Jump to content
Dogomania

irenaka

Members
  • Posts

    11328
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by irenaka

  1. Chociaż jedna dobra wiadomość dzisiaj. Dla Niko:loveu: to wielki dzień. Zaczyna nowe życie:multi:. Kaskę wpłaciłam Gosiu zgodnie z pw.
  2. Dla mnie to sytuacja patowa. Nie mam pojęcia jak do jutra rana wykombinować miejsce do Majkiego. Schronisko to pewna śmierć, ten stres który przeżył to nic w porównaniu ze schronem. A bokser też schron?
  3. [quote name='mariamc']A nie możesz poszukać organizacji , która was "przytuli" tak jak ci pisałam na PW?[/quote] Nie mam niestety organizacji która może zbierać wpłaty 1% i na dodatek będzie opłaty na DT wypłacać bez podatków i ZUS.
  4. [quote name='mariamc']Irena , to nie pesymizm, to wieloletnie doświadczenie:shake:niestety:shake:[/quote] Wiem, że ogrom doświadczenia masz za sobą. Ja mam tylko Krzyczki. Ale po Krzyczkach w końcu się nauczyłam czytać wątki kolejnych akcji i już wiem, jak czytać posty ze zrozumieniem. Komu faktycznie chodzi o psy a komu tylko o pieniądze. Warto było z mojej perspektywy przejść ten koszmar -Krzyczki. Jestem zdecydowanie mocniejsza.
  5. [quote name='Neigh']Posłuchajcie mam pytania: a. czy ktoś wpadł na genialny pomysł ogłaszania Dupka (Hektora) jako goldena???? Miałam dziś kolejny tel w sprawie goldena. Hihihi żaden z "moich" psów goldena nie przypomina........no Dupek ew. kolorystycznie hihih. b. kto ogłaszał Bryzę na e - zwierzaku ( ja) ale jeszcze ktoś.......Ma w tym ogłoszeniu super zdjęcia!!!!! I dlaczego ja tych zdjeć nie mam? I dlaczego nie są wymienione te w tym mailingowym ogłoszeniu? Tam jest jeszcze w lampie na głowie. Kurcze:-) Normalnie śledztwo przeprowadzę.[/quote] Aga! Ja się mogę przyznać do ogłoszeń, bo też robiłam. Hurtem wszystkie psy z Krzyczek. Tylko zdjęcia miałam od Ciebie, więc chyba to nie ja. Na wszelki wypadek przyznaję się, też tam dawałam ogłoszenia ale myślę, ze ktoś jeszcze. Aga już wie, ale nie było jeszcze informacji na wątku, że niestety nie możemy zbierać 1% na Fundację Zwierzę nie jest rzeczą za ubiegły rok. Więc nasze perspektywy finansowe są fatalne.
  6. [quote name='mariamc']Obawiam się, będzie coraz trudniej. Te psy już nie wzbudzają emocji, nie trzeba już ich ratować. Akcja Krzyczki zakończona:shake:[/quote] Trochę mnie zdenerwowałaś tym wpisem.:mad:;) Przecież wiadomo już było dawno, że część ludzi którzy bywają na wątkach Krzyczek są tylko po to żeby trochę fermentu zasiać. Teraz jest nam bardzo ciężko, jeszcze długo tak będzie. Ale mnie cieszy, że w końcu na wątku zostały osoby którym zależy na psach. Dość było krzykaczy. Ludzie wchodzili, czytali i zastanawiali się do czego to zmierza, kto kłamie, komu wierzyć. Nie chcę już przeżywać takich emocji jak wcześniej, chcę spokoju i tylko psy mnie interesują. Teraz ( przynajmniej ja) czuję ulgę, że nikt psów z Niepołomic nie ruszy, że jeżeli gdzieś pójdą, to tylko do DS gdzie ich osobiście zawiozę. A z DT w Warszawie też sobie poradzimy. Musimy, bo te psy tylko nas mają. Akcja Krzyczki zakończy się dopiero jak wszystkie psy będą bezpieczne. Może jestem zbytnią optymistką, ale jestem zdecydowanie spokojniejsza niż np. w listopadzie. Zmartwiło mnie to co napisała Arka. Znowu nie ma winnych:angryy:.
  7. Zero odzewu. Zaczynam wpadać w panikę:shake:
  8. Bardzo proszę o specjalną pomoc dla Szamana. Wczoraj się dowiedziałam, że Szaman to pies którego Fundacja collie pilnie chciała zabierać do hotelu z schroniska w Ol.. Miessieek uratowała psiakowi życie, ale z całą pewnością nie może u Niej zostać. Jego sytuacja zdrowotna jest jasna ( nic już chłopaki nie grozi), ale z całą pewnością wymaga pracy nad psychiką. Przy tak ogromnej ilości psów Missieek nie jest w stanie podołać jeszcze z pracą nad psychiką tego psiaka. Dzwoniłam wczoraj w tej sprawie już do Lucynki W. ale zdaję sobie sprawę, że Ona sama przy takim obciążeniu obowiązkami nie jest w stanie szukać dla Szamana miejsca. Dlatego proszę wszystkich o pomoc. W Krakowie już wcześniej szukałam lokum dla niego ale brak miejsc, może ktoś będzie w stanie pomóc?
  9. Miałam pisać na tym wątku już w poniedziałek, ale pomyślałam, że poczekam. Fredzio miał biegunkę, temperaturę; w poniedziałek był z Panią Magdą u weta. Dostał antybiotyk i wczoraj wieczorem było już dobrze. Jak pomyślę o zastrzykach jakie dostaje przy swoim wychudzeniu Fredzio to mnie czarna rozpacz ogarnia:shake:. Przepraszam, że nie pisałam wcześniej, nie chciałam Was martwić. Jestem w stałym kontakcie z Panią Magdą:loveu: - aniołkiem Fredzia:loveu:.
  10. Kamilko! Twoja mama to chyba cudotwórca:multi: Strasznie się cieszę, że Finka robi takie postępy.
  11. [quote name='majqa']Czyli...katastrofa, aż nie wiem, co napisać. Myślę nad zmianą tytułu. :-([/quote] Myślę, że to dobry pomysł. Jak czytam post Idy, to już nawet nie otwiera mi się nóż w kieszeni. Opadają mi ręce, cała energia wyparowała. Ludzie są tak okrutni i źli. Ida ze swoim sercem na dłoni nie pasuje do ich świata. Pewnie jeżeli nawet Majki znajdzie dom to nie będzie to rozwiązaniem problemów Idy.
  12. [quote name='agata51']A moje deklarowane 50 zł nie doszło? :crazyeye:[/quote] Agatko! Tak jak napisałam w pw. w zestawieniu Twoją wpłatę zaznaczyłam boldem.
  13. Muszę zaprotestować!!;) Kolejny raz ktoś podmienia psa w DS:evil_lol: A tak poważnie, nie dość że Figa jest piękna, to z tymi uszkami figlarna się zrobiła. Wygląda CUDNIE!!!
  14. [quote name='Olga132']a dlaczego Pero szuka domu? Jaki powód oddania podaja?:shake:[/quote] Wczoraj rozmawiałam z właścicielką ( zmienia się radykalnie Jej sytuacja). W tej chwili nie przewiduje oddania psa, ale jestem umówiona na rozmowę pod koniec tygodnia. Nie wiem, czy to dobre dla psa ( taki stan zawieszenia), dla Gusi to z całą pewnością nieustający stres. Jestem zdecydowana na konkrety a nie biadolenie.
  15. [quote name='gusia0106']A jak te jego grzybiczne sprawy?[/quote] Grzybiczne sprawy:evil_lol: są smarowane nadal. Czy dostałaś mój SMS w sprawie Pero?
  16. [quote name='agata51']A moje deklarowane 50 zł nie doszło? :crazyeye:[/quote] Agatko! Podaj mi swoje nazwisko na pw. Zadzwonię do Niepołomic i poproszę o wyjaśnienia.
  17. Kamilko! Rozmawiałam z mamą. Myślę, że nie zrobiłam błędu w ocenie zachowań Fiony ( pomimo tylko rozmowy telefonicznej). Radziłam po pierwsze nie głaskać i nie przytulać, Fiona jest przerażona. Boi się o siebie i swoje małe. Prosiłam mamę po pierwsze aby dała Jej dużo czasu na sen, odpoczynek i regenerację sił. Fiona nawet się nie kładła po przyjeździe, tylko siedziała w kącie skulona. Prosiłam mamę aby tylko przebywała w pokoju Fiony, czytała sobie gazetę, nie nawiązywała kontaktu wzrokowego. Prosiłam też aby nie brała na ręce małych ( głaskanie jak podejdą jest OK). Mama obiecała, że w drugim kąciku zrobi dla siebie legowisko :evil_lol: i poczeka jak Fiona podejdzie do Niej. Miska z jedzeniem powinna stać obok mamy, aby Fiona powoli przełamywała strach i podchodziła sama ( w tej chwili je jak mama wyjdzie). Jeżeli będzie głaskanie ( później) to ręką od dołu nie z góry. Powinna się oswajać też ze smyczką ( obrożę powinna mieć cały czas na sobie). Zapinać smycz na moment i nagradzać szyneczką ( podobno lubi) , jeżeli się da to przejść kilka kroków, jeżeli nie to ściągamy smyczkę ( nie robimy nic na siłę). Kiedy opanuje chodzenie po pokoju dopiero wtedy możemy zacząć próby ze schodami ( ale też ze smakołykami). Siemie lniane jest super więc Majqa ma rację, że problem z kupkami pewnie ustanie. Może ktoś coś jeszcze wymyśli, ja wiem tylko tyle ile nauczyłam się w Niepołomicach. Czy Fiona jak przyjechała do mamy Kamilki była wnoszona na rękach czy szła na smyczy?
  18. Koleżanko Karolinko:mad:;) Już wszystko ustalone. Przelew dzisiaj idzie na wiadome konto. Całuski
  19. Dzwoniła właśnie Pani Magda:loveu:. Fredzio:loveu: powoli już się chyba aklimatyzuje. Szczeka w domu nie tylko na koty ( ale te mają gdzieś naszego Fredzia). Kołtuny powoli Pani Magda wycina, ale jeszcze daleko do pełni szczęścia. Schody już opanował, poznał ogród i zaczyna powoli chyba czuć, że to jest Jego miejsce na ziemi. W sprawie rozliczenia Pani Magda zgadza się na przeznaczenie nadwyżki na długi psiaków z Wieliczki więc jeszcze dzisiaj pójdzie przelew na Karusię.
  20. [quote name='mariamc']Irena , czekam na zdjęcia:mad: Dobrze ,że z Perem spokój, tylko na jak długo?[/quote] Tym razem zdjęć nie mam. Miałam ludzi w sprawie adopcji. Postaram się w przyszłym tygodniu ( jak dożyję) :evil_lol:
  21. [COLOR=black][FONT=Arial]Rozliczenie -Krzyczki.[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Arial]Sfora przelała 10 053,15 DT Roxi ( Przylepka) 2x300 =600,00 DT Kair, [/FONT][/COLOR][FONT=Calibri]Pr[/FONT][COLOR=black][FONT=Arial]ęgusik, Lisiczka 2x600,00=1200,00 DT Zeus, Mat, Lotnik 2x750,00=1500,00 Hotel Niepołomice 1915 ,00+2170,00= 4085,00 Emir Pipi, Pusia 2x300=600,00 Razem wypłaty :7985,00 Wpłata z bazarków KarusiaP 130,00 Na rachunku Krzyczek było 2198,15.[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Arial]Następne wpłaty (styczeń) na Fundację Zwierzę nie jest rzeczą: [/FONT][/COLOR][COLOR=black][FONT=Arial]KarusiaP bazarki 150,00 [/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Arial]Marzena B. 42,00[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Arial]Karolina R. 9,00 [/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Arial]Magdalena P. 20,00[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Arial] Ilona D. 30,00 [/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Arial]Ewa G. 150,00[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Arial]Ewa G. (za pośrednictwem Magdaleny S.) 100,00 [/FONT][/COLOR] [B][COLOR=black][FONT=Arial]Na dzień 30.01.2009 jest 2699,15[/FONT][/COLOR][/B] [COLOR=black][FONT=Arial]Opłaty za luty DT:[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Arial]DT Roxi ( Przylepka) 300.00 DT Kair, [/FONT][/COLOR][FONT=Calibri]Pr[/FONT][COLOR=black][FONT=Arial]ęgusik, Lisiczka 600,00 DT Zeus, Mat, Lotnik 750,00 Emir Pipi, Pusia 300,00[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Arial]Razem :1950,00[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Arial]Pozostaje na koncie Fundacji Zwierzę nie jest rzeczą 749,15 [/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Arial]Wpłaty na Niepołomice ( bezpośrednio hotel styczeń):[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Arial]Anna Ł. 200,00[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Arial]Magda M. 120,00[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Arial]Iwona Monachium 125,00[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Arial]Irenaka 167,00[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Arial]Razem wpłaty na Niepołomice: 612,00 [/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Arial]Leczenie Figielka 186,00[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Arial]Nadpłata za styczeń Niepołomice : 426,00 ( 612, 00 -186,00)[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Arial]Pobyt psów Niepołomice 1-15 .02 ( 70,00x15) =1050,00[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Arial]1050,00-426,00 ( nadpłata ) =624,00[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Arial]Pozostałe na koncie fundacji środki po rozliczeniu Niepołomic ( do dnia 15.02) 125,15.[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Arial]Jeżeli się coś nie zgadza bardzo proszę o kontakt.[/FONT][/COLOR]
  22. Poczekam jeszcze na decyzję Pani Magdy.
  23. [quote name='irenaka'] Czyli kwota 605,00 jest saldem na dzień 01.01.2009. [/quote] Zrobiłam rozliczenie Patosa za miesiąc styczeń. Saldo na 01.01.2009 było 605,00 Wpłaty: Anna S. 57,00 Roman L. 25,00 Iwona P 50,00 Zofia P. 50,00 Irena P. 250,00 Basia bazarki 47,00 [B]P. M ( Łodź) 50,00[/B] Anna M. 50,00 Razem : 579,00 597,00+605,00 = 1184,00 Pobyt Patosa 1-31.01 465,00 +20,00 środek na grzybicę. Razem wydatki 485,00 1184,00-485.00 =699,00 Kwota 699,00 jest saldem na dzień 01.02.2009 Jak zwykle proszę o sprawdzenie.
  24. Pani Magda M. Kraków 300,00 Maciej Gołębiowski 100,00 Marysia 55 Kraków 50,00 Salibinka Kraków 10,00 Irenaka Kraków 10,00 Razem było 470,00 stałych deklaracji i melduję, że wszyscy wpłacili te kwoty na hotel. Pobyt Fredzia 14-31.01 wyniósł 270,00+ 100,00 weterynarz. Razem wydatki 370,00 Nadpłata 100,00 Ponieważ każdy z darczyńców ma prawo do dysponowania pozostałymi z rozliczenia pieniędzy w takim procencie jaki ma w kwocie razem, bardzo proszę o decyzje co z nadwyżką. Moja pierwsza myśl była taka aby wszystkich poprosić o zgodę na wpłatę tych pieniędzy na Prinsa Iwonki, ale okazuje się, że Iwonka lekko wyszła na prostą i długu nie ma. Pomyślałam, że może dla KarusiP i Jagienki dać na ich długi w Wieliczce. Bardzo proszę o decyzje, inne propozycje, może ktoś chce zwrot na konto?
  25. Ja mam nadzieję Marysiu, że kiedyś się spotkamy w tzw. realu. Większość osób jest chyba z Krakowa. Były z innych miast, nie wiem skąd jest Luka. Ale może z dojazdem nie będzie problemu i umówimy się na spotkanie. Fajnie się później wspomina i lepiej wspólnie pracuje. Zaraz wklejam rozliczenie pobytu Fredzia. Miało być miesięczne a jest końcowe po adopcji.
×
×
  • Create New...