Jump to content
Dogomania

irenaka

Members
  • Posts

    11328
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by irenaka

  1. [quote name='karusiap']Dzis Pani Ela wogole nie dala mi znac mimo,ze bylysmy umowione na tel czy jedzie do hotelu... Jest jeszcze chetna Pani z Bielska ... Kacprus grubiutki,odrobaczony...i zadowolony:loveu:[/quote] Ja już bym sobie głowy nie zawracała Panią Elą. Jak dla mnie to zbyt długo trwa i jeszcze to milczenie wczoraj. Bielsko jak Cię znam to za daleko. Trzeba szukać super domu gdzieś bliżej. A zdjęcia "grubasa":evil_lol: też chętnie zobaczę.
  2. Nutusia!!:loveu: Trzymajcie się. To tylko mogę napisać, bo ręce mi opadają. Wiem, że to niewiele, ale sercem jestem z Wami:loveu:. Może to nie jest dobry moment na poruszanie tego tematu, ale przy takich wydatkach i leczeniu muszę zapytać o finanse. Stoicie czy leżycie?
  3. [quote name='AgaG']szlak mnie trafia.. ona zagineła na tej wsi pod kiecami:roll::-(:-(:-( skad ja miałam brać, a miałaby dom od poniedziałku. nie wiadomo co ci alkoholicy z nią zrobili... może ktoś ma podobną, ale musi być mała w przyszłości. [/quote] Aga! A może dadzą się przekupić jakąś flaszką jak to takie "towarzystwo? Może nie wszystko stracone?:shake:
  4. [quote name='ARKA']Droga Pani Dziennikarko! Czy Pani nie jest teraz wstyd???? Tak poprostu poludzku, jako czlowiek majacy w sobie emaptię???? Jak zobaczylam Felka, Kaceperka "mojego" i [B]niewidomoge krezlaczka[/B] co mial tez stary uraz lapki, to serce mi scisnelo ze wzruszenia. A czy Pani dziennikarce tez cos ruszyło?? Prosze sobie to zobaczyc, stad jest niewidomy kręzlaczek, sa jego zdjecia lapy tez. nie moge wstawic linka, dlaczego??[/quote] [COLOR=black]Powinno być Arko: Drogie Panie Dziennikarki.[/COLOR] [COLOR=black]Nie wiem, czy obie Panie nie mają empatii. Ale wydaje mi się, że jedna jednak ma.[/COLOR] [COLOR=black]Tak po ludzku, z dużą życzliwością starałam się z tą Panią rozmawiać, bo uważam że chciała naprawić krzywdę. Każdy z nas popełnia błędy; nie każdy z nas ma jaja, żeby się do tego przyznać. Zwróciłam uwagę, że pod drugim i trzecim artykułem nie ma już Jej nazwiska. I dobrze, nie można brnąć dalej w tę sytuację. [/COLOR] [COLOR=black]Ale jest też druga Pani. I uważam, że tu należy szukać przyczyn. Brnie kobieta dalej a redakcja DP nie ma wyjścia. Pewnie jest jakąś bardziej znaczącą osobą w redakcji i słowa przepraszam nie wydusi z siebie bez sądu.[/COLOR] [COLOR=black]Po wczorajszym reportażu Pani Magdy pewnie będzie dzisiaj w jakimś redakcyjnym pokoiku „burza mózgów”. Co dalej? Bo przecież teraz już nikt nie ma wątpliwości, że DP opublikowało oszczerstwa pod adresem Pani Aneczki. Podejrzewam, że zapłaci za to właśnie dziennikarka w której empatia jeszcze jest. I „nauczy się” na przyszłość aby uczyć ludzkich nie okazywać. Cała redakcja zaszyje się w mysią dziurę i będzie czekać.[/COLOR] [COLOR=black]Na co? Na sprawę sądową. Może się uda? Może jej nie będzie?[/COLOR] [COLOR=black]A może znajdziemy jeszcze coś w tzw. międzyczasie? Może dokopiemy tym którzy Panią Anię bronią? Teraz najlepiej przeczekać.[/COLOR] [COLOR=black]A może powinniśmy jako wolontariusze zainteresować „wpadką” DP ich konkurencję?[/COLOR] [COLOR=black]Przecież w tej chwili sprawa nie jest aż tak nagłośniona bo dotyczy Krakowa.[/COLOR] [COLOR=black]Ale przecież konkurencja może to roznieść na całą Polskę. Z całą pewnością to wykorzystają. Tylko mnie chyba na to nie stać, jestem chyba zbyt miękka, nie lubię kopać leżącego.[/COLOR] [COLOR=black]Chciałam też ogromnie podziękować Pani Magdzie za reportaż w programie "Kundel bury i kocury". Jak zwykle na najwyższym poziomie. Bez oskarżeń pod adresem DP ale z przedstawieniem suchych faktów. Ocenę Pani Magda jak zwykle pozostawia telewidzom.[/COLOR] [COLOR=black]Tak trzymać Pani Magdo! ( a może nigdy Pani tego nie przeczyta):cool2:.[/COLOR]
  5. Ja tylko dodam, że notorycznie gadam przez telefon z Panią Magdą:loveu:( i wiem, że Karusia też):evil_lol:. Zaczynamy zawsze od tematu Fredzia a później to już wiecie...:oops: ( jak to kobiety):evil_lol: Myślę, że Fredzio ma jak w raju. Nawet się zastanawiam, czy dyscypliny nie wprowadzać. Nieźle "wyszkolił" Panią Magdę i Pana Wojtka. Wystarczy jedno szczeknięcie i już biegną sprawdzić czego trzeba naszemu Fredziowi. :evil_lol: Czysta rozpusta, ja też tak chcę!!:placz:;) Zdrówko już jest OK. w najbliższym czasie będzie wizyta u fryzjera i u dr.Stefanowicza ( psiego okulisty). Wczoraj też się nagadałam z Panią Magdą, tylko oprócz Fredzia jeszcze zdążyłyśmy "obgadać" pół świata i Karusię też.;) Wychodzi na to, że obie piejemy hymny pochwalne na Jej cześć. Nie dość że taka kocha, serce na dłoni to jeszcze z wyjątkową wrażliwością na każdy rodzaj krzywdy. Tylko żebyś sie czasem Karolinko nie zmieniała!!!:mad:;)
  6. Mam informację z Fundacji na temat wpływów na konto Krzyczek. Niestety, widzę to czarno ( żeby nikogo nie dobijać). Nie będzie kasy na opłatę psów u Neris za marzec. Całość rozliczeń przedstawię jak wyjaśnię jeszcze jeden przelew, ale chcę aby wszyscy wiedzieli już dziś jaka jest sytuacja. Bardzo też proszę o wypowiedź na wątku Neris, jaka będzie Jej decyzja w sprawie psów, jeżeli nie ma opłat za DT.
  7. [quote name='mariamc']Ja to wszystko wiem ale ja tez za nią tęsknię:placz:[/quote] Jak będę się nad Tobą rozczulać, to wiesz co będzie?:shake: Dlatego lepiej Cię do jakiejś roboty zagonię, przestaniesz myśleć:mad:;) Jak się czują te uratowane psiaki?
  8. [quote name='Ada-jeje']Ligia a mozesz ten artykul zeskanowac i wrzucic na watek :crazyeye:[/quote] Popieram Frotko. Proponuję od postu 1332 (jw), czyli prośby Ady-jeje o wklejenie pierwszego artykułu.
  9. [quote name='Ada-jeje']Sprostowanie mojego tonu jezeli tak go odebralas, przepraszam, a na dowd ze tak jest jak napisalam w poprzednim poscie zapraszam do wgladu pierwszego postu, watku ofiary Olkusza, gdzie podajemy wplywy i wydatki.[/quote] :evil_lol::evil_lol::evil_lol:
  10. A ja mam na dodatek zdjęcia Szamana z domku. Ale przyznaję nie umiem ich przerzucić z komórki do kompa. Jak tylko wujek Romek dojdzie do siebie po operacji to poproszę o pomoc. Dzwoniła Pani Beatka, wszyscy są zachwyceni Szamanem. Podałam swój mail do kontaktu i mam nadzieję, że dostanę nowe wiadomości i zaraz Wam coś napiszę.
  11. [quote name='mariamc']Roa tęskni za nami , nie chce jeść . Jak będzie to trwało dłuzej , to , mam ją zabrać?:-([/quote] Coś Ty- absolutnie. Trzeba piernikiem zawozić drugiego ( dobrze liczę, że chyba trzy dni minęły?) . Tylko żebyś czasem Ty się Jej nie pokazała.
  12. [quote name='mariamc']Odbierałam dzisiaj psy Malamut ok3 lat - 21 kg Leonberger ok 3lat - 18,5 kg i Malenstwo ratlerkowate 1.5 kg walczy o życie pod kroplowką w lecznicy.[/quote] Zabić mało!!!:placz::placz::placz:
  13. Ja również nie mogę zapomnieć. Nie mogę również do tej pory wybaczyć:angryy: Otrzymałam pismo datowane na 06.02.2009 z Warszawskiej Izby Lekarsko- Weterynaryjnej która informuje mnie, że wydano postanowienie o wszczęciu postępowania wyjaśniającego wobec lekarza weterynarii R.H w celu wyjaśnienia zarzutów zawartych w moim zawiadomieniu do Izby.
  14. Kolejne allegro dla Nemusia: [url=http://www.allegro.pl/item566631823_juz_wiemy_gdzie_byl_nemo_przedsionek_piekla.html]Już wiemy, gdzie był Nemo! Przedsionek piekła? (566631823) - Aukcje internetowe Allegro[/url]
  15. [quote name='irenaka'] Co do pani Ani to zgadzam się z Frotką, co innego wypowiadać się na forum a co innego jako dziennikarz napisać artykuł a używanie w rozmowie telefonicznej z pracodawcą Pani Ani określenia "[B]podejrzana o znęcanie się na zwierzętami" [/B]dyskwalifikuje tą osobę jako dziennikarza.[/quote] [CENTER][B][SIZE=4]Bardzo serdecznie przepraszam Panią Paulinę P. z Dziennika Polskiego za to, że została przeze mnie narażona na nieprzyjemności.[/SIZE][/B] [B][SIZE=4]Mam słowo Pani Pauliny, że powyższych słów nie użyła w rozmowie z pracodawcą Pani Ani.[/SIZE][/B] [B][SIZE=4]Postaram się wyjaśnić u "źródeł" kto takich słów użył.[/SIZE][/B] [B][SIZE=4]Pani Paulino! Jeszcze raz serdecznie przepraszam.[/SIZE][/B][/CENTER]
  16. [quote name='mariamc']Co to za darmowe wspominki:mad: Na bazarek Olgi sio.....:diabloti:[/quote] Skąd u Ciebie tyle energii:evil_lol: Niby chora a ząbki pokazuje;) Dziewczyny!! Słuchać szefowej. Marsz na bazarek wspominać:mad:;)
  17. [quote name='bungo']W DP jest ścisły podział terytorialny, więc np. Olkuszem zajmuje się oddział oświęcimski i dlatego, droga Tweety, nie ona, lecz inny dziennikarz DP napisał o Olkuszu i to kilka razy. Natomiast z terenu powiatu wielickiego w szmatławym Dzienniku ukazał się duży reportaż o kotach z Kłaja oraz, kilka miesięcy temu, w wydaniach magazynowych, dwa duże artykuły - o bezdomnych kotach i o okrucieństwie wobec zwierząt i niedostatkach ustawy o ich ochronie. Tyle na temat stosunku mojej gazety do problemu zwierząt. [/quote] Bungo- piękna laurka dla DP, ale pozwolę sobie dorzucić mały kamyczek do Waszego ogródka. Właśnie wczoraj z Panią Pauliną z DP na ten temat rozmawiałam. W dniu 16.02.2009 wysłałam mail: [EMAIL="maciej.kwasniewski@dziennik.krakow.pl"]maciej.kwasniewski@dziennik.krakow.pl[/EMAIL] z prośbę o pomoc w sprawie psów z Krzyczek ( temat akcji zapomniany, psy uratowane w ostatniej chwili przed zakatowaniem przez właściciela schroniska w tej chwili na utrzymaniu osób prywatnych). A ciekawostką jest to, że psy znajdują się właśnie w Niepołomicach. Tak jesteście zainteresowani pomocą, że nie macie czasu do dzisiaj odpisać, ani tak pomożemy, ani całuj nas kobieto np. w nos, bo nie jest to już nius. Co do pani Ani to zgadzam się z Frotką, co innego wypowiadać się na forum a co innego jako dziennikarz napisać artykuł a używanie w rozmowie telefonicznej z pracodawcą Pani Ani określenia "podejrzana o znęcanie się na zwierzętami" dyskwalifikuje tą osobę jako dziennikarza.
  18. [quote name='agamika'] [B][COLOR=red] [/COLOR][/B] .. rude ... ....... lepiej trzyma się z daleka, bo rudemu to nigdy nie wiadomo co do głowy strzeli :cool1::roll: [/quote] Dzisiaj się robię na rudo!!!:evil_lol::evil_lol:
  19. Dziękuję Asiu za dedykację wątku Karla. Nie wiem, tylko czy to dlatego, że "staruszek" czy dlatego, że collie? A może w dowód "wdzięczności" za ostatnią awanturkę kiedy się zdenerwowałaś na mnie?;) Przepraszam. Chłopak jest cudny:loveu: Miałaś rację, całkiem mi błędne informacje podali w schronisku o tym psie. Nawet zdjęcie się nie zgadza. Czy kontakt w ogłoszeniach dawać na Ciebie? Bo na schronisko nie dam.
  20. Asiu! Jeżeli moje wypowiedzi zostaną przekręcone i nie będzie zgodnie z umową autoryzacji, to pójdę do sądu. Jest to oczywiste. Wystarczą łzy Pani Ani, ja płakać nie będę. Pójdę na całość.
  21. A kim jest Kinya? Jakiś wolontariusz z nieznanej mi organizacji? I co Kinya wie o pani Ani? Nie znam człeka:shake:
  22. [quote name='karusiap']Grot byl dzisia w wysmienitej kondycji:loveu:Agamika biegla za nim z wywieszonym jezykiem:eviltong: A Grot...uciekal przed Amikiem:evil_lol:takie male,rude cus go gonilo natretnie:loveu:[/quote] Karusia:loveu: -zaczynam Cię znowu śledzić:evil_lol:. Takie cudo a ja dopiero dzisiaj wpadłam na Jego trop. Jeżeli ktoś był już w Grocie zakochany to informuję, że właśnie wyrosła mu konkurencja do kochania. Bardzo poważna konkurencja;)
  23. [quote name='Therion']Ja juz tego szmatławca Dziennika kupowac nie bede , a tej dziennikarce łeb bym ukręcił za te oszczerstwa. moze by tak akcje mailowa do gazetki zrobic ?[/quote] [COLOR=black][FONT=Verdana][I]Mam nadzieję, że to nie będzie potrzebne. [/I][/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana][I]Chyba mogę na dogo ujawnić, że dzisiaj przeprowadziłam dwie rozmowy z jedną z dziennikarek ( zwróćcie uwagę na pisownię), która pisała dotychczas oszczercze artykuły na temat Pani Aneczki.[/I][/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana][I]Mam nadzieję, że się nie mylę ( chociaż może to zbytnia naiwność z mojej strony), ale Dziennik wykazuje ogromną wolę wyjaśnienia nieporozumień, współpracy i pomocy dla Pani Ani.[/I][/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana][I]Moje stanowisko jest chyba jasne- ukazanie się pierwszego artykułu spowodowało lawinę pomówień pod adresem Pani Ani i to zupełnie niezasłużonych. Miałam żal i to ogromny, za ten pierwszy artykuł a kolejne tylko moją złość podsycały. Ale prawda jest taka, że czasu nie cofniemy, krzywdy którą wyrządzono też nie. Mogę tylko mieć nadzieję, że wszyscy Ci, którzy rzucali kamieniem po pierwszym artykule będą mieć na tyle odwagi cywilnej aby spotkać się z dziennikarką Dziennika i dosłownie „odszczekać” to co opowiadali o Pani Ani. Liczę też na władze gminy Niepołomice. To nie tak Panowie i Panie, że można rzucać kamieniem a on nie wróci. Wróci lawiną!! [/I][/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana][I]Mam też nadzieję, że w sprawie Pani Ani zabiorą głos wolontariusze. Nie wiem dlaczego tak niewielu z nas ma cywilną odwagę aby na temat poświęcenia Pani Ani się wypowiadać. Dla mnie to wstyd!![/I][/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana][I]Przecież to Pani Ania adoptowała od nas –wolontariuszy psy skazane na śmierć.[/I][/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana][I]Nie ukrywam też, że zawsze byłam i jestem pod ogromnym wrażeniem wrażliwości i zupełnie bezinteresownej pomocy Pani Ani dla „przypadków” beznadziejnych.[/I][/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana][I]Trzeba być wyjątkowym człowiekiem aby w tak wyjątkowy sposób tym naszym zwierzakom się poświęcić. Tym starym, nikomu niepotrzebnym, skazanym na śmierć.[/I][/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana][I]Mam nadzieję, że nie potraktujecie mnie jako totalnej zdrajczyni, ale postanowiłam, że będę z Dziennikiem współpracować i mam też nadzieję, że nie zawiodą mojego zaufania, bo mam gwarancję autoryzacji moich wypowiedzi. Nie wiem dlaczego nikt z Dziennikiem nie chce w tej chwili rozmawiać ( podejrzewam, że wynika z oszczerstw zawartych w pierwszym artykule) ale ja uważam, że nawet jeżeli uważacie Dziennik za wroga to pójdę na współpracę z tym wrogiem. Pani Ania ciężko to przeżyła, nie może z całą pewnością teraz na ten temat się wypowiadać. Nie mam sumienia Jej do tego namawiać na siłę, ale mam nadzieję, że uda się jakoś załagodzić sprawę. Mam nadzieję, że Dziennik sprostuje wszystkie pomówienia, że przeprosi i że w miarę swoich możliwości pomoże Pani Ani (jako cień rekompensaty) np. w zbiórce darów na rzecz staruszków które ma pod opieką.[/I][/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana][I]Mam nadzieję, że się nie mylę w ocenie stanowiska Dziennika w tej sprawie i w tym momencie.[/I][/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana][I]Bo jeżeli się mylę(a przecież wszyscy wiedzą, że jestem total naiwna w dziedzinie zaufania do ludzi) to chyba zacznę wpisywać na dogo autentyczne groźby karalne, bo drugo strona mojej natury jest taka, że po maksymalnym wykorzystaniu mojej dobrej woli następuje atak którego nikt nie powstrzyma.[/I][/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana][I]Kompromis z Dziennikiem tak, ale nie za wszelką cenę. Mam nadzieję, że zrozumiecie, że chcę jak najlepiej dla Pani Ani. Do sądu pewnie Pani Ania pójdzie, kolejny raz przepłaci to swoim zdrowiem, ale mnie zależy też na Jej dobrym imieniu już teraz.[/I][/FONT][/COLOR]
  24. Mam specjalne pozdrowionka, ucałowanka, głaski dla Weszki:loveu: oraz wszystkich na tym wątku od Moniki:loveu: z Warszawy i Jej TZ- ta :loveu:. Gdyby się ktoś nie domyślił, to ludzie którzy Zarę uratowali. Chyba jeszcze nie miałam okazji napisać na wątku, że jestem z Moniczką w stałym kontakcie. ONA JEST WIELKA!!! :multi::multi::multi: I nie chodzi o posturę ale cudowny charakter, wrażliwość i miłość dla naszych czworonogów. Tak między nami;) ma cudownego TZ-ta:loveu: , skoro zaprosił Ją na Walentynki do Krakowa a później w akcie desperacji ratował naszą małą kruszynkę. Oczami wyobraźni widzę jak w walentynkowy wieczór idą sobie odstrzeleni w wyjściowe ubranka na romantyczną kolację ( jak przystało na zakochanych) i tak jak stoją brną w zaspy śniegu, na łeb i szyję spadają z nasypu, aby Zarę wyciągnąć i ratować. Później już było zero romantyczności tylko proza życia czyli schronisko i lęk co dalej z tą kruszynką. Ale jak to Moniczka do mnie powiedziała, nie wyobraża sobie aby dostała lepszy prezent walentynkowy niż radość z uratowania Zary. Moniczko:loveu:, jeżeli czytasz, to ogromne podziękowania za Zarę i nie tylko. Dziękuję losowi za to, że mogłam Cię poznać, że są tacy ludzie jak WY, za serce i radość z każdej rozmowy z Tobą. Błagam, nie zmieniaj się. Wycałuj Mariusza, wycałuj cały swój zwierzyniec od ciotki z Krakowa. Mam jeszcze ogromną prośbę do Weszki:loveu: Czy możesz sprawić więcej radości w domku Moniki i Mariusza? Prosili o więcej zdjęć naszej ulubienicy. Jeżeli będziesz bardzo zajęta możesz przesłać do mnie : [EMAIL="irenaka7@wp.pl"]irenaka7@wp.pl[/EMAIL] a ja wkleję każdą ilość na wątek i prześlę do Moniczki. Moniczka ma problem z rejestracją na dogo ale wątek czyta, mam nadzieję, że uda mi się pomóc w logowaniu na dogo i sama na wątku się pojawi. Ps. Moniczko!:loveu: Określenie TZ - towarzysz życia ( mąż, kochanek, na chwilę, na dłużej - w zależności od stopnia wytrzymałości na nasze zwariowane psie miłości):evil_lol:
  25. [quote name='jotpeg']no to Salibinka ma hard core w domu... własne psy, tymczas, goście i... mysz![/quote] I jak to przetrzyma zrobimy składkę na pomnik ( oczywiście Ani:loveu:). Trzymaj się Aneczko, mam nadzieję, że domki wzrok odzyskają i Nemuś domek znajdzie. Byle szybko.
×
×
  • Create New...