Jump to content
Dogomania

Gem

Members
  • Posts

    1337
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Gem

  1. [quote name='malagos']jak psineczka? Ma apetyt? Jak sobie radzi z chodzeniem z tymi rannymi nóżkami?[/quote] Dziękujemy za bazarek :) Co do chodzenia: Muszka ma chodzić jak najmniej, a na złamaną łapkę w ogóle nie powinna stawać. Łapka poniżej opatrunku jest spuchnięta, ale nie wiemy dlaczego. Mosii ma znów jechać z sunią do weta.
  2. Dziś Mosii zabrała Muszkę do swojego weta. Noga goi się ładnie, nie ma żadnej martwicy :) Więcej zapewne napisze w wolnej chwili Mosii.
  3. [quote name='Tweety']czy masz jej namiary? jeżeli tak to podaj na PW, jeżeli to żona krakowskiego weta, to może wiem o kogo chodzi[/quote] Masz chyba przeładowaną skrzynkę, więc podałem Ci je na gg.
  4. [quote name='gallegro']Czy z ogłoszeń i wspomnianego, dużego zainteresowania Szarikiem, wynikło coś konkretnego? Czy pani, której mąż jest wetem, skontaktowała się w sprawie potencjalnej adopcji?[/quote] Tak, dzwoniła do mnie. We wtorek będziemy z Szarikiem w Krakowie i mamy się z nią spotkać. Z telefonów do Fiony jest także 4 czy 5 wartych zainteresowania domków.
  5. Może ktoś z tych ludzi, którzy dzwonili w sprawie Szarika, zdecyduje się pomóc mieleckiemu ON-kowi. Śliczny psiak, chory i w schronisku :( [IMG]http://img511.imageshack.us/img511/3079/dsc7662fv0.jpg[/IMG]
  6. [quote name='wilczyca']a co z jego tylnymi łapami? jak na nich stąpa bo wydaje mi się że na tych zdjęciach stąp tak samo jak na przednie[/quote] Prześwietlenie nie wykazało żadnych zmian w tylnych łapach. Dysplazji też nie ma. Stąpa rzeczywiście podobnie jak na przednie, ale to chyba nawykowe - nauczył się chodzić w ten sposób, by zrównoważyć to, że przednie miał niżej. Dzwoniłem do Mosii. Z Szarikiem wszystko ok, choć dziś więcej leży. Więcej napisze Mosii - ma tu niedługo zajrzeć :)
  7. Zaszczekał, gdy przywieźliśmy Szarika :)
  8. Gips jest przewidywany na 6 do 8 miesięcy, ale wszystko zależy od tego, jak szybko będzie psiak zdrowiał. Na razie biedny jest bardzo, ale lepiej trafić nie mógł :) Mam nadzieję, że szybko nabierze sił. PS Szarik świetnie znosi jazdę samochodem, a to ważne i dla mnie, i dla niego, bo we wtorek czeka nas podróż do Krakowa.
  9. [quote name='ewelinka_m']Gem jeśli jakaś pomoc w kwestii spacerowej, póki jeszcze Szarik jest u Ciebie, jest potrzebna to daj znać ;)[/quote] Dziękuję za propozycję :) Szarik leży sobie na kocu i gryzie kość podarowaną mu wczoraj przez pana, który wzruszył się jego losem. Jest piękny i przemiły. Dziś Szarik jedzie do Mosii. Gdyby nie ona, to nawet nie chcę myśleć, co byłoby dalej. Wsparcie finansowe dla ON-ka jest cały czas bardzo potrzebne!
  10. Zdjęcia Szarika po powrocie z Krakowa. Sorry za jakość, ale przy sztucznym świetle wiele się nie zrobi. [IMG]http://img253.imageshack.us/img253/76/obraz014byi3.jpg[/IMG] Musi nauczyć się nie tylko chodzić, ale i leżeć [IMG]http://img78.imageshack.us/img78/9268/obraz017bcp2.jpg[/IMG] Mimo wszystko mordka uśmiechnięta [IMG]http://img172.imageshack.us/img172/1948/obraz028bfk8.jpg[/IMG]
  11. W górę, psiaczku :-(
  12. Szarik nie ma przepada za kotami - chciał zjeść mojego Dextera. Na tę chwilę mogę jedynie podziękować wszystkim za dotychczasową pomoc - zwłaszcza Tweety za konsultację i całe popołudnie, które poświęciła Szarikowi; Betel za Allegro, a mysza1 za wątek na forum owczarków. Tu mam jednak małe sprostowanie: Szarik nie trafił do schronu, ale znalazł się pod opieką wolontariuszy. I jego szczęście, bo już by nie żył. Mosii, naprawdę jesteś aniołem. Oprócz wielkiego serca dla zwierzaków masz też warunki, by im pomagać, a chcesz i umiesz to robić :) Ani Fiona, ani ja nie możemy go zatrzymać, bo wynoszenie młodego wilczka trzy razy dziennie na dwór z trzeciego piętra i wnoszenie go z powrotem to czysta fantastyka. Zadzwonię do Ciebie jutro :)
  13. [quote name='saga_86']Śliczna ta Miśka, tylko domku coś nie widać:-([/quote] Teraz jest jeszcze śliczniejsza, bo wróciła od fryzjera. Przekonacie się sami, gdy Fiona wstawi zdjęcia ;)
  14. Piękny psiak :) Widziałem go pierwszy raz chyba dzień po zabraniu ze schroniska i nie był to przyjemny widok :shake: Zakurzona sierść, smutne oczy, można było policzyć mu wszystkie żebra. A dziś - dosłownie królewicz :) Sierść błyszcząca, już nie przeraźliwie chudy a zwyczajnie szczupły, szczekał sobie i wcale nie przypominał tego biedaka sprzed miesiąca :)
  15. Nie jestem Fioną, ale na razie Szarik pojedzie do Krakowa. Dzięki pomocy AFN-u i uprzejmości Tweety, psiak ma tam załatwioną konsultację u chirurga ortopedy :) Zobaczymy, co on powie i pomyślimy, co dalej :)
  16. [quote name='mosii']to sobie podniosę Stiwiego.[/quote] To ja też podniosę. Straszny bidulek, widziałem go dziś. Na razie jest jeszcze zagubiony, ale ma swój kącik i na pewno z każdym dniem będzie czuł się bezpieczniej.
  17. Super :) U Ciebie na pewno będzie jej bardzo dobrze :)
  18. [quote name='Fiona.22']Rewelacyjna wiadomośc na dobranoc :loveu: Gem, jak Ci się udao to załatwić ?? Normalnie szok... [/quote] Podziękowania należą się Mosii :) [QUOTE]Ojej...to dwie najgorsze sprawy rozwiązane...teraz tylko zebrać pieniążki 300 zł mies potrzeba...nie wiem jak to zrobimy...ale jeśli już tyle sie udało to może i ze zbiórką się uda...[/QUOTE] No właśnie, też nie wiem jak, ale damy radę - przynajmniej mam taką nadzieję.
  19. [quote name='Fiona.22']Nie do końca jest ok...bo jutro do południa pies ma być zabrany i nie ma gdzie jej zabrac...:placz:[/quote] Mosii zgodziła się przyjąć sunię na hotelik :loveu: Hotelik będzie płatny, ale ze sporą zniżką - 10 zł za dobę. Warunki wedle uznania i potrzeby, ale zawsze na wysokim poziomie - sunia dostanie to, co zaleci lekarz - kojec, klatkę czy nawet będzie w domu.
  20. Nie, najłatwiej byłoby uśpić, a my chcemy, by sunia żyła. Amputacja jest zalecana przez weterynarza ze względu na charakter złamania, wiek psa (10 lat) i jej ogólny stan.
  21. [quote name='Tweety']jest prześliczny :loveu:, czekam na Was we środę, z Agą_Mazury rozmawiałam, mam wstępną akceptację[/quote] O której mamy przyjechać?
  22. A tu całą historię opisała pani Renata: [url]http://forum.echodnia.eu/Akcja-przeciw-kieleckiemu-schronisku-t19469-s20.html[/url] (post z godziny 15.32).
  23. [quote name='GoWa']Mordka foksiowata :loveu: Wydaje mi się ,ze trzeba ją po prostu ogolić, jest lato, foksy szybko odrastają. Mają tez często problemy ze skora- może dlatego się wygryza, łatwiej czymś smarować, jak będzie króciutko ostrzyżona... Może ona jest sterylizowana ? Niedawno był taki przypadek też z terierką na dogo, otwarto ją i dopiero się okazało,że nie ma co robić. Blizna może być prawie niewidoczna...[/quote] Blizna - jeśli jest - to naprawdę niewidoczna i niewyczuwalna. Nie zauważyliśmy jej ani my, ani wetka. A do fryzjera już sunia jest umówiona :)
  24. Dobrze, że dała do siebie podejść. Przynajmniej mieliśmy szansę jej pomóc.
  25. Wczoraj zginął pod kołami pies z lasu, dokarmiany od kilku tygodni przez wolontariuszy. Jego nie dało się złapać, nie podchodził nawet do jedzenia. Ale Antoś się nie boi, można mu pomóc. Oby tylko pomoc nie nadeszła za późno :shake:
×
×
  • Create New...