Jump to content
Dogomania

irenaka

Members
  • Posts

    11328
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by irenaka

  1. [quote name='ataK']On jeszcze nic nie przeczuwa... Za jakąś godzinę jedziemy ;)[/QUOTE] Kciuki trzymamy:thumbs::thumbs:
  2. [quote name='Temida']Buziaki do Amorka i Wszystkich Cioteczek :)[/QUOTE] Dziękuję Amando:loveu:, buziaki się przydadzą, bo dzień fatalny.
  3. [quote name='ALMA2'] Mówł coś;)[/QUOTE] Pewnie powiedział, że jest w ciężkim szoku i cieszy się z rewolucji w jego życiu:evil_lol:. Przypominam się dziewczyny z numerem konta, bo wczoraj nie dostałam. Wpłatę jednorazową zrobię od siebie i konto prześlę do Pani Magdy, żeby mogła już przelać kasę.
  4. [quote name='Dogo07']Zaglądam do Amorka :).[/QUOTE] Wszelki duch:-o Jakiś urlopik od dogo chyba miałaś, bo nigdzie Cię nie widziałam;) Dobrze, że już jesteś:calus:
  5. [quote name='malawaszka']ostatnio za dużo złego :( miałam wziąć na DT sznupka z Tomaszowa - uciekł z TDT i przepadł jak kamień w wodę jeszcze przed nowym rokiem :( teraz Kamelia... i aż się boję co jeszcze się wydarzy[/QUOTE] A chcesz po przyjacielsku w ucho?;) Nic złego się już nie wydarzy i trzeba małej nadal szukać. Złość osłabia, odbiera siły, więc chyba nie warto tracić energii. Jak macie nowe pomysły, to piszcie.
  6. [quote name='malawaszka']Sylwia zgłosiłaś na SM? trzeba by też powiadomić taksówkarzy i dać im ulotki - rozdawać ulotki w sklepach, psiarzom - ulotki może Sylwia wydrukować za 200 zł które dostała za opiekę nad Kamelią, im więcej tym lepiej, niech są wszędzie :( ja jestem załamana tym co sie stało i nie potrafię mieć nadziei... nie potrafię zwłaszcza po tym jak chanel zaginęła a ona była bardziej kontaktowa - dużo bardziej[/QUOTE] Ja zgłosiłam małą do Straży Miejskiej godzinę temu, przesłałam też plakat. Jak się załamiesz, to będzie koniec, zero myślenia i nowych pomysłów. Warto jeszcze powalczyć Malawaszako:loveu:.
  7. [quote name='AMIGA']Schronisko jest zawiadomione, w Dzienniku Polskim najprawdopodobniej zaraz po niedzieli będzie jej ogloszenie. O zawiadomenie Straży może poprosimy Sylwię, bo ona pewnie wie gdzie jest jej rejon[/QUOTE] Wysłałam prośbę o ogłoszenie małej do Gazety Krakowskiej, mam nadzieję, że będzie szybciej niż DP. Wysłałam też prośbę do Andrzejka J.:loveu:, aby wrzucić małą na swoją stronkę. Może uda się też Andrzejowi namówić Pana Grzesia z Radia Kraków, aby ogłaszał małą.
  8. [quote name='wieso']skopiowalam i wyslalam[/QUOTE] Doszło, dziękuję!!!
  9. [quote name='jambi']ok, masz racje - nie mam pojęcia, ale no to jeśli tam mocno zakrzaczone, to faktycznie sunia może cały czas krążyć w okolicy! oby! oby![/QUOTE] Dorzuć do tego jeszcze jakieś astronomiczne ilości śmieci, które ludzie mają pod oknami w ogródkach i brak śniegu. Jak szukam po tych krzakach, to mam wrażenie, że ludzie wszystkie niepotrzebne rzeczy wyrzucają przez okno i szukaj w tym wszystkim małej kruszynki, którą trudno odróżnić od czarnego worka ze śmieciami. Ale biadolić nie ma co;), tylko szukać. Mam prośbę, nie mogę skopiować z wątku plakatu:shake:. Czy ktoś kto go ma , może mi przesłać na mail: [EMAIL="irenaka7@wp.pl"]irenaka7@wp.pl[/EMAIL]
  10. [quote name='ela020']Amorku mizianko:loveu::loveu::loveu:[/QUOTE] Przyda się chłopakowi mizianko, bo mała rewolucja mu się w życiu szykuje i nie będzie niestety przyjemna:shake:. Właśnie rozmawiałam z Bożeną z Niepołomic i musimy mu oczyścić kamień na zębach. Zaczniemy od zrobienia badań krwi i jak będą Ok, to kładziemy Amorka na stół. Mam tylko problem, bo jeden wet poleca usuwanie mechaniczne kamienia a ja mam mieszane uczucia;), bo do tej pory słyszałam, że lepsze jest czyszczenie ultradźwiękami. Doradźcie coś dziewczyny:loveu:, może macie ostatnio jakieś doświadczenie w temacie lub coś mądrego czytałyście na dogo?
  11. [quote name='jambi']ale gdyby krążyła w tym samym miejscu to sylwia by ją już chyba znalazła [/QUOTE] Niekoniecznie by ją znalazła. Nie masz pojęcia ile tam jest krzaków i zakamarków. Musiałaby mieć szczęście, że akurat małą wypatrzy lub wyskoczy z kryjówki. [quote name='jambi']a wogóle ona miała jednocześnie obroże i szelki? i z obu na raz się zerwała??? jakim cudem?[/QUOTE] Nie było mnie przy ucieczce, ale już nie raz słyszałam o takich właśnie przypadkach, że pies zdołał się oswobodzić i z szelek i obróżki.
  12. [quote name='jambi']a może jakimś cudem trafiła do schroniska? może nalezy powiadomić Straż Miejską - jeśli w Krakowie jest, a TOZ? jeśli ona dzika to raczej nikt jej nie przygarnął, bo rozumiem że ona przed człowiekiem ucieka; może schowała się pod jakimis samochodami - to nie jest głupie, ona jest mała, jeśli nie w krzakach, jeśli nie w śmietnikach to może właśnie pod coś wlazła[/QUOTE] Nie mam pojęcia, czy dziewczyny zawiadomiły już odpowiednie instytucje, ale mam nadzieję, że tak. Co do szukania małej, to właśnie tak szukałam jak opisujesz. W poniedziałek z latarką zaglądałam do każdego śmietnika, krzaka czy pod samochód. Wczoraj to samo i nic. Najgorsze jest to, że nawet nie wiem, czy sposób szukania małej od punktu zero ( czyli zerwania się z obroży i szelek) jest prawidłowy. Często pies trzyma się tego miejsca i krąży, ale czy to się sprawdza w przypadku takiego psa dzikiego jak nasza mała, to już mam wątpliwości. Jeżeli pobiegła przerażona przed siebie, to może być teraz wszędzie.
  13. Mam stałą deklarację (50,00) dla przystojniaka, od Pani Magdy M. z Krakowa, która nie jest zalogowana na dogo. Jak będziecie mieć konto to podajcie mi na pw, przekażę Pani Magdzie.
  14. [quote name='megii1'] Kropeczka coraz bardziej się otwiera, coraz częściej się uśmiecha:)[/QUOTE] To ja już czekam z utęsknieniem na te zdjęcia, skoro Kropeczka taka radosna:smile:. Będzie jeszcze kiedyś super szczęśliwa, tylko na dobry domek musi trafić.
  15. [quote name='sylwiaso']Zoranek odwieziony!!!nie chciał zostać u p.doktor!!!on ma lęk przed pomieszczeniami zamkniętymi tak jak ja!! Cioteczki p.doktor podjęła decyzje o badaniu krwi za 66zł bo to nigdy nic nie wiadomo co się może wydarzyć!Zoranku trzymaj się za trzy doby jestem po ciebie!!![/QUOTE] Rany:crazyeye:, to Zoranek zabrany przez zaskoczenie, tak jak ja. Myślałam, że trochę przesuniecie to odjajczenie w czasie. Mocno teraz trzymam kciuki!!! Jak będą jakieś wieści, to daj znać, bo mnie nerw zjada:shake:
  16. [quote name='jogolcia@pdx']No to ja przygotuję kilka słodkości (i nie tylko słodkości) wirualnych, i jakąś odpowiednią muzę...To kiedy ta imprezka, w Piątek, czy w Sobotę (nie wiem na jak długo zostajesz w Kr.)? Bo trza będzie porozsyłać zaproszenia...ale jeszcze nie wiemy czy Irenka się zgadza...[/QUOTE] Oczywiście, że się zgadzam. Wchodzę w ciemno w każdą taką propozycję:-). Pytanie tylko czym to grozi?:D:D Dam Ci znać kiedy Iza będzie u mnie, ale pewnie dopiero wieczorkiem uda mi się pogwarzyć z Izunią na ten temat. [quote name='majqa']Nie no, oczom nie wierzę, no przegięcie na max ten wpis. :-) A propos, właśnie zarzucę Ci łgarstwo! Kucharka żadna? Błahahahaha, byłam, widziałam, próbowałam. Mój mąż i jego kumpel też na wspomnienie królewskiego podjęcia ich na wejściu do dziś głaszczą się po brzuchach! :-)[/QUOTE] Czyżby mi się udało i nikogo tym razem nie podtrułam?:evil_lol: Wiesz, może jakiś tam dar z niebios był mi dany;), ale z całą pewnością nie jest to umiejętność gotowania. Już nie wspomnę o pieczeniu ciast, bo nawet piekarnika nie mam. Jednym słowem staram się, ale mi nie wychodzi i trzeba się z tym pogodzić:evil_lol:
  17. Julio:loveu:, pojęcie psa nieadopcyjnego dla mnie nie istnieje. Każdy pies ma szansę, tylko problem w dotarciu do odpowiedniego człowieka, który może pokochać takie skrzywdzone maleństwo. W przypadku Kubusia będzie pewnie ciężko, ale próbować trzeba.Najważniejsze teraz, żeby Kubuś zaczął otwierać się na człowieka, żeby zaufał. Bianko:loveu:, pięknie dziękuję za pomoc dla Kubusia:Rose:.
  18. [quote name='jogolcia@pdx']Słuchajcie, a może zrobić imprezkę wirtualną z Kraka - jak już dziewczyny sie wyściskają i nagadolą (tak jak miała kiedyś Ulcia Dziabągulcia urodzinową) - i sprzedawać kawałki tortu, ciasta, i insze różności (oczywiście wirtualnie) na nasze psiaki... Coooooooooooooo?[/QUOTE] Ja jestem za, tylko ze mnie kuchara żadna:oops:. Nie da się czegoś upchnąć ( dla zmyłki) ze sklepu;) na tą imprezę? [quote name='majqa']Irenko... nie wiem, o której dotrę w pt. ale... Czy będziecie mnie mogli zgarnąć z hotellla i zwrotnie dostarczyć? Moja forma jest, że tak się wyrażę, nie dość dobra..., a w sb. młyn i ciąg burzy mózgów od rana. :-( Jakby to miało nie dojść do skuuutka, się nie obrażę. Będę miała czas na odespanie. Miałam Ci jutro dać znać toś wywlekła rudzizny i ich powiązania z moimi wyjazdami. :evil_lol:[/QUOTE] Wywlekła rudzizny?:evil_lol: Słowa o rudziznach tu nie było, tylko miodowy brąz z zaciekami;). A ja Cię Izuś nawet na rękach mogę donieść do mnie do domu, byle byś dotarła. Przy okazji dementuję pogłoski krążące po dogo, żeś jest gruba i pyzata:evil_lol: Bo jeszcze nie jestem na tyle szalona, aby pyzatą kobitkę nosić na rękach:evil_lol:. Kolejny mit upadł;)
  19. [quote name='majqa'] Przeginacie Wszystkie 3! Qrna, 3ca się dobrała! :loveu: Nie jest wesoło ale jakoś muszę sobie sama radzić, mam nadzieję, że i ktoś nowy do wątku Zoranka dołączy i zechce wspomóc psiaka... Nie mogę się ciągle opierać na już ledwusiem dychających filarach... :-( Po prostu źle mi z tym... :-( 1.[COLOR=blue][B] Irenko[/B][/COLOR] :iloveyou:, miałam dostać kasę na kubraczek. Chciałam zrzutki z Tobą. Widzę, że pal sześć, że kawał dogo będzie ze mnie kwiczeć, że moim wkładem jest aż [B][COLOR=red]1zł[/COLOR][/B]!!! :flaming: Chyba sobie wrzucę w podpis - Otom i ja, Dziad Kalwaryjski! OK, niech i tak będzie, zatem umieszczam info w wydatkach: kubraczek zrzutkowy: Irenaka 100zł, majqa 1zł. Zaje......, ma się rozumieć zajefajnie. Ale... ale... Przelałaś mi 150zł (jakby jeszcze mojej sromoty było mało). Wobec tego 100zł idzie na kubraczek (wrzutka w wydatki), 50zł ze 150zł dodaję do Zorana i sama dopisuję do stanu posiadania SWOJĄ WPŁATĘ NA ZORANA 50zł. Wolno mi? Ano wolno!:bigcool: [/QUOTE] Wszystko Ci wolno na tym wątku;), tylko dalej nie rozumiem, dlaczego ten kubrak który obiecałam kupić próbujesz kupić sama:evil_lol:. Może ustalmy, że jako szefowa;) tego wątku zadecydujesz na co pójdzie moja wpłata i będzie OK:evil_lol: [quote name='majqa'] Aha, odpatyczkować się od mojego kolorka! :mad: Wyszedł miodowy brąz, a że chwilowo z zaciekami to już inna inszość. :evil_lol: [B]Tak Irenko, beeedem w Kraku, w pt,[/B] zawozi mnie brat. Mama nie wypuści męża z rąk, musi z nią siedzieć, dyżurować przy zwierzach, dźwigać i wyprowadzać Miśkę. Jemu i mamie robię autentycznie rozpiskę dnia i zwierzyny, mamie dodatkową rozpiskę jak ma i o której dyrygować mężem. :roll: Oszaleję... :shake:[/QUOTE] Biorę wszystkie dziewczyny na tym wątku na świadków, żem bardzo cierpliwy człowiek i kijami Cię nie obijam:evil_lol:. Dla zmyłki se ;) Izunia zrobiła tym razem miodowy brąz i jeszcze śmie napisać, że jedzie do Kraka a ja nic nie wiem. Nie ze mną te numery Bruner;) Meldujesz się w piątek u mnie i robimy imprezkę!!!
  20. [quote name='kaja69']A Irenka to teraz tylko Zoranek i Zoranek...do moich juz nie zajrzy...a co moje psiury od macochy,czy co ??:-([/QUOTE] Biję się w piersi, ledwo wyrabiam na zakręcie po tej przerwie którą miałam na dogo:shake:. Ale żebyś sobie nie myślała, że nic nie wiem;), to Ci napiszę, że z dobrze poinformowanych źródeł;) wiem o Twoich planach i mocno im kibicuję:kciuki::kciuki::kciuki:. Odrobię się z zaległościami i wskakuję na wątek Twoich piesków, obiecuję. A teraz bazarek dla Zorana. Liczę na obecność wszystkich dziewczyn i pomoc w jego prowadzeniu. Haneczko:loveu:, pięknie dziękuję za fanty:Rose::Rose: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/200010-Masz-szans%C4%99-pom%C3%B3c-Zorankowi-zapraszam-na-bazarek-do-dnia-21.01.2011-godz.20.00?p=16090121#post16090121[/URL]
  21. [quote name='sosnowieckie schronisko']No no no:razz: Słyszałam, że Dionizy szaleje z Verą po podwórku, jest już w siedzibie fundacji to znaczy, że może już spokojnie czuć się bezpiecznie, ale przydał by się domowy DT. W piątek na pewno będzie miał ładne zdjęcia.:multi: Słyszałam jednak też, że jest bardzo karny :loveu: Ataki padaczkowe się już nie powtórzyły z tego co słyszałam od Anety. Potrzebna nadal pomoc finansowa, koszt leczenia i operacji Dionizego do tej pory to ok 350 zł.:roll: Dzięki Aneta za pomoc, Jarkowi tez podziękujmy, za cierpliwość :evil_lol:- w końcu nie wolno pomijać osoby, która to na co dzień będzie karmić i sprzątać niespodzianki po Dionizym, a dodam, że Dyzio to 13 pies " u nas" :shake:[/QUOTE] A miał Dyzio robione jakieś badania krwi? Może coś w chłopaku "siedzi" i np. wątroba jest przyczyną tych ataków padaczkowych? A może to tylko silny sters?:shake: Ucałujcie ode mnie opiekunów:loveu: Dyzia, bo przy takiej ilości psów, to mistrzostwo świata, że są w stanie panować nad wszystkim.
  22. [quote name='bianka0']Wybaczcie że Wam się wcinam na wątek, ale wrzuciłam go przy okazji transportu i tak już został. Miałam staruszkę Lilith z zespołem Cushinga, która nie trzymała moczu ( kupka też się zdarzała ). Przez 2 lata ubierałam jej pampersiki, największe powyżej 25 kg. Wycinałam dziurkę na ogonek. Na grzbiecie przyklejałam od spodu dwustronną taśmą do dywanów.Na grzbiecie i na brzuszku, już od wierzchniej strony kawałkami omnifixu. Przez 2 lata zdawało to super egzamin. Moja kochana Lilithka nawet mogła się w tym sprawnie ( jak na nią) poruszać. To jest zdjęcie instruktażowe. Boże, Bianko jak mi przykro, że Lilith za TM. Tak jak mój Marcyś:-( Też mu zakładałam pampersy, tylko robiłam to odwrotnie niż standartowo się zakłada. U chłopaków tak można, u suniek pewnie nie:shake:.
  23. A co tu takie pustki? Wszystkie ciotki wywiało;), bo barometr niekorzystny?
  24. [quote name='jogolcia@pdx']Irenko - jak sie ta Majqa panoszy tutaj, i ustawia wszystkich po kątach :lol::angryy::crazyeye:...Jeżeli przyjedzie ruda (głosuję na wściekły róż :eviltong:), to od razu na kanapę z Nią - i masz spokój :evil_lol:[/QUOTE] Żebyś wiedziała, że się panoszy i do tego jakaś pyskata się zrobiła;) Kuźwa;), ale jak się nie zrobiła na rudo, to znaczy, że do Krakowa nie jedzie:placz:. A w końcu by się przydało, bo obiecała mi wizytę w listopadzie i do dzisiaj cisza. A kanapa czeka i Iza dobrze wie, czym to grozi:evil_lol::evil_lol: Może dlatego nie przyjeżdża:evil_lol:
  25. [quote name='majqa']Miodowy brąz Ci on zacz. Na Ciebie mam też już sposób - opiszę jak spłuczę łepetynę z odżywki i zaliczę Miśkę z odpryskiem.[/QUOTE] Miodowy brąz;) A to mi nowina:evil_lol: Dziewczyny:loveu:, Izunia zrezygnowała z rudości, trzeba piernikiem to zapisać w kalendarzu;) Idź się płukać a ja strzelę;) bazarek dla Zoranka w tzw. międzyczasie. I zdjęcie prosimy z tym miodowym brązem, bo nie uwierzę na słowo:evil_lol:
×
×
  • Create New...