kociej psychiki. szkoda, że koty które głodzą się na śmierć po porzuceniu nie wiedzą, że jako koty powinny mieć właściciela głęboko. to tak samo jak kociarze, którzy mówią, że psy są ślepo zapatrzone we właścicieli i są takie poddańcze, a wszyscy dobrze wiemy, jak bardzo różnie to bywa i jak wiele zależy od wychowania i konkretnej rasy.
  18. no nie wiem. 3 z moich obecnie czterech psów chodzą po mnie, wylizują mnie, czy osobnik alfa może pozwalać na takie rzeczy? :evil_lol: wczoraj jak nie dosłyszałam że najmłodsze wróciło ze spaceru, to zostałam zaskoczona psem na głowie :evil_lol: o, właśnie suka piszczy, żeby ją wyprowadzić... jak to zrobię, to jej posłucham i wtedy to ona będzie rządzić? ;) ja tam współpracuję z moimi psami, a nie nimi rządzę :)
  19. [quote name='rudamaruda'] Motyleq, owszem, ma wiele wspólnego ale nie lubię wdawać się w bezproduktywne dyskusję. Mam swoje zdanie i tyle.[/QUOTE] ojej, ja nie ustalam hierarchii... nie wiem jak to możliwe, że moje psy się odwołują, wykonują komendy, a nawet mimo że śpią ze mną w łóżku, schodzą na moje życzenie! :crazyeye: myślałam że to dlatego, że ich tego nauczyłam...
  20. motyleqq

    Barf

    [quote name='Parysio']ooo właśnie motylqq, widzę że śledzisz na bierząco Moje posty :) ehehe spróbuję przestawić je na surowe. Wątróbkę gotuję dosłownie chwilkę aż zszarzeje. W sumię to tylko podgotowuję podroby ale jak mięcho surowe to i podroby chciałbym podawać jednak w postaci surowej :) Wątróbka jak wątróbka ale one ogólnie nie chcą surowych podrobów, tylko kręcą nosem i odchodzą :D[/QUOTE] sprawdź czy zjedzą jak tylko zalejesz wrzątkiem na chwilę :)
  21. motyleqq

    Barf

    magdabroy dalej udaje, że nie widzi jak kolejna osoba pyta, czy jej zdaniem 'ofiary' naszych psów składają się w 50% z kości :evil_lol: oraz nadal nie znam odpowiedzi na pytanie, co z tymi proporcjami proponowanymi przez dr Iana, pewnie stracił na autorytecie zmieniając zdanie :evil_lol: unikanie to niezła strategia, plus zasłanianie się tym, że nie podajemy futra i piór :evil_lol: po co logicznie myśleć. po co widzieć, z czego są złożone zwierzęta. po co zauważyć, że coś jest nie tak, skoro musimy coś dawać na poślizg. lepiej tkwić przy swoim, broń Boże nie zmienić zdania, bo będzie głupio :evil_lol: też tak kiedyś karmiłam sukę. teraz na szczęście zmądrzałam i nie potrzebuje jej podawać niczego na poślizg. Parysek, pytałeś jeszcze o te gotowane podroby. ja bym zrobiła tak, że stopniowo zmniejszałabym czas gotowania i w ten sposób nauczyła psy jeść surowe :) ja zauważyłam że psy całkiem często nie lubią wątróbki, nerek.
  22. motyleqq

    Barf

    Parysio, ale właśnie trzeba się zastanowić, po co podajemy psu nabiał? na tzw 'poślizg'. a skoro pies na diecie, którą mu serwujemy, potrzebuje tego poślizgu, to znaczy, że coś jest z tą dietą nie tak. gdyby była dla niego dostosowana, to nie potrzebowałby wsparcia w zrobieniu kupy ;) ja osobiście nie mam nic przeciwko sporadycznemu podawaniu nabiału dla smaku, jeśli pies lubi i dobrze trawi. ale takie ilości, jak się nie raz proponuje na dogomanii, służące temu poślizgowi, są dla mnie bezsensowne z powodu podanego wyżej.
  23. motyleqq

    Barf

    [quote name='magdabroy']Do czego mam Ci przyznać rację? Do tego, że nie rozróżniasz kości mięsnych od łysych gnatów? Nigdzie nikt nie napisał, że pies ma dostawać łysą kość, tylko wszędzie jest pisane wyraźnie "kości mięsne". Napisać Ci to dużymi literami, żebyś zrozumiała, co to takiego kość mięsna?! Skrzydła, szyje i korpusy drobiowe , kości cielęce, ogony cielęce i wołowe, żeberka...to są wszystko kości mięsne :eviltong:[/QUOTE] napisać Ci wyraźnie, co obecnie uważa dr Ian?(którego Hecia podała za autorytet w tej kwestii) że podstawą barfa ma być MIĘSO, a następnie kości MIĘKKIE. korpus drobiowy czy też kości wieprzowe to nie są kości mięsne(a wieprzowe również nie są kośćmi miękkimi), tylko kości z małą ilością mięsa(chyba, że sama dzielisz całą kurę, to wtedy taki korpus będzie miał więcej mięsa niż ten sklepowy, obdarty na maxa). więc zapytałam: gdzie w obecnej piramidzie żywienia wg dr Iana kości mięsne stanowią 60-80% diety? nawet on zmienił poglądy, a pewnie nie zaglądał na barfnyswiat :evil_lol: wg dogomaniaków dzikie psowate po upolowaniu zwierzyny odrywają mięso, wypluwają, a następnie zjadają kości z pozostałym mięsem :)) tymczasem dzikie psowate po upolowaniu małej zwierzyny zjedzą ją w całości, a przy większej właśnie zostawią sporą ilość gnatów.
  24. [B]rudamaruda,[/B] egzekwowanie poleceń, wymagania wobec psa, wszystko o czym piszesz nie ma NIC wspólnego z hierarchią w stadzie. dlatego wszyscy tu ironizują i się śmieją z teorii dominacji.
  25. motyleqq

    Barf

    [quote name='hecia13']No masz rację, ależ ja gupia jestem:-( Tyle lat moje psy katowałam kośćmi, o zgrozo.[/QUOTE] czemu zignorowałaś mój post? czyżby głupio się zrobiło, że autorytet na który się powołujesz, jednak nie uważa że należy karmić tak, jak twierdzisz? żenua. PP, czytałam, że mrożenie zabija ewentualnego wirusa w wieprzowinie :)
×
×
  • Create New...