irenaka
Members-
Posts
11328 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by irenaka
-
[quote name='rybon36']wydawało mi się to oczywistą deklaracją :) [/QUOTE] A nie wydaje się Pani, że się Pani źle wydaje?:evil_lol: [quote name='rybon36'] poza tym Fibi znalazła dom nie przez dogo i jakoś nie widze powodu konieczności tłumaczenia się zupełnie mi nieznanej osobie i to w dodatku piszacej w tonie dość napastliwym. W ciągu mojej pracy zawodowej znalazłam domu 78 zwierzakom, jestem zapsiona w domu i9 zakocona, terawz przeżywamy poważny kryzys w związku z utrata lokalu na lecznicę dlatego umieszczamy zwierzaki a w zasadzie staramy się umieścić w domach zastępczych bądź docelowych, żeby nie musiały iść do schroniska. Niestety w obecnej sytuacji nie mogę jechać 2 x tej trasy do Gorzowa, mam klimatyzowane auto i myślę, że Dziadkowi nic się nie stanie złego. Poterzebujemy tylko domu dla 3 psów a nie bezproduktywnych napaści na nas. Zupełnie nie potzrebne jest martwienie się w tej chwili o Fibi, której na dogo nikt nie mógł i nie umiał pomóc przez ostatni rok, bo 3 innym psom grozi schronisko. Zbieramy intensywnie na dług u jamora i rozpaczliwie szukamy miejsca dla Filipa. Jeśłi może nam Pani pomóc, to będziemy wdzięczni, jeśłi nie, to proszę na nas nie napadać, bo to zupełnie nie pomaga[/QUOTE] Oczywiście, że nie musi się Pani tłumaczyć i odpowiadać na pytania.Wolna wola. Tak samo wolną wolę mają Ci, których prosicie o pomoc na tym wątku i mogą chcieć pomagać lub nie. Na dogo już wszyscy są tak obciążeni finansowo, że obciążenie ich choćby spłatą długu za hotel jest ogromnym wyzwaniem. Zwłaszcza, że jak rozumiem ten dług nie jest długiem tylko z jednego miesiąca. Nie wrzuca się psa do hotelu i nie czeka, aż dług urośnie, tylko szuka pieniędzy na zabezpieczenie jego pobytu. Osobami które są odpowiedzialne za adopcje Państwa psów jesteście tylko Wy a nie dogo. Ludzie na dogo pomagają jak mogą i jak potrafią, ale nie można przerzucać na nich odpowiedzialności za własne błędy i brak działania w przeszłości. [quote name='rybon36']no i właśnie...pokrzyczeć , pokrzyczeć i nic konstruktywnego................ prosimy o pomoc w spłacie długu hotelikowego[/QUOTE] Super zachęta do niesienia pomocy:). Wyskakiwać ludzie z ostatnich grosików które macie w kieszeni, ale broń panie zadawać pytania o adopcję, bo zostaniecie uznani za krzykaczy.
-
[quote name='rybon36']Myślę, że w związku z tym ma Pani szansę osobiście zgłosić sprawdzić dom dla Dziadka staruszka, skoro to Pani deklaruje, bo najwyraźniej nie wystarcza Pani moje zapewnienie, że ja tam osobiście z psem jadę i sama naocznie sprawdzę. Dziwię się, że jest tak dużo osób z cennymi radami a jak przychodzi do czynów, to jakoś wieje pustkami.Pani, która tak ochoczo zapłaciła za transport FIBI z jamora też pojawiła się tu tylko na chwilkę i potem jakoś już się nie odezwała, nie odpowiada także na privy. Fibi zostaje u naszych klientów, którzy jako jedyni pomogli w tak patowej sytuacji w jakiej postawił nas jamor, ciekawe, czy jego też Pani zaatakowała za jego bezduszność w tej sprawie i komercyjny sposób traktowania hoteliku. Pozwolę sobie pojechać do tego przytuliska, bo na temat tego miejsca pozyskałam pozytywne opinie kilku znanych mi od lat dogomaniaczek . Komus trzeba ufać nawet w tak ciężkich czasach. Jeśli coś mi się nie spodoba, nie zostawię tam zwierzaka, jest u nas od dawna, co dowodzi, że jego los nikomu z nas nie jest obojętny. Myśłę, że to rozjaśni wszelkie wątpliwości.[/QUOTE] A gdzie ja złożyłam deklarację sprawdzenia domu dla Waszego staruszka? Gdzie Rzym a gdzie Krym? Chyba się nie rozumiemy, uważam, że jazda z tym psem na taką odległość i w jego wieku jest nieporozumieniem. Skoro kilka dogomaniaczek poleca ten dom i jak rozumiem były tam i sprawdziły warunki, dlaczego ich opinia nie pojawia się na wątku? A co do Jamora, Pani X, Y czy Z to nie rozumiem zupełnie związku tych osób z moimi pytaniami. Ja pytam o psy i warunki jakie mają lub będą mieć. Bardzo nie lubię jak na wątkach ludzie włażą z tzw. buciorami w życie ludzi którzy adoptują psy, ale z drugiej strony kompletny brak informacji na temat warunków jakie ma Fibi w DS oraz brak zdjęć bardzo mnie niepokoi. I mam do tego prawo.
-
URATOWANY PRZED IGŁĄ DZIADZIO wrócił do właścicieli :)))
irenaka replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
[quote name='sylwija']15 PLN - stałej tyle, ze na razie to chyba kropla w morzu potrzeb :( Byłoby super, gdyby udało się mu pomóc..[/QUOTE] Cześć Kochanie:loveu: Anioły są wśród nas, dziękuję Ci pięknie:multi: -
[quote name='rybon36']W sprawie Starocia, to opieramy się na opiniach dogomaniaków, przytulisko jest z polecenia dogo. Tam jest bardzo wiele takich psów. NIe widze też przeszkód, jeśłi właścicielka chciałaby go wywieźć do Niemiec, jeśli ktoś się zdecyduje na adopcję. mam go odwozić sama, proszę czytać uważnie, bo to już było napisane w wątku.[/QUOTE] Właśnie dlatego, że czytam uważnie informacje na tym wątku zadaję takie pytania. Osobiście nie wyobrażam sobie, żeby nie sprawdzić domu, gdzie jest kilkanaście staruszków, bez względu na to, kto ten dom poleca. I nie jest mi obojętne, co będzie się działo z tym psem po adopcji. A co moimi pytaniami na temat Fibi?
-
Amorku:loveu:, pobiegaj kochanie za piłeczką, popraw sobie humorek. Ciocia Zuza zrobiła już zaległe ogłoszenia z postu 196, może tym razem Cię ktoś wypatrzy:).
-
Patula w cudnym domku!!! Można już płakać z radości !!!!
irenaka replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
Faktycznie, coś Cię Patosku wielbicielki zaniedbują;). Ja pamiętam i nochalka całuję:loveu: -
[quote name='Alex78']Staruszek czeka obecnie na transport w okolice Gorzowa. To jest od nas przeszło 500 km w jedną stronę, wiec przypuszczalnie uda nam się go wyekspediować w połowie miesiaca. Umowa adopcyjna dla Fibi oczywiście podpisana. Zawsze podpisujemy taki dokument oddajac komukolwiek jakieś zwierzę do adopcji.[/QUOTE] Czy ten Gorzów jest sprawdzony? Jak tam jest kilkanaście psów staruszków, to jak ich opiekunka sobie z nimi radzi (z kosztami ich leczenia i utrzymania). Czy macie gwarancję, że pies nie zostanie wywieziony do Niemiec? Może warto poprosić kogoś o sprawdzenie domu, zanim staruszek tam pojedzie, bo koszty transportu, przy takiej trasie są ogromne. A jakie warunki ma Fibi? Będą zdjęcia z DS?
-
URATOWANY PRZED IGŁĄ DZIADZIO wrócił do właścicieli :)))
irenaka replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
Czy ja dobrze liczę, że nasz staruszek ma byt zapewniony tylko na pierwszy miesiąc:-( Może ja Myszko:loveu: zrobię ten bazarek na mamę chrzestną, będzie jakiś grosik:shake: -
URATOWANY PRZED IGŁĄ DZIADZIO wrócił do właścicieli :)))
irenaka replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
[quote name='mysza 1']No to ja Was naprawdę pocieszę :) [B]Mamy miejsce- jedzie do Szczecinka, szukamy bardzo pilnie transportu[/B].:multi::multi::multi: A wysyłają go z Gryfina, bo nie rokuje... [COLOR=Red][B]Bardzo proszę o deklaracje na życie dla niego, koszt hotelu to tylko 200 zł miesięcznie.[/B][/COLOR][/QUOTE] Transport oferowała [B][B]Tysiek[/B], [/B]mam nadzieję, że to aktualne:multi::multi:. -
URATOWANY PRZED IGŁĄ DZIADZIO wrócił do właścicieli :)))
irenaka replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
[quote name='Dogo07'][B]Ja osobiście nie przepadam za tym hotelikiem[/B]. Ale jeśli to ma mu pomóc to pewnie tak będzie dla niego lepiej.[/QUOTE] A dlaczego? -
Patula w cudnym domku!!! Można już płakać z radości !!!!
irenaka replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Isadora7']Iza na pewno potwierdzi moje słowa.[/QUOTE] Iza jeszcze chyba na zakupach, dzisiaj Ci się upiecze;) -
URATOWANY PRZED IGŁĄ DZIADZIO wrócił do właścicieli :)))
irenaka replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
[quote name='madziamn']Bidulki ale niestety nic njie mogę zrobic tylko podnieśc bynajmniej narazie.[/QUOTE] Teraz możesz tylko podrzucić, ale mam nadzieję, że później pomożesz. Z Łodzi:loveu: jesteś, to szczerze przyznam, że byłabym zdziwiona, gdyby było inaczej;). -
URATOWANY PRZED IGŁĄ DZIADZIO wrócił do właścicieli :)))
irenaka replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
[quote name='Dogo07']Napisałam pw do kikou.[/QUOTE] Dziękuję Ci pięknie:Rose:. A ile jest kilometrów do hotelu Kikou, gdybyśmy chcieli przewozić psa? Musimy liczyć jeszcze koszty transportu. A deklaracji na wątku zero:-(:-(:-( -
URATOWANY PRZED IGŁĄ DZIADZIO wrócił do właścicieli :)))
irenaka replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
[quote name='Dogo07']A może do hoteliku u kikou ? Tutaj wątek: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/175373-Psi-domek-spokojnej-staro%C5%9Bci[/URL]....[/QUOTE] A sprawdziłaś, że są tam wolne miejsca? I za ile? -
URATOWANY PRZED IGŁĄ DZIADZIO wrócił do właścicieli :)))
irenaka replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
[quote name='tysiek']Mam słabe, a właściwie żadne rozeznanie w procedurach panujących w naszym schronie - czy pies po przeniesieniu z Gryfina idzie na kwarantannę (jeśli tak, to na jak długo?), czy od razu trafia do ogólnego boksu? Może jest jednak trochę czasu na znalezienie miejsca dla staruszka>[/QUOTE] Pojęcia nie mam:shake:. Ja nietutejsza;), z Krakowa jestem. Może zadzwoń do schronu lub zapytaj wolontariuszy ze Szczecina. Ale szczerze przyznam, nie ryzykowałabym przewiezienia naszego staruszka do schronu. Jeżeli przechodzą kwarantannę w przechowalni, to prawdopodobnie trafiają na boksy ogóle. A nasz staruszek + "agresor" nie rokują dobrze, jeżeli ktoś chce szybkiej adopcji. Wobec czego należy przypuszczać, ze zostaną uśpione:-(. -
URATOWANY PRZED IGŁĄ DZIADZIO wrócił do właścicieli :)))
irenaka replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
[quote name='tysiek']Wydawało mi się, że podejmujemy próbę zabrania ich z Gryfia, zanim trafią do schronu w Szczecinie...[/QUOTE] Oczywiście, tylko gdzie chcesz je brać:shake: -
URATOWANY PRZED IGŁĄ DZIADZIO wrócił do właścicieli :)))
irenaka replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
[quote name='blacky764']No fajny pomysł ;) A na czyje konto będziemy w ogóle coś zbierać ? Jest tutaj ktoś z jakiejś fundacji czy coś ? :oops:[/QUOTE] To nie mój pomysł, tylko Dogo07, ale moim zdaniem wart grzechu;) Jesteś w stanie zrobić taki bazarek, czy szukać przymusowego ochotnika;) Nie mam pojęcia jakie konto, pewnie się wyklaruje, jak pies wyjedzie z tej krainy szczęśliwości:angryy: [quote name='tysiek']Ponawiam pytanie:[/QUOTE] Moim zdaniem, jak nie ma jeszcze odpowiedzi od Danusi, to ciężko teraz o odpowiedź, czy potrzebujemy transportu:shake:. -
URATOWANY PRZED IGŁĄ DZIADZIO wrócił do właścicieli :)))
irenaka replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
[quote name='blacky764']Dziewczyny co do imienia to jestem za [B]Nestorem[/B] ;) [/QUOTE] A może jednak zrobić bazarek na mamusię chrzestną;) Jakiś grosik wpadnie i jeszcze jakaś dziewczyna będzie mieć przyjemność nadania imienia;) -
URATOWANY PRZED IGŁĄ DZIADZIO wrócił do właścicieli :)))
irenaka replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
[quote name='TERESA BORCZ']koniecznie muszę wiedzieć jaki jest duży. jeśli nie jest wielki może się uda miejsce wśród innych staruszków. czy jest spokojny? jeśli większy to mam miejsce w nowym hoteliku u super opiekunki w okolicach Kluczborka. czy mam sprawdzić koszty i warunki? mozna też sprawdzić we Lwówku Sląskim, tam jest fajna opieka. Czekamy na zdjęcia spoza kojca.[/QUOTE] W Kluczborku? U kogo? Jest wątek tego hotelu na dogo? Czy ten DT dla staruszków, to nie jest czasem ten gdzie jest kilkanaście psów? Jak opiekunka radzi sobie z taką ilością staruszków? -
URATOWANY PRZED IGŁĄ DZIADZIO wrócił do właścicieli :)))
irenaka replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
[quote name='mysza 1']Gdyby tak to potrzeba kasy na hotel...:shake:[/QUOTE] Właśnie wysłałam Ci mail w którym to napisałam. Tylko pilna zbiórka deklaracji na hotel ratuje tego psa. I błagam, niech ktoś nada mu imię, niech nie będzie bezimienny ( a może ma?) Edit: zapomniałam. Może żeby dobrze zacząć, to dam 50,00 jednorazowo. Kto się przyłączy, ten pies nie ma czasu:-( -
URATOWANY PRZED IGŁĄ DZIADZIO wrócił do właścicieli :)))
irenaka replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
A dlaczego on musi trafić do Szczecina? Nie może iść do Szczecinka, do Danusi? Jedyne co mogę oferować, to zestaw bazarkowy z ogłoszeniami, ale do tego trzeba więcej zdjęć. -
Patula w cudnym domku!!! Można już płakać z radości !!!!
irenaka replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Isadora7']Nie zgadzam się, moje jamniki nie sa podobne do mnie. Ja okaz spokoju, ani trochę zadziorna i chorobliwie nieśmiała. A Jamnicza Trójca wręcz przeciwnie :):):)[/QUOTE] Idę przekablować Izie co napisałaś;). Nie zdziw się, jak tu wpadnie i skoryguje Twój post:)