-
Posts
5536 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by motyleqq
-
Zuzu, Raven, Hunter i koty plus inne potwory. Zapraszamy
motyleqq replied to evel's topic in Foto Blogi
[quote name='Vectra']Plany to ma każdy , ja mam ich miliony - psich :diabloti:[/QUOTE] ja też, życia mi chyba nie starczy :evil_lol: -
[quote name='FredziaFredzia']I stanęło na bostonku? :) Super! Tylko pamiętaj żeby wypytać, czy rodzice nie mieli problemów z oddychaniem - bo to tak jak u buldożków się zdarza.[/QUOTE] tak, właśnie do hodowli bostonów napisałam :) dzięki, będę o tym pamiętać. ale generalnie są zdrowsze od buldożków, prawda?
-
[quote name='evel']Dla mnie chyba gorsza była kwestia przełamania się... Po pierwszym hodowcy jakoś poszło :evil_lol:[/QUOTE] masz rację, bo zaraz napiszę drugiego :evil_lol: [quote name='Unbelievable']ej ja też niedawno czekałam na szczeniaczka :placz:[/QUOTE] no, a tu nagle dorosły pies, co nie? [quote name='Martens']Ja nie dostałam szczeniaka tylko podlotka i mam niedosyt :diabloti: :diabloti: :diabloti:[/QUOTE] oki, to kup sobie jeszcze trzeciego :diabloti: ja bym nawet wolała takiego ciut starszego... [quote name='Aleks89']Szczeniaczki to zło ,ale chyba lubie takie Sado maso:diabloti:Polecam wszystkim szczeniaczka który nie śpi ,non stop jęczy ,nie męczy się NICZYM i od 4miesiąca życia startuje do psów.Serdecznie polecam.Szkoła życia i szkoła zszarganych nerwów. A i budzi się codziennie o 4.57 xD do 6miesiąca życia.[/QUOTE] Jezu, ja nie lubię szczeniaczków. one tylko sikają i gryzą :evil_lol: [quote name='Illusion']Na YouTube jest pewien meeega jack russel, tylko nie pamiętam jak się nazywał. Kojarzę go głównie ze sztuczek (czego on nie umiał!), ale robią też chyba jakiś sport. Padła propozycja schipperke, znam jednego, sporo mówiła mi o nim jego właścicielka. To bardziej szpic niż owczarek, więc chyba tym bardziej nie chciałabyś takiego psa. Chodził z nami na kurs dla początkujących (agility), masakra :evil_lol:. Bostony całkiem fajne się wydają :razz:.[/QUOTE] no kurcze, patrzcie co znalazłam: [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/217/18594944390422229695415.jpg/][IMG]http://img217.imageshack.us/img217/2271/18594944390422229695415.jpg[/IMG][/URL] naprawdę są fajne :lol:
-
[quote name='Martens']Widzę że plany szczeniaczkowe na dogo rosną jak grzyby po deszczu :evil_lol:[/QUOTE] ej dobra, Ty już masz, to się ciesz... :evil_lol: [quote name='evel']Brawo! Daj znać :)[/QUOTE] nie było to aż takie trudne :lol:
-
zrobiłam to, napisałam do hodowcy! :diabloti:
-
[quote name='Kirinna']one był straszne:) na serio można było sie ich bać, jak zabierały frisbee borderom[/QUOTE] nam się bardzo bardzo bardzo podobały :eviltong: były wszędzie na raz, a na widok dysku skakały jak piłeczki 'dajdajdajdaj' :evil_lol:
-
[quote name='BBeta']Są, mineralna_ ma, 10kg :cool3:[/QUOTE] to chyba jakiś oszukany :evil_lol: stanęło póki co na bostonie. oboje nadal jesteśmy pod wrażeniem dwóch wariatek, jakie poznaliśmy na obozie w Annówce :evil_lol:
-
[quote name='Kirinna']chcesz średniego fajnego psa:) zróbmy szczeniaczki, Etna +Juniorek nie za duże, rude, o wyglądzie względnie przypominającym owczarki:diabloti:[/QUOTE] o i to jest dobra propozycja :evil_lol: jeszcze żeby się wzrostem w Juniora wdały i będzie cacy :evil_lol:
-
Zuzu, Raven, Hunter i koty plus inne potwory. Zapraszamy
motyleqq replied to evel's topic in Foto Blogi
[quote name='Amber'] Mi snucie planów nie przeszkadza. Gdzie niby pisać swoje żale na temat psa, jak nie na forum o psach? ;)[/QUOTE] no WŁAŚNIE. w realu to nikt nie chce tego słuchać :evil_lol: -
czasem sama się dziwię, że jest taka duża :lol: a są takie mini? :evil_lol:
-
[quote name='BBeta']To tak jak ja :grins: Z ciekawości, ile waży Etna? ;)[/QUOTE] Etna obecnie, dziś ważona :evil_lol: 21,5kg :)
-
[quote name='Aleksandrossa']A może pudliszon :evil_lol:?[/QUOTE] nie nie, pudle podobają mi się tylko w tej fryzurze: [URL]http://www.zwierzolubni.pl/static_media/images/article/main/21-rasy-psow-pudel-opis-rasy.jpeg[/URL] a nie mam do tego głowy, no i Piotr nie jest za tym :evil_lol: teraz obstało przy mudim bądź bostonku, gdzieś mi jeszcze w głowie kołacze grzywacz, jutro zaprezentuję mój nowy punkt widzenia Piotrowi :lol:
-
[quote name='westie_justa']No jasne. jasne;) chociaz mialam wrazenie że spodoba ci sie, bo to taki troche chudszy, wyższy jack;) Wobec tego czekam na dalszy rozwoj przemyslen :lol:[/QUOTE] oj jednak inne dla mnie są :lol: jak widać to nie jest prosta sprawa :lol: [quote name='Unbelievable']myślałam że już, ale najwyraźniej jeszcze nie :evil_lol: suczka startuje we frisbee a Delika znam osobiście i jest na prawdę fajnym psem :)[/QUOTE] Delik to chyba miał tu galerię na dogo? kojarzę takiego mudika... kiedyś ze dwa słowa na dogo wymieniłam z właścicielką
-
[quote name='Unbelievable']no teraz teraz :diabloti: ale jest nadzieja na więcej miotów ;) hodowla wartownik wiatru chyba, czy coś takiego[/QUOTE] a czy one się już urodziły? bo na stronie jest napisane, że poród jest planowany na... dzisiaj :evil_lol: suczka raptem 10kg wagi... kuszące :cool3:
-
[quote name='LadyS']Hihi, przeczytałam o tych odbiciach i że chciałabyś nie mieć siniaków - ja po Jaxie ciągle mam siniaki, jacki wszystkim wydają się małe i lekkie, ale potrafią naprawdę narobić śladów i szkód ;)[/QUOTE] to nie jest aż tak istotne. po prostu wielkość Etny trochę mi pewne rzeczy utrudnia. co innego trzymać na udzie małego pieska, a co innego 20kg ;) ja jestem mała, mam trochę ponad 1,5m :eviltong: i jak klęczę na jedno kolano z psem na udzie to nic nie widzę :evil_lol: no i trudno mi wyrzucić smaka tak, by ona musiała się wybić. więc zamiast się wybijać, to się ześlizguje :lol: poza tym prawda jest taka, że łatwiej mieć psa średniego plus małego, niż dwa średnie czy duże. i małe są bardziej ekonomiczne :cool3: Martyna, TERAZ?! teraz to wiesz co... chyba, że zamieszkam z nim na podwórku :evil_lol:
-
[quote name='LadyS']Mam wrażenie, że foksy - jak napisała Vectra - są bardziej poukładane, a pracą od podstaw można wiele wypracować. Niestety, ja nie znam russela (czy jacka, czy parsona), który nie poleci za zwierzyną czy nie pójdzie na misję, jesli będzie miał okazję. I na pewno da się to wypracować, tylko teraz pytanie - czy chce Ci sie motylkowa pracować pół psiego życia nad tym, żeby czegoś nie gonił albo się skupiał, czy może jednak wolisz psa, z którym da się pracować, a nie uczyć go pracować ;)[/QUOTE] chyba jednak wolę psa, z którym da się pracować ;) prawdę mówiąc, jedyne co musiałam zrobić z Etną, to pokazać jej jakie fajowe są zabawki. teraz jak masz zabawkę, to masz władzę, nawet jak jesteś dziwnym typem po piwie :diabloti: [quote name='Vectra']to na pewno nie grupa 3 TTB :diabloti: przy staffiku to norma , siniaki , otarcia .... to że ważą niedużo jest złudne , to bardzo silne psy ;) Zapewniam Cię , że Etna ile by nie ważyła , przy staffika uderzeniu jest piórkiem ;)[/QUOTE] hehe, wiem o tym :evil_lol: nawet nie chodzi mi o wpadanie psa na mnie, tylko właśnie o różne sztuczki plus to, że ona myśli, że waży 5kg i że wchodzenie na głowę jest jak najbardziej czymś stosownym :cool3: [quote name='Unbelievable']to powiem ci, że możesz rozważać jeszcze pyrka poil long jeżeli chodzi o wielkość lub mudi, nic mniejszego nie ma ;) a wierz mi że próbowałam, no i kompromisem jest brum po małej mamie dającej małe suczki[/QUOTE] o mudi, kiedyś tam o tym myśleliśmy, TŻ też uznał je za ładne. ja tylko mam jakieś dziwne opory przed podróżą za granicę po psa, nie wiem czemu :shake:
-
[quote name='Vectra']strasznie skrajne masz gusta :diabloti: wszystkie wymienione , mają zupełnie insze charaktery ;) skoro Ci się podobają i terriery i bulgoty , to boston terrier :cool3:[/QUOTE] wiem :diabloti: a to tylko te małe, które mi się podobają. jest jeszcze sporo dużych :evil_lol: [quote name='westie_justa']No bo westy są brzydkie;) Nie, ale powaznie ten MT to byłby chyba fajny dla was :) o ile by sie wam spodobał.[/QUOTE] MT taki sobie z wyglądu :oops: niestety wygląd jest ważny... [quote name='Unbelievable']większość borderów które znam waży do 15kg ;) brum ma 13[/QUOTE] no, ale to już jest ta maksymalna granica :lol: trochę dlatego chcę małego psa, bo mój średni jest skrajnie niedelikatny i ciągle mam jakieś siniaki, zadrapania itp, a chciałabym bez strachu z drugim robić odbicia itd :lol: a Etnę ledwo utrzymuję na udzie, jak już się w końcu zapakuje i mam trudność z nauczeniem ją wybicia [quote name='dog193']Moim zdaniem powinnaś sama poobcować trochę z terierami, wspólne spacery itd, tylko musisz znaleźć właścicieli ;) Albo do hodowców zagaduj, koło Warszawy pewnie znajdzie się niejedna hodowla, zagadaj, umów się, przyjedź, posiedź pół dnia, zobacz, czym to się je :) Ja jestem bardzo zadowolona z poziomu pracy z Jupim, nie ma takiej sytuacji, że coś go rozproszy, gdy bawimy się np piłką :) Naprawdę czytam czytam i nie wiem, czy to wy wyolbrzymiacie, czy to mi trafił się taki pies :) Oczywiście mamy swoje problemy, Jupi nie jest psem w 100% posłusznym, ale żyjemy normalnie, chodzimy na długie spacery, spuszczam go bez smyczy, pies mnie pilnuje, nie idzie na żadne misje, jak mam piłkę to mu cała zwierzyna może pod nosem przelecieć, a on nie zwróci na to uwagi.[/QUOTE] no właśnie już nie mieszkam w Wawie teraz i to trochę utrudnia sprawę :eviltong: też się zastanawiam, czy Jupi jest ewenementem, czy to kwestia pracy z psem, czy czego jeszcze...
-
[quote name='Unbelievable'] motylek, bordera bierz :diabloti: takiego nie-isdsa ;) będzie ci pasował[/QUOTE] trochę jednak za duży... chcemy do 10, no maks 15 kg. takiego na rączki :lol: [quote name='Victoria']Nana :evil_lol:. A kiedy planujesz szczyla??[/QUOTE] hm... trudno powiedzieć. jakby się poszczęściło i byśmy w miarę szybko razem zamieszkali, to może tak za pół roku ;) [quote name='LadyS']No russell też pracuje zawzięcie, dopóki nie zobaczy/usłyszy czegoś fascynującego i ciekawszego ;) Ja np. następnego psa szukam stricte pracującego i na pewno nie zdecyduję się w tym zakresie na teriera, bo zwyczajnie czas, który musiałabym poświęcić na naukę, jest znacznie dłuższy w przypadku teriera niż owczara. Np. zostawiasz teriera w leżeniu, odchodzisz, pies jest super skupiony, nagle przeleci nad nim ptak, a on siada i paaaaaatrzy ;)[/QUOTE] no tak, wiem już o czym mówisz teraz ;)
-
[quote name='westie_justa']A ja jako nie znająca się, tak po prostu bez popadania w skarjnośći, zaproponowałabym tak o, jakiegoś małego psa np grzywka, pudla, albo nawet westa (ogarnięty od poczatku był nawet pewnie fajniejszy niż Dotka, ona jest dziwna;)) bo pewnie z kazdym mozna byloby robic w jakims stopniu robic to co chcesz, a 100% łapanie dekli czy tez jakis iny sport, nie jest chyba powiedziane że taki jack czy parson bedzie robil to bezwzględnie. A jeszcze mi teraz przyszedł na mysl, manchester, osobiscie bardzo podoba sie ta rasa, i chyba to jeden za najłagodnieszych typów teriera, bo to taki terier - nie terier;)[/QUOTE] na obecną chwilę Dotka jest jedynym westem, który mi się podoba :lol: bo ma fajną fryzurę ;) grzywek też ewentualnie wchodzi w grę, choć nie mam pewności, co na to TŻ :diabloti: a powiedział, że teraz to on wybiera psa :diabloti: [quote name='Vectra']nigdy terrier nie będzie miał charakteru jak owczarek , nawet w 1% ;) Bostony są fajne :cool3:[/QUOTE] mi zależy na fajnej pracy z psem. to nawet nie musi być akurat frisbee, może być coś innego, co spodoba się psu... byleby nie polowanie :evil_lol: bostony tak, totalnie świrnięte! nigdy nie zapomnę dwóch bostonek skaczących mi pod nogami bo MAM TALERZ :evil_lol: mimo że widziały mnie pierwszy raz w życiu. te psy były wszędzie na raz :lol: to ja może powiem, jakie małe psy nam się podobają wizualnie :cool3: to będzie tak: JRT, PRT, staffik, boston terrier, buldog francuski, grzywacz chiński. koniec :cool3: edit: ostatnio spodobał nam się też płochacz holenderski, ale ten już trochę większy jest
-
[quote name='LadyS']Jeśli chcesz mniejszą wersję Etny, to ja bym na Twoim miejscu nie myślała w ogóle o terierze. Jak już, to fajny szelciak na przykład (sama rozpatrywałam swego czasu). Wiesz, ja się czasem śmieje z Jaxa, że on ma skupienie koliberka ;) To trochę przy terierach - moim zdaniem - jest zamknięte koło, bo jeśli chcesz rozbudzić zabawę, to musisz bazować na instynktach, np. pogoni - co znów powoduje, ze pies goni wszystko, co ucieka, nie tylko zabawki, ale nie pogardzi też ptaszkiem czy kotkiem. Jax nie biega na lince dlatego, że ucieka czy nie wraca - a z powodu dwóch zachowań: jedno z nich polega na tym, że pies się zawąchuje i nie reaguje na NIC prócz pociągnięcia za linkę. Drugie - owszem, potrafi biec do mnie z zabawką, a potem np. zobaczy uciekającą jaszczurkę i nagle skręca za nią, choć na zawołanie wraca. Oczywiście, to wszystko jest możliwe do oduczenia, ja się w to bawię, ale wiedziałam, że biorę teriera - musisz się zastanowić, czy chcesz brać psa z założeniem, że trzeba go oduczać bądź co bądź naturalnych instynktów. Jax nie należy np. do psów, które możesz puścić z innymi psami i który będzie biegać- owszem, pobiega 2 minuty, bo po czym ruszy w swoją stronę ;)[/QUOTE] tylko że sheltie w ogóle nie podoba się TŻ, a on ma dość dużo do powiedzenia w tej kwestii... raczej wolelibyśmy coś z krótką sierścią. pudle też nam się nie podobają. hm... trudno jest tak porównywać biorąc pod uwagę tylko słowo pisane, ale Etna też gania ptaki, koty na dworze również(ale jak kot się zatrzyma, to ucieka przerażona). bywa, że się zawącha i na chwilę głuchnie. ale jak pracuje, to pracuje i nic dookoła nie ma znaczenia. jedyne, co ją rozprasza, to TŻ :evil_lol: i jak jesteśmy we dwoje to czasem nie wie, komu ma aportować ;) [quote name='Unbelievable']to nie bierz terriera jak chcesz mniejszą etnę ;) bo one na milion procent nie spełnią twoich oczekiwań a dlaczego ja nie wzięłam parsona drugiego zamiast owczarka? ;) bo 1. gram już by go nauczył :diabloti: 2. sporty z parsonem to nie to samo co z owczarkiem i nie ma tak łatwo 3. Bruma niedługo rok kończy i mimo wszystko jest łatwiej niż było z Gramem, milion razy łatwiej[/QUOTE] to co ja mam wybrać? :placz:
-
[quote name='evel']Hm, a szyperki? :) Nie znam ich ogólnie, ale są małe no i są owczarkami ;)[/QUOTE] co to w ogóle? :evil_lol: edit: aaa, już wiem. takie średnie z wyglądu :shake:
-
[quote name='Vectra']a to czy mały czy duży , to akurat w kwestii zazdrości Etny nie ma znaczenia ;) tu wybieraj rasę , która da sobie w kaszę dmuchać i to nie będzie terrier ... Terrier to zwierzątko pewne siebie i nie lubiące być wycieraczką dla zazdrosnego psa ;)[/QUOTE] oj, ale Etna nie reaguje w sposób, że drugi pies jest wycieraczką :eviltong: jak był u nas Apo te kilka dni, to po prostu jak wchodził na kolana, to i ona chciała, dyszała mu nad głową i piszczała, piszczała, piszczała... nienawidzę tego piszczenia :evil_lol: tak samo robi z kotami. dostaje świra jak jakiś mi wejdzie na kolana. ale nigdy nie była agresywna wobec kota. jeden raz wystartowała z zębami do szczeniaczka, którego głaskałam... więcej nie próbowała ;) za Aposkiem wszędzie łaziła. on żebrał o żarcie, to i ona. na co dzień nie chodzi za mną do kuchni, jak on polazł, to ona też itp itd... chcemy małego psa, bo tak nam będzie wygodniej też. ale jak owy pies dorośnie, to Etna chętniej spędzi czas z małym pieskiem, niż takim swojego wzrostu czy większym. taki ma gust. z dużych lubi tylko boksery i amstaffy ;) uwielbia staffiki, buldożki francuskie i bostony, oraz wszelakiej maści małe, szalone kundelki
-
ja już zupełnie nie wiem, jakiego psa powinnam wybrać :shake: post ladyS jeszcze bardziej mi namieszał. z jednej strony przecież russele też 'pracują', tj biegają w agi czy za talerzykami. z drugiej to, co napisałaś... ja bym chciała mniejszą wersję Etny ;) dla niej żaden pies nie będzie dobry, zwłaszcza na początku, bo jest 'zazdrosna' o każde zwierzę. ale lubi małe pieski, a i dla nas mniejszy będzie lepszy i stąd taka decyzja- ma być mały.
-
co tak Claytona ubrałaś i w szele i obrożę? :lol: pasuje mu zielony, fajny ten kolor juliusów... szkoda, że ja mam różowe :lol:
-
[quote name='BBeta']Mnie słowo "terrier" w nazwie rasy chyba nigdy nie przestanie przerażać :diabloti:[/QUOTE] mnie trochę też przeraża :evil_lol: [quote name='dog193']Parsony to dalej myśliwi z popędami, u jacków to niestety coraz rzadsze. Wystarczy rozejrzeć się na wystawie, jakie psy są wystawiane... Jeśli chciałabym russela, to bym brała parsona :D Ale mnie satysfakcjonują foksy :evil_lol: A może jagterier? Takie milutkie pieseczki... :diabloti: Takiego diabła to i ja bym nie chciała :evil_lol:[/QUOTE] ale ja nie jestem pewna, czy chcę mieć psa z super popędami myśliwskimi :cool3: chcę mieć małego psa, a jakoś niewiele jest fajnych malców. z owczarków to chyba nic poza sheltie? a to w ogóle nie wchodzi w grę :eviltong: jeszcze boston teriery są fajne, widziałam takie dwa co miały większą korbę na frisbee niż Etna :evil_lol: jagteriery są ładne... i to tyle o nich dobrego :diabloti: [quote name='Unbelievable']bój się ;) my mamy fajnego parsonka u siebie, no genialny chłopak, słucha się idealnie, dopóki nie zobaczył kota ;) misja jak u Grama i psa nie ma :) także przyemyśl sobie dobrze, bo to są BARDZO trudne w prowadzeniu psy i jeżeli chcesz psa idealnego który się zawsze posłucha, będziesz go mogła wszędzie spuścić to zapomnij ;) chyba że masz dojście do OE :diabloti:[/QUOTE] wiesz, chyba różnie ludzie podchodzą do 'psa idealnego'. ja wiele wybaczam ;) mam fajnego psa, który kocha mnie nad życie, ale czasem ma ważniejsze sprawy i... jakoś z tym żyjemy. nie stanowi zagrożenia ani dla siebie, ani dla otoczenia, więc jest jak jest :) w zamian za to jest psem renesansu i nadaje się do wszystkich sportów, które sobie wydumam :loveu: edit:[B] ladyS[/B] pisałyśmy w tym samym czasie, więc dopytam teraz: czemu?