Jump to content
Dogomania

irenaka

Members
  • Posts

    11328
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by irenaka

  1. Mam nadzieję, ze rozumiecie bo ja normalnie świruję. Pojechałam z innym nastawieniem ale z drugiej strony tylko ja zajmuję się adopcjami w Niepołomicach i nie mogłam powiedzeć nie dam suni. Już miałam kilka takich "przypadków", że z ogłoszeń np. Cezarka pojechała Bianka itp. Ale mam nadzieję, że jak zdecydują się na adopcję to będzie super dom i będą ją kochać na czym mi szalenie zależy. A wiecie co jest najdziwniejsze? Że ta sunia nigdy nie dawała łapy? A dla nich zrobiła pokaz! Niech mi ktoś próbuje wmówić, że psy nie czują "swoich" ludzi
  2. [SIZE=3][FONT=Calibri]Obawiam się, że zaraz posypią się gromy na moją głowę w sprawie adopcji ale zawsze staram się pisać „kawę na ławę” dlatego teraz też tak będzie. To małżeństwo które zgłosiło się dzisiaj do mnie w sprawie adopcji wybierze prawdopodobnie psiaka ale nie z Krzyczek. Bardzo chciałam aby któryś psiak do nich pojechał właśnie z Krzyczek ale w tym wypadku zadziałało” prawo serca”. Mają jeszcze przemyśleć sprawę ale już widziałam jak zareagowali na tą sunię i chyba ( jeżeli oczywiście zdecydują się na adopcję) to ona będzie tą szczęściarą. Z jeden strony jest mi przykro z drugiej ona czekała od stycznia na dom. Z pewnych względów nie mogłam nawet jej ogłaszać a to na długo pozbawiało ją możliwości adopcji. Cieszę się i jest mi smutno, nie wiem, czy ktoś może to zrozumieć. Jestem zupełnie rozdarta. Czekam teraz na decyzję tego małżeństwa. [/FONT][/SIZE]
  3. Jadę do Niepołomic, kciuki potrzebne!!!
  4. Ależ ja Was kocham za te staruszki!!!:loveu::loveu::loveu: A zdjęcia z domu Beatki zaraz mi przypominają Cezarka. Kolejna super adopcja!!!:multi::multi: :klacz::klacz::klacz::laola::knajpa: :chlup::chlup::chlup::klacz::klacz::klacz::laola:
  5. Już wysłałam mail z linkiem do filmu. Jak będzie odpowiedź dam znać.
  6. Jakie super wiadomości!!! Rewelacja ten domek:multi::multi: Ode mnie też specjalne podziękowania dla Kingi za DT. Wiem, że ciężko Ci teraz ale gdyby kolejny szczeniaczek zginął pod kołami samochodu to chyba bym nie przeżyła. Bardzo Wam wszystkim dziękuję za pomoc dla maluchów, za szansę na życie dla nich:multi::multi:
  7. Niech ktoś mi doradzi kto może mi pomóc w sprawie braku mail'i z powiadomieniami o wpisach na wątkach? Mam wszystko w ustawieniach prawidłowo. Boję się, że ktoś z Was pomyśli, że Was lekceważę bo nie odpisuję:oops::oops: Po pierwsze zacznę od zaległości, czyli rozliczeń Niepołomic. Całkowity koszt pobytu psów w Niepołomicach wynosi 2170,00 miesięcznie. Dzienny koszt utrzymania psiaka 14,00. Do tego należy doliczyć koszy sterylizacji Sonieczki (ok.200). Psy są już zaszczepione i wykastrowane. Za miesiąc sierpień będzie to mniej ponieważ od rachunku 2170,00 Niepołomice odjęły wpłaty które są od darczyńców bezpośrednio na hotelik czyli w sumie odjęto 315,00. W tej chwili mam już potwierdzenie kolejnej takiej wpłaty w wysokości 300,00 ktora zostanie rozliczona na wrzesień. Wpłaty te są przenaczone na zakochanych w sobie Aronka i Amorka którzy są ulubieńcami Pani która pomaga ich utrzymać. Nawet nie wiem, czy ta Pani czyta dogo a chciałabym Jej serdecznie podziękować, nie tylko za wpłaty ale rówież za Jej ciepłe i serdecznie mail'e do mnie. Nie wiem zupełnie gdzie oczy podziać ze wstydu po wpisie Akse1:oops::oops::oops: Jak ja mogłam takie rzeczy wypisywać skoro Ty dokładnie znasz ten ból! Bardzo Cię przepraszam za moje faux pas!! A pod Twoją akcją Neigh podpisuję się rękami i nogami. Ja też szukam dobrych ludzi!!:multi::multi::multi: A na koniec prośba. Jak ktoś tu zaglądnie niech poprosi tam na górze aby przestało lać. Wyjazd do Niepołomic stoi pod znakiem zapytania przy takiej pogodzie a zaprosiłam ludzi chętnych do adopcji i pewnie nie przyjadą.
  8. A ja zaglądam i nie mam żadnych wiadomości od Madzi. Ale jest weekend, może Madzia będzie miała czas aby tam podjechać. Wczoraj jeszcze jednej osobie podesłałam Leonka ale też cisza. Dzisiaj tak strasznie leje i jak tylko oczy otworzyłam to o Leonku zaraz pomyślałam, że biedactwo moknie:placz::placz:
  9. Mysza1 co Ty piszesz? Jakie nudzenie? Przecież Twoje informacje są rewelacyjne!! Rozumiem, że teraz sunia będzie mniej cierpiała, bo każda zmiana opatrunku w tej chwili ją szalenie boli. To dla mnie duże pocieszenie w tej sprawie, ale i tak dygotam jak to wszystko czytam. Ratujmy tego drugiego psiaka, który tam został. Trzeba pilnie szukać miejsca dla niego i naciskać na TOZ i policję. Widzę na tym wątku osoby które są rewelacyjne w takich interwenacjach więc na pewno się uda. A tym którym opadają skrzydła mówię stonowcze NIE!! Mimo fatalnego prawa i mimo znikomych kar NIE WOLNO się poddawać!!! Czy uważacie, że dlatego, że są znikome kary mamy tego drugiego psiaka u tej baby zostawić??? Deklaruję wpłatę 150,00 na tego psa który tam został. Rozumiem, że w tej sytuacji TOZ będzie miał opłatę na miesiąc pobytu psa w schronisku. Jeżeli znajdzie się inne miejsce to jeszcze lepiej. Ale w tej chwili już będzie bezpieczny bo rozumiem, że tylko brak kasy blokuje działania TOZ. Jeżeli ktoś jeszcze może zadeklarować jakieś wpłaty to bardzo proszę. Ja niestety 150 mogę wpłacić tylko jednorazowo a tu potrzeba stałych wpłat. Ponawiam też prośbę o numer telefonu do osoby która zajmie się adopcją suczki. Żeby ją ogłaszać musi być jakiś kontakt.
  10. [B]Wklejam link z prośbą z wątku Odiego[/B]. Dziewczyna szuka kogoś sprawnego edytorsko. [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=10653520#post10653520[/URL] Post 889. Przepraszam, ale dogo mi nawala i nie mogę zrobić tego inaczej jak tylko podanie nr. wpisu.
  11. Popytamy i wkiemy może prośbę na wątek krakowski.
  12. Agamika może ja prześlę wszystko co mam do Neigh? Będzie szybko bo zrobię na zasadzie prześlij dalej? Jeszcze mam prośbę do autora filmiku. Czy możemy kopiować ten film do ogłoszeń o Odim? Może uda mi się poprosić jeszcze o wklejenie do Mojego Psa?
  13. Dam sunię na krakowskie zwierzaki tylko bardzo proszę o podanie na pierwszą stronę jakiegoś telefonu kontaktowego. Nie mogę komentować bo brak mi już słów i łez :angryy::angryy::angryy:
  14. Kamilko! A na mapie dogo sprawdzałaś? Gdzie jest ten Prudnik? Jakieś większe miasto może?
  15. Kamilko! Ja też absolutnie się nie dziwię. Tylko przykre, że ktoś tak mógł potraktować Panią Jadzię.
  16. Mamy "problem" rozwiązany. Właśnie przeczytałam, że Pani Jadzia chce adoptować suczkę -szczeniaczka: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=114822&page=29[/URL] Wobec tego znowu na tym wątku zostają modlitwy aby sunię adoptowali Ci których znalazła Gosia. A jeżeli nie? I tak kończą się ludzkie przepychanki a pies płaci :placz::placz::placz:
  17. Nie lubię pisać zanim mam coś pewnego, ale j3nny widzę, że chyba muszę;) Poprosiłam o sprawdzenie domu jedną z uroczych dziewczyn z Zabrza. Może coś z tego będzie?
  18. Paros a jaka wina jest Twoja? Czy to, że nie byłaś pewna czy Pani Jadzia poczeka na sunię?
  19. Za pobyt płaci Gosia, ta która ja uratowała i jak widać zmieniła zdanie w sprawie adopcji.
  20. Mam tylko jedno do dodania na tym wątku. Pani Agnieszko! Nie wiem, czy to Panią przekona, ale jeżeli na wątku zaczyna działać Kamila to proszę być pewną, że Aron znajdzie dom! I o żadnym dożywociu u Pani nie ma mowy!:loveu: Tego jednego jestem pewna.:loveu:
  21. Wcześniej miałam pretensje o sunię teraz o trakotwanie ludzi.:angryy: Jak Kamilka jutro przeczyta to znowu Jej się przypomni sprawa Migotki:placz:
  22. A to faktycznie "zagranie" na poziomie podstawówki. Taki "numer" wyciąć osobie tak zainteresowanej adopcją ? I co będzie teraz Pani Jadziu? Tak prosiłam wcześniej na wątku o rozwagę i szybkie decyzje ze względu na dobro psiaka a teraz widzę, że ludzie też się nie liczą. Dzwonimy, prosimy, wysyłamy do wszystkich prośbę o pomoc dla psa, i kiedy wszyscy stoją na głowie, to teraz ktoś nam mówi : a ja mam was gdzieś? Przecież na tym wątku było wiele osób zaangażowanych w temat tej suni. A Pani Jadzia ? Na wszystko się od początku zgadza, wydzwania i pisze? A teraz? Czuję się okropnie ? Po co ktoś nam zawraca głowę pilną adopcją skoro teraz Panią Jadzię tak traktuje?
  23. Akse1, następny post-wpis wujka Romka to właśnie jeden z "elementów" naszej układanki, czyli transport :loveu: Tylko jeszcze nie wiedziałam do dzisiaj, że ja "rządzę". :evil_lol: Ale skoro tak, to Romeczku sobota i niedziela kierunek Niepołomice!!! Warszawa z kawą i ciastkami musi poczekać, dziewczyny super więc pewnie będziesz miał duuuuuży wybór a ja pojadę jako przyzwoitka:evil_lol: Neigh! Wieczorem zadzwonię do Niepołomic i sprawdzę koszty. Co do reszty kosztów, to została tylko sterylizacja Sonieczki. I myślę, że z całą pewnością wszystkie psy są adpocyjne tylko Sonia wymaga więcej czasu.
  24. [FONT=Calibri][SIZE=3][B]Akse1[/B] od dobrych paru minut siedzę przed ekranem i czytam Twój post i nie wiem co napisać a właściwie jak. Bo tak naprawdę też kiedyś to czułam. Siedziałam na dogo , płakałam z bezradności i niemocy. Zaczęłam też wpłacać pieniądze na psiaki w potrzebie i cały czas miałam poczucie że nic nie robie i przez to być może umiera gdzieś kolejny pies. Nie mogłam wyjść z domu z powodu opuchniętych oczu i twarzy, było mi przed ludźmi wstyd. Bo jak wytłumaczyć się przed ludźmi którzy mają zupełnie inne podejście do tematu, nie rozumieją moich reakcji? Ale później, stopniowo zaczęłam pomagać w adopcjach i wiesz co? Doszłam do wniosku, że każdy ma swoją rolę w tym „łańcuszku dobrych serc”. [/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][SIZE=3]Żaden wolontariusz nie jest w stanie prowadzić adopcji zupełnie sam. Zaczyna się od wpłat gotówkowych, hoteliku lub domu tymczasowego, potem ogłoszenia, szczepienia, kastracje, sterylizacje i leczenie. Do tego dochodzi sprawdzanie domu, transport i znowu sprawdzanie czy wszystko jest dobrze w domu naszego ulubieńca. Czy myślisz, że można jakiś element z tego ominąć, wyrzucić bo niepotrzebny? Moim zdaniem, nie, bo wtedy pies nie znajdzie domu. Dlatego często rozmawiając z różnymi osobami i słysząc:” Przepraszam Pani Ireno, ale ja mogę dać tylko pieniądze” tłumaczę jak ja rozumiem ten łańcuszek ratujących psy ludzi. Bez wspólnego działania nie będzie adopcji, nie będzie szczęścia i radości z ich powodu. Dlatego Akse1 głowa do góry!! Pomagasz jako pierwsze ogniowo w łańcuszku! I jeszcze raz dziękuję!!:loveu::loveu::loveu:[/SIZE][/FONT]
  25. Jedyne informacje o suni mam z wątku. Ale też jestem zdania, że należy małą zabierać szybko. Jak tak można naciągać ludzi na kasę? A psychika i zdrowie suczki to chyba naprawdę ma gdzieś:angryy:
×
×
  • Create New...