-
Posts
5536 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by motyleqq
-
[quote name='Bonsai']Żaden pies nie przeżuwa mięsa, bo uniemożliwia mu to szczęka, która może jedynie rozszarpywać. ;) Jednak pies z odpowiednim pH w żołądku jest w stanie strawić naprawdę spory kawał niepogryzionego mięsa. Do tego psy zostały stworzone, więc nie ma co się tym przesadnie przejmować. ;)[/QUOTE] ahh, to dlatego Etna WCHŁANIA podroby, a nie je zjada przez gryzienie:evil_lol:
-
a ja proponuję zmienić nazwę tematu, przecież tu się ciągle o Kejti rozmawia. Betbet, wystarczy edycja pierwszego postu w tym temacie, a sam temat niech będzie:)
-
[quote name='Saththa']ewentualnie nie ma wyjścia... Apropo kopania/ odsuwania noga psa natreta. U mnie na wybiegu ostatnio była sytuacja jak to pan chciał już wyjsc ze swoim psem (jakas duża rasa-samiec) sobie do domu iśc a inny pies tez dużej rasy husky strasznie napastował mu psa i pan nie mógł wyjśc jego pies juz wycofany itp i własnie nogą ODSUNAŁ psa natarczywego. w następnej sekundzie właściciel owego huskiego zmaterializował sie koło pana który chciał wyjść i walnął mu pięścią w twarz rozwalił łuk brwiowy i jak się przewrócił siła uderzenia to jeszcze go skopał :o to tak tylko ku przestrodze[/QUOTE] co też ci ludzie mają w głowach...
-
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
motyleqq replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
hehe :D nie mam nic przeciwko, by pies czasem szczekał, ale tamten szczeka non stop. bez powodu. tzn ma powód- jest uwiązany na łańcuchu i nigdy nie jest z niego spuszczany... a moja Etna to pies obronny :D ostatnio coś usłyszała, zerwała się, najpierw buczy, a potem poleciała pod drzwi i szczeka... nie przestała, póki nie podeszłam, otworzyłam drzwi, rozejrzała się i poszła spać :D -
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
motyleqq replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
no mój tata jest wpatrzony w ONki, nie ma siły by wybrał innego... :D ale wkurza go pies sąsiadów, który szczeka całymi dniami i to go ciągle odwodzi od decyzji... -
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
motyleqq replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
[quote name='magdabroy']Z tego co się orientuje to są to owczarki staroniemieckie (zaliczają sie do ONków). Masz je np. w tej hodowli: http://scrato.one.pl/index.php?option=com_zoom&Itemid=51&catid=1 Sama się z tą hodowlą kontaktowałam zanim znalazłam Torę. o, no właśnie ;) więc są. ale kiedy się oni zdecydują, to nie wiem :) -
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
motyleqq replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
[quote name='magdabroy']A z jakiejś konkretnej hodowli czy ze schroniska??[/QUOTE] nie mam pojęcia, mój tata gdzieś wypatrzył czarne ONki, czy takie faktycznie są? -
ojej... tam u nich po sąsiedzku jest suka, a co u reszty ludzi na ulicy, to nie wiem. w każdym razie, uświadomię ich... zresztą, gdyby zaszła w ciążę, to pewnie bym ciachnęła... :/
-
no nie wiem nie wiem, w końcu ten układ kostny się zmienia w okresie szczenięctwa
-
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
motyleqq replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
psiura przepiękna, pewnie za jakiś czas pojawi się taka u moich rodziców, ale mój wzrok padł na to: [quote name='magdabroy']A jeśli chodzi o to drugie, to właśnie nad tym pracuję :p[/QUOTE] :cool3: dzidzie są fajne, chciałabym przeskoczyć pewien etap w moim życiu właśnie do etapu dzidzi :evil_lol: a ostatnio czytałam artykuł o pogodzeniu psa z dzieckiem. i odkryłam, że na wspólne spacery dzieciaczka można mieć w nosidełku i wtedy ma się wolne ręce na smycz :) -
niestety nie jedzie, wakacje były zaplanowane nim pojawiła się w ogóle myśl, że będę miała psa ;) Etna jedzie na wakacje do rodziców mojego chłopaka :D i pewnie spędzi ten czas na podwórku na zabawie z potencjalnym teściem :cool3: są w niej zakochani, więc też będzie miała dobrze :) ja już bym chciała mieć tą cieczkę za sobą, bo czekam i czekam :evil_lol:
-
dzięki za wskazówki :) na pewno nie będę robić nic bardzo obciążającego stawy, jestem tego świadoma, chociaż Etna chyba zakończyła etap wzrostu, teraz się już tylko 'rozbudowuje' :D chcę ćwiczyć jak najwięcej, byśmy się obie nauczyły samego uczenia się :)
-
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
motyleqq replied to Amber's topic in Foto Blogi
bo Jari jest fajniejszy!! :loveu: -
[quote name='awaria']Psia kupa na klatce to pikuś, uwierz mi :evil_lol: Etna coraz piękniejsza :) [url]http://img9.imageshack.us/img9/7073/popros.jpg[/url][/QUOTE] [quote name='magdabroy']Sama słodycz :loveu:[/QUOTE] [quote name='Aleksandra95']ale ładnie prosi :loveu:[/QUOTE] dzięki :) [quote name='omry']No pikuś, pikuś. Wymiociny raz na tydzień czy dwa, bo imprezy niezłe tu są, krple krwi wzdłuż całej klatki.. Mocz też co kilka dni.. Ja rozumiem, że mieszkam w centrum i że wiele ludzi się tu przewija, ale żeby aż tak? Ręce opadają.. A Etna oczywiście piękniutka. :smile:[/QUOTE] [quote name='vege*']Ja to mam dopiero nienormalną sąsiadkę, która mieszka pode mną :crazyeye: Zaczęła nas nachodzić od pewnego czasu (babka po 50 już) jak jej syn rzucał pety i paczki po nich pod mojego taty samochód. Mój tata grzecznie na początku zwrócił uwagę, że nie życzy sobie, żeby pod jego samochodem leżały tego typu śmieci i ogólnie, żeby nie były porozrzucane po całym podwórku, no i się zaczęło. Nuce kość raz spadła z łóżka to sąsiadka nam wali w kaloryfery jakimś kijem, kąpię się, wola leci z prysznica (była chyba godzina 21) no to sąsiadka wali w kaloryfery znowu, Nuka raz szczeknęła sąsiadka wali w kaloryfery, myję zęby to wali w kaloryfery, dosłownie wszystko jej przeszkadzało. Pewnego dnia moja mama szła z Nuką do domu ze spaceru, no i sąsiadka wybiegła ze swojego mieszkania i z tekstem do mojej mamy "Dobrze, że panią widzę, bo wy ciągle tylko chodzicie po tej chałupie i specjalnie nogami w podłogę walicie i do tego jeszcze ten pies!", moja mama się nie zdenerwowała tym, że ona gada, że chodzimy po mieszkaniu (a co mamy fruwać :roll: ) tylko tym, że powiedziała "i jeszcze do tego ten pies", w tym momencie moja mama wybuchła i powiedziała "od mojego psa się proszę odpie.rdolić" :evil_lol: :diabloti: Jeszcze kilka niecenzuralnych słów poszło od mojej mamy w kierunku sąsiadki i od sąsiadki do mojej mamy i od tamtego momentu mamy spokój, nie ma ani petów na podwórku, ani walenia w kaloryfery :diabloti:[/QUOTE] [QUOTEmerryickmayfair]To nic. Moi sąsiedzi przyszli ze skargą,że wyrzuciłam im wycieraczkę przez okno, wepchałam zapałki w kontakty na korytarzu plus zrzucałam ogień z balkonu i im skrzynki na kwiaty spaliłam. No i że pies narobił na klatke ( nieważne,że to były slady butów i że zawsze chodzę z woreczkami na odchody, to na pewno kupy Nelly były ) :roll:[/QUOTE] współczuję Wam sąsiadów, serio. ja na szczęście takich nie mam, w ogóle raczej lubię okolicę i trochę żal będzie się wyprowadzać we wrześniu :) [quote name='deer_1987']Ale zdolna dziewczynka :smile:[/QUOTE] oj tak, jestem z niej dumna, bo się szybko uczy, tylko ja trochę sierotowata w tym jestem :D dobrze, że trafił mi się bystry pies, bo z jakimś uparciuchem to nic bym nie wypracowała [quote name='Marta_Ares'][B] [/B] [INDENT] ale sie ciesze, ze w domku na uboczu mieszkam.... nie wyobrażam przeniesienia sie teraz do bloku :-D ale w końcu trzeba pomysleć o wyprowadzce od rodziców, a wątpie żeby nas od razu było stać na jakiś domek :-( [/INDENT] [/QUOTE] może nie trafi Ci się taka fatalna okolica, moja np jest spoko :) [quote name='kavala']Śliczne zdjęcia, a ten portrecik w środku to jak studyjny :smile:[/QUOTE] ha, a to tylko mój pokój :D dzięki :) [quote name='Ewa&Duffel']Cześć ! :smile: Etna pięknie prosi :loveu: W ogóle już taka dama się z niej robi :loveu:[/QUOTE] no właśnie, gdzie mój szczeniaczek?! :D ona tak urosła, że już nawet ja to widzę, taka się potężniejsza zrobiła :) [quote name='WATACHA']Ciekawe czy dużo jeszcze urośnie, bo spora juz z niej kobitka.A kupy i inne cuda na klatkach to temat rzeka.U nas bywają nawet na ścianach :-(. [/QUOTE] myślę, że już nie urośnie zbytnio, chyba że wszerz :D [quote name='kavala']Genialne zdjęcie! A w jakim wieku jest Etina? [/QUOTE] dzięks. ok 7,5 miesiąca :) właśnie sobie uświadomiłam, że może dostać cieczki gdy ja będę we Włoszech :o
-
[URL]http://img685.imageshack.us/img685/231/img4338pw.jpg[/URL] to jest super. nie rozumiem czemu mój facet się śmiał i drwił, jak próbowałam nakłonić Etnę do wejścia na, póki co, moje piszczele :D ale teraz tak się zastanawiam, czy mój pies zmieści się na rozmiarze buta 37:razz:
-
ale Etna wchodzi mi na nogi przednimi łapami, natomiast tylne ani drgną, jakby nie przychodziło jej do głowy, że tym też można ruszyć ;)
-
Arielka, w ostatnim poście nie napisałaś o tym, że Twój pies podleciał, ale w innym, kiedyś tam, napisałaś, że Twój szczeniak podbiegł do jakiegoś psa i kobieta chciała go kopnąć... sądzę, że do tego odwołuje się Martens
-
a jak uczyłaś włażenia na ścianę? bardzo mi potrzebna jest ta świadomość zadu, bo inaczej pewnie nigdy nie wskoczy mi na stopy :D a chodzenie do tyłu też się przyda :)
-
[quote name='westie_justa']a jakiej komendy uzywać do tego wchodzenia tylnymi nogami? bo z tym mam problem:roll:[/QUOTE] to nie ma znaczenia :) pies się nauczy na każde słowo, nawet na 'cukierki' na ten przykład :D fajnie brzmi angielskie 'back' :) [quote name='Unbelievable']po co wyjaśniać? :evil_lol: tylko szkopuł jest taki że ciężko te węże w polsce dostać, ale myślę że by się coś wykombinowało;-) to uczcie krążenia wokół książki :razz:[/QUOTE] ostatnio mi groził, że się wyprowadzi jak będzie kolejne zwierzę :evil_lol: jak już będę chciała mieć, to się wykombinuje :) wszystko się nauczy, ona szybko wszystko załapuje :) tylko trzeba jej dobrze wytłumaczyć
-
[quote name='Unbelievable']eee, przy pończochach prądu nie trzeba zupełnie ;) no chyba że ci zimą poniżej 20 stopni temperatura spada. Mój ma tylko jedną malutką energooszczędną świetlówkę 15w dla oświetlenia, prądu to pobiera tyle co nic. To nie agamy że muszą mieć 30 stopni :evil_lol: Próbujcie ;) zapomniałam o najprostszym z najprostszych- chodzenie do tyłu[/QUOTE] serio mówisz? to mnie teraz skusiłaś... :roll: no kurde :evil_lol: chyba sobie sprawię po przeprowadzce, tylko jak to chłopu wyjaśnić :evil_lol: Etna chodziła do tyłu jak nie chciałam jej uczyć, teraz jak chce jej to wyklikać, to się wymiguje :evil_lol: [quote name='westie_justa']nam nie wychodzi nawet chodzenie do tyło więc pewnie o wchodzeniu tylnymi łapami na coś możemy zapomniec:shake:[/QUOTE] musisz być w tak ciasnym pomieszczeniu, żeby pies nie miał innego manewru
-
coś widzę zmieniłaś w aparacie :) zajrzałam do linków, ten goldi fajny: [URL]https://picasaweb.google.com/113530107257234925439/WartaGoldenaBocheniec?authkey=Gv1sRgCJCs5pim8YXiLw&feat=directlink#5622914152647044978[/URL]
-
Szafranek zabrany cmentarza w BDT, jego miejsce zajął w DT Bajo.
motyleqq replied to szafranekm's topic in Już w nowym domu
hej słuchajcie chcę otworzyć bazarek, ale mam dwie sprawy 1) zginęła mi jedna osoba, która wysłała mi fanty :) będę wdzięczna za przypomnienie się, pamiętam o tofikowej, maji i szafranekm 2) 8 lipca wyjeżdżam do Włoch i nie wiem, czy bazarek zacząć przed wyjazdem i ktoś z osób zainteresowanych będzie uaktualniał licytację, czy zacząć jak wrócę? -
[quote name='Unbelievable'] dzięki ;) kupuj węża, kupuj! :evil_lol: najłatwiejsze to chyba nauczyć psa kręcić tyłkiem dookoła książki na której pies ma przednie łapy :razz:[/QUOTE] kupię, jak tylko zacznę więcej zarabiać :evil_lol: póki co, zwyczajnie nie stać mnie na tyle prądu :roll: ale kupię i nazwę BEHEMOT :diabloti: spróbuję z tym kręceniem :D
-
[quote name='Ilonajot']na pewno znajdzie, powtorze po raz setny - to NIE JEST TRUDNY PIES!!! Mlody pies po przejsciach, zafiksowany na czlowieka. tyle. Jeszcze raz dziekujemy dusje :)[/QUOTE] czyli dokładnie taki, jak ten, co właśnie mi leży pod krzesłem... :) chciałoby się powiedzieć 'tylko mnie kochaj' ;)
-
[quote name='kavala'] Za to na wyjeździe zauważyłam coś nowego, chyba nam rośnie pies pan a nie pańci. Frodo zaczyna faworyzować mojego męża :) Trochę jestem zazdrosna ;)[/QUOTE] skąd ja to znam... ale to ponoć normalne, bo faceci nie gadają za dużo do psa, są bardziej czytelni dzięki temu. Etina jest kompletnie ześwirowana na punkcie Piotra, np jak ja mam z nią wyjść rano, to ona leży i się patrzy, nie chce iść, a tylko on wstanie i... pies macha ogonem pod drzwiami ;)