limonka80
Members-
Posts
4433 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
22
Everything posted by limonka80
-
Masz rację, jest błąd. Co prawda w rozliczeniu jest ujęta wpłata wrześniowa, natomiast nie ujęłam wpłaty za sierpień - chyba zmyliło mnie, że w lipcu są dwa przelewy dla Szymusia od Ciebie, dokonane w krótkim odstępie czasu - pierwszy 22.07.22r. i drugi 29.07.22r., obydwa na 50 zł. Myślę, że dopisując do rozliczenia kolejne wpłaty, i widząc że Twoja lipcowa deklaracja jest ujęta w rozliczeniu, nie zauważyłam że to jest drugi przelew. Bardzo przepraszam, to oczywiście mnie nie usprawiedliwia, ale od dłuższego czasu mam sporo zmartwień i nie jestem tak skupiona jak powinnam być. Jeszcze raz dokładnie sprawdziłam wpłaty deklaracji wszystkich deklarowiczów Szymusia i jest prawidłowo - wszystkie pozostałe wpłaty sa ujęte w rozliczeniu. Jeszcze raz przepraszam
-
Odi, pies który nie ma w życiu szczęścia bardzo prosi o pomoc.
limonka80 replied to limonka80's topic in Psy do adopcji
Już szczegóły omówione - ja poszukam, Elik zamówi :-) -
Odi, pies który nie ma w życiu szczęścia bardzo prosi o pomoc.
limonka80 replied to limonka80's topic in Psy do adopcji
Mój Dżekunio też ma jamniczo-corgi budowę, i też ma ten problemy z kregosłupem. Długo działała librela - ponad półtorej roku, ale od lipca/sierpnia przestała. Próbowałam różnych preparatów, ale z marnym skutkiem, natomiast ostatnio Jaaga doradziła mi arthrosterol MB - rewelacja ! Szybko działa, po tygodniu Dżekcio chodził dużo sprawniej, a po dwóch przestał całkiem utykać. Myślę że trzeba spróbować i kupić Odisiowi, jeśli nie poskutkuje, trudno, masz starsze pieski, któryś skorzysta. -
Maleńki szkielecik obciągnięty skórą.. I oczy pełne bezbrzeżnego smutku. Co pisać więcej?:( Jeśli możesz - zajrzyj, pomóż, napisz dobre słowo. Wszystko będzie wielkim darem. SUNIA JEST BARDZO CHORA, jest dla niej szansa, ogromne kciuki potrzebne!
limonka80 replied to agat21's topic in Psy do adopcji
Zapłaciłam za pobyt Nuukci, to już ponad trzy tygodnie jak jej nie ma u nas ... Tęsknię za nią mocno, i wiem że ona za mną też, ostatnio pani Iza przyznała, że była pewna że mała po kilku dniach, a najdłużej po dwóch tygodniach zapomni i będzie wesoła, a tu ciągle jest tak samo smutna. Ma momenty gdy na chwilę zapomni i beztrosko bawi się ze swoim ulubieńcem, ale po chwili znów przybiera tą zmartwioną minę ... Wiem że na ten moment nie mogę jej przywieźć z powrotem ... W piątek Nuusia miała ostatnią, czwartą dawkę preparatu krwiotwórczego podanego zamiast aranespu. Pod koniec tygodnia, albo w poniedziałek zrobimy kontrolne badanie krwi i zadecydujemy co dalej. -
Do "Klubu Feniksa" dołącza ślepy i zagubiony w schronisku staruszek, który trafił tam wyciągnięty z rowu, bardzo wycieńczony. Jest w hotelu, gdzie ma nowe życie, może po raz pierwszy normalne - jest badany i leczony. Makary prosi o pomoc. Żegnaj Cudny....
limonka80 replied to agat21's topic in Już w nowym domu
Ja też wierzę, że Makuś łatwo się nie podda, jak mój Dżekuś Te psiaki u których wcześniejsze marne życie mocno nadszarpnęło zdrowie, teraz kiedy wreszcie są szczęśliwe to walczą z całych sił, bo czują że są kochane i dla kogoś ważne. -
Maleńki szkielecik obciągnięty skórą.. I oczy pełne bezbrzeżnego smutku. Co pisać więcej?:( Jeśli możesz - zajrzyj, pomóż, napisz dobre słowo. Wszystko będzie wielkim darem. SUNIA JEST BARDZO CHORA, jest dla niej szansa, ogromne kciuki potrzebne!
limonka80 replied to agat21's topic in Psy do adopcji
Mój Dżekunio od wczoraj znów czuje się gorzej, jest słabiutki, dziś nie chce chodzić, ani jeść. Na moje pytanie co mu dolega, pani doktor odpowiedziała, że dolega mu starość ... Dostał zastrzyki, mam pilnować by się nie odwodnił i czekać ... Przed chwilą dałam mu strzykawką papkę z królika zmiksowanego z marchewka, odrobiną buraczka i kleikiem z siemienia, i nawet nie protestował, zjadł. Wierzę że się podniesie, miał już tak wcześniej kilka razy - leżał i myśleliśmy że umrze, a on po jakimś czasie wstawał, otrząsał się i szukał miseczki. Choć widzę wyraźnie, że mój Dżekcio jest już na ostatniej prostej, to wierzę, że ta prosta jest długa, że to wciąż jeszcze nie pora na rozstanie, że to jeszcze nie teraz ... Tak sobie razem leżymy ... -
Maleńki szkielecik obciągnięty skórą.. I oczy pełne bezbrzeżnego smutku. Co pisać więcej?:( Jeśli możesz - zajrzyj, pomóż, napisz dobre słowo. Wszystko będzie wielkim darem. SUNIA JEST BARDZO CHORA, jest dla niej szansa, ogromne kciuki potrzebne!
limonka80 replied to agat21's topic in Psy do adopcji
Dziękuję, po trzech dniach snu wróciłam do żywych. Już w piątek wieczorem czułam się całkiem dobrze, to chyba też mam jakiś dobry gen -
Tyle mają psiaki w spadku po Basi.
-
Przypomnę tu dwa staruszki które swoje ostatnie lata życia spędzają u Pani Kasi w Bieszczadach - bardzo dziękujemy za opiekę Jeden z nich, Łacio zaczął kaszleć, jego samopoczucie się pogorszyło, zaczął się dusić, podejrzenie padło na serduszko. Wykonano echo serca i badania krwi. Obydwa psiaki są u Pani Kasi bezpłatnie, ale ostatnio wymagają nie tylko więcej opieki, ale też badań i leczenia, a deklarowaliśmy pomoc w opiece weterynaryjnej. Na moim koncie wciąż są pieniądze zebrane po śmierci Basi na pomoc dla psów z M., myślę że powinniśmy zwrócić Pani Kasi choć za te ostatnie badania Łacia, wszystko jest coraz droższe , a psiaki nie muszą spędzać czasu jaki im pozostał w schronisku ...
-
Maleńki szkielecik obciągnięty skórą.. I oczy pełne bezbrzeżnego smutku. Co pisać więcej?:( Jeśli możesz - zajrzyj, pomóż, napisz dobre słowo. Wszystko będzie wielkim darem. SUNIA JEST BARDZO CHORA, jest dla niej szansa, ogromne kciuki potrzebne!
limonka80 replied to agat21's topic in Psy do adopcji
Dziękujemy Jestem ogólnie żywotna i praktycznie nie choruję, ale covid dał mi w kość - trzy dni plackiem dziś pierwszy dzień czuję się lepiej. -
Ja też bardzo się cieszę, że Cudny zostaje u Jaagi Mimo Twoich starań nie miał szczęścia, a taki fajny z niego pies, ma takie mądre, dobre spojrzenie, widać że to wrażliwy psiak, taki jak Nuukcia - potrzebuje dużo bliskości i serca. Za to od teraz jego zła passa się odwróci A ten histeryczny DT - ludzie nie przestają mnie zadziwiać Ale nie ma tego złego ... Fafel rozpoczął nowe życie
-
Maleńki szkielecik obciągnięty skórą.. I oczy pełne bezbrzeżnego smutku. Co pisać więcej?:( Jeśli możesz - zajrzyj, pomóż, napisz dobre słowo. Wszystko będzie wielkim darem. SUNIA JEST BARDZO CHORA, jest dla niej szansa, ogromne kciuki potrzebne!
limonka80 replied to agat21's topic in Psy do adopcji
U mojego Dżekunia każdy dzień inny - czasem rześki jak wiosenny poranek, a za kilka godzin całkiem zawieszony, jakby w innym świecie ... Teraz, gdy jestem cały czas w domu oboje całymi dniami śpimy Nie, właśnie że nie zasnę Jednak będę spał -
Maleńki szkielecik obciągnięty skórą.. I oczy pełne bezbrzeżnego smutku. Co pisać więcej?:( Jeśli możesz - zajrzyj, pomóż, napisz dobre słowo. Wszystko będzie wielkim darem. SUNIA JEST BARDZO CHORA, jest dla niej szansa, ogromne kciuki potrzebne!
limonka80 replied to agat21's topic in Psy do adopcji
Od poniedziałku walczę z covidem - to bardzo nierówna walka dziś czuję się trochę lepiej. Nie mam innych wieści o Nuusi niż to co pisałam wcześniej, choć dzwonię do pani codziennie. Malutka je, czasem bawi się z jednym z psów, którego polubiła bardziej niż resztę, ale radości w niej nie ma. Najbardziej lubi długie spacery w pola. Przestała rano po wypuszczeniu pędem biec pod bramę i wyglądać, chyba zrozumiała że nie wrócę ... Moja wetka też drugi tydzień chora, na razie nie wiadomo kiedy wróci do pracy, więc nie rozmawiałam z nią o wynikach i sposobie leczenia Nuukci.