irenaka
Members-
Posts
11328 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by irenaka
-
[quote name='mariamc']Irena , a w czym rzecz? Wprawdzie dziecko nie Blada Krystyna :evil_lol: ale ładnie ubrać się może . Będzie w Wawie przez tydzień:diabloti:[/quote] Nie pisnę słowa, ale tym razem kobiety mi trzeba:evil_lol:. Dziecko wykorzystam w Krakowie. Jak się da:evil_lol:
-
[quote name='basiapron']co jestem w Krakowie to mam cały dzień zawalony.ale pamiętam o Tobie:) to juz coś.[/quote] To chociaż tyle, że pamiętasz:mad:;). A czy ten film z podpisu nie próbowałaś ściągnąć z zagranicy? Mogę Ci pomóc.
-
[quote name='gusia0106']A co oznaczają wolne ranki?:cool3: Jakieś zakres godzinowy czy coś I może okolica np - bo jakbym miała np. 2 godziny wolnych ranków a musiałabym jechać na Wawer np. to tyle właśnie by to trwało :lol:[/quote] Tu mnie masz:evil_lol:, bo nie wiem jaka to dzielnica:shake:. Ale się dowiem. Rozumiem, że wpisuję Cię na listę chętnych( wstępnie, w zależności od dzielnicy)? Kto jeszcze?
-
[quote name='Soema']Co to za dyskryminacja krakowskich dziewuch?!:shake:[/quote] Pewnie bym szukała w Krakowie, gdyby nie to, że trzeba wtedy drałować do Warszawy. A sprawa do załatwienia niestety w stolicy.
-
Mam pilną sprawę do dziewczyn z Warszawy i nie ogłaszam konkursu na Miss Wolontariuszy:evil_lol: Szukam dziewczyny w Warszawie: młodej ,ładnej i wygadanej ( nie tylko na psie tematy). Musi też dysponować wolnymi rankami ( nie mylić z nockami), stan cywilny obojętny:evil_lol:.Propozycje proszę:mad:;)
-
[quote name='basiapron']podstawkę pod telefon kupiła tupadlo, mam jeszcze z innego bazarku 6 zł,co prawda miało iśc na inne cele ale przeciez nie warto rozmieniać na drobne skoro oba bazarki nie wyszły, tzn w tamtym w sumie się troche zebrało tak ze te 6 zł moze trafić tutaj. tym sposobem jest 14 zł, dołoże od siebie i wpłace więcej,tym bardziej że na jednym bazarku nie zszedł obrus który upodobała sobie później moja mama.jak będę miała wpłate od tupadlo to przeleję.[/quote] Basieńko:loveu: Bardzo pięknie Ci dziękuję:multi:. A tak przy okazji, kiedy będziemy świętować? Trzymam kciuki za Ciebie:loveu:
-
Nowy Sącz Właściciel zmarł - 30 psiaków do adopcji MAJĄ DOMY
irenaka replied to Szami's topic in Już w nowym domu
Dziewczyny! Co z tym rudzielcem którego gryzą? Czekam na jakiś kontakt od Was. Ten dom też czeka. Ale pamiętajcie, że na "dzień dobry" to jest DT. Trzeba domku pilnować i ewentualnie szukać DS. Już nie wspomnę o pomocy dla nich, na miejscu w Tarnowie gdyby nie radzili sobie z psem. -
ARKO! Doskonałe!!! Może ja ten tekst dodatkowo wydrukuję i roześlę między krakowskich wolontariuszy?
-
Pani Prawnik należą się przeprosiny od Idy, to niewybaczalne aby tak postępować w sytuacji kiedy już dawno wyrosło się z pampersów. Moja Pani prawnik nie zdziwiła się sytuacją jaką mam z Idą do czasu aż nie przedstawiłam kopii Jej wpisów na dogo. Ida żyje w przeświadczeniu, że w tej chwili nie ma Jej wpisów na wątku i to co wcześniej napisała umarło śmiercią naturalną. Tak nie jest i dlatego mojej Pani Prawnik "buty spadły" jak przeczytała wpisy Idy na dogo. Bo fakt, że człowiek na forum publicznym takie rzeczy wypisuje nie zdając sobie sprawy z konsekwencji to ewenement. Dziękuję osobie życzliwej :loveu:za dostarczenie wszystkich kopii wpisów Idy.
-
[quote name='andzia69']dzwonił kto?:cool3: wysyłam zdjecia dalej...[/quote] Andziu!:loveu: Cisza :placz: Warowanie przy telefonie opanowane do perfekcji :evil_lol: [CENTER]Ale w dniu dzisiejszym dowiedziałam się, że Ida pozwala sobie na bardzo niegrzeczne rozmowy z ludźmi którzy opiekują się Majkim w Opolu, gdzie wydzwania na okrągło[FONT=Verdana]. Wobec czego natychmiast zadecydowałam [/FONT] [FONT=Verdana]( i tu chcę przeprosić zwłaszcza Majqę) o tym, aby zaprzestano udzielać Jej jakichkolwiek informacji na temat psa.[/FONT][/CENTER] [CENTER]W ogłoszeniach jest wyraźnie napisany kontakt do mnie w sprawie Majkiego a Ida może czerpać informacje z tego wątku na temat zachowań i samopoczucia Majkiego. Majki nigdy nie był, nie jest i nie będzie psem[FONT=Verdana] Idy i nie ma prawa do tak niegrzecznego zachowania wobec obecnych opiekunów.[/FONT][/CENTER] [CENTER]Poprosiłam o całkowitą blokadę informacji wobec[FONT=Verdana] Idy.[/FONT][/CENTER] [CENTER]Mam nadzieję, że Majqa oraz inni którym los Majkiego nie jest obojętny, nie będą mieć do mnie o to pretensji, ale ingerencja Idy w ten temat chyba zaszła za daleko.[/CENTER]
-
[quote name='anett']Irenko:loveu: Fiona nie może jechać do hoteliku:-( dziewczyny załatwiają domowe DT; Trzymajcie proszę kciuki za Fionkę:shake::shake:[/quote] Wiem, że dziewczyny zrobią wszystko co będzie najlepsze dla Fionki. Jeżeli jest DT to tym lepiej.
-
Kamilko!:loveu: Super wiadomość :multi:. Ja rozmawiałam już dzisiaj dwa razy z Nesccą w sprawie miejsca dla Fionki. Czekam z niecierpliwością na widomości z Wrocławia. Z tego co wiem, Fionka ma miejsce w hoteliku w Opolu ale też jeszcze jedną propozycję. Ja myślę, że dziewczyny wybiorą to, które bedzie najlepsze dla Fiony. Aby miała zapewnione nie tylko miejsce, ale też człowieka który będzie z naszą piękną pracował. Jak mnie znacie, to nie wytrzymam i znowu będę Nescce zawracać głowę. Mam okropny charakterek:diabloti: Będę dzwonić i dzwonić aż mnie w końcu spuszczą po drutach.:evil_lol:
-
[quote name='Frotka']Tak. Takiego szukała. Czarnego. Wiesz coś o nim?[/quote] O tym psie nic nie wiem. Tylko ktoś (chyba "życzliwy") podał mój telefon tej kobiecie, bo podobno przytulisko prowadzę:evil_lol:. Ta Pani miała jechać do hotelu w Niepołomicach i sprawdzać czy tam nie ma tego psa. Ale jakoś do dzisiaj nie dojechała. W takim razie tej Pani chyba specjalnie nie zależy na jego odnalezieniu. Ciekawa jestem czy sprawdziła chociaż schronisko w Krakowie skoro tak natarczywie w tym temacie atakuje Panią Anię.
-
KRAKÓW. Sponiewierany Nemo - ma DOM i ukochaną panią Marię
irenaka replied to salibinka's topic in Już w nowym domu
Ciotka Irena tylko czyta:oops: Zabrałam się za kolejną turę ogłoszeń ( oczywiście Nemusia też). Nemuś ma jednego obserwatora na allegro. Denerwują mnie ludzie, na co czekają? Idę popracować. -
Jotpeg-Ty masz rację. Tylko Ci sąsiedzi czują pewnie ogromne poparcie ze strony DP i stąd takie wojownicze nastroje. Każda pomoc dla Pani Ani jest teraz ważna i myślę, że szybko należy tą pomoc zorganizować. Chyba mam kolejną noc z głowy:shake:.
-
[quote name='Frotka']Była dziś u Pani Ani kontrola gminy i Straży Miejskiej. Warunki i wyniki jak poprzednio, poza tym, że zszedł śnieg i więcej jest widocznych odchodów. Była też opieka społeczna, w związku z rodzicami (kontrola w oparciu o anonimowy donos). Żadna kontrola nie zmieni jednak nastawienia sąsiadek. Z trudem wytrzymałam wśród tych kobiet przez 2 godziny. Nie wyobrażam sobie jak Pani Ania mogła wytrzymać kilka lat. Czego by nie zrobiła i jak by nie zrobiła zawsze będzie źle. Nastawienie sąsiadek najlepiej obrazuje taka sutuacja: w trakcie kontroli jedna z mieszkanek Podłęża domagała się obejrzenia psów Pani Ani, twierdząc że jest tam jej pies, zgubiony kilka dni temu i złapany przez Panią Anię "na sukę z cieczką" (nadmieniam, że psy Pani Ani są sterylizowane). Kiedy właścicielka opisała jego wygląd Pani reprentująca gminę przypomniała sobie, że taki pies kilka dni temu został zawieziony do schroniska w Nowym Targu. W związku z tą inforamcją właścicielka psa wyraziła oburzenie samowolnym odławianiem psów przez panią Anię i wywożeniem do schronisk. Poinformowaliśmy właścicielkę psa, że to nie Pani Ania ale gmina wywozi psy do schroniska (a ściślej: schronisko samo po nie przyjeżdża na zgłoszenie gminy). Wtedy właścicielka psa z wyrzutem zapytała, dlaczego Pani Ania która rzekomo pomaga psom nie mogła przetrzymać jej psa, żeby nie musiał jechać do Nowego Targu. No i tak to wygląda...[/quote] Frotko! Czy ta Pani sąsiadka nie szukała czasem psa w typie owczarka niemieckiego czyli wilkowatego wg. Niej?
-
jotpeg - ja w tej chwili się załamałam. Hania R. to dla mnie guru, zawsze mi pomagała ( i nie tyko mnie). ZAWSZE !! Jeżeli jeszcze komuś to zawdzięczamy, że nasze bezdomniaki mają pomoc w DP to tylko się cieszyć, że są tacy ludzie! Załamujące jest to, że nawet nie ma jak podziękować za pomoc, bo w tej sytuacji nie chce się pewnie ujawniać. To, co jest winno być chlubą i radością, teraz zaczyna być powodem do zgryzot tego człowieka. Może przestaną w ogóle drukować ogłoszenia wolontariuszy? Może uznają, że dostaniemy w d.... i się uspokoimy??? Co ważniejsze? Dobre imię Pani Ani czy ogłoszenia prasowe naszych psów!! Niech ich piekło pochłonie jeżeli stawiają nas w takiej sytuacji!! Ja tego nie przyjmuję do wiadomości. Jeżeli chcą tak zagrywać, to faktycznie nie ma co liczyć na porozumienie. A tak pięknie pisała Pani Mrzewińska i Bungo o DP:angryy: Takie zasługi, laurki DP są tu wystawiane:angryy:. Przeprosiny małym druczkiem? Chyba się wkurzyłam:diabloti:. Jak prześpię noc i mi nie przejdzie to dzwonię do konkurencji DP. Podam im wszystko na tacy.Pewnie się ucieszą. Ja też, bo moralność mam jedną.
-
KRAKÓW - Karl owczarek szkocki Collie dziadunio MA DOM
irenaka replied to Asior's topic in Już w nowym domu
[quote name='Asior']Ale Pani irenko, jeśli bysmy tam psiaka umieściły to przecież nie można go samego sobie zostawić :roll: [/quote] Ja tępota jestem:oops:. Co to znaczy samego sobie zostawić w tym przypadku:evil_lol: -
[quote name='Neigh']Zmysł jesteś nie tylko przystojny, wpływowy, męski ......ale szybko reagujący:razz: I oczywiście żonaty, o czym naturalnie pamiętamy:-) ps. na oczy nie widziałam, ale ponoć pochlebstwa dobrze facetom robią:diabloti:[/quote] No proszę! A ja myślałam, że tylko ja takie wygłupy lubię:evil_lol: To działa Aga!! Na bank!!:evil_lol: Chociaż są wyjątki. Zobaczymy co na to Zmysł:loveu:
-
KRAKÓW - Karl owczarek szkocki Collie dziadunio MA DOM
irenaka replied to Asior's topic in Już w nowym domu
[quote name='Asior']z hotelem sprawa jest taka, że samo umieszczenie go tam nic nie daje.... Trzeba z nim wychodzić, a ten hotel mamy poza krakowem, a ja ani nie mam auta ani na tyle czasu, zeby tam jeździć... Ogłoszenia dla bid schroniskowych są za darmo, ale kolejka jest spora.... Jednak zapytam Camary...[/quote] Hotel Asiu:loveu: dobra rzecz. Dobra rzecz, jeżeli jest kasa na starszego psiaka. Musimy Cię zabrać z Romkiem do Niepołomic, żebyś zobaczyła hotel i jak fajnie mają psiaki. Nie trzeba pilnować psiaków na spacerku. Tylko kasy ciągle brak, co oznacza, że Karl siedzi w schronie. A Camarka :loveu:z całą pewnością nie odmówi pomocy, bo to ANIOŁ!! -
[quote name='Zmysł']gdzie mogę znaleźć zdjęcie tego małego psiaka z Krzyczek?[/quote] Małego? Chociaż imię proszę;)
-
[quote name='andzia69']właśnie wysłałam pani z Wrocławia zdjęcia majkusia i nr tel. do Irenaki;)[/quote] Właśnie się doczytałam, że mam czekać. Więc czekam na ten jeden wymarzony telefon ale jeszcze cisza. Dziękuję Ci pięknie Andziu :loveu:za pomoc i pamięć. Będę warować przy telefonie na zmianę z moim tezetkiem ( ależ ja słowa wymyślam, miałam na myśli mojego Artura:loveu:). Mam jeszcze do wszystkich ogromną prośbę. Gdyby komuś został choć grosik po wpłatach na Majkiego to proszę o pomoc na wątku Sary i jej dwóch maluszków. Ona nie może wrócić do schronu: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/wlkp-sara-jej-dzieci-szukaja-domkow-zbieramy-na-hotelik-127868/index38.html#post11892877[/URL] Dzisiaj wyczytałam, że w hotelu jest ogromny dług:placz:. Tak nie lubię się tłumaczyć na dogo, ale na Krzyczki dałam najpierw 460,00 a w piątek 950,00. Już nie wiem, co najpierw opłacać i co ratować. Jak ktoś może, to pomóżcie. Nie mam złotówki.
-
[quote name='zuzlikowa']Pierwsza reakcja mojej Zuzi na Bercika była dość...jazgotliwa i nieufna.Trwało to kilka miesięcy...doszło nawet dwa razy do dość ostrej...zębówki! Powoli jednak psiaki się dogadały i choć nie powiem,że już w siebie wpatrzone ,to jednak nie ma scysji ani o miejsce,ani o jedzenie...nawet razem już leżą,razem wąchają te same trawki.:lol: Jednak ważne było to,że na początku nie zawrzała między nimi ostra wrogość. To dawało szansę na dogadanie się![/quote] Powinnaś jeszcze zuzlikowa:loveu: dodać do tego: wystarczyło mi miłości, cierpliwości i odpowiedzialności aby to wszystko znieść. Nie wszyscy są niestety tacy. A szkoda.:shake: