Jump to content
Dogomania

irenaka

Members
  • Posts

    11328
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by irenaka

  1. Wczoraj widziałam wszystkie psiaki z Modlniczki. Zostały do wydania:Skoczek, Lusia z małymi, Sara z małymi i Blondas. Są cudowne, zrobiłam zdjęcia jak szalały z moją Sonią, ale zdjęcia wyszły poruszone i fatalne. Wybrałam kilka i poprosiłam Jagienkę o wklejenie na tym wątku. Dzisiaj będę jeszcze raz, to postaram się zrobić lepsze.
  2. Beatko, masz rację, że zdjęcia nie wyszły. Przy tym bieganiu jej z resztą psów, zdjęcia wyszły poruszone. Co do domu dla Sonii jeszcze się nie wypowiadam, ponieważ wieczorem zadzwoniła p. Agnieszka, która nie dojechała wczoraj i będzie dzisiaj.
  3. Dona, martwię się tą wątrobą. Moja Diana (owczarek niemiecki) miała chorą wątrobę i nie mogłam jej szczepić. Może się nie znam, ale powinnaś to skonsultować może z kimś na dogomanii, piszą przecież tutaj również weterynarze.
  4. Ulka18 bardzo Ci dziękuję za umieszczenie ślicznoty na [URL="http://www.collie"]www.collie[/URL]. Już liczę godziny do odwiedzin i Sonii. Zrobimy sobie piękny, długi spacer, zabieram zabawki i smakołyki. Postaram się zrobić nowe zdjęcia. Jak tylko wrócę o przyzwoitej porze do napiszę co u niej.
  5. Witam i całuję wszystkie cioteczki. Nikt jeszcze dzisiaj nie był u Sonieczki. A ja patrzę za okno i przykro mi, że ona tam w kojcu tęskni i czeka na swojego pańcia. Jutro ją zobaczę to wycałuję pyszczek za cały tydzień.
  6. Strasznie mnie rozśmieszacie z tym brakiem zdecydowania jakim mieszańcem jest Sonia. Ponieważ ja się nie znam na rasach, mam problem z głowy. W trakcie pisania zadzwoniła do mnie Pani Marta, która miała jechać dzisiaj do Sonii, ale pobłądziła i pojechała do pracy. Odwiedzi Sonię w sobotę. ULka18 dzięki za wskazówki, za pocieszenie, że nie tylko ja jestem szajbuska i się zamartwiam.
  7. Witaj Soniu! Życzę Ci miłego dnia, bądź dzisiaj grzeczna, bo przyjeżdża do Ciebie Pani Marta. Chce się z Tobą pobawić i może zabrać do domu? Mam nadzieję, że dzisiaj zaświeci słoneczko i będziesz miała super spacerki.
  8. Musi być przecież jakieś domek, nie trać nadziei. Dostałam takiego aniołka z małym pieskiem u stóp, zawsze spełnia moje życzenia o domki, może spełni i to, żeby Książę miał swój.
  9. Super wiadomości!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Rambo ma dom. Moje wielkie biedactwo tak mało głaskane, tak bardzo się przytulał do krat. Podobno było kilku chętnych na niego, aż się prosi, żeby zaproponować tej reszcie jakiegoś innego pieska ze schroniska w typie Rambo.
  10. Dlaczego tu tak pusto. Nikt nie pisze, nikt do mnie nie zadzwoni?
  11. Dobre wiadomości dla Sonii. Już mam dwie osoby chętne do zabrania jej, ale jak zwykle zachowuję się jak matka Polka. Mogą oglądać, ale muszę być pewna, że to domek na 100%. Strasznie się boję odpowiedzialności, tego że źle wybiorę. A jeżeli gdzieś jest ktoś, kto jeszcze się waha czy zadzwonić. Strasznie Sonię pokochałam i tak się martwię.
  12. Strasznie się poryczałam z powodu Zosi. Jeszcze w niedzielę Pani Bożenka i Paulinka były pełne optymizmu. Tak bardzo walczyły o nią, tak ją pokochały. Dzisiaj miałam dzwonić, jak co dzień w sprawie mojej Sonii, która również jest pod opieką tych wspaniałych dziewczyn, ale nie zadzwonię, bo muszą mieć chwilę żałoby po niej. Dziewczyny! Myślę, że jeżeli dzisiaj ktoś ma przyjechać po te pieski i z adopcji nic nie wyjdzie, to od jutra trzeba szybciutko dawać ogłoszenia, bo czas ucieka. Strasznie się cieszę, że mogłam je wszystkie wygłaskać i wszystkie są kochane,ale najbardziej mi żal Rambo, bo wszyscy pieszczą te maleństwa, a on z klatki "płacze" za człowiekiem.
  13. Jagienko! Bardzo dziekuję za zdjęcia. A na dzień dobry całuję kochany pyszczek Sonii i życzę wiele spacerków i przytulania.
  14. Zdjęcia pyszczka zrobię w sobotę i myślę,że jeszcze wiele innych.
  15. [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Jeszcze nie ma zdjęć, a już są nowe wieści z hoteliku od Sonii.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Jest bardzo grzeczna, wczoraj zaliczyła pięć spacerków, dzisiaj już cztery.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Je wszystko i tylko czeka na zabawę. Jest strasznie żywiołowa, biega po ogrodzie, pięknie wraca na zawołanie i podaje łapkę. Buzia się jej cieszy, a każdy człowiek to największy przyjaciel, bo przecież kiedy przychodzi, to będą pieszczoty.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Pani Bożenka się w niej zakochała, tak jak ja.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Mam nadzieję, że nasza ulubienica znajdzie kochający dom.[/SIZE][/FONT]
  16. Dziękuję za wsparcie finansowe, zapłaciłam w tej chwili za 10dni. W sobotę zawiozę zabawki i smakołyki. Ale tak jak pisałam ta sunia szuka domu, kojec to katorga. Nie oddam jej już nikomu, kto jej nie pokocha tak jak ja. Żadnych eksperymentów z domem "na chwilę".Zdjęcia mam nadzieję dzisiaj będą.
  17. Sonia jest już w hotelu w Niepołomicach. Okropnie znosi zamknięcie w kojcu. Pani Bożenka która się nią zajmuje w miarę możliwości zabiera ją do domu, ale ma psiaki z z Modlniczki i miejsca brak. Z całą pewnością ma lepiej niż w schronisku, ale i tak beczę.
  18. Ciapeczku! Życzę Ci zdrowia i cieszę się,że masz taką opiekę i miłość. Może teraz Kochana Pani Magda znajdzie dla Ciebie miejsce w programie i dzięki temu znajdziesz swoje miejsce na ziemi.
  19. [FONT=Times New Roman][SIZE=3][B]Sonia jest młodą suczką (ok.2lat), ale już po bardzo ciężkich przeżyciach. Została wyrzucona z samochodu mając ok.2 miesięcy. Przygarnęła ją rodzinka, która miała być kochająca i zapewniała, że Sonia będzie miała „jak w raju”. Ten „raj” trwał krótko; po dwóch latach oddano ją do schroniska.[/B][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][B]Kiedy się o tym dowiedziałam, nie mogłam uwierzyć. To przecież pies który jest jedną wielką radością, bez cienia agresji, przymilny i kochający. Każdy kto się z nią styka zaraz ją pieści.[/B][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][B]Jest tak zapatrzona w człowieka, czeka na jego gest. Nie może zostać w schronisku, bo tam cierpi katusze: ze swoim charakterem i bez kontaktu z człowiekiem.[/B][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][B]Bardzo pragnę jej znaleźć dom w którym ją pokochają i otoczą opieką, dom „na zawsze”, bo więcej ten pies nie zniesie.[/B][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][B]Bardzo leży mi na sercu los Sonii, ponieważ jestem daleką sąsiadką jej byłych właścicieli. Znam Sonię ze spacerów, wiem jak jest przyjazna do wszystkich psów również do kotów(mieszkała z kotkiem). Na spacerach jest wulkanem energii, nie może jej zabrać starsza osoba, ponieważ Sonia potrzebuje ruchu. Jeżeli ktoś może jej dać taką miłość, to proszę o kontakt.[/B][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][B]Irena[/B][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][B]500-18-19-20[/B][/SIZE][/FONT] [B]Ps. Zdjęcia Sonii już wkrótce.[/B]
  20. Może wreszcie Ciapek będzie miał dom. Czytałam artykuł i jest bardzo wzruszający, a do tego śliczne zdjęcie cieszącej się mordeczki.Trzymam kciuki.
  21. Czytam ten wątek i oczywiście ryczę; teraz czekam niecierpliwie. Strasznie bym się cieszyła, gdyby Papuś znalazł się już w kochającym domku. Trzymam kciuki i całuję jego śliczny pyszczek.
  22. Przeczytałam dopiero teraz. Kiwi dobrze sprawdź, czy dobry dom. Bodzio zasługuje tak jak Atosik na ten najlepszy, kochający domek. Trzymam kciuki!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  23. Rodzinka Atosika, potrzebuje pomocy!!!!!!!!!!!! Dzisiaj rano dziewczyny od Atosa znalazły porzuconego szczeniaka na klatce schodowej. Czy Perfi albo inna cioteczka nie może pomóc?
×
×
  • Create New...