-
Posts
5536 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by motyleqq
-
[quote name='Yorkomanka']jak mój pies:diabloti:[/QUOTE] i mój tak samo :D
-
[quote name='A&L']Ja też tak miałam, do 6 roku życia zawsze miałam w domu kota i było ok, a w wieku około 13 lat poszłam na badania i się okazało, że alergia i to mocna.[/QUOTE] ale poszłaś, bo miałaś objawy? bo jak nie miałaś, to nie jest to mocna alergia :D [quote name='evel']Potwierdzam, mój pierwszy miesiąc z Zu nie należał do najszczęśliwszych, jeśli chodzi o moje samopoczucie ;) Ale jakoś przywykłam. Uczula mnie mocniej, kiedy jest krótko ostrzyżona i "kłuje" przez parę dni.[/QUOTE] no niestety, u mnie to tak nie działa. jak nie wezmę leków, to się po prostu uduszę :roll: z Komą nie jest jeszcze tak źle, bo jest jedna i ma krótką sierść. w domu bez leków i to w dużej ilości nie wytrzymam dłużej niż pół godziny...
-
[quote name='A&L']Miłość wymaga poświęceń podobno :P Ja się nie przejmuję, bo za kotami nie przepadam, a na psy nie mam aż takiej dotkliwej. A jak przebywasz z nią teraz, to Ci się nie polepsza? Bo podobno często jest tak, że jak się dużo przebywa ze zwierzakiem na którego ma się alergię, to z czasem przechodzi.[/QUOTE] no niestety, dobre kilka lat żyłam z dwoma kotkami i nic się nie zmieniło ;) zresztą ja nie mam alergii od urodzenia, dostałam jej jakoś jak miałam z 15 lat
-
[quote name='Mazowszanka']Nie, karmy nie kupiłyśmy. Przypomniałam sobie , to miała być karma bytowa dla owczarków.[/QUOTE] powtórzę się, tytułowaniem karm rasami to chwyt marketingowy
-
[quote name='A&L']Ja też mam alergię i na piesy i na koty, ale na koty straszną, a na psy to zalezy od sierści. Osz Ty, Ty :D :evil_lol:[/QUOTE] na szczęście na psy nie mam w ogóle, choć wg testów mam ;) za to koty... puchnę, kicham i mam ataki astmy :(
-
[quote name='A&L']Tak jak mówiłam wcześniej, czuję, ze Koma zostanie u Was :diabloti: Z resztą mówiłaś kiedyś, że chcesz kiciaka adoptować :) I zapraszam do Leny, dawno Cię nie było ;)[/QUOTE] tak tak, ale to oprócz wydatków na karmę itp oznacza również wydatki na leki, bo mam ogromną alergię :-( a byłam, tylko nie napisałam nic :evil_lol:
-
piłki tenisowe są bardzo łatwo niszczalne ;) a mój kochany piesio ostatnio pod moją nieobecność wypił całą butelkę oleju, po czym zarzygał mieszkanie :diabloti:
-
ja oddam sadełko:evil_lol:
-
[quote name='awaria'] Oj nic mi nie mów, tragedia :evil_lol: TŻ boi się z Baronem zostać w jednym pokoju, więc jak np. idę się kąpać to pies idzie ze mną do łazienki. How sick is that :p ? Wspólne spacery są horrorem, każde spojrzenie Barona w jego stronę jest odbierane przez niego jako próba ataku :razz: A co najzabawniejsze - nigdy nie został pogryziony, czy nawet zaatakowany przez psa. Ot, taka sobie kynofobia :lol: Co powie Etna na spacerek nad Wisłą np. w sobotę :cool3: ?[/QUOTE] haha, kąpanie z psem... :lol: toście się dobrali! no właśnie w sobotę mamy nadzieję jechać na obronę :cool3: niech się ten Twój TŻ przełamie, oczy zakryje najwyżej :diabloti:
-
[quote name='jola_li']Ja właśnie chciałam poprosić decydentów o rozważenie, czy lepsze 2 bazarki (padła prośba o zorganizowanie takiego z wirtualnymi pisankami), czy jeden intensywnie promowany. Na początku wydawało mi się, że fajnie jakby ktoś wystawił ten wielkanocny, ale widząc, że sporo jest takich nabrałam wątpliwości, czy nie szkoda pracy Motyleqq.[/QUOTE] teraz dopiero zauważyłam ten post. jak myślicie, robić ten bazarek?
-
[quote name='Mazowszanka'] Ma dostawać specjalną karmę dla owczarków, [B]Boscha nie[/B]. Ewa napisze potem jaką. [B]I tu pytanie do Feli [/B], czy może tę karmę przeznaczyć na inne psy ? Karma wraz z fakturą jest u mnie w bagażniku. Jak się umówimy to ją przekażę .[/QUOTE] ekhm... nie żebym podważała Waszego weta, ale czy przypadkiem owa specjalna karma nie leży tam na półce? bo ja w specjalne 'rasowe' karmy nie wierzę... pies to pies. i czy to owczarek, czy golden nie zmienia jego żołądka. oczywiście nie podważam tego, że Dina potrzebuje jakiejś określonej karmy, bo jak wiemy-różnie bywa z jej trawieniem. jestem jednak pewna, że nie ma to nic wspólnego z tym, do jakiej rasy należy.
-
[quote name='Ewa&Duffel']Doszły nam rzeczy z Furkidz. :) Są przepiękne, bardzo starannie wykonane. A jak ładnie zapakowane i pachnące. ;) Zaraz wstawię fotki.[/QUOTE] świnki masz? dawaj fotki:evil_lol:
-
[quote name='paulaa.']Pewnie jakby była zdrowa byłoby więcej pytań, a tak to ludzie się boją.. A szkoda, bo śliczna jest. :loveu: A na czym właściwie ta białaczka u kotów polega ? Musi brać jakieś leki i może normalnie żyć, tak ? Szkoda mi jej, taki młodziak. :-( Ale napewno w końcu domek się znajdzie, jeśli oczywiście u was nie zostanie. :diabloti:[/QUOTE] też myślę, że się boją. z białaczką bywa różnie, aktualnie Koma nie ma żadnych objawów ani nie bierze leków. ale są koty które żyją tylko kilka miesięcy przez to... co do zostania u nas:diabloti: Piotr ostatnio powiedział, że wymieni Etnę na Komę :evil_lol:
-
no niestety odkrytą mam. w ogóle jest za mała dla Komy, ale cóż... jakby była zakryta, to Etna by w ogóle nie dała rady do niej zaglądać, ale niestety
-
[quote name='Kashdog']Hm, no to dużo psów tak ma i niestety Fifka jest zawsze ofiarom takowych osobników :diabloti: No to koniecznie musi być jakaś relacja ![/QUOTE] hihi, biedna Fifka :evil_lol: ale ona chyba nie jest znowu taka mała? Etna w sumie 'krzywdzi' kota tylko jak nadepnie, bo tak to zauważyłam, że owszem kłapie zębami, ale ani razu ich nie zacisnęła, a przecież jak się z psami bawi, to podgryza. czyli wie, że nie powinna :) relacja będzie na pewno, może jak wyciągnę chłopa i jak będzie w miarę jasno, to pojawią się i zdjęcia :cool3: [quote name='A&L']Zdjęcia widziałam już na fb ;) A jak idzie poszukiwanie domku dla Komy? Zapraszam do nas na fotki ;)[/QUOTE] średnio, tzn nie idzie w ogóle. miałam tylko jedno zapytanie o nią :-( Etna wyjada z kociej kuwety :mdleje: sprzątam rano i wieczorem, nie chce mi się częściej :lol:
-
[quote name='Aleksandra95']Justyna jak to ? :o a wydawałaś mi się wysoka.:) serio.:)[/QUOTE] przy Tobie to każdy się robi wysoki :lol: Ty jesteś cała taka malutka :lol: wersja kieszonkowa :lol: a tak serio, to mam może ze 2cm więcej niż Ty, a ważę 10kg więcej :shake::lol:
-
a ta jak zwykle, do szkoły nie chodzi:diabloti:
-
możesz wziąć tekst z wydarzenia Diny: [URL]https://www.facebook.com/events/242489619156075/[/URL]
-
[quote name='gusia0106']W piątek, koło 17:30, do lecznicy oddalonej od SGGW o 15 min spaceru na nogach[/QUOTE] no właśnie na SGGW to ja mam godzinę jazdy:shake: no i w ogóle nie mam jeszcze grafiku na ten dzień...
-
a gdzie to trzeba pójść i kiedy?
-
uciekasz z Fortu? ;)
-
[quote name='Mazowszanka']Chciałabym przelać bazarkowe pieniądze dla Diny [COLOR=red][B]380 zł.[/B][/COLOR] Podaj jotesko Twój numer konta na PW to jeszcze dziś zrobię przelew.[/QUOTE] wspaniale!! a co do spacerów poza SGGW, ja z nią raz wyszłam za bramę, ze szłyśmy wzdłuż terenu SGGW, to baaardzo ją interesował autobus. pewnie dlatego, że tyle ludzi z niego wysiadło ;)
-
[quote name='magdabroy']No to troszkę problem :( I nie dziwię się, że Twoi rodzice się w niej zakochali :loveu: Zdjęcie wspólne w klatce jest boskie :loveu:[/QUOTE] dzięki :) [quote name='Kashdog']Jeszcze trochę i może ogarnie, że trzeba być delikatniejszą. Muszę powiedzieć, że już Wam zazdroszczę:loveu::diabloti:[/QUOTE] hehe, nie wiem, bo np jak się bawi z mniejszymi psami, to też jest niedelikatna i w ogóle nie zwraca uwagi jak któryś piśnie :roll: w czwartek idziemy na pierwsze zajęcia :cool3: [quote name='paulaa.']Wy też się przepisujecie ? :D Ja czekam na odpowiedź. Jeśli nie to pozostaną nam mega dojazdy do DogCampus.. ;)[/QUOTE] w sumie, to w Forcie tylko na organizacyjnym byłyśmy :lol: po prostu nie lubię jak z kimś nawet porozmawiać się nie da ;)
-
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
motyleqq replied to Amber's topic in Foto Blogi
ha, mam jedne szelki, chyba to nawet guardy są, więc jesteśmy na sobotę gotowe :cool3: [B]awaria[/B], fajnie jakbyś i Ty się wybrała :) -
ostatnia Twoja wiadomość do mnie była o porzuceniu TŻ i już się bałam, żeś w depresję wpadła, a tu proszę, jakie zmiany! ale nowy TŻ bojący się psów?! zaskoczyłaś mnie:lol: mi mówiłaś, żebym mojego, co drugiego psa nie chce, zmieniła :lol: