Jump to content
Dogomania

limonka80

Members
  • Posts

    4433
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    22

Everything posted by limonka80

  1. W niedzielę minęło 10 tygodni od kiedy Nuukcia pojechała do hotelu, a mnie się wydaje że jeszcze parę dni temu tuliła się do mnie i śmiała się całym pyszczkiem ...
  2. Dżekuś też miał złe wyniki - zwłaszcza wątrobowe, wysoką fosfatazę i WBC. Na usg bardzo pogrubiałe jelita i ściany żoładka. Dostawał różne leki, i w zastrzykach i w tabletkach, w sumie nie wiadomo co pomogło, bo po żadnym nie było wyraźnej poprawy. Teraz do jedzenia dodaję mu co drugi dzień babkę płesznik, a codziennie rano i przed snem kleik z siemienia strzykawką do pyszczka. Wiem że to nie lek, icudów nie zdziała, ale Dżekusiowi służy - nie ma bulgotania w brzuszku ani porannych wymiotów. Tak jest, choroby na tle nerwowym czy depresyjnym przekładają się na fizyczne objawy i powodują złe wyniki. Smutek wywołuje choroby, przynajmniej u ludzi taj jest, ale myślę że u zwierząt też. A Florcia wygląda na taka wrażliwą sunię ...
  3. Spytałam i wiesz co gnojek odpowiedział ? - że żeby przeżyć 10 dni bez snu trzeba spać w nocy.
  4. Dopiero teraz, z opóźnieniem zauważyłam tę błogość - cudna Ogólnie jestem sprawniejsza umysłowo, ten spóźniony refleks to wynik zmęczenia liczeniem :-))
  5. Hmm... powiedziałabym że 10 dni bez snu można przeżyć przesypiając popołudnia, ale Dżekuś popołudniu też nie pozwala mi spać ...
  6. Dla mnie rewelacja Dziękuję Maszyna pochodzi jeszcze z domu rodzinnego mojej Babci, oryginalny blat został uszkodzony podczas wojny, ale reszta ocalała i Babcia zachowała maszynę. Byłam z Babcią bardzo związana i chciałam mieć u siebie coś, co zawsze było w Jej domu. Po Jej śmierci odnowiliśmy maszynę i teraz jest u mnie ...
  7. Ja i tak nie śpię, bo Dżekuś nie lubi jak śpię w nocy. On uważa, że powinno sią spać za dnia
  8. Mój Dżekuś też ma nawracające, krócej lub dłużej trwające problemy z jelitami - właśnie burczenie, przelewanie się, czasem krwawe, takie malinowe kupy, brak apetytu, ogólna słabość i apatia. Przychodzi to nagle, i mimo różnych badań wciąż nie wiadomo co jest przyczyną. Dwa lata temu latem, trwało to tak długo (a Dżekunio nie reagował na żadne leki ) że lekarka podejrzewała chłoniaka jelit. Mój chłopczyk był już tak słaby że już lylko leżał, myśleliśmy że umrze, a on któregoś ranka wstał i poczłapał do miski ... A może te zaburzenia są mają podłoże psychosomatyczne - w sensie po stracie Zulci, stres często daje objawy fizyczne, żoładek to wrażliwy organ, a Florcia taka delikatna ... Mocno trzymam za Florcię, żeby wyniki były lepsze.
  9. Piękny jest !!! A tu kadr z psiej wersji filmu ,,Chłopcy z ferajny'' lub ,, Psy II''
  10. To ja od razu wezmę tę błogość, żeby ktoś mnie nie ubiegł - tę siłę dają drzwi . Czasami też to
  11. Bardzo dziękuję za ujęcie Szymusia w bazarku
  12. Finek, trzymaj się, bądź mężczyzną
  13. Dziś zjeżdżając windą przed wyjściem do pracy olśniło mnie, no po prostu poranny przebłysk geniuszu - nieważne ile osób mieszka na piętrach - wszyscy zjeżdżają w dół, więc odpowiedź brzmi - na parter
  14. Łatuś pięknie macha ogonkiem Nie moge się na niego napatrzeć - on jest jak mój Dżekunio A czy mi się zdaje, czy w tle słychać stukot pazurków ? Zakładam że to Gucio stepuje z radości ?
  15. Ten młodziak na dole ma minę jakby chciał powiedzieć ,, ja to jeszcze muszę przemyśleć ''
×
×
  • Create New...