irenaka
Members-
Posts
11328 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by irenaka
-
[quote name='nescca']Wiosno...nie obwiniaj się. Niko mógł poprostu "odejść" Psy czasem tak robią. Może czuł swój koniec. Mam tylko nadzieję ,że to nie wnyki. Wszyscy wiemy jak kochasz swoje psy i jak One dobrze czują się u Ciebie. Niko nie odszedł bez powodu. A może ktoś po prostu nie dopuścił aby Niko wrócił do domku....[/QUOTE] Beatka:loveu:, a co Ty za pierdoły;) na wątku wypisujesz?:evil_lol: To jakiś stary zabobon i ludzie którzy wierzą, że pies ucieka aby umrzeć niestety ich nie szukają. I tak było w przypadku mojego Marcysia. Wiosno:loveu:, głowa do góry, Niko się znajdzie. Czasami, żebyś nie wiek jak zabezpieczała teren, kojce, to i tak pies znajdzie sposób aby zwiać, więc nie rób sobie wyrzutów. A gdybyś chciała sobie poprawić humor, to zadzwoń do Gosi lub Beaty, niech opowiedzą Ci historię białej damy;). Moja "trzecia noga" też zwiała, ale zorientowałam się błyskawicznie i "ją";) znalazłam. A jak szybko wytrzeźwiałam;) A teraz do rzeczy. Jak rozumiem plakaty w szkołach,sklepach, pod kościołem i innych punktach są rozwieszone? Jeżeli są lasy, to może jakieś nadleśnictwo, straż pożarna, policja też. A czy istnieje jakaś prasa lokalna gdzie można dać ogłoszenie? Nie mam teraz kasy, ale mogę na ten cel zrobić bazarek.
-
[quote name='Asior'] jeśli macie jakieś psiaki do adopcji na tymczasie proponuje podejść.. Tylko bardzo proszę o informacje albo do mnie na pw albo na tel KTOZ-u kto będzie i ile zwierzaków zabierze ze sobą....[/QUOTE] W końcu się Asiorku doczekałam na wątku krakowskim istotnych informacji dla wolontariatu. Takie info nie może być przenoszone drogą pantoflową, bo tak się składa, że na moją wieś jakoś wtedy nic nie dociera. Może wprowadzić dobry zwyczaj, aby takie informacje na wątku krakowskim pojawiały się z inicjatywy KTOZ zawsze? Oczywiście, jeżeli organizator imprezy nie ma nic przeciwko temu, aby psy bezdomne pojawiały się na takiej imprezie. Z tego co wiem, z Niepołomic będą trzy psy, ale jak przypuszczam zgłoszenie już macie?
-
[quote name='paros']Amorek tyle czasu czeka :-([/QUOTE] Witaj ciociu Jolu:loveu:, ale niespodzianka:multi:.
-
Iksik z ulicy już w DS. Czy na pewno się uda? Trzymajmy kciuki!
irenaka replied to __Lara's topic in Już w nowym domu
[quote name='sylwiaso']Iksik już w domku po badaniach prześlę info. i zdjęcia r-ku[/QUOTE] Sylwia:loveu:, napisz najszybciej jak będziesz mogła. Przytulam!! [quote name='kmurdz']dorzucam 100 pln na jego leczenie. mam nadzieje, ze to cos pomoze[/QUOTE] Bardzo dziękujemy!!:loveu::loveu: Majqa poda konto jak się pojawi na dogo. -
W tej chwili inspektorzy już są w drodze, mam nadzieje, że Ania będąc na miejscu pomoże namierzyć malutką. A ja mam tylko gorącą prośbę do Ani i do Was. Nie zostawiajcie małej później bez pomocy. Ja mam potworne w takiej sytuacji wyrzuty sumienia, bo z jednej strony nie można psa zostawić bez pomocy a z drugiej strony, jest proza życia, czyli koszty które później KTOZ ponosi z racji interwencji. Poprosiłam Frotkę o pomoc a sama niestety nie wyrabiam i nie będę małej mogła ogłaszać. Na dodatek sama mam już na sumieniu pewne zobowiązanie wobec KTOZ, bo się nie wywiązałam:oops:. Bardzo Was wszystkim proszę o ogłaszanie maleństwa i pomoc do czasu, kiedy znajdzie dom.
-
Kraków – zupełnie niepozorny Figiel. Pies przytulanka. MA DOM
irenaka replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
Nie zapomniałam do Figusia zadzwonić, zapomniałam tylko zrobić wpis.Jak ktoś będzie się zastanawiałam dlaczego, to niech przeczyta mój post powyżej;) Figa ma naprawdę jak w raju:loveu:, tak zawsze się cieszę jak słyszę Panią Alinkę i jeszcze na dodatek Figo się wyrywa do rozmowy i próbuje swojej Pani wyrwać słuchawkę z ręki, żeby pogadać;) Oby tylko takie domki nam dobry los zsyłał a więcej nic już nie chcę. Nie mam żadnych zdjęć, bo czasowo Pani Alinka nie wyrabiała i tych słynnych wycieczek nie było, ale jestem spokojna, że żyją szczęśliwe. I niech tak pozostanie. -
Iksik z ulicy już w DS. Czy na pewno się uda? Trzymajmy kciuki!
irenaka replied to __Lara's topic in Już w nowym domu
[quote name='taks']Dobrze , w takim razie czekam. I nawet zrobienie przelewu dopiero za 2-3 dni bardziej mi pasuje.;) Podliczyłam zasoby i Psiur dostanie ode mnie te 250 zł ( jednorazowo ) choć obawiam się, że to nie wystarczy na całość leczenia ale może choć na początek:roll:[/QUOTE] Majqa zawyje z radości jak przeczyta, albo spadnie ze stołka:multi::multi:. Bardzo dziękujemy:loveu: -
Patula w cudnym domku!!! Można już płakać z radości !!!!
irenaka replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Temida']A jak dobrze, że Ty z nami jesteś :)[/QUOTE] Jestem, bo mi z Wami dobrze, choć nadal cholernie ciężko:-(. -
[quote name='feliksik']Irenko jeszcze będzie szczęśliwy nasz piękniś[/QUOTE] Oby się Haniu:loveu: spełniły Twoje słowa.
-
Patula w cudnym domku!!! Można już płakać z radości !!!!
irenaka replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
Dobrze, że jesteście dziewczyny:loveu:. Przy tym stanie nerwów które mam, w kupie;) czuję się raźniej. -
A mnie dzisiaj olśniło ( szkoda, że tak późno):evil_lol:. Po jaką cholerę ja klepię te bezproduktywne posty to nie wiem. Dziękuję dziewczyny:loveu: za porady na wątku. Poczekam na wyniki badań moczu a Ciebie Ronju poproszę o pw z numerem telefonu do weta który się Sonieczką opiekuje. Nie ma jak pogadać przez fon;) Złamałam świętą swoją zasadę - pytać u źródeł.
-
Iksik z ulicy już w DS. Czy na pewno się uda? Trzymajmy kciuki!
irenaka replied to __Lara's topic in Już w nowym domu
[quote name='taks']poproszę więc nr konta na PW i zobaczę co się da zrobić;)[/QUOTE] Mam nadzieję Taks, że nie wprowadzę Cię w błąd. Konta użycza chyba Majqa, prosimy o cierpliwość;). -
Iksik z ulicy już w DS. Czy na pewno się uda? Trzymajmy kciuki!
irenaka replied to __Lara's topic in Już w nowym domu
[quote name='ania z poznania']Irenko, około 250zł, oczywiście może wyjść w trakcie leczenia jeszcze coś.... Fajnie, że jesteś :glaszcze:![/QUOTE] A co Ty:loveu: Słoneczko tu robisz? Urlop masz przecież:evil_lol: Zaśmiecę wątek, ale zapytam : co z tą;) sunią? -
A ja mam wyrzuty sumienia i przyszłam przytulić Amorka:loveu:. Tyle się dzieje, tylko nie w Jego sprawie:shake:. Musisz i Ty być szczęśliwy, choć pewnie z tym szczęściem będzie ciężko:shake:.
-
Iksik z ulicy już w DS. Czy na pewno się uda? Trzymajmy kciuki!
irenaka replied to __Lara's topic in Już w nowym domu
Też jestem, ale uprzedzam, że się czołgam, więc nie oczekujcie, że zabłysnę dowcipem;), lub znajdę rozwiązanie patowej sytuacji:shake:. Jutro zrobię bazarek, czekam tylko na zdjęcia od Smyku. Mój mail podaję na wątku, bo może ktoś będzie jeszcze chciał się dołożyć do niego: [EMAIL="irenaka7@wp.pl"]irenaka7@wp.pl[/EMAIL] Izuś:loveu:, nie takie patowe sytuacje były na wątkach, będzie dobrze, choć dzisiaj Ci się wydaje, że już gorzej być nie może. Spinamy pośladki;) i szukamy ratunku. Macie orientacyjną kwotę jaka jest potrzebna? Bo ze skruchą przyznaję, że nie czytałam wątku:oops: -
Nadal się nie rozumiemy. Nie chciałam zmieniać wetów którzy leczą Sonię, tylko umówić Sonię na to nieszczęsne wyciskanie, jeżeli istnieje obawa, że nastąpi uszkodzenie pęcherza przy tym zabiegu. Jeżeli sami weci mają wątpliwości, co do podawania hormonu bez badania moczu, to jak ja mam tych wątpliwości nie mieć? A co do decyzji to już ją podjęłam i napisałam to wyraźnie, mam nadzieję, że obędzie się bez komplikacji po cewnikowaniu i dowiemy się jakie są wyniki moczu.
-
Patula w cudnym domku!!! Można już płakać z radości !!!!
irenaka replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
[quote name='feliksik']ale co do Patoska, to jest to najlepsza od długoego czasu informacja, tym bardziej, że zmartwił mnie fakt ostatniego ataku. [B]Miejmy nadzieję, że naprawdę ostatniego!!![/B][/QUOTE] I tego się trzymam, jak tonący brzytwy:shake:. Obyśmy mieli na wątku tylko same dobre wiadomości z DT gdzie pojedzie Patosek. Miałam ciężki dzień, więc będzie tylko takie streszczenie ( przepraszam):oops:. Umówiłam się z Amigą na transport Patoska na piątek. Zgodę Izy z Fundacji na przenosiny też mam. Obgadałam wszystko ( mam nadzieję) z hotelem w Niepołomicach. Mam jutro załatwić karmę dla Patoska + miseczki + rozmowa z naszym kochanym Panem Doktorem o opiece nad Patoskiem w DT. Zabezpieczenie w leki + mięsko, bierze na siebie Bożenka z hotelu. Jak o czymś zapomniałam to piszcie, będę wdzięczna za podpowiedzi;). Czy już wszystkie kciuki zaciśnięte?:evil_lol: -
To mamy rozbieżność zdań, zdecydowanie. Dla mnie zaufanie do opiekuna i lekarza, to dwie różne sprawy. I widać to chyba najlepiej na tym wątku. Martusiu, jeżeli odebrałaś moje posty, jako brak zaufania do Ciebie, to bardzo przepraszam!!! Natomiast im dłużej czytam wątek, zadaję sobie pytania, tym większa nieufność do wetów. Doświadczenia w temacie podsikiwania nie mam żadnego, kierując się tylko zdrowym rozsądkiem, uważam, że lepiej by było zastosować Propalin na samym początku, który jak sama piszesz Nutusiu nie jest hormonem i spokojnie zastanowić się jak złapać mocz u Sonieczki, niż ładować od razu hormon. Zwłaszcza, że sama Ronja pisze, że weci tą sytuacją też nie są zachwyceni. Zadzwoniłam dzisiaj do Myszy1 i pozawracałam dziewczynie głowę;), bo preferuję rozmowy niż posty na wątku. Przekonała mnie do tego cewnikowania, bo z wyciskaniem może być różnie. Dlatego wersja ostateczna jest taka, że spróbujemy tą metodą pobrać mocz do badania a decyzja co dalej zależy od wyników badań moczu.
-
[quote name='Neigh']Z racji takiej - że mi posty skaczą i mam problemy z cytowaniem - finał wypowiedzi jest taki. Do Irenki się już nie odzywam i nie komentuję:eviltong: I to jest super podsumowanie, bo nie weszłam na wątek, żeby dyskutować. Zadałam proste pytania i prostych rzeczowych odpowiedzi oczekiwałam.
-
A widzisz Nutusiu, dobrze, że postraszyłam;), bo znowu będę mądrzejsza i to bez doktoryzowania się z sikania:evil_lol: Nigdy nie miałam jeszcze takiej suni pod opieką a Wy już wszystko wiecie. A czy Twój doktorek;) jest daleko od Ronji? Bo może On by sobie poradził z tym łapaniem siku? Mam gęsią skórkę, jak sobie pomyślę, że może skończyć się uszkodzeniem pęcherza:shake:. Każda rada mile widziana.
-
[quote name='Neigh']Powiem tak - mozesz sobie tupać, krzyczeć śmiać się , robić multicytaty, wycinanki łowickie i wycinać hołubce. Jakiś czas temu przestałam się tym przejmować Irenko........naprawdę Kajuś sobie poradzi - masz jeden problem z głowy mniej. Nie podnoś nam ciśnienia plissssss......... Kaira nazywasz moim problemem? Psa z Warszawy, który nigdy nie był pod moją opieką? Ty chyba zapominasz Neigh, że między innymi Ty prosiłaś mnie o szukanie miejsc i ratunku dla Krzyczek. To Ty i Gusia prosiłyście o ratunek i pomoc dla Patoska, choć wyraźnie mówiłam, że mam zbyt dużo psów i nie wezmę kolejnego. Będę musiała sobie poradzić, ale nigdy nie nazwę żadnego psa problemem, co najwyżej może być problem z pieniędzmi. [quote name='Neigh']Dokładnie. Z tego właśnie powodu nie będę tłumaczyć co sądzę o cofaniu, ogłaszaniu i innych tam pierdołach. Bo to i tak nie ma sensu. O tym co się dzieje w Kajowej głowie mogą powiedzieć ci, którzy naprawdę interesują się jego losem. Ooo np. zamiast klepac w klawkę i cytować rzeczy sprzed pól roku - można zrobić jakieś rekodzieło i wystawić na bazarku:-) To zrób, chętnie go zobaczę:).
-
*LENA* juz w swoim Domu u Krakowianki.fr :) DZIĘKUJEMY!!!
irenaka replied to fizia's topic in Już w nowym domu
[quote name='krakowianka.fr']Z Lena nie jest dobrze, poki co do operacji jest za slaba. Jestem w kontakcie z Dr Gutem, bede informowac na biezaco.[/QUOTE] Boże:-(, czytam wątek i czekałam na dobre wiadomości. Oby się udało, ma przecież szansę na szczęśliwe życie.