-
Posts
5536 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by motyleqq
-
"Czy twoj pies jest szczęśliwy?" - test w Moim Psie
motyleqq replied to yamayka's topic in Czasopisma
[quote name='evel']Wychodzi na to, że mój pies jest bardzo, bardzo nieszczęśliwy... :roll:[/QUOTE] ja robiłam test to mój miał średni wynik:evil_lol: -
Zuzu, Raven, Hunter i koty plus inne potwory. Zapraszamy
motyleqq replied to evel's topic in Foto Blogi
evel, obiecałaś! :placz: :evil_lol::evil_lol: -
[quote name='Ewa&Duffel']Najlepiej by było, jakbyś podjechała jakimś autobusem (nie wiem, czy np. 112 nie jeździ obok Ciebie ?) na Bródno i przesiadła się do 176, na przystanku Bazyliańska chyba najwygodniej. A 176 jedzie już bezpośrednio do Choszczówki, wysiada się na stacji PKP Choszczówka, idzie kawałek wzdłuż torów i już jest ten parking :)[/QUOTE] jeździ jeździ, ja tak jechałam stamtąd :)
-
"Wychowuję, nie tresuję" - co myślicie na temat tej inicjatywy?
motyleqq replied to evel's topic in Wychowanie
nie jesteś w stanie przewidzieć wszystkich sytuacji. dla mnie pies luzem przy ulicy to zwykła nieodpowiedzialność. ale każdy robi jak uważa -
[quote name='Bonsai']No cóż, dawno, dawno temu mój wujek z ciocią też mieli psa. Też dawali mu gotowane kości, on to uwielbiał i przez 10 lat nie miał z tym żadnych problemów. Do do momentu, gdy nagle zaczęła się z niego lać krew. Nie zdążyli dojechać do weta. Tysiąc razy może się udać i nic nie stać, za tysiąc pierwszym pies umrze, w męczarniach, człowiek nawet nie zdąży zareagować. Inny pies za pierwszym razem o zjedzenia gotowanej kości umrze. Nie ma reguły. To, że pies jest kilkanaście lat na gotowanych kościach nie oznacza wcale, że nabrał ku temu jakiejś odporności. Jedno jest pewne - dawanie psu gotowanych gości jest bardzo niebezpieczne dla ich życia i powinno się to powtarzać każdemu napotkanemu psiarzowi...[/QUOTE] to wszystko prawda, tylko niestety każdy chce to zrozumieć...
-
wrzucam filmik sprzed chwili, kręcimy się bez książki: [video=youtube;xTiNBLYOkvU]http://www.youtube.com/watch?v=xTiNBLYOkvU&feature=youtu.be[/video] duużo daje nagrywanie siebie. od razu widzę co przede wszystkim teraz muszę wypracować. po pierwsze wyrównać psa, robię to, ale za późno, za rzadko, więc ona wychodzi przede mnie. kręci się ze mną, ale teraz będę klikać tylko ładne dostawienie dupki ;) na tym filmiku chyba ani razu nie zarzuca tyłkiem, ale jak dłużej postoję i ponaprowadzam smakiem, to się rusza. teraz tylko to będę klikać. no i muszę wycofać trzymanie smaków przed pyskiem. potrzebuję saszetki :roll:
-
"Wychowuję, nie tresuję" - co myślicie na temat tej inicjatywy?
motyleqq replied to evel's topic in Wychowanie
no właśnie! w tym rzecz, żeby wszystko dostosowywać do swojego psa, a nie być zapatrzonym na czyjeś poglądy -
[quote name='chi23']Frisbee, frisbee, frisbee:loveu: Kiedy macie zamiar zacząć?;)[/QUOTE] najpierw miałam zamiar już... ale jak spadnie śnieg i będzie mróz, to chyba kiepski czas na początki :D dlatego chyba jednak poczekam do wiosny :) [quote name='kalyna']ja tez kupiłam te mięsko suszone i na malutkie części krajałam i na dłużej to starczyło :) u mnie jak Sonia po sterylce nic jeść nie chciała to jak jej to dałam to tylko to jej smakowało :D zadziwiły mnie moje psy, że bardziej nakręcone są na zabawkę niż na jedzenie. owszem ostatnio to nagrodą było dostanie zabawki, ale jak wczoraj próbowałam na smaczki to dopiero za którymś podejściem na jedzenie się nakręciły :D U Sonia zabawka musi piszczeć, a dla Ciapka pod żadnym pozorem nie może wydawać dźwięków.... takie delikatne zróżnicowanie mam :)[/QUOTE] fajnie widzieć tak różne zachowania i zwyczaje :) chciałabym mieć drugiego psa :-( Etna też woli zabawkę od jedzenia ;) i każda zabawka jest dobra :lol:
-
[quote name='ladySwallow']Masz jakieś konkretne statystyki odnośnie tego, ile psów tak żyje kilkanaście lat, a ile nie? To, że kilka znanych nam przypadków tak żyje nie znaczy, że 20 innych psów też - owszem, na wsi jest to nagminne, tak samo jak to, że nie idzie się do weta z psem z biegunką czy wymiotującym, ba! Nawet często się tych objawów nie widzi.[/QUOTE] nie mam statystyk, odnoszę się do konkretnych ludzi, o których była mowa. nie musisz mi tego tłumaczyć, ja tak psa nie karmię. tylko że dla wielu ludzi liczy się tylko to, jak ma się ich pies i jego względnie dobry stan nie jest powodem do zmian.
-
[quote name='chi23']Będziesz jej robić technikę skoku? :)[/QUOTE] pewnie jak zaczniemy frisbee, to tak :) zobaczymy, jak ona będzie skakać, wiem że przez kolano krzywo, ale to przez mój błąd ;)
-
[URL]http://img833.imageshack.us/img833/2340/img4758r.jpg[/URL] jak słodko tutaj:loveu:
-
[quote name='Bonsai']To wróży rychłe nieszczęście... :shake: :( Ale rozumiem, niektórym osobom nie da się przemówić do rozumu...[/QUOTE] nie takie rychłe, skoro psy żyją tak kilkanaście lat. oczywiście nie popieram takiego sposobu karmienia, ale robi tak bardzo dużo osób i nie widzi w tym nic złego, bo ich psom nic nie jest. moi rodzice noszą psu sąsiada resztki z obiadu typu pieczone udka z kurczaka, mimo świadomości jakie to niebezpieczne i nigdy nie daliby tego samego mojemu psu. ale sąsiad chce, to noszą... tak samo po jakiejś tam uroczystości mój wujek nazbierał tego typu resztki dla swojego psa. chyba po prostu osoby, które karmią tak od dawna, a pewnie zawsze się tak karmiło w ich rodzinie, nie widzą powodu do zmian :shake:
-
to tylko z pozoru się takie skomplikowane wydaje :) na dogo są osoby które mogłyby skomponować Ci przykładowy jadłospis na kilkanaście dni, potem wystarczy się do niego stosować :)
-
a może spróbuj BARFa? Etna też za bardzo suchej nie je, nie aż tak drastycznie ;) ale jednak, więc wracamy na BARF
-
te smakołyki to bodajże samo mięso. podobny efekt uzyskasz susząc mięso w piekarniku lub po prostu je piekąc. suszone mięso sprawia, że wszystkie psy w okolicy się do mnie kleją ;) możesz spróbować, ale jeśli ma go to doprowadzić do buntu, to nie wiem, czy to dobry pomysł... nie każdy pies musi się uczyć na klikerze :) można się uczyć inaczej i motywować zabawką a co on w ogóle je? na co dzień?
-
nie wiem, czy miałabym cierpliwość, choć z drugiej strony przesadnie nakręcony pies to też źle ;)
-
to niedobrze, nie mam w takim razie pomysłu :shake:
-
[quote name='lawendowa']Go żadne żarcie nie motywuje, nie nakręca itp...a to chodzi w klikaniu, Klik i szybka nagroda...[/QUOTE] naprawdę żadne? a np pieczony kurczak? albo mięsko z rosołu? moja fiksuje jak mam takie żarełko:cool3:
-
[quote name='Szura']Ta obroża jest IDEALNA. :)[/QUOTE] hehe dzięki :) [quote name='Corse']Ślicznie jej...a to jest 2,5cm ;)[/QUOTE] dzięki :) naprawdę 2,5? wydaje mi się szersza niż mój półzacisk 2,5... ale może to kwestia braku taśmy podkładowej która optycznie zwęża? jesteśmy po pierwszym spacerze i generalnie wszystko ok, wygodnie się przytrzymuje ręką za obrożę ;)
-
"Wychowuję, nie tresuję" - co myślicie na temat tej inicjatywy?
motyleqq replied to evel's topic in Wychowanie
hehe mam dokładnie tak samo. idziemy sobie ścieżką, piesek wącha, wszystko super. dochodzimy do stałego miejsca rzucania i pies tańczy:lol: -
dokładnie ;) hehe, ja mieszkam tylko z chłopakiem, który bardzo dużo pracuje, więc w rezultacie nie ma komu przeszkadzać klikanie :lol: ale teraz na tydzień jadę do rodziców, to pewnie mnie ojciec pogoni ;) chociaż sam mi kupił kliker ;) znajdź lepszy motywator. Etna pracuje za każde żarcie, ale ona już tak ma :lol: może jak będziesz miała coś bardziej smakowitego, to będzie bardziej chętny:)
-
[quote name='lawendowa']Hej, hej ;) Super psica po prostu! Super ogląda sie filmiki z Waszej pracy ;-).[/QUOTE] heej ;) dzięki wielkie, lubię jak ktoś to mówi :evil_lol:
-
Ekipa z zielonego dżipa, czyli Avril, Iwan, Tekila i Kali :D
motyleqq replied to omry's topic in Foto Blogi
haha, włączyłam filmik, a Etna w szoku... leży i się gapi, kto to tak gada:lol: jeśli chodzi o kąpanie, to Etna sama wskakuje do wanny i jestem jej za to wdzięczna :lol: -
[quote name='lawendowa']Za szeroka? Absolutnie nie ;-)! Pięknie jej w tym fiolecie :D[/QUOTE] dzięki :) a bo ja tak mam z tą szerokością... :lol: to jest chyba 3cm, a najbardziej lubię 2,5 :)
-
przyszła i nasza obroża :) najbardziej podoba mi się ta urocza przywieszka :lol: kolor jest śliczny, faktycznie obroża jest dosyć cienka, niedługo wybierzemy się na spacer to powiem coś więcej :) [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/846/obroza.jpg/][IMG]http://img846.imageshack.us/img846/6198/obroza.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/13/obroza2.jpg/][IMG]http://img13.imageshack.us/img13/2929/obroza2.jpg[/IMG][/URL] nie jest dla niej za szeroka? :)