-
Posts
5536 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by motyleqq
-
[quote name='Amber']Jak tak możesz mówić o moim słodkim pieseczku? Ty, ty... sama masz hienę w domu! A się mądrzysz! :roflt:[/QUOTE] oj tam oj tam... :D zgodnie z obietnicą, wrzucam zdjęcia, które nieskromnie mówiąc, wyszły super:D [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/42/31960439.jpg/][IMG]http://img42.imageshack.us/img42/5663/31960439.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/36/47899809.jpg/][IMG]http://img36.imageshack.us/img36/479/47899809.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/856/61659692.jpg/][IMG]http://img856.imageshack.us/img856/2213/61659692.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/824/92313625.jpg/][IMG]http://img824.imageshack.us/img824/8397/92313625.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/577/86666662.jpg/][IMG]http://img577.imageshack.us/img577/6339/86666662.jpg[/IMG][/URL]
-
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
motyleqq replied to Amber's topic in Foto Blogi
fajny dobek, ja bym tak nie umiała :D -
[quote name='Balbina12']nie przesadzajcie.Wy możecie wypowiadać swoją opinię,ja mogę ją skomentować według tego co czuję.To też jest moja wolność,wolność wypowiadania swoich opinii.[/QUOTE] powtórzę jeszcze raz, jeśli tak trudno Ci to zrozumieć: Twoja wolność kończy się tam, gdzie zaczyna się wolność drugiego człowieka. możesz wypowiedzieć swoją opinię, możesz nawet czyjąś skrytykować KONSTRUKTYWNIE, ale obrażanie nie jest w porządku. jeśli masz argument przeciw, proszę bardzo, ale jeśli ten argument to 'masz wypaczony światopogląd' czy 'to jest chore', to lepiej sobie darować pisanie w ogóle. poziom podstawówki, 'ja jestem lepszy' 'nie, bo ja' :roll: i nie mówię tu akurat o Tobie
-
[quote name='Misia&Ruby'][URL]http://img818.imageshack.us/img818/8750/19628218992945771150610.jpg[/URL] Jejku, jakie maleństwo :)[/QUOTE] no, dzidziuś taki był :) [quote name='kavala']Ale słodziak! chyba troszkę wystraszona... A skąd ja macie? [/QUOTE] oj tak, była wystraszona. ze schroniska w Konstancinie, ale spotkałam ją w Arkadii w Kakadu na akcji adopcyjnej, gdzie spała po zaaplikowaniu środków uspokajających... ale szybko jej przeszedł strach taki ogólny, zaraz zaczęła sobie spacerować na luzie po mieszkaniu, włazić na łóżko :cool3: już pierwszej nocy z nami spała :cool3: czasem jeszcze się boi nagłego ruchu ręki, ale nie naszej, tylko obcej. i kuli się, jak ją pociągnę zbyt mocno na smyczy, pewnie była nią bita :shake: ale poza tym, nabrała takiej pewności siebie, że jest teraz psem obronnym i jak ktoś stoi pod drzwiami, przechodzi czy puka, to ona się zrywa buczeć pod nimi :evil_lol: a jak otwieram i gadam z gościem, to ona stoi przy mojej nodze i czuwa :cool3: [quote name='omry']Dawać foooooooooooooooootyyyyyyyyyy! :-D Chyba lubię Wam zazdrościć.. [/QUOTE] tym razem nie będzie fot na zawołanie :( jestem u rodziców, a Etna z Piotrem u jego rodziców, ale potem mamy iść na spacer, to może porobię :) i jeszcze pokażę Wam Maltę w wolierze, którą zrobił kotkom mój tata, jest extra!
-
[quote name='WATACHA'][URL]http://img818.imageshack.us/img818/8750/19628218992945771150610.jpg[/URL] I uszka jej jeszcze tak nie stały :)[/QUOTE] tak, uszka stawiały się stopniowo, jak widać na avatarze, potem stało jedno :) [quote name='Fides79']jakie fantastyczne maleństwo :loveu::loveu:[/QUOTE] dzięki :) [quote name='westie_justa']ale było małe hieniątko :loveu::diabloti:[/QUOTE] :mad: :lol::lol: [quote name='Amber']Spacerek widzę udany. Faktycznie ta plaża wygląda całkiem obiecująco... :razz: Możesz mi teraz powiedzieć, kto jest większym wariatem, Baron czy Jari? :evil_lol:[/QUOTE] hm... jak dla mnie, to oni się jednak inaczej bawią :D Jari jest, nie przebierając w słowach, brutalnym chamem :evil_lol: natomiast Baron jest szalony na równi z Etną :D efekt jest taki, że po zabawie z Jarim, Etna jest zmęczona jak po niczym innym :cool3:
-
[quote name='Balbina12']dlaczego krzywdzącą? Moją oceną.Twojego zdania.A może już nie mogę skomentować? :D[/QUOTE] Twoja wolność kończy się tam, gdzie zaczyna się wolność drugiego człowieka. naprawdę tego nie rozumiesz? możesz sobie robić co chcesz, każdy może, ale tylko dopóki nie krzywdzi to kogoś.
-
[quote name='Balbina12']stawianie psa ponad siebie-lepiej niech ja tonę,a pies się uratuje to trochę chora miłość.I nie mówię tego złośliwie-bo sądzę ,że większość psychologów powiedziałaby to samo.[/QUOTE] to normalna miłość. ale nie sądzę, że można definiować pojęcie miłości, więc nie podejmuję się żadnych tłumaczeń ;)
-
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
motyleqq replied to Amber's topic in Foto Blogi
akurat mój tata wszedł jak oglądałam Jariego, pyta co to za pudel(nazywa tak wszystkie psy :lol:), a ja na to, czy ładny, a on 'tylko z przodu, nie ma ogona, to nie pies' :lol::lol::lol: -
[quote name='betty_labrador']moj kot barfuje -wyrosl tylko na barfie. Teraz je wszystko. Zero wybrednosci. ;) poza tym łapie myszy, ptaki bo ma możliwosc. Ale surowe tez mu ciagle kupujemy. Ale czasem dostaje puszki. Tylko suchego ani grama bo od tego koty tyja, i wedlug mnie (pracuje 2 lata w sklepie zoologicznym i tak obserwuje regularnie)-od suchego staja sie wybredne w wielu przypadkach.[/QUOTE] ee jedna nasza kotka też łapie myszy, ale z pewnością ich nie zjada... nawet jak już martwa leży taka mysz, to ona jeszcze ją szturcha, żeby uciekała... no, to jak się barfuje u kotów? :D
-
panbazyl, a kot Twój też BARFuje? gdzie można o tym poczytać? bo ponoć koty moich rodziców ostatnio wybrzydzają, że tej karmy to nie, tą może ewentualnie... :lol: ostatnio na wystawie dostali taką, w której były przepiórcze jajeczka, normalnie położone :-o a w drugim tak samo krewetki :-o
-
[quote name='deer_1987'] Wiesz co moge zrobic skany ale tak ogolnie ciekawsza od tamtej 101 sztuczek... Calkiem fajne pomysly na sztuczki tutaj sa i tez dla 2 psow :) Chcesz go za darmo? denerwuje mnie ostatnio bo rozrywa cerate i psoci :mad:[/QUOTE] a masz obie książki? jakby Ci się kiedyś nudziło i chciało poskanować... :D chętnie królika wezmę, mi szkody nie są straszne, przywykłam :D
-
[URL]https://lh5.googleusercontent.com/-g4FIaIpioOc/ThNjD7sGj9I/AAAAAAAAF-g/wlRksY4Wdmk/DSC_0586.jpg[/URL] dooobre:lol:
-
[quote name='ladySwallow']Tak, bo na pewno człowiek popełnia samobójstwo dlatego, że ktoś inny o nim źle powiedział. Wcale nie ma kłopotów rodzinnych/psychicznych, z którymi sobie nie radzi. Po prostu usłyszy o sobie coś złego i ot, tak, jak KAŻDY normalny człowiek, idzie popełnić samobójstwo. Edit: Proponuję jeszcze w związku z powyższym nie wyrażać NIGDY swojego zdania, bo a nuż ktoś popełni po tym samobójstwo? Bo tylko posiadanie jednego zdania pozwala na posiadanie jednej moralności. A więc i ten wątek jest, jak widać, nierealny i może przyczynić się do plagi samobójstw.[/QUOTE] nie wiem po co ta ironia. uwierz, gdybyś raz w życiu stanęła w sytuacji w której ktoś pod wpływem Twoich zachowań chciał lub popełnił samobójstwo, to cała świadomość tego, że to nie jest Twoja wina, jest do wyrzucenia. chyba, że masz, że tak powiem, serce z kamienia, do czego oczywiście masz prawo
-
jak ta książka? [URL]http://allegro.pl/psie-sztuczki-rewelacyjne-akrobacje-nowa-i1635562479.html[/URL] warto mieć? :) kocham Twojego królisia :loveu:
-
masz przepięknego psa, zakochałam się!! a to: [URL]https://lh5.googleusercontent.com/-PXLC4HVWUdk/ThNi32iajCI/AAAAAAAAF9E/7jje6IK1iIw/DSC_0527.jpg[/URL] zabawne, bo Twój dorosły, a ten drugi 5 miesięcy i już większy od Twojego :D
-
[quote name='ladySwallow']Wybacz, ale to nie jest jego wina - tylko psychiki samobójcy. To tak, jakbym ja napisała na dogo, że ktoś źle prowadzi tymczas, a ten ktoś popełniłby samobójstwo, bo napisałam o nim coś złego. Z takich rzeczy trzeba się leczyć.[/QUOTE] oczywiście, że trzeba się leczyć, ale moim zdaniem i tak miałabyś wyrzuty sumienia. a nawet jeśli nie, to wielu innych ludzi tak
-
[quote name='kavala']Moralność to zbiór zasad, które określają co jest dobre a co złe. Może jestem idealistką, ale chciałabym aby dla wszystkich znaczyło to to samo. jeśli robisz coś co krzywdzi innych to jest to złe, niezależnie od kultury w jakiej się znajdujesz.[/QUOTE] więc skoro tak, to bezpodstawne, przykre osądzanie innych jest złe. a robi to osoba, która drugiej stronie zarzuca skrzywioną moralność... :shake:
-
[quote name='kavala']A mnie się nadal wydaje, że katolik i ateista powinni mieć taka sama moralność, oczywiście w kwestiach niedotyczących wiary. Złodziej ma inne poglądy na czyjąś własność, uszanujesz to?[/QUOTE] nie ma powinności w takich względnych kwestiach. co do kradzieży, to tylko kleptoman jest poza świadomością, że robi coś źle, ale to już kwestia prawna, nie tylko moralna.
-
zobaczcie, jaki to był dzieciak: [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/818/19628218992945771150610.jpg/][IMG]http://img818.imageshack.us/img818/8750/19628218992945771150610.jpg[/IMG][/URL] to było pierwszego dnia u nas :)
-
[quote name='kavala']Taka to już jest specyfika pisania w internecie i chyba trzeba się z tym pogodzić. To co piszemy świadczy o nas.[/QUOTE] ale nie uprawnia nikogo do takiego oceniania, Ty jesteś zły, a ja jestem dobry... [QUOTE] A mnie się zawsze wydawało, że moralność powinna być uniwersalna, ale najwyraźniej nie jest (dla niektórych kradzież ze sklepu to nic złego, bo to przecież niczyje jest - nie żebym porównywała miłość do psa do kradzieży, żeby mi ktoś od razy tego nie zarzucił, ale to jest przykład na to jak różnie ludzie postrzegają moralność i jak bardzo niektórzy mają elastyczne sumienie)[/QUOTE] oczywiście, że nie jest uniwersalna. prozaiczny przykład- katolik będzie miał inną moralność niż ateista. czy tak trudno jest uszanować czyjeś odmienne poglądy? podpisuję się pod tym, co napisała [B]omry [/B]
-
Arwilla, nie rozumiem dlaczego tak łatwo przychodzi Ci oceniać innych, ludzi z forum o których pewnie nic nie wiesz, tylko wysnuwasz wnioski z ich postów. nie rozumiem też, co jest dziwnego w tym, że ktoś woli ratować kogoś bliskiego, niż kogoś obcego. dla wielu osób pies jest kimś bliskim, i jest to taki sam wybór jak obcy człowiek kontra rodzina. NIKOGO nie uprawnia to do zarzucania aspołeczności, czy niemoralności, bo moralność jest względna i to, co dla Ciebie niemoralne, dla drugiej osoby może być na porządku dziennym.
-
[quote name='filodendron']Jednak nie bez kozery ten artykuł Zofii Mrzewińskiej: [url]http://pies.onet.pl/39696,13,17,bo_chodnik_byl_za_waski,1,artykul.html[/url] zainspirowała właśnie dogomania i dogomanicy. Faktycznie czasem sięgamy granic absurdu.[/QUOTE] czy to, cytuję z artykułu: "Jeśli duży i silny pies trzymany jest wprawdzie na smyczy i w kagańcu, ale co chwilę szarpie się z warkotem - także nie powinien być wprowadzany między ludzi, dopóki właściciel nie uzyska pełnej kontroli nad zwierzęciem. A pełna kontrola – to umiejętność nakazania spokoju, choćby dookoła psa jeździł i fikał koziołki na grającym kuranty rowerze listonosz, święty Mikołaj lub dwumetrowa Myszka Miki." nie jest absurdem? pies nie ma prawa się przestraszyć czegoś nie znanego? że niby szkolenie, plac szkoleniowy, blablabla, wybaczcie, ale myślę, że każdy z nas wie jak to jest, kiedy pies w spokojnym miejscu jest usłuchany, a potem mu odbija na środku ulicy. pies to nie jest robot na pilot... ale z drugiej strony, choć czasem mam tego dość, to zawsze odsuwam się z psem, kiedy na wąskim chodniku idzie matka z dzieckiem, ktoś z agresywnym psem, czy jedzie rowerzysta, mimo że mój pies nie wykazuje ani krzty agresji. po prostu nie szukam zaczepki, i, całe szczęście, nigdy nie podbiegł do nas szalony pies czy dziecko wyciągające ręce bez pytania.
-
[URL]https://lh5.googleusercontent.com/-uToyAvV3BOM/TgwK9GGA6OI/AAAAAAAAD2Q/3MlQ1QTe7i4/s640/IMG_2614.jpg[/URL] bardzo mi się to podoba :)
-
zawsze możesz wpaść we wrześniu do Wawy i przy okazji z nami pospacerować:cool3: