irenaka
Members-
Posts
11328 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by irenaka
-
Patula w cudnym domku!!! Można już płakać z radości !!!!
irenaka replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
[CENTER]Patosek zimową porą [IMG]http://img85.imageshack.us/img85/5735/patos161.jpg[/IMG] [IMG]http://img195.imageshack.us/img195/5149/patos163.jpg[/IMG] [IMG]http://img163.imageshack.us/img163/2899/patos164.jpg[/IMG] [/CENTER] -
Patula w cudnym domku!!! Można już płakać z radości !!!!
irenaka replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
Widzę, że wszystkich od wczoraj wszystkich zasypało na wątku Patoska albo tak spokojnie czekacie na wiadomości od niego. Stawiam na to drugie:). Nasz Patula czuje się dobrze, mam wrażenie, że od ostatniej mojej wizyty jeszcze bardziej zmężniał i ma piękne zimowe futro. Jego wzrok, oczy i sposób okazywania uczuć wobec ludzi zawsze mnie rozbrajał, tym razem także:loveu:.Priorytetem nadal jest jednak jedzenie, pod tym względem nic się nie zmieniło, natomiast chętniej biega po ogrodzie, być może za sprawą innych psów, które przemieszczają się prawie z prędkością światła. Patos jest CUDOWNY:loveu:!!! To naprawdę wyjątkowo ciepły i spokojny pies. Wczoraj wszystkie psy szczekały jak przyjechaliśmy, tylko nie On. I zdałam sobie sprawę, że nigdy nie widziałam szczekającego Patoska:razz:. Wizyta w hotelu w Niepołomicach wczoraj mnie przygnębiła. Widzę ogromną różnicę pomiędzy Amorkiem z Krzyczek a Patoskiem. Pierwszy- rozrabiaka, radzący sobie w każdej sytuacji i na drugim biegunie Patos, delikatny i wyjątkowo wrażliwy. Obaj już zbyt długo czekają. I jeszcze jedno. Muszę napisać sprostowanie. Okazuje się, że Pani Róża wprawdzie nie [COLOR=#4e4e4e][FONT=Tahoma]kontaktowała[/FONT][/COLOR] się ze mną przed wyjazdem, ale dzwoniła do Niepołomic i pytała o Patoska. Wybaczcie, nie wiedziałam:oops:. Wkleję parę zdjęć a resztę jutro. -
Kraków – zupełnie niepozorny Figiel. Pies przytulanka. MA DOM
irenaka replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
[quote name='magda222']Wierzę w to! Ale jednocześnie próbuję zrozumieć jak mógł się tak zachować hotel?! Jaki miał w tym interes?! Bardzo chciałabym aby przedstawiciel hoteliku wypowiedział się tutaj. Ja nie znam ani osobiście,ani wirtualnie osób prowadzących hotel w Niepołomicach,ale dla mnie jako dla osoby umieszczającej i współutrzymującej psy w różnych hotelach w całej Polsce jest to skandal! Wyadoptowywanie psa poza plecami wolontariuszy! Podważa to zaufanie do tego hotelu i na dzień dzisiejszy nie umieściłabym tam psa,bo bałabym się,że za tydzień zostanie wydany bez mojej zgody i wiedzy![/QUOTE] Madzia, ale to nie jest tak, że hotel sam wydał psa. Uznali, że jestem tylko [FONT=Tahoma]wirtualną[/FONT] opiekunką Krzyczek i uzgadniali wszystko z Agnieszką z W-wy. Problem w tym ( jak już pisałam), że będąc na wizycie popadopcyjnej w żadnym razie ja nie jestem w stanie zaakceptować tych warunków. I w tym punkcie mamy niezgodność z osobami które wydały domkowi pozytywną opinię po wizycie przedaadopcyjnej. Coś co dla jednego jest do zaakceptowania dla mnie nie jest. Z hotelu w Niepołomicach rzadko ktoś się na dogo pokazuje, pewnie będziesz musiała dłużej poczekać na jakąś odpowiedź. -
Nasza kochana Sara biega za Tęczowym Mostem...
irenaka replied to magda222's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Madzia! Masz zapchaną skrzynkę. -
Kraków – zupełnie niepozorny Figiel. Pies przytulanka. MA DOM
irenaka replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
[quote name='magda222']Wracam do tematu Filipka,bo czas leci a jego sytuacja się nie zmienia. Czy są jakiekolwiek możliwości odmiany jego losu? W dalszym ciągu nie rozumie jak mógł zostać wyadoptowany pies utrzymywany przez darczyńców poza ich plecami?! Nie słyszałam o takich praktykach w żadnym innym psim hoteliku! Najwyższy czas zacząć mówić głośno o pewnych sprawach! Bo to jest BARDZO nie w porządku![/QUOTE] Madzia! Nie odpuszczam tematu, SŁOWO!! -
Nasza kochana Sara biega za Tęczowym Mostem...
irenaka replied to magda222's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Co tak wcześnie, jeszcze my nie zeszłyśmy z posterunku:evil_lol:. -
Patula w cudnym domku!!! Można już płakać z radości !!!!
irenaka replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Freya73']Czesc Patos, witam Cioteczki, ... przechodze chyba zamulenie zimowe gdyz nie potrafie sklecic sensownego zdania. Lenistwo jeszcze sie do tego doklada ... Melduje jednak, ze jestem.[/QUOTE] Zamulenie?:evil_lol: Ja to nazywam u siebie snem zimowym. Powinnam jak niedźwiedź spać od jesieni do wczesnej wiosny:oops:. Zamulenie bardziej mi się podoba:lol:. [quote name='marysia55'][SIZE=3][B][COLOR=#000080]Pies, którego kochamy nie jest już zwykłym psem.[/COLOR][/B][/SIZE][/QUOTE] Jak Ty mnie Marysiu rozumiesz. Czasami mam wrażenie, że czytasz w moich myślach:). I nie chodzi tylko o psy. -
I ostanie wiadomości z DT o Sonieczce: " [FONT=Verdana]Idziemy do przodu. Minął jej już strach posylwestrowy - lata z kumplem, podskakuje śmiesznie i obszczekuje każdego kto się kręci po drodze (szczeka znowu od wczoraj).W domu też jest lepiej - chętniej podchodzi i cieszy się!!!!! Merda do nas ogonem.[/FONT] [FONT=Verdana]Rano gdy się budzimy zawsze witamy się z psami - tymi, które z nami śpią, i wołamy te, które już się nie zmieściły. Wołamy też Sonię - podchodzi, jeszcze trochę nieśmiało i merda ogonem. Ucieszyła się też pierwszy raz dziś z mojego powrotu!!!! podeszła merdając ogonem, pozwoliła mi posmyrać się po pyszczku. Tz-towi pozwala na więcej, na głaskanie po pyszczku, po głowie, po boku i drapanie za uchem, przychodzi oczywiście bez przysmaków. Wczoraj czy przedwczoraj siedział w fotelu, Sonia sama przyszła i stanęła przy fotelu. Wyciągnął rękę i zaczął ją głaskać, trwało to naprawdę długi czas. Sonia usiadła i dalej ją głaskał. Ona woli mojego męża i to ewidentnie, ale na mnie już nie reaguje uciekaniem, gdy wstaję. Jest jakby spokojniejsza i wydaje mi się, że zaczyna lubić nasze towarzystwo - już nie ucieka do przedpokoju i w ogóle nie mieszka w boksie. Po spacerze dosłownie wlatuje do naszego pokoju....[/FONT]
-
Ależ mnie długo nie było a tu takie fajne wiadomości. Trudno o lepsze:-). Mam tylko jedno pytanie. Czy kanapa została kupiona po przyjeździe Dorusia na DT? Bo na to mi wygląda;).
-
Patula w cudnym domku!!! Można już płakać z radości !!!!
irenaka replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
[quote name='feliksik']zaczynam szukać info o psa z padaczką, artykuły i powpisuje tam info o Patosku, może w komentarzach, moze się ktoś odewie. Irenka namiary na Ciebie podaję[/QUOTE] Bardzo Dziękuję:buzi: Agatko:loveu::calus: -
Patula w cudnym domku!!! Można już płakać z radości !!!!
irenaka replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
[quote name='feliksik']wiecie ludzie boją się tych ataków, to chyba musiałaby być osoba, która jużmiała takiego psa i jest do tego przyzwyczajona no i wie że da radę. MOże jest jakieś forum z chorymi psami - muszę coś poszukać, chyba, że wy wiecie, bo siedzicie w tym temacie już długo[/QUOTE] Ja nie znam Haniu takiego forum, ale gdyby Ci się udało coś znaleźć, to ja jestem zwarta i gotowa do ogłaszania Patoska gdzie się da. Myślę, że masz rację. Ludzie boją się już samego słowa padaczka i najlepsza by była osoba która już miała takiego psa. Ale tak naprawdę, padaczka nie jest przerażająca ( może tylko pierwszy atak), ale jak człowiek wie co robić, to jest w stanie się na to przygotować. Mój Marcepanek miał kilka ataków i z całą pewnością nie było to nic bardziej stresującego dla mnie niż np. wymioty. Myślę też Haniu, że jest to kwestia uczuć, jak człowiek kocha psa, jest w stanie mu dać tyle spokoju, opieki i ciepła, że w żadnym razie nie czuje tego jako obciążenia. To wszystko wynika z miłości. Tylko gdzie szukać tego człowieka, który pokocha Patoska tak jak my? -
Patula w cudnym domku!!! Można już płakać z radości !!!!
irenaka replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
[quote name='salibinka']Oby, Patosku, gazeta zadziałała. Cieszę się, że będzie wizyta, Patosek tęskni za tym, cieszy się tak bardzo, jak ktoś do niego przyjdzie.[/QUOTE] Nie tylko Patosek stęskniony za człowiekiem, wszystkie psy w kojcach strasznie tęsknią. Moja wizyta zależy tylko od temperatur, straciłam ostatnio na wizycie przedaadopcyjnej jedyne buty na mrozy. Mam za to piękne dziurki na pamiątkę. Mała się tak przyssała, że nawet nie było słychać, że coś gryzie:mad:;). -
Patula w cudnym domku!!! Można już płakać z radości !!!!
irenaka replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
Ja mam za sobą tylko jeden występ ( na szczęście) z Figielkiem. To był dla mnie koszmar, już od dwóch dni płakałam, bo wiedziałam, że wraca z adopcji. Niby wszystko co chciałam powiedzieć miałam przygotowane, ale jak tylko zobaczyłam mikrofon to miałam gulę w gardle i był koniec. To samo było na pikniku w Niepołomicach. Ludzie stali, mnie buzia się nie zamykała bo chciałam jak najwięcej opowiedzieć o Krzyczkach i Figielku który był ze mną, a jak tylko mikrofon mi podstawili to było finito:evil_lol:. Ja się nie nadaję, dlatego zawsze prosiłam którąś z dziewczyn z Krakowa o prezentację psa. Dla mnie najlepsza jest KarusiaP, jest taka ciepła i spokojna, tylko odzewu żadnego:shake:. -
Kiedyś był owczarkiem - Moon za TM...
irenaka replied to Frotka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
A pewnie, że wolno:-). Rozumiem, że jeszcze nikt w Polsce tego nie robi? Czy to jest kwestia braku doświadczenia czy kasy? I pozwolę sobie ostro zaprotestować przeciwko nazywaniu Moona parówą:mad:;). Już prędzej Adonis!!!:loveu: -
Patula w cudnym domku!!! Można już płakać z radości !!!!
irenaka replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
[quote name='feliksik']no a nie chcieliście z nim pojawić się w tej TVP kraków?[/QUOTE] To jest zbyt duże jest ryzyko dla Patosa. I to nie tylko moje zdanie. Program jest emitowany na żywo i nie daj Panie, aby dostał ataku:shake:. Natomiast reszta psów z Krzyczek z wyjątkiem Soni była w programie. Amor chyba 2 razy a Figielek 3-4, nie pamiętam dokładnie. Bez odzewu:shake:. -
Albert - zwycięstwo wytrwałości. ZA TM (*)
irenaka replied to gazzy's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Czuję ulgę. Udało mi się w końcu odszukać wątek Alberta:evil_lol:. Nie czytałam ostatnio wątku, ale dzwoniła do mnie Majka50 której nie było w Polsce i prosiła o przekazanie, że gdyby zgłosił się w sprawie adopcji Alberta super domek i spełniał potrzeby tego psiaka, to Majka jest za jego wydaniem. Oczywiście to Danusia oceni i zadecyduje, co ostatecznie będzie lepsze dla Alberta, ale ze strony Majki nie ma żadnych przeciwwskazań. A jak Albercik czuje się przy tych temperaturach?:shake: -
Niewidoma staruszka Martynka - MA SWÓJ DOM :)
irenaka replied to salibinka's topic in Już w nowym domu
Cały czas się martwię, jak Martynka nie zacznie jeść, to będzie kiepsko. I też nie rozumiem jaka jest zależność między sercem a nerkami i tak wysokim mocznikiem. Popytam, jak będę u naszej wetki. -
Nasza kochana Sara biega za Tęczowym Mostem...
irenaka replied to magda222's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Oj, dawno mnie tu nie było:oops:. Też się tym wózkiem zmartwiłam, ale jak ma to poprawić komfort życia Saruni, to trzeba o tym pomyśleć. Nie byłam chyba na żadnym wątku gdzie byłby taki wózek do sprzedania z drugiej ręki, ale popytam dziewczyn na pw. A jak KrysiaS:loveu:? Gdzie Krysia mieszka? Może tak wyciągnąć koleżankę na babską kawkę i nie tylko;). Mnie to zawsze stawia na nogi. Już sama obecność i życzliwość pomaga. -
Patula w cudnym domku!!! Można już płakać z radości !!!!
irenaka replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
Jesteście KOCHANE:loveu:, cała nocna zmiana mnie zawsze powala na łopatki, choćby ze względu na godziny o których u Patoska bywacie:). A mnie zaczyna nosić. Zna ktoś przepowiednie pogodowe na sobotę? Najwyższa pora wymiziać w realu naszego Patoska i Amorka. I jeszcze jedno. Bardzo będzie Wam ciężko funkcjonować na bezdechu?;) Patos będzie w Gazecie Krakowskiej. Koniecznie trzeba trzymać kciuki.