irenaka
Members-
Posts
11328 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by irenaka
-
[quote name='ataK']On jeszcze nic nie przeczuwa... Za jakąś godzinę jedziemy ;)[/QUOTE] Kciuki trzymamy:thumbs::thumbs:
-
[quote name='Temida']Buziaki do Amorka i Wszystkich Cioteczek :)[/QUOTE] Dziękuję Amando:loveu:, buziaki się przydadzą, bo dzień fatalny.
-
[quote name='ALMA2'] Mówł coś;)[/QUOTE] Pewnie powiedział, że jest w ciężkim szoku i cieszy się z rewolucji w jego życiu:evil_lol:. Przypominam się dziewczyny z numerem konta, bo wczoraj nie dostałam. Wpłatę jednorazową zrobię od siebie i konto prześlę do Pani Magdy, żeby mogła już przelać kasę.
-
[quote name='Dogo07']Zaglądam do Amorka :).[/QUOTE] Wszelki duch:-o Jakiś urlopik od dogo chyba miałaś, bo nigdzie Cię nie widziałam;) Dobrze, że już jesteś:calus:
-
[quote name='malawaszka']ostatnio za dużo złego :( miałam wziąć na DT sznupka z Tomaszowa - uciekł z TDT i przepadł jak kamień w wodę jeszcze przed nowym rokiem :( teraz Kamelia... i aż się boję co jeszcze się wydarzy[/QUOTE] A chcesz po przyjacielsku w ucho?;) Nic złego się już nie wydarzy i trzeba małej nadal szukać. Złość osłabia, odbiera siły, więc chyba nie warto tracić energii. Jak macie nowe pomysły, to piszcie.
-
[quote name='malawaszka']Sylwia zgłosiłaś na SM? trzeba by też powiadomić taksówkarzy i dać im ulotki - rozdawać ulotki w sklepach, psiarzom - ulotki może Sylwia wydrukować za 200 zł które dostała za opiekę nad Kamelią, im więcej tym lepiej, niech są wszędzie :( ja jestem załamana tym co sie stało i nie potrafię mieć nadziei... nie potrafię zwłaszcza po tym jak chanel zaginęła a ona była bardziej kontaktowa - dużo bardziej[/QUOTE] Ja zgłosiłam małą do Straży Miejskiej godzinę temu, przesłałam też plakat. Jak się załamiesz, to będzie koniec, zero myślenia i nowych pomysłów. Warto jeszcze powalczyć Malawaszako:loveu:.
-
[quote name='AMIGA']Schronisko jest zawiadomione, w Dzienniku Polskim najprawdopodobniej zaraz po niedzieli będzie jej ogloszenie. O zawiadomenie Straży może poprosimy Sylwię, bo ona pewnie wie gdzie jest jej rejon[/QUOTE] Wysłałam prośbę o ogłoszenie małej do Gazety Krakowskiej, mam nadzieję, że będzie szybciej niż DP. Wysłałam też prośbę do Andrzejka J.:loveu:, aby wrzucić małą na swoją stronkę. Może uda się też Andrzejowi namówić Pana Grzesia z Radia Kraków, aby ogłaszał małą.
-
[quote name='jambi']ok, masz racje - nie mam pojęcia, ale no to jeśli tam mocno zakrzaczone, to faktycznie sunia może cały czas krążyć w okolicy! oby! oby![/QUOTE] Dorzuć do tego jeszcze jakieś astronomiczne ilości śmieci, które ludzie mają pod oknami w ogródkach i brak śniegu. Jak szukam po tych krzakach, to mam wrażenie, że ludzie wszystkie niepotrzebne rzeczy wyrzucają przez okno i szukaj w tym wszystkim małej kruszynki, którą trudno odróżnić od czarnego worka ze śmieciami. Ale biadolić nie ma co;), tylko szukać. Mam prośbę, nie mogę skopiować z wątku plakatu:shake:. Czy ktoś kto go ma , może mi przesłać na mail: [EMAIL="irenaka7@wp.pl"]irenaka7@wp.pl[/EMAIL]
-
[quote name='ela020']Amorku mizianko:loveu::loveu::loveu:[/QUOTE] Przyda się chłopakowi mizianko, bo mała rewolucja mu się w życiu szykuje i nie będzie niestety przyjemna:shake:. Właśnie rozmawiałam z Bożeną z Niepołomic i musimy mu oczyścić kamień na zębach. Zaczniemy od zrobienia badań krwi i jak będą Ok, to kładziemy Amorka na stół. Mam tylko problem, bo jeden wet poleca usuwanie mechaniczne kamienia a ja mam mieszane uczucia;), bo do tej pory słyszałam, że lepsze jest czyszczenie ultradźwiękami. Doradźcie coś dziewczyny:loveu:, może macie ostatnio jakieś doświadczenie w temacie lub coś mądrego czytałyście na dogo?
-
[quote name='jambi']ale gdyby krążyła w tym samym miejscu to sylwia by ją już chyba znalazła [/QUOTE] Niekoniecznie by ją znalazła. Nie masz pojęcia ile tam jest krzaków i zakamarków. Musiałaby mieć szczęście, że akurat małą wypatrzy lub wyskoczy z kryjówki. [quote name='jambi']a wogóle ona miała jednocześnie obroże i szelki? i z obu na raz się zerwała??? jakim cudem?[/QUOTE] Nie było mnie przy ucieczce, ale już nie raz słyszałam o takich właśnie przypadkach, że pies zdołał się oswobodzić i z szelek i obróżki.
-
[quote name='jambi']a może jakimś cudem trafiła do schroniska? może nalezy powiadomić Straż Miejską - jeśli w Krakowie jest, a TOZ? jeśli ona dzika to raczej nikt jej nie przygarnął, bo rozumiem że ona przed człowiekiem ucieka; może schowała się pod jakimis samochodami - to nie jest głupie, ona jest mała, jeśli nie w krzakach, jeśli nie w śmietnikach to może właśnie pod coś wlazła[/QUOTE] Nie mam pojęcia, czy dziewczyny zawiadomiły już odpowiednie instytucje, ale mam nadzieję, że tak. Co do szukania małej, to właśnie tak szukałam jak opisujesz. W poniedziałek z latarką zaglądałam do każdego śmietnika, krzaka czy pod samochód. Wczoraj to samo i nic. Najgorsze jest to, że nawet nie wiem, czy sposób szukania małej od punktu zero ( czyli zerwania się z obroży i szelek) jest prawidłowy. Często pies trzyma się tego miejsca i krąży, ale czy to się sprawdza w przypadku takiego psa dzikiego jak nasza mała, to już mam wątpliwości. Jeżeli pobiegła przerażona przed siebie, to może być teraz wszędzie.
-
Mam stałą deklarację (50,00) dla przystojniaka, od Pani Magdy M. z Krakowa, która nie jest zalogowana na dogo. Jak będziecie mieć konto to podajcie mi na pw, przekażę Pani Magdzie.
-
Spuchnięta z głodu sunia... Kropka znalazła wspaniały DOM !!! :-D
irenaka replied to MyrkurDagur's topic in Już w nowym domu
[quote name='megii1'] Kropeczka coraz bardziej się otwiera, coraz częściej się uśmiecha:)[/QUOTE] To ja już czekam z utęsknieniem na te zdjęcia, skoro Kropeczka taka radosna:smile:. Będzie jeszcze kiedyś super szczęśliwa, tylko na dobry domek musi trafić. -
Wątek do zmiany działu. Niechciany Zoran zostaje u mnie.
irenaka replied to majqa's topic in Już w nowym domu
[quote name='sylwiaso']Zoranek odwieziony!!!nie chciał zostać u p.doktor!!!on ma lęk przed pomieszczeniami zamkniętymi tak jak ja!! Cioteczki p.doktor podjęła decyzje o badaniu krwi za 66zł bo to nigdy nic nie wiadomo co się może wydarzyć!Zoranku trzymaj się za trzy doby jestem po ciebie!!![/QUOTE] Rany:crazyeye:, to Zoranek zabrany przez zaskoczenie, tak jak ja. Myślałam, że trochę przesuniecie to odjajczenie w czasie. Mocno teraz trzymam kciuki!!! Jak będą jakieś wieści, to daj znać, bo mnie nerw zjada:shake: -
Wątek do zmiany działu. Niechciany Zoran zostaje u mnie.
irenaka replied to majqa's topic in Już w nowym domu
[quote name='jogolcia@pdx']No to ja przygotuję kilka słodkości (i nie tylko słodkości) wirualnych, i jakąś odpowiednią muzę...To kiedy ta imprezka, w Piątek, czy w Sobotę (nie wiem na jak długo zostajesz w Kr.)? Bo trza będzie porozsyłać zaproszenia...ale jeszcze nie wiemy czy Irenka się zgadza...[/QUOTE] Oczywiście, że się zgadzam. Wchodzę w ciemno w każdą taką propozycję:-). Pytanie tylko czym to grozi?:D:D Dam Ci znać kiedy Iza będzie u mnie, ale pewnie dopiero wieczorkiem uda mi się pogwarzyć z Izunią na ten temat. [quote name='majqa']Nie no, oczom nie wierzę, no przegięcie na max ten wpis. :-) A propos, właśnie zarzucę Ci łgarstwo! Kucharka żadna? Błahahahaha, byłam, widziałam, próbowałam. Mój mąż i jego kumpel też na wspomnienie królewskiego podjęcia ich na wejściu do dziś głaszczą się po brzuchach! :-)[/QUOTE] Czyżby mi się udało i nikogo tym razem nie podtrułam?:evil_lol: Wiesz, może jakiś tam dar z niebios był mi dany;), ale z całą pewnością nie jest to umiejętność gotowania. Już nie wspomnę o pieczeniu ciast, bo nawet piekarnika nie mam. Jednym słowem staram się, ale mi nie wychodzi i trzeba się z tym pogodzić:evil_lol: -
Julio:loveu:, pojęcie psa nieadopcyjnego dla mnie nie istnieje. Każdy pies ma szansę, tylko problem w dotarciu do odpowiedniego człowieka, który może pokochać takie skrzywdzone maleństwo. W przypadku Kubusia będzie pewnie ciężko, ale próbować trzeba.Najważniejsze teraz, żeby Kubuś zaczął otwierać się na człowieka, żeby zaufał. Bianko:loveu:, pięknie dziękuję za pomoc dla Kubusia:Rose:.
-
Wątek do zmiany działu. Niechciany Zoran zostaje u mnie.
irenaka replied to majqa's topic in Już w nowym domu
[quote name='jogolcia@pdx']Słuchajcie, a może zrobić imprezkę wirtualną z Kraka - jak już dziewczyny sie wyściskają i nagadolą (tak jak miała kiedyś Ulcia Dziabągulcia urodzinową) - i sprzedawać kawałki tortu, ciasta, i insze różności (oczywiście wirtualnie) na nasze psiaki... Coooooooooooooo?[/QUOTE] Ja jestem za, tylko ze mnie kuchara żadna:oops:. Nie da się czegoś upchnąć ( dla zmyłki) ze sklepu;) na tą imprezę? [quote name='majqa']Irenko... nie wiem, o której dotrę w pt. ale... Czy będziecie mnie mogli zgarnąć z hotellla i zwrotnie dostarczyć? Moja forma jest, że tak się wyrażę, nie dość dobra..., a w sb. młyn i ciąg burzy mózgów od rana. :-( Jakby to miało nie dojść do skuuutka, się nie obrażę. Będę miała czas na odespanie. Miałam Ci jutro dać znać toś wywlekła rudzizny i ich powiązania z moimi wyjazdami. :evil_lol:[/QUOTE] Wywlekła rudzizny?:evil_lol: Słowa o rudziznach tu nie było, tylko miodowy brąz z zaciekami;). A ja Cię Izuś nawet na rękach mogę donieść do mnie do domu, byle byś dotarła. Przy okazji dementuję pogłoski krążące po dogo, żeś jest gruba i pyzata:evil_lol: Bo jeszcze nie jestem na tyle szalona, aby pyzatą kobitkę nosić na rękach:evil_lol:. Kolejny mit upadł;) -
Wątek do zmiany działu. Niechciany Zoran zostaje u mnie.
irenaka replied to majqa's topic in Już w nowym domu
[quote name='majqa'] Przeginacie Wszystkie 3! Qrna, 3ca się dobrała! :loveu: Nie jest wesoło ale jakoś muszę sobie sama radzić, mam nadzieję, że i ktoś nowy do wątku Zoranka dołączy i zechce wspomóc psiaka... Nie mogę się ciągle opierać na już ledwusiem dychających filarach... :-( Po prostu źle mi z tym... :-( 1.[COLOR=blue][B] Irenko[/B][/COLOR] :iloveyou:, miałam dostać kasę na kubraczek. Chciałam zrzutki z Tobą. Widzę, że pal sześć, że kawał dogo będzie ze mnie kwiczeć, że moim wkładem jest aż [B][COLOR=red]1zł[/COLOR][/B]!!! :flaming: Chyba sobie wrzucę w podpis - Otom i ja, Dziad Kalwaryjski! OK, niech i tak będzie, zatem umieszczam info w wydatkach: kubraczek zrzutkowy: Irenaka 100zł, majqa 1zł. Zaje......, ma się rozumieć zajefajnie. Ale... ale... Przelałaś mi 150zł (jakby jeszcze mojej sromoty było mało). Wobec tego 100zł idzie na kubraczek (wrzutka w wydatki), 50zł ze 150zł dodaję do Zorana i sama dopisuję do stanu posiadania SWOJĄ WPŁATĘ NA ZORANA 50zł. Wolno mi? Ano wolno!:bigcool: [/QUOTE] Wszystko Ci wolno na tym wątku;), tylko dalej nie rozumiem, dlaczego ten kubrak który obiecałam kupić próbujesz kupić sama:evil_lol:. Może ustalmy, że jako szefowa;) tego wątku zadecydujesz na co pójdzie moja wpłata i będzie OK:evil_lol: [quote name='majqa'] Aha, odpatyczkować się od mojego kolorka! :mad: Wyszedł miodowy brąz, a że chwilowo z zaciekami to już inna inszość. :evil_lol: [B]Tak Irenko, beeedem w Kraku, w pt,[/B] zawozi mnie brat. Mama nie wypuści męża z rąk, musi z nią siedzieć, dyżurować przy zwierzach, dźwigać i wyprowadzać Miśkę. Jemu i mamie robię autentycznie rozpiskę dnia i zwierzyny, mamie dodatkową rozpiskę jak ma i o której dyrygować mężem. :roll: Oszaleję... :shake:[/QUOTE] Biorę wszystkie dziewczyny na tym wątku na świadków, żem bardzo cierpliwy człowiek i kijami Cię nie obijam:evil_lol:. Dla zmyłki se ;) Izunia zrobiła tym razem miodowy brąz i jeszcze śmie napisać, że jedzie do Kraka a ja nic nie wiem. Nie ze mną te numery Bruner;) Meldujesz się w piątek u mnie i robimy imprezkę!!! -
Wątek do zmiany działu. Niechciany Zoran zostaje u mnie.
irenaka replied to majqa's topic in Już w nowym domu
[quote name='kaja69']A Irenka to teraz tylko Zoranek i Zoranek...do moich juz nie zajrzy...a co moje psiury od macochy,czy co ??:-([/QUOTE] Biję się w piersi, ledwo wyrabiam na zakręcie po tej przerwie którą miałam na dogo:shake:. Ale żebyś sobie nie myślała, że nic nie wiem;), to Ci napiszę, że z dobrze poinformowanych źródeł;) wiem o Twoich planach i mocno im kibicuję:kciuki::kciuki::kciuki:. Odrobię się z zaległościami i wskakuję na wątek Twoich piesków, obiecuję. A teraz bazarek dla Zorana. Liczę na obecność wszystkich dziewczyn i pomoc w jego prowadzeniu. Haneczko:loveu:, pięknie dziękuję za fanty:Rose::Rose: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/200010-Masz-szans%C4%99-pom%C3%B3c-Zorankowi-zapraszam-na-bazarek-do-dnia-21.01.2011-godz.20.00?p=16090121#post16090121[/URL] -
[quote name='sosnowieckie schronisko']No no no:razz: Słyszałam, że Dionizy szaleje z Verą po podwórku, jest już w siedzibie fundacji to znaczy, że może już spokojnie czuć się bezpiecznie, ale przydał by się domowy DT. W piątek na pewno będzie miał ładne zdjęcia.:multi: Słyszałam jednak też, że jest bardzo karny :loveu: Ataki padaczkowe się już nie powtórzyły z tego co słyszałam od Anety. Potrzebna nadal pomoc finansowa, koszt leczenia i operacji Dionizego do tej pory to ok 350 zł.:roll: Dzięki Aneta za pomoc, Jarkowi tez podziękujmy, za cierpliwość :evil_lol:- w końcu nie wolno pomijać osoby, która to na co dzień będzie karmić i sprzątać niespodzianki po Dionizym, a dodam, że Dyzio to 13 pies " u nas" :shake:[/QUOTE] A miał Dyzio robione jakieś badania krwi? Może coś w chłopaku "siedzi" i np. wątroba jest przyczyną tych ataków padaczkowych? A może to tylko silny sters?:shake: Ucałujcie ode mnie opiekunów:loveu: Dyzia, bo przy takiej ilości psów, to mistrzostwo świata, że są w stanie panować nad wszystkim.
-
[quote name='bianka0']Wybaczcie że Wam się wcinam na wątek, ale wrzuciłam go przy okazji transportu i tak już został. Miałam staruszkę Lilith z zespołem Cushinga, która nie trzymała moczu ( kupka też się zdarzała ). Przez 2 lata ubierałam jej pampersiki, największe powyżej 25 kg. Wycinałam dziurkę na ogonek. Na grzbiecie przyklejałam od spodu dwustronną taśmą do dywanów.Na grzbiecie i na brzuszku, już od wierzchniej strony kawałkami omnifixu. Przez 2 lata zdawało to super egzamin. Moja kochana Lilithka nawet mogła się w tym sprawnie ( jak na nią) poruszać. To jest zdjęcie instruktażowe. Boże, Bianko jak mi przykro, że Lilith za TM. Tak jak mój Marcyś:-( Też mu zakładałam pampersy, tylko robiłam to odwrotnie niż standartowo się zakłada. U chłopaków tak można, u suniek pewnie nie:shake:.
-
A co tu takie pustki? Wszystkie ciotki wywiało;), bo barometr niekorzystny?
-
Wątek do zmiany działu. Niechciany Zoran zostaje u mnie.
irenaka replied to majqa's topic in Już w nowym domu
[quote name='jogolcia@pdx']Irenko - jak sie ta Majqa panoszy tutaj, i ustawia wszystkich po kątach :lol::angryy::crazyeye:...Jeżeli przyjedzie ruda (głosuję na wściekły róż :eviltong:), to od razu na kanapę z Nią - i masz spokój :evil_lol:[/QUOTE] Żebyś wiedziała, że się panoszy i do tego jakaś pyskata się zrobiła;) Kuźwa;), ale jak się nie zrobiła na rudo, to znaczy, że do Krakowa nie jedzie:placz:. A w końcu by się przydało, bo obiecała mi wizytę w listopadzie i do dzisiaj cisza. A kanapa czeka i Iza dobrze wie, czym to grozi:evil_lol::evil_lol: Może dlatego nie przyjeżdża:evil_lol: -
Wątek do zmiany działu. Niechciany Zoran zostaje u mnie.
irenaka replied to majqa's topic in Już w nowym domu
[quote name='majqa']Miodowy brąz Ci on zacz. Na Ciebie mam też już sposób - opiszę jak spłuczę łepetynę z odżywki i zaliczę Miśkę z odpryskiem.[/QUOTE] Miodowy brąz;) A to mi nowina:evil_lol: Dziewczyny:loveu:, Izunia zrezygnowała z rudości, trzeba piernikiem to zapisać w kalendarzu;) Idź się płukać a ja strzelę;) bazarek dla Zoranka w tzw. międzyczasie. I zdjęcie prosimy z tym miodowym brązem, bo nie uwierzę na słowo:evil_lol: