-
Posts
1337 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Gem
-
Moniko, będziemy u Ciebie i u Tosi jutro, między 11 a 12 :)
-
Przyczołgał się po pomoc...teraz choruje... Atos za TM ... [']
Gem replied to Fiona.22's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Sama wiesz, jak to bywa :shake: Może warto spróbować przypomnieć Atosa prywatnymi kanałami. -
Przyczołgał się po pomoc...teraz choruje... Atos za TM ... [']
Gem replied to Fiona.22's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ja tu zaglądam :) Po pierwszym postaram się przelać trochę kasy na Atosa. -
[quote name='mosii']informuje ze Tosia ma hotelik opłacony do dnia [B]5 lutego :multi:[/B] :Rose: wpłaty AFN 230 zł AFN 290 zł dziekujemy:loveu:[/quote] A moja wpłata dotarła? Na początku lutego przelałem 150 zł :) Mosii, kiedy można do Was zajrzeć? Mamy trochę prezentów dla Tosi :)
-
Kielce-pies po wypadku...Fionek już w nowym domu :)
Gem replied to Fiona.22's topic in Już w nowym domu
[quote name='eloise']suuuuuuper fotki :)[/quote] I wspaniały domek :) -
DOBERMAN... kompletna ruina psa... Ortis w drodze do domu:))))
Gem replied to mosii's topic in Już w nowym domu
Wszystkiego najlepszego, Ortisku :) Obyś trafił do wspaniałego domku :loveu: -
Przyczołgał się po pomoc...teraz choruje... Atos za TM ... [']
Gem replied to Fiona.22's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dołączam się do życzeń :) A może jakieś zdjęcia Atosa? -
Kielce-było 4 kg nieszczęścia...Morelka zostaje u mnie :)
Gem replied to Fiona.22's topic in Już w nowym domu
[quote name='lukrecja_pl']no cóż-widzę,że zostałam osądzona,okazało się,że traktowaliśmy Morelkę nieludzko i wogóle..szkoda,że nie zainteresowało Was skąd u nas decyzja o oddaniu Morelki. Psinka jest kochana-była pieszczona,wycałowana,spała na kolanach i u syna w łóżku,nikt jej nie głodził,NIE BIŁ I NIE ZASTRASZAŁ. to nasz kot przestał się poruszać po nizinach bo był ciągle atakowany,a córcia miała ślad na buzi po Morelkowym ugryzieniu jeszcze jak Fiona po nią przyjechała.poza tym zaczęło się brudzenie w domu pod naszą nieobecność-kilka godzin dziennie,załatwianie na łóżko syna i jeszcze parę innych rzeczy. my nie mogliśmy narażać dzieci a zwłaszcza rocznej córki na gryzienie i brudzenie w domu. szkoda,że zostaliśmy osądzeni.to nie my chcieliśmy oddać Morelkę na święta.znaleźliśmy jej wspanialy dom.Fiona wolała ją zabrać do siebie. w tym naszym strasznym domu przez 14 lat żył pies otoczony miłością.od 4 lat żyje kot-jemu tez się nic złego nie dzieje. nie wiem czemu z Morelką nie wyszlo..jest mi przykro.[/quote] Morelce nie trzeba było na własną rękę szukać domu. Umowa adopcyjna zobowiązywała do oddania suni Fionie. Proszę się nie dziwić, że przyjechała po nią natychmiast. Nikt Państwa nie osądza. Przekazaliśmy opinie o zachowaniu psa zgodne z obserwacjami, jakie poczyniliśmy. Morelka była cicha i przestraszona, zachowywała się zupełnie inaczej niż przed adopcją. Na takie zachowanie mogła mieć wpływ choroba (biegunka), jak i zmiana sytuacji życiowej. Jak Morelka zachowuje się w domu, wie Fiona, ja nie będę się w tej kwestii wypowiadał. Mogę tylko wyrazić zdziwienie, że wobec takich problemów nie skorzystali Państwo z pomocy czy choćby telefonicznej konsultacji behawiorysty. Numer telefonu mieli Państwo w książeczce zdrowia psa. Dalsze roztrząsanie tego wszystkiego uważam za bezcelowe. Pies wrócił z adopcji - trudno, zdarza się. Żadne napisane tu słowo tego faktu nie zmieni. -
100 zł na styczeń przelane :) Tosia w górę, po domek!
-
Kielce-było 4 kg nieszczęścia...Morelka zostaje u mnie :)
Gem replied to Fiona.22's topic in Już w nowym domu
[QUOTE]Morelka czuje się u nas światenie i myśle, ze nie ma co się spieszyć z jej adopcją :cool3:[/QUOTE] Dość jednoznaczna deklaracja :loveu: -
Kielce-było 4 kg nieszczęścia...Morelka zostaje u mnie :)
Gem replied to Fiona.22's topic in Już w nowym domu
[QUOTE]Na razie jestem jeszcze w szoku ale po tych kilkunastu godz spędzonych u mnie jakos nie moge uwierzyc, ze to Morelka jest taka niedobra jak mi mówiono...[/QUOTE] Ja zauważyłem tylko, że sunia jest wycofana, a to raczej nie potwierdza wersji, którą nam przedstawiono. -
Kielce-było 4 kg nieszczęścia...Morelka zostaje u mnie :)
Gem replied to Fiona.22's topic in Już w nowym domu
[quote name='Poker']śliczna ta mała :loveu: ciekawe dlaczego ją oddają :crazyeye:[/quote] Morelka jest już u Ilony. Mogę podać kilka informacji: - sunia ma biegunkę - nie została zaszczepiona - nie straciła na wadze. W samochodzie zrobiła kupę jeszcze w Radomiu. Potem poszła spać. Zero zainteresowania nami czy jazdą. U weta bardzo się bała. Temperatura w normie, waga (jak już pisałem) też. Dostała antybiotyk. Więcej napisze jutro Ilona. :( -
[quote name='ewelinka_m']boże jaka ona jest cudna :loveu::loveu: a jak łapka?[/quote] Tosia cudna, a łapka... Ona chyba na niej normalnie staje???
-
[quote name='mosii'][URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img229.imageshack.us/img229/6720/tosiasz1.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://g.imageshack.us/img229/tosiasz1.jpg/1/"][IMG]http://img229.imageshack.us/img229/tosiasz1.jpg/1/w600.png[/IMG][/URL] cięzko było ja dzisiaj złapać aparatem:evil_lol:[/quote] Warto było - jak dla mnie zdjęcie roku :) [URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img207.imageshack.us/img207/8740/banerekts0.png[/IMG][/URL]
-
DOBERMAN... kompletna ruina psa... Ortis w drodze do domu:))))
Gem replied to mosii's topic in Już w nowym domu
Takie cudo szuka domu :shake: [IMG]http://img68.imageshack.us/img68/7906/ortisto9.jpg[/IMG] -
100 zł dla Tosi przed chwilą przelałem :) Zapewne w poniedziałek będę na koncie. Można prosić o zdjęcia suni? ;)
-
Szarik duży, śliczny i kochany :loveu: Moim zdaniem wyraźnie spoważniał, to już nie jest rozbrykany szczeniak. Co prawda przywitał nas równie żywiołowo jak zawsze, ale potem pokazał, że jest poważnym psem leżącym sobie przy kominku. Nie wiem zresztą, jak on tam wytrzymuje- o mało się nie usmażyłem, kiedy podszedłem, by go pogłaskać. A domek ma świetny - nie mógł trafić lepiej :)
-
[quote name='Rudzia-Bianca']A czemu tu taka cisza ??? Co z Klarą? Wszyscy o niej zapomnieli :shake:[/quote] Odwiedziliśmy Tosię u Mosii w piątek. Sunia czuje się dobrze, łapka się pięknie goi. Poznała nas i przywitała radośnie i żywiołowo :) :loveu: A poza tym zawieźliśmy sporo karmy.
-
[quote name='Eruane'] Podejście wetki, że pies musi się wyszumieć, bo taki wiek, jest błędne. Jeśli teraz nie wprowadzi się odpowiednich ćwiczeń, psiak będzie się rozkręcał, bo on teraz sprawdza, na co sobie może pozwolić.[/quote] To samo mówiła Mosii, więc niebezpieczeństwo rozpieszczenia Szarika jest realne. Dziękuję Joasiu, że tu zajrzałaś i że się wypowiedziałaś :)
-
[quote name='mosii'] w związku z tym Tosia ma hotelik opłacony do [B]15.11[/B] Byłam dzis z Tosią u weta, nózka goi sie bardzo ładnie, nie ma martwicy, staw nie jest wywichniety, jest przykurcz i zanik mięsni ale to pikuś:multi: Pan doktor potraktował nas gratis:multi:[/quote] Same dobre wiadomości :)
-
Przed chwilą poszedł przelew na 100 zł. Wcześniej nie mogłem - konto było puste :shake: Prawdopodobnie w piątek przywieziemy karmę.
-
Piękny, roześmiany pychol :) [IMG]http://img222.imageshack.us/img222/3011/img6814me2.jpg[/IMG]