irenaka
Members-
Posts
11328 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by irenaka
-
Reakcja na ogłoszenia psiaków zerowa. Jutro jadę dopieścić towarzystwo. Melduję za to, że karma dzisiaj dojechała. Pan Rafał nawet kawy nie chciał wypić i argument, że "krakowski centuś" :evil_lol:stawia też nie podziałał.
-
Dokładnie tak Epe-nikt nie odważy się zabrać Cykorii w takim stanie. W przypadku naszej Soni ( jest w Niepołomicach od końca czerwca) nadal jest problem z podchodzeniem do ludzi, nawet bardzo zaufanych ( podchodzi tylko jak mamy smakołyk). Ale myślę, że gdyby Cykoria trafiła do domu ludzi bardzo cierpliwych ma szansę szybciej dojść do siebie, ważne jest aby teraz już ktoś jej pomagał. Musi się ktoś szybko znaleźć bo inaczej to Ona będzie bez szans, jej stan będzie się pogłębiać, będzie coraz trudniej.
-
Bez oczu nie widzi. Już nie cierpi, przeszedł za TM [']
irenaka replied to Paulina87's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
GoniaP dziękuję za to, ze już nie cierpi:placz::placz::placz::placz: -
Epe chyba przecenia moją wiedzę, ale mogę tylko napisać jak to się robi w przypadku tak zastraszonych psiaków w hotelu w Niepołomicach. Po pierwsze trzeba suni poświęcić jak najwięcej czasu ale bez narzucania jej swojej obecności. Wchodzimy do kojca i siedzimy. Nic nie robimy tylko oswajamy ją ze swoją obecnością. Nie głaszczemy, nie karmimy, nic nie mówimy, nie wyciągamy na spacer. Czekamy na reakcję psa ( możemy czekać długo). Jeżeli zaczyna się nami interesować próbujemy na otwartej dłoni podać jakiś smakołyk . Dobrze jest podczas siedzenia w kojcu wejść z miseczką i postawić obok siebie, jeżeli podejdzie to dobrze a jeżeli nie to zostawiamy po "wizycie" jedzenie i wychodzimy. Jeżeli zaczyna do nas podchodzić i nabiera zaufania to karmimy tylko z reki, już bez miseczki.Dobrze też jest znaleźć psa do towarzystwa w kojcu. Ale może być ryzyko, że będzie zbyt natarczywy w swoich zachowaniach wobec Cykorii. Poczytajcie może o zachowaniu Sonieczki z Krzyczek i Figielka który jest z nią w kojcu ( post nr2): [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=115276[/URL] Jeżeli będę mogła jakoś pomóc to piszcie, najważniejsze to nie robić nic na siłę, sunia musi sama chcieć a wtedy będzie dobrze.
-
Kraków -Leon 10kg radości i słodyczy - w nowym domu już szczęśliwy!!
irenaka replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
Z transportem nie będzie problemu bo wujek Romi zawsze pomaga:loveu: -
Kraków -Leon 10kg radości i słodyczy - w nowym domu już szczęśliwy!!
irenaka replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
Kasiu dziękuję!:modla::modla::modla: -
Owczarek szkocki collie - nie widzi - JUŻ W NOWYM DOMKU!!!
irenaka replied to Kolia's topic in Już w nowym domu
Niestety zero reakcji ludzi na ogłoszenia o Lordzie ( inne psiaki są w identycznej sytuacji). -
Bez oczu nie widzi. Już nie cierpi, przeszedł za TM [']
irenaka replied to Paulina87's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
:klacz::klacz::klacz:MonikaP:klacz::klacz::klacz: -
Bez oczu nie widzi. Już nie cierpi, przeszedł za TM [']
irenaka replied to Paulina87's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ra_dunia bardzo Ci dziękuję za ten transport :loveu:. Tak tą Gonię kocham, że serce mi pęka, że siedzę w Krakowie. Mam nadzieję, że zgłoszą się też inni z Poznania do pomocy. -
Kraków -Leon 10kg radości i słodyczy - w nowym domu już szczęśliwy!!
irenaka replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
Sorki, za moje milczenie, musiałam popracować. Oczywiście Leonek ma plakat, ale muszę go poprawić, na jutro będzie gotowy. Jutro jadę do Niepołomic, ma ktoś ochotę na wycieczkę? Mogę też wycaławać całą gromadkę od Was ale to nie to samo. -
Bez oczu nie widzi. Już nie cierpi, przeszedł za TM [']
irenaka replied to Paulina87's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ja mam ogromną prośbę do wszystkich z Poznania! Zmobilizujcie się, pomóżcie nie tylko psu ale też GoniiP. Przecież nie może zostać sama z takimi problemami. Jeżeli ktoś z Was kiedyś zadzwoni do Gonii nie z prośbą o interwencję, ale tak po ludzku zapytać jak się czuje to sami dojdziecie do wniosku, że ta dziewczyna nie da rady dalej w takim tempie i stresie żyć. GoniaP nie załamuje rąk tylko walczy o każdego psa, ale widzę, że jak taka dalej pójdzie to padnie. Miejcie na uwadze nie tylko dobro psa ale też człowieka, który nie odmawia nigdy pomocy.Myślę , że teraz czas aby GoniaP uzyskała pomoc od ludzi z Poznania, może jakieś dyżury przy psach, widzę, że transport jakiś się zgłosił. Bardzo Was proszę nie zostawiajcie Gonii samej.:placz: -
Owczarek szkocki collie - nie widzi - JUŻ W NOWYM DOMKU!!!
irenaka replied to Kolia's topic in Już w nowym domu
Mam dobre wiadomości. Po pierwsze Lord będzie miał ogłoszenie w Moim Psie. Dziękuję serdecznie całej Redakcji Mojego Psa :loveu:oraz Pani Majce Lewandowskiej:loveu: za wrażliwość i niezwykłe serce dla bezdomnych psiaków. Po drugie równie wielkie podziękowania dla Majki50:loveu: ( cóż za zbieżność imion i wrażliwości) i Jej koleżanek za wpłatę 160,00 na pomoc dla bezdomnych psiaków. Miałam rozdzielić te pieniądze na dwa psiaki czyli Lorda i Leonka, ale Leonek ma zapłacony hotel do 22.09 a Lord już jest na minusie, dlatego całą tą kwotę rozliczyłam na Lorda. Rozliczenie Lorda od 01.09 wygląda następująco: moja wpłata 200,00 Majka50 160,00 ( 100,00 od Majki +3x20 od koleżanek) Razem 360,00 Szczepienie -50,00 Zostaje 310,00 Czyli Lord ma opłacony hotelik do 15.09 +10,00 zostaje. Jutro jadę do Niepołomic i mam nadzieję, że przywiozę tylko dobre wiadomości. -
Odi-seja, czyli jak Platfus z Krzyczek odnalazł DOM
irenaka replied to Anashar's topic in Już w nowym domu
Sposobu na koty nie mam, ale trzymam kciuki i moje psiaki też.:loveu::loveu: -
A tu chyba Cezar jeszcze nie dotarł, bo jakiś dziwny spokój panuje: [IMG]http://img237.imageshack.us/img237/8281/yfotka0141lw1.jpg[/IMG]
-
[IMG]http://img380.imageshack.us/img380/1599/cezarwdomu16rr3.jpg[/IMG] [IMG]http://img380.imageshack.us/img380/9050/cezarwdomu17zo8.jpg[/IMG] [IMG]http://img301.imageshack.us/img301/5500/cezarwdomu18ji4.jpg[/IMG]
-
Cezar aportuje: [IMG]http://img230.imageshack.us/img230/2026/cezarwdomu19rw5.jpg[/IMG] [IMG]http://img118.imageshack.us/img118/484/cezarwdomu15rp5.jpg[/IMG] [IMG]http://img118.imageshack.us/img118/7555/cezarwdomu20ei4.jpg[/IMG]
-
To pewnie jak będę po wizycie to napiszę, że ma max.2latka:evil_lol: Ale to prawda, że psiaki wracają do formy i zaczynają przypominać sobie szczenięce czasy, uśmiech na pyszczku i piłeczka to ich najbardziej cieszy. Ciekawa jestem czy potrafią zapomnieć to co przeżyły?
-
Ja mam jeszcze prośbę do wszystkich. [B]Poszukuję DT na okres ok. miesiąca do małej suczki której Pani będzie miała operację i szuka dla swojej pupilki odpłatnego DT[/B]. Jeżeli ktoś jest chętny to bardzo proszę o kontakt na pw. Sunia jest maleńka ok.8-10kg.
-
Myślałam, że to już dawno załatwiona wizyta. Daj mi adres na pw. podjadę ale nie obiecuję w ciągu trzech najbliższych dni, bo się trochę podleczyć muszę, ale pojadę na 100%.
-
[quote name='j3nny']przepraszam, ze was tak mecze, ale macie pewne doswiadczenie... czy jezeli okazaloby sie na przyklad, ze pies zle znosi pobyt samemu w domu (np wyje), to mozna cos z tym zrobic przez odpowiednie szkolenie? czy raczej nie ma szans? sa jakies udokumentowane przypadki, w ktorych sie udalo?[/quote] Zaczyna się od pozostawienia psa na chwilę, czyli np. pół godziny, stopniowo zwiększająmy czas kiedy pies zostaje sam. Pomagają zabawki, smakołyk do gryzienia i np. włączone radio. Bardzo ważny jest też spacer przed rozstaniem czyli pies musi się wybiegać. Pewnie dziewczyny mają też inne sposoby.
-
No widzicie. Moja słodycz była najpiękniejsza i najmądrzejsza na świecie:placz:. Jak mam zapomnieć te oczęta.Już nigdy żadne inne nie będą takie piękne , kochane i mądre. Majka! Musisz mieć czas aby pogodzić się z odejściem Tobiaszka ale nie zapominaj. Absolutnie nie wolno o swoich miłościach zapominać. Daj sobie więcej czasu, to moim zdaniem, jeszcze zbyt głęboka rana.
-
Co do wyjazdów też jestem za zabieraniem psiaków ze sobą. Sama ostatnio byłam z dwoma,Dianą i Marcepankiem. Sama radość jak się patrzy na nich, kiedy wsiadają do samochodu i czekają na wycieczkę. Dla nich zupełnie nie liczy się gdzie tylko z kim czyli z pańcią i panem. Radość nasza była ogromna, że mogliśmy spędzić te dni razem a wycieczki w góry to czas zabaw i radości nieziemskiej.Jeżeli hotel to po akceptacji psa opiekunów w hotelu czyli wcześniejszej wizycie i sprawdzeniu jak pies się czuje w tych warunkach.
-
Gusia już się "zameldowałam" do Ciebie na pw. Dziękuję jeszcze raz za pamięć.
-
STARUSZEK CYGANEK - po dłuuuugim oczekiwaniu MA SWÓJ DOMEK!!!
irenaka replied to anielica's topic in Już w nowym domu
Napiszcie coś, bo chyba umrę z niepewności!!:mad: