Jump to content
Dogomania

irenaka

Members
  • Posts

    11328
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by irenaka

  1. [quote name='Asior']cholera.. sunia Amigi ma urojoną ciąże i ma pokarm.. ale czy to nie będzie ze szkodą dla suni jak by karmiła malucha??? Pani irenko.. może wyśle info do Pani magdy do programu o tym harciku?? Moze bym mogła podjechać do tej pani i porobić zdjęcia???[/quote] Asia! Dasz sobie spokój z tą "panią"?:mad:;) Charcik już zgłoszony do Ambry. Będzie miał DT a może DS. Wiesz jak jest z rasowcami. A do Kundla nie wysyłam zdjęć, bo moje się nie ukazują. Czy te psiaki z Olkusza będziesz wklejać na ten wątek? Może założyć im osobny?
  2. [quote name='Gosia70']Diewczyny to nie dwa czy trzy tygodnie tylko tydzień. Za tydzień mamy zgłosić się do weta i osobiście tam sunię z Natalią odstawę. myślę, że robali już się pozbędziemy zrobimy USG i zobaczymy co dalej. Póki co Majeczka jest naprawdę pod dobrą opieką. Jeżeli będzie się gorzej czuła to od razu regujemy. Śpijcie spokojnie, bo Maja jest spokojna na 100%.;)[/quote] Gosia! :loveu: Bardzo dziękuję. Tylko pilnujcie Majeczki:loveu:. Z rozmowy z Idą zrozumiałam, że Jej lekarz który prowadzi Majkiego jest chirurgiem i dlatego pisałam o przewiezieniu Majeczki na badanie do niego. Strasznie źle się czuję jak próbuję coś pomóc na odległość:shake:. Miłego dnia dla Wszystkich!!:loveu:
  3. Mnie uspakaja tylko to, że dwa psiaki są bezpieczne. Mam nadzieję, że jutro, na spokojnie będziemy wiedzieć coś więcej. Dużo mnie nerwów te dwa psiaki kosztowały.:shake: I faktycznie trzeba ogłosić pospolite ruszenie z kasą, bo bez względu czy sunia ma guzy, czy jest w ciąży, koszty będą spore. Majqa:loveu: - może znowu odrobinkę tytuł zmień.
  4. To, że Cię nie ma w tym tygodniu to ja wiem, mama:loveu: obiecała, że ciasto będzie. Ale Romek:loveu: sobie dzisiaj przypomniał, że obiecałaś nam dwa, więc w przyszłym tygodniu będziesz siedzieć w kuchni i piec ciasta;). Pół Krakowa zaproszę i wtedy zrobimy prawdziwą ucztę marchewkową:evil_lol:.
  5. [quote name='paros']Figielku zdrówka :loveu: [COLOR=gray]A mnie wirus zaatakował, ale już jakoś wychodzę[/COLOR] Poprawię stronę krzyczkową i umieszczę nowy plakacik i aktualności :loveu:[/quote] Ciociu Jolu:loveu: Już myślałam, że Krzyczki opuściłaś. Sorki za brzydkie myśli:oops:
  6. [quote name='natalia87']sunia ma guzy na sutkach i trzeba zrobić operacje, poza tym zostala odpchlona, dostala zaszczyk rozkurczowy, bo ją brzuszek boli przez te guzy i odrobaczona. Sunia jest stara około 9 lat[/quote] Natalko! Moim zdaniem powinnaś natychmiast podjechać z tą suczką do weterynarza o którym rozmawiałam w tej chwili z Idą. On jest chirurgiem, oceni Jej stan. Obawiam się, że pozostawienie Jej w tym stanie na trzy tygodnie, to nieporozumienie. Umów się z Idą na telefon, lekarz czeka na Was. Ta naprawdę pilne. Nie zostawiaj suczki w takim stanie. [quote name='Gosia70']Ida wiem że się martwisz, ale Maja jest strasznie zarobaczona i przez to opuchnięta trzeba zrobić USG, ale dopiero jak pozbędziemy się robali, bo na razie ciężko cokolwiek powiedzieć, boli ją pewnie od guzków ale i od robali. Guzki są operacyjne, ale nikt nie będzie jej operował w takim stanie. za tydzień jesteśmy umówione do weta (podobno najlepszy w lubinie:p) Po zszczyku i po lekach będzie można coś więcej powiedzieć, ale to kwestia kilku dni żeby coś zadziałało. gdyby cokolwiek gorszego się działo to wsiadamy w samochód i jedziemy. sunia ma już swoje lata (choć swoim wyglądem nas zmyliła, ja myślałam że ma ze dwa lata, ale fakt, że w zęby jej nie zaglądałam:loveu:) i warunki w jakich przebywała zrobiły swoje. trzymamy ręke na pulsie już teraz nie damy jej zginąć. u Natalii na tymczasie ma jak u Pana Boga za piecem.[/quote] Gosia, ale jak suczka dostała tylko lek rozkurczowy, to dalej Ją wszystko boli. Ten rozkurczowy będzie działał tylko "chwilę". A jak oprócz robali jest ciąża?
  7. Aniu! Dziękuję, jakkolwiek głupio to zabrzmi ja też nie dam rady zrobić bazarków:shake:. Mam w tej chwili 12 psów do zrobienia ogłoszeń ( przynamniej po 10) od wczoraj są już zdjęcia Sary i Jej dzieci z mojego podpisu do ogłoszeń a dzisiaj doszła mi jeszcze jedna sunia. Jestem po uszy zarobiona. Mam dość:-(.
  8. [quote name='Asior']ona jest w schronisku???[/quote] Sunia była u starszej Pani która poszła do szpitala i w tej chwili nie może się zajmować psem. Stwierdziła, że woli Ją uśpić niż dać do schroniska. Zaraz piszę na tym wątku prośbę o pomoc. Bardzo dziękuję. Ps. Nie wpisałam się. Tam babka daje ogłoszenie o przygarnięciu. Nie będę ryzykować. Napisałam do Ambry
  9. [quote name='mariamc']Jak nic nie będzie w kupie , to raczej tak:shake: Też mam takiego psa, jutro kolejne badania i kolejne USG.{ na wszelki wypadek] To jest jedyny taki chudy pies u nas , tłumaczę mu ,ze ma przestać się wygłupiać . Tylko wstyd nam przynosi.:diabloti: No i oczywiście specjalistyczna dieta.[/quote] To chyba dobrze doradzili, że najpierw kupa. Po Figielku naprawdę ciężko zauważyć aby cokolwiek się działo. Nawet zdjęć "porządnych" nie ma, bo skacze do góry i biega po ogrodzie jak sprinter. Jak coś będę wiedziała to się odezwę.
  10. Wczoraj Fredzio był na wizycie u weta. Postaram się nic nie pokręcić z tego co Bożenka mi przekazała. Po pierwsze, miał robione badania krwi które są dobre. Jedynie minimalnie podniesiony jest wskaźnik białych ciałek, co w przypadku stanu zapalnego ucha jakie miał jest zrozumiałe. Uszy był tylko lekko zabrudzone już bez stanu zapalnego, gorzej z oczkami. W obu oczkach jest zaćma, ale w jednym dodatkowo ma zwichniętą siatkówkę. Niestety nie będziemy mogli w tej chwili Fredzia ostrzyc, chociaż ma okropne kołtuny. Nasza wetka powiedziała, że w DT to byłoby możliwe, ale w hotelu absolutnie nie. Powolutku będziemy te kołtuny wycinać. Bardzo bym Was jeszcze raz prosiła o pomoc. Gdyby ktoś miał coś na bazarek dla Fredzia to polecam się pamięci. Wizyta + badania kosztowały 100,00 i poprosiłam Bożenkę aby ruszyła pieniądze na hotel, bo nie miałam z czego zapłacić:shake:. Może ktoś będzie mógł pomóc?
  11. [quote name='mariamc']Irena, trzeba sprawdzić trzustkę:shake:[/quote] Wiem o tym, ale podobno to drogie badanie i Danusia zaczęła od badania kupy. Myślisz, że od razu robić te badania?
  12. Dziewczyny spokojnie. Zmartwiłam się, że Figielek chudnie a je jak smok. Był wczoraj u weta i zapadła decyzja o badaniach krwi. Badania wyszły dobrze. Dzisiaj jeszcze Bożenka zawiozła ku.. do badania. Wyników jeszcze nie ma.
  13. W pilnej potrzebie jest suczka -charcik włoski. Ma osiem miesięcy. Uśpią ją:-(. Nie mam zdjęć i nie będę miała. Czy ktoś zna kogoś z dogo kto zajmuje się tą rasą?
  14. [quote name='ida47'], dzisiaj Zmajkim ide do lekarza , jest smutny , tez obolaly , chyba go wczoraj uratowalam , ma obrzek na szyi , w miejscu pogryzienia[/quote] Rany !:-( Najpierw sprawdź swoją rękę a Majki ma ranę na szyjce?:-(
  15. To czekam teraz na zdjęcia jak Amiś :loveu:w podskokach biega ze swoją "dziewczyną" po ogrodzie.
  16. [quote name='Soema']Irenko mogę wydrukować plakat i powiesić na klatkach na osiedlu, gdzie mieszkam?:oops: Bo tu takie osiedle psio-lubne, zastanawiam się czy innych ogłoszeń też tu nie rozwieszac.. Jakby chociaż jedna bida dom znalazła to by sukces malutki był..:roll:[/quote] Soema:loveu: bardzo serdecznie dziękuję za pomoc. Jeżeli mi podasz mail na pw. to wyślę Ci taki plakat z odrywanymi numerkami telefonu, będzie łatwiej.
  17. [quote name='Kamila_s']Irenko,a co Filipkowi sie stalo??? zle sie czul???? czy juz cos wiadomo????:shake::shake:[/quote] Dzisiaj powinnam mieć wyniki. W tych nerwach pomyliłam imię psa. To nie Filip tylko Figiel choruje.
  18. [quote name='ida47']ja tez dzisiaj padam , wyspany rozum mysli jasniej:p[/quote] Ida! Spać nie mogłam po wczorajszej rozmowie. Serce mi pęka, jak pomyślę o ostrzyżonym Majkim w schronisku:placz:. Błagam rozdzielaj je, izoluj totalnie. Żadnych kontaktów. Powtórzę się ale wybór jest taki, że albo Majki będzie miał ciepły kąt u Ciebie w całkowitej izolacji albo schron. Przecież wiem, że już Majkiego kochasz, błagam izoluj psy. I najważniejsze w tej chwili co z Twoją ręką?
  19. [quote name='karusiap']bardzo dziekuej p.Iwonie M za 50 zl dla Amiska,ja nie moge tylko rozszyfrowac czy to osoba z dogo:oops: i na 100% walnelam teraz glupote bo potem zawsze okazuje sie,ze to znakomicie znana mi osoba wplacila a ja oczywiscie po nazwisku nie kojarze:oops:[/quote] Jak zwykle jesteś urocza:evil_lol::loveu: Dziękuję za wczorajszy SMS, bo nie mogłam wejść wczoraj na dogo.
  20. [quote name='mariamc']te dziwne litery to odpowiedz na moje proby wstawienia bannerku samodzielnie:oops::oops::oops:[/quote] Już lepiej nie próbuj, bo sie po....:evil_lol::evil_lol: To nie banerek, to plakat:evil_lol::evil_lol:
  21. [quote name='mariamc']Irenko , jak to wstawić:multi:[/quote] Prześlę Ci na mail ten plakacik.
  22. Kamilko! Jak z jednej strony jest dobrze, to zaraz gdzie indziej źle:-(. Filipek z Krzyczek pojechał dzisiaj do weta. Siedzę i się denerwuję, bo jeszcze nie ma wyników badań.
  23. [IMG]http://img255.imageshack.us/img255/5330/plakatkrzyczkibe6.jpg[/IMG]
  24. [quote name='Kamila_s']Irenko..tak jak Ci pisalam...plakacik wstawilam...trzymam teraz kciuki za odzew!!;);) wstawilabym tutaj,ale nie mam pojecia jak sie to robi:shake::shake:[/quote] Kamilko:loveu:! Poproszę Romka:loveu:. Poradzi sobie. Ps. Czy już dzisiaj pisałam, że pięknie Ci :loveu:dziękuję.
  25. Ok. Nawet jeżeli nie mają internetu, to i tak wiem, że będziecie w stałym kontakcie z domkiem i możemy liczyć na wieści od Amisia. Coś mi się wydaje, że Amiś jeszcze nas zaskoczy, dom potrafi zdziałać cuda. Kiedyś miałam Majeczkę:loveu:. Nie widziała, nie słyszała i nie chodziła. Teraz w domku szaleje, bryka jak szczeniak i nawet inkasenta w d... ugryzła ( a ja się z tego cieszę:oops:). Z Amisiem też tak będzie, bardzo chce żyć i kochać!! Amisiu:loveu:!! Bądź dzielny!!! Żyj długo i szczęśliwie!!!:multi:
×
×
  • Create New...