irenaka
Members-
Posts
11328 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by irenaka
-
Podopieczni Fundacji "Głosem Zwierząt" - pomóżcie nam pomagać!
irenaka replied to dronka's topic in Już w nowym domu
Gonieczko:loveu:, Ty zapewne wiesz czego Ci życzę: SIŁY!!!!:loveu::loveu::loveu: A tak między nami, to liczyłam tu na jakieś alkohole powitalne i widzę, że nikt o tym nie pomyślał. To jak się mamy integrować Pani Prezes?;) -
Spuchnięta z głodu sunia... Kropka znalazła wspaniały DOM !!! :-D
irenaka replied to MyrkurDagur's topic in Już w nowym domu
A czy ja mogę prosić o numer konta do wpłat na Kropeczkę?;) Chciałam wpłacić 100,00 w imieniu Marylki:loveu: z przeznaczeniem na transport lub dowolne potrzeby Kropeczki. -
Wątek do zmiany działu. Niechciany Zoran zostaje u mnie.
irenaka replied to majqa's topic in Już w nowym domu
Tyrknęłam;) do Sylwuni, sprawdzi te wymiary i do mnie oddzwoni, ale jutro. Mamy jeszcze coś w zaległościach? -
Wątek do zmiany działu. Niechciany Zoran zostaje u mnie.
irenaka replied to majqa's topic in Już w nowym domu
[quote name='majqa']W poście 3, w bieżących potrzebach Zoranka jest info o wymiarach do kubraka (jest też na dalszych stronach). Zdziwił mnie wymiar długości, bo Zoran jest wielkości boksia, a na boksie, z tego, co czytałam na allegro są kubraki ok. 60-65cm. Wyraziłam tę wątpliwość na wątku i... na tym się skończyło. Z wątpliwościami zostałam sama. Napiszę do niej PW.[/QUOTE] Nie zostałaś sama, bo przecież się właśnie odzywam:evil_lol:. Tylko jak zwykle pytam, czy to ja mam omamy wzrokowe, bądź nie doczytałam wątku, czy też faktycznie tych wymiarów Sylwuś nie sprawdziła. Kiedy będzie ta kapusta do degustacji?:eviltong: -
Wątek do zmiany działu. Niechciany Zoran zostaje u mnie.
irenaka replied to majqa's topic in Już w nowym domu
W sprawie przepisu na kapustę nie będę się wypowiadać, bo liczę na jakąś darmochę;), wszyscy wiedzą, że kucharka ze mnie żadna. Chodzi mi jednak po głowie Zoran. Czy mnie się wydaje, czy na wątku nie ma info o sprawdzonych wymiarach chłopaka? Jutro bym się chciała rozglądnąć za jakimś kubrakiem dla niego. Ktoś coś wie? Jo, dlaczego ja nie mogę wysłać do Ciebie pw? Dogo w Twoim profilu nie przewiduje takiej opcji:placz:;) -
[quote name='majqa']To prawda, bo jak tu psinie wytłumaczyć, że jakiś dom, w którym czuje się dobrze jest tylko przejściowym. Smutne i trudne to bardzo.[/QUOTE] Czasami tak jest, że to człowieka nerwy zjadają a pies to czuje. Gdybyśmy nawet nie wiem, jak chcieli to ukryć, to te kochane mordeczki nas wyczają;). Tak było przecież z moim Patoskiem, przez półtora tygodnia chodził jak struty i przygnębiony. A po godzinie w DS zachowywał się jakby tam mieszkał od zawsze. Zdrajca;) Tak będzie z Szansą, choć jeszcze długo droga przed dziewczyną, to będzie kiedyś szczęśliwa a my zapłaczemy z radości. Jak wchodzę na ten wątek, to mnie nerwy zżerają i to chyba przez Wasze posty:evil_lol:
-
[quote name='Temida']Franuś jutro rano jedzie do domku. Przelałam Sylwii 400zł. Zaraz będę się rozliczać z Sylwią.[/QUOTE] Czy ten transport masz pewny? Mojego Artura ubłagam, ale tylko na połowę trasy, więc gdyby coś, to dzwoń, bo może mnie nie być na dogo.
-
Dziadzio ŚWIAT odszedł spokojny otoczony miłością [*]
irenaka replied to xmartix's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Już dawno nie czytałam na dogo tak przygnębiającego postu jak list [FONT=Verdana]Ivette3. Mam nadzieję, że kiedyś wrócisz na dogo, może nie na wątek Światusia, ale inny. Życzę Ci więcej radości, zadowolenia w Nowym Roku i przede wszystkim zdrowia dla Światusia, bo stał się on częścią Twojej rodziny, oby jak najdłużej. [/FONT] -
Dziewczyny, a kiedy będą wiadomości od weta, bo to strasznie długo trwa:shake: Może choć słówko napiszcie? [quote name='Mariat']Irenko, skoro już tak bardzo prosisz,to jestem do usług.:evil_lol: Daj znać co wybierasz z tych dwóch w/w opcji.[/QUOTE] Proponuję Marylko opcję nr trzy, przypalanie żywym ogniem;). Przelew zrobiłam, pw. przeczytałam, padłam z wrażenia;) i oczywiście odpiszę szczerze co o tym myślę:evil_lol:
-
[quote name='marysia55']OOOOjjj Amorek cosik pustawo u ciebie ... [B]i jak tu dom znaleźć[/B].[/QUOTE] Znajdziemy, bo jak to fajnie napisała Pani Ewa M. rok 2011 będzie rokiem Amorka:-). Póki co, czekamy na wolny DT u Sylwii i dopiero wtedy pakujemy walizkę przystojniaka.
-
[quote name='Temida']Tylko problem w tym, że Sylwia mieszka pod Łowiczem i bez samochodu trudno się poruszać. Muszę to przemyśleć i wezwać grupę wsparcia :)[/QUOTE] Może poszukam kogoś, tylko w odwrotnym kierunku? Z Krakowa do Łowicza? Nawet nie wiesz, jak mi się marzy taka trasa Kraków - Łowicz i za cholerę teraz jechać nie mogę, bom jeszcze chora:shake:.
-
Spuchnięta z głodu sunia... Kropka znalazła wspaniały DOM !!! :-D
irenaka replied to MyrkurDagur's topic in Już w nowym domu
Zapisuję sobie:-( -
Wątek do zmiany działu. Niechciany Zoran zostaje u mnie.
irenaka replied to majqa's topic in Już w nowym domu
Rany, to wszystko masz Jo w środku miasta?:crazyeye: Ależ cudnie!!! :multi::multi: Izuś, wczoraj poszedł przelew w imieniu Marylki:loveu: dla Zorna. -
Patula w cudnym domku!!! Można już płakać z radości !!!!
irenaka replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
To chyba tylko Ty Agatko wiesz o czym piszę:evil_lol: Patula ma właśnie takie oczy jak Betka i tak samo kombinuje;) -
Już dawno zasłużył na taki dom. Ares jest w domu z marzeń :)
irenaka replied to gusia0106's topic in Już w nowym domu
[quote name='gusia0106']Nie wiem czy jest ktoś na dogo bardziej cukieraśny niż Ty. Może goferka? Masz prawo do własnego zdania, ja ma do własnego. Dla mnie najważniejsze jest, że Ares już jest bezpieczny. I nie boję się nazwać domu niezaangażowanym i nieświadomy. Mam wrażenie, że wiele z nas ma na kocie adopcje, które miały być super udane a były średnio udane. Ty też powinnaś coś o tym wiedzieć.[/QUOTE] Wszyscy mamy na koncie bardziej lub mnie udane adopcje, wszyscy też popełniamy błędy. Problem nie leży w ich popełnianiu, tylko naprawianiu, bo zajmujemy się żywymi istotami, od nas całkowicie zależnymi. I udawanie, że problemu nie ma, nie sprawi, że on zniknie. Na szczęście Ares był na tyle mądry, że pewnego dnia zniknął i już się nie udało udawać, że dom jest OK. Cukiereczki i goferki sobie daruję, bo obie wiemy, że nie o to chodzi, czy one są na wątku, czy też nie, tylko o to, że funkcjonują zamiast rzetelnej informacji o psie. [quote name='Ewa Marta'][FONT=Tahoma] [/FONT][FONT=Calibri][SIZE=3]No dobrze. To jak już jesteś taka dokładna i roszczeniowa Ireno, odpowiedz proszę, dlaczego Ty, jedyna jak rozumiem strażniczka dobrego traktowania zwierząt, mając takie wiadomości, o których Majga i Ty piszecie w swoich postach, nie zrobiłaś NIC? Jedyne, na co Cie stać, to wyrazić nadzieję, że Gusia odda pod Twoją opiekę Aresa… A nie mogłaś rzucić wszystkiego, tak jak ona i jechać po niego, skoro czujesz się jego opiekunką? Dlaczego, skoro raz prosiłaś Majgę o wizytę, nie zrobiłaś tego po raz drugi? Mogłaś zrobić to raz, a drugi już Cię nie interesował? Taka z Ciebie opiekunka Aresa? Skoro według Ciebie DT źle wybrał DS, trzeba było działać. [/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][SIZE=3]Jakie masz prawo obrażać teraz Gusię, skoro sama (mając identyczną jak ona wiedzę) nie zrobiłaś kompletnie nic w kwestii Aresa- poza wysłaniem mu karmy od Ellig, ale Gusia też wysyłała karmę).[/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][SIZE=3]Czy Tobie nie zdarzały się chybione adopcję? Mam przypomnieć Ci pierwszą adopcję Patosa albo Amora? Czy ktoś Cię za to publicznie obrażał? Raczej wszyscy Cię wspierali, jak pamiętam. [/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][SIZE=3]A bardziej cukierkowatych wpisów, niż Twoje na wątkach podopiecznych nie znam. Te goferki, drineczki, te zdrobnienia latające dookoła.... Na wątkach, gdzie jest nasza grupa jest przyjaźnie, nie cukierkowato, to zasadnicza różnica. Bo my nie lubimy zadnym, nie lubimy awantur, które nic nie wnoszą w opiekę nad psami. Proponuję żebyś poskarżyła się swoim przyjaciołom jakie jesteśmy wredne baby i dała spokój obrażaniom Gusi, bo na to nie pozwolimy. My też potrafimy tupać nogami, tylko szkoda nam na to czasu i nerwów.[/SIZE][/FONT][/QUOTE] Tylko kompletny laik, który nie wyadoptował żadnego psa i na dodatek nie ma pojęcia o przepisach prawa w Polsce dotyczących zwierząt, może napisać taki post. Gdyby problem zabrania Aresa z tego domu był taki banalny, to z całą pewnością zabrałabym Aresa już w lutym ub. roku. Niestety nie ja podpisałam umowę z DS. A Gusia do dzisiaj uważa, że DS jest OK. Czy Twoim zdaniem pies powinien był zabrany na podstawie informacji, że je resztki z obiadu swojej Pani, że Pani nie ma kasy nawet na odrobaczenie psa? A co kogo to obchodzi? Jednym punktem który w prawie byłby karany mandatem, jest brak szczepień na wściekliznę. I tylko tyle. Oprócz prawa istnieje jednak coś takiego, jak odpowiedzialność za wyadoptowanego psa i pomoc dla DS jeżeli sobie nie radzi. A tego na wątku niestety nie było. Mogłam oczywiście wrzucić granat na wątek i poinformować jaka jest moja wiedza, ale kompletnie nic by nie dało, oprócz oczywiście zniknięcia DS z wątku a Gusia jak widać z DS jest zadowolona. Nie przypominam sobie, aby kiedykolwiek prosiła Elling o karmę dla Aresa lub tym bardziej ją wysyłała w Jej imieniu. Mylisz zapewne osoby, ale to nie ma znaczenia. Najważniejsze, żeby ktokolwiek zrobił coś dla tego psa. A teraz trzeba kciuki trzymać, za to, aby pies następnym razem lepiej trafił. Może tym razem mu się poszczęści. -
Już dawno zasłużył na taki dom. Ares jest w domu z marzeń :)
irenaka replied to gusia0106's topic in Już w nowym domu
[quote name='gusia0106'] Co do mojej decyzji. [B]Psa postanowiłam zabrać TYLKO I WYŁĄCZNIE z powodu miernego zaangażowania się właścicieli w poszukiwania.[/B] Nie wszyscy są Alfami i Omegami i wiedzą wszystko o postępowaniu z psem. Że trzeba przypomnieć o odrobaczeniu - no moim zdaniem tragedia się nie dzieje. Chodzenie z psem bez smyczy - sorry, sama ze swoim i swoimi tymczasami chodzę bez. Nie ma dowodów na to, że pies chodził samopas - sama amica mówi, że nie wie czy tak było. Co takiego powiedziała behawiorystka? I chyba też inaczej pamiętamy historię treningu Aresa- to nie Dom zrezygnował. Pani Ola udzieliła im wskazówek jak z psem postępował i powiedziała, że jakby się cokolwiek działo to jest gotowa do pomocy. No ale się nie działo. Ares nie jest psem zastraszony, lękliwym czy wycofanym. Owszem, teraz jest przerażony. Ale jak ja bym posiedziała 6 dni w schronie - też bym była. U mnie na osiedlu maszerował już z ogonem podniesionym do góry, jak go głaszczę morda mu się śmieje od ucha do ucha. Na pewno nie jest psem, który nie zrobił żadnych postępów. Jest okropnie zapasiony. Awansował z Mendziocha, na Baryłę. Oczywiście, przy jego chorobie to nieodpowiedzialne. Ale wynika z niewiedzy i "dobroci serca" - a bo jak mu odmówić skoro całe życie nie dojadał. Dziewczyny świadkami, że poza tym jest w dobrej formie - sierść bardzo ok, uszy czyste, oczy czyste, pazury normalne. Oprócz znacznej nadwagi nie mam się o co przyczepić. Nadal nie uważam, żeby to był zły dom. Że zbyt beztroski, że nie do końca świadomy dolegliwości, z którymi może borykać się pies, że niezaangazowany w poszukiwania? - owszem. Ale, że to zły dom - ja bym tak nie powiedziała. Ares był moim tymczasowiczem i był pod moją opieką. Nie mam pojęcia Irenko dlaczego uważasz, że przekażę Ci nad nim opiekę. Nie, nie przekażę. Ares zostaje u mnie na DT. Kajak nie jest jego najlepszym kolegą, ale się dotrą sądzę. Odchudzamy go, szczepimy, odrobaczamy i szukamy domu. .[/QUOTE] Już się teraz nie dziwię facetom. Kobieca logika jest faktycznie pokręcona. Odbierać psa tylko za to, że dom nie poradził sobie z szukaniem psa? Zdumiewający argument, jak na kogoś, kto od blisko roku wie, że źle się działo w tym domu. Mam nadzieję, że następnym razem Ares będzie miał więcej szczęścia i trafi do DS z prawdziwego zdarzenia i będzie pod lepszym nadzorem. -
Już dawno zasłużył na taki dom. Ares jest w domu z marzeń :)
irenaka replied to gusia0106's topic in Już w nowym domu
[quote name='mala_czarna']Ewa, Ares już znaleziony. Rozmawiałam z Gusia ;)[/QUOTE] No proszę, chcieć, to móc!! Brawo Gusiu!!!! -
[quote name='sosnowieckie schronisko']Dobra mój życiowy optymisto, to w środę zabieramy Zyźka na klinikę. Do piątku postaram się wykopać DT :stupid: :mdleje::mdleje::mdleje:z Bazylem się jakoś udało w 2 dni :evil_lol::evil_lol: Idę myśleć.[/QUOTE] I jak tam szalona kobieto:loveu: poszło to myślenie?:cool3: Bo ja pomyślałam, że rzucę się na głęboką wodę i z pieniędzy które mam od Marylki 100,00 wrzucę na nasze psie dziecko. Marylka mnie zastrzeli;), bo nic jeszcze nie wie, ale póki Marylka daleko i do Polski nie przyjeżdża, to może stryczek mi nie grozi:smile: Podajcie konto do wpłat. [quote name='jogolcia@pdx']Majqa- jestem na wołanie... Jak mogę pomóc?[/QUOTE] Jo:loveu:, jeżeli możesz, to wrzuć nasze dzieciątko;) na FB
-
Wątek do zmiany działu. Niechciany Zoran zostaje u mnie.
irenaka replied to majqa's topic in Już w nowym domu
[quote name='majqa']OK, to ja sobie te 25zł jakoś oznaczę na 1 stronie. Dodam je jako wpływ z bazarku do kwoty. 3maj te pieniążki u siebie.[/QUOTE] Może potraktuj tą kwotę, jako moją wpłatę? Nie będzie lepiej? Kwota z bazarku Ci się nie rozjedzie. [quote name='IVV']szkoda ,ze nie moge nic na tych bazarkach kupowac :( mam straszna slabosc do filizanek ![/QUOTE] Moim zdaniem dobrze, że nie możesz kupować;). Całkiem z torbami byś już poszła Iwonko:evil_lol: -
Patula w cudnym domku!!! Można już płakać z radości !!!!
irenaka replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
[quote name='AMIGA']Ja walnę, ja walnę chętnie[/QUOTE] Już to widzę, jak walisz Miki;) Taka grzeczna z Ciebie dziewczynka, że Miki może się czuć bezpiecznie:evil_lol: Zapraszam dziewczyny:loveu: na bazarek, może coś dla siebie znajdziecie: [url]http://www.dogomania.pl/threads/199418-Cudeńka-dla-Zorana-Bazarek-do-dnia-10.01.2011-godz.20.00?p=16035387#post16035387[/url] -
Już dawno zasłużył na taki dom. Ares jest w domu z marzeń :)
irenaka replied to gusia0106's topic in Już w nowym domu
[quote name='gusia0106']On jest przerażony..........:( Nie reaguje na wołanie, cmokanie ani na na jedzenie. Biegnie przed siebie, na nic nie patrzy....[/QUOTE] A czy tym razem jesteś pewna, że to Ares? Jeżeli tak i jeżeli Zbyszek go spuści z oka, to może być po psie, skoro leci przed siebie i na nic nie patrzy. -
Wątek do zmiany działu. Niechciany Zoran zostaje u mnie.
irenaka replied to majqa's topic in Już w nowym domu
[quote name='majqa']Dziękuję Irenko :loveu:[/QUOTE] Ty się dzisiaj drugi raz prosisz , żeby dostać w ucho;) Konto jak rozumiem, mogę podawać od razu Twoje? -
Wątek do zmiany działu. Niechciany Zoran zostaje u mnie.
irenaka replied to majqa's topic in Już w nowym domu
Nie wiem jak to się stało;), ale udało mi się zrobić w końcu bazarek dla Zorana. Obecność ( jak zwykle) obowiązkowa;): [URL]http://www.dogomania.pl/threads/199418-Cude%C5%84ka-dla-Zorana-Bazarek-do-dnia-10.01.2011-godz.20.00?p=16035399#post16035399[/URL] Zapraszam serdecznie dziewczyny!!!!:loveu::loveu: