-
Posts
8448 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Koperek
-
[quote name='malawaszka']przede wszystkim ktoś musi zobaczyć psa na zywo - w jakiej jest kondycji i czy w ogóle jest - bez tego to możemy sobie pisać co chcemy[/quote] [B]TO WYŻEJ TO PRIORYTET![/B] Jakieś pomysły, kiedy najszybciej można by było to wykonać??
-
[quote name='Murka']Maja jest cudowna, ale niestety bardzo przyzwyczaja się do miejsca i ludzi. Długo się klimatuje, każda zmiana miejsca (nawet przeniesienie legowiska z pomieszczenia do innego pomieszczenia) to ogromny stres, cały świat się jej wali. Jej adopcja będzie trudna.[/quote] Znam to z autopsji:roll: Murka może poczytasz taki oto wąteczek: [URL="http://www.dogomania.pl/forum/f28/pol-dziki-5-mies-mix-ona-pekniete-biodro-grzybica-ptrzebna-pomoc-131754/"][B]http://www.dogomania.pl/forum/f28/pol-dziki-5-mies-mix-ona-pekniete-biodro-grzybica-ptrzebna-pomoc-131754/[/B][/URL] ...i jakiegoś pomysła wrzucisz?? Też znasz przecież takie psy- cholera nawet nie wiem od czego tą pomoc zacząć...:-(
-
ADA juz w Nowym Domku prosimy o zamkniecie watku.
Koperek replied to graynew's topic in Już w nowym domu
Coś niefajnie się narobiło... W każdym razie czekam na odp.- może to tylko tak "nerwowo" wygląda ;) BEZ PANIKI! -
ŻABCIA 15 letni Owczarek długowłosy..ZA TM [*] [*]...:(
Koperek replied to Natussiaa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Pytanie moje nie traktuje o czymś niezmiernie ważnym, ale: Czy ŻABCIA ma stojące uszki?? Co się stało, że na fotce ma klapnięte??:roll: -
[quote name='graynew']Nam niedziela absolutnie nie psauje. No zawsze mozna zrobic dwie grupy. To wtedy kazdy wybierze cos dla siebie. My bedziemy jutro tzn w sobote kolo mostu zwierzynieckiego. Kto sie pisze???[/quote] Mnie proszę na listę wpisać: dwa duże i mała kurduplątka ;) (jak się autem ze wszystkim zabiorę oczywiście!, bo jeszcze tak bym jakoś chciała koty na szczepienie zawieźć w klatce:evil_lol:)
-
WrocŁaw-mŁodziutki onek, zbieramy na utrzymanie atosa!
Koperek replied to gosikf & dogs's topic in Już w nowym domu
[quote name='israel']Witam, Wydaje mi się, że samo odkupienie psiaka nie załatwi sprawy. Oczywiście jeśli istnieje niebezpieczeństwo, że może jutro zostać sprzedany trzeba jakoś temu zaradzić, chociażby poprzez odkupienie go. Należy jednak wziąć dokładne namiary na tego człowieka. Od razu skontaktować się z jakąś fundacją/organizacją, psiaka od razu zabrać na badania i zrobić obdukcję. Nie wiemy czemu psiak jest taki chudy (bo nie można powiedzieć szczupły :() - czy jest to wynik głodzenia, choroby - np. trzustka(jeśli tak to czy jest leczony), nie wiadomo czy w przyszłości nie będzie z tego powodu komplikacji. W takiej sytuacji spokojnie można takiego człowieka obciążyć kosztami leczenia wynikającymi z zaniedbań - wpłynie to, być może, dyscyplinarnie na tego "szkoliciela". Tym bardziej jak czytałem, jeśli są świadkowie którzy widzieli "metody szkolenia". Nie wiemy czy takie kupowanie i szkolenie psiaków nie jest sposobem na życie tego człowieka... Mogę zaproponować pomoc siewierskiego oddziału Fundacji Emir - rozmawiałem już z szefem oddziału w tej sprawie i jest zgoda. Oczywiście to tylko propozycja - może to być jakakolwiek organizacja, może jest jakaś bliżej, najbardziej liczy się czas w tym przypadku :([/quote] No w końcu jest tu ktoś kompetentny, kto wie, co w takich przypadkach robić :) [B]israel [/B]super, że tu zajrzałeś i podpowiadasz :loveu: [B]gosik[/B] masz pomoc! skup się, zastanów i działaj! ;) -
[quote name='Owieczka']Brendon miał zmiany grzybicze ale chyba tak naprawdę nikt nie zrobił mu wymazu :shake: Jednak to wyglada na grzyba i po wszystkich specjałach na grzybice u Brendona objawy przeszły. Łyse placki zanikają i zarastaja sierścią. Boston wygląda najlepiej, za nim jest Bernasia a najgorzej chyba Bunia :-( ma łyse placki wszędzie, sa zaczerwienione i skóra jak by przekrwiona, sierść przeżedzona. Niestety one wszystkie śpią razem w budzie :shake: dotykają się , miziają i podgryzają... Qrcze najlepiej by było gdyby wziąć wymaz z któregoś z piesów i moze zacząć je leczyć już w schronisku ?? Bo lecznica będzie nas kosztowac fortune a watpię czy nawet połowe uzbieramy :shake: Do tego jest ich tam trójka a Brendon czwarty :sad: Poradźcie co robić :sadCyber:[/quote] Mało optymistycznie to wszytko brzmi, ale miałam tymczasy z grzybem u siebie i nie przeszło to tałatajstwo na moich domowników futrzanych. Poza tym musi być pies o obniżonej odporności (a wiadomo, że teraz plucha, zimno, ciągle futra przemoczone, wilgotne łapy, brzuch), żeby to złapać, a stres i lęk jeszcze szybciej do tego doprowadzają. Jeżeli jest to na 100% grzybek to szukamy domciów, jak najszybciej! I moja propozycja wyniesiona od Pewnej Mądrej i Doświadczonej Osoby (jak przeczyta, to będzie wiedziała o kogo chodzi ;))- PSIAKI NIE MOGĄ TRAFIĆ DO DOMÓW, GDZIE MAJĄ SŁUŻYĆ JEDYNIE JAKO RUCHOMY PRZEDMIOT NA PODWÓRKU!- one nie mają przyzwyczajać się do trawki, drzewka lub innych psów, bo to mają w schronie i na dobre nie wychodzi taki "kontakt". One muszą kontaktować się od zaraz (wiem- łatwo się pisze) z człowiekiem! Nie może być to rozszalałe i głośne dziecko, ani też ktoś nerwowy i niecierpliwy, ale to już kwestia mniej ważna- najważniejsze, żeby ten ktoś BYŁ UPARTY w tym oswajaniu. Pomału, ruchy wykonywać, jak w zwolnionym tempie, zawsze z przodu psa (nigdy nad grzbietem, ani z tyłu!), zawsze jasno i klarownie mówić pojedyncze komendy- nie patrząc się przy tym cholernie upierdliwie w oczka, tak jak to robimy z naszymi domowymi pupilkami- one są tego nauczone, natomiast dla strachajła to dodatkowa rzecz wywołująca na początku lęk. Jak mi się coś przypomni to dopiszę ;) Chociaż bardzo ciężko jest mi przelewać na papier rzeczy, które wyrabiałam, bo niekiedy ludzie się zatrzymywali na ulicy z podziwu...
-
!!!Mastino napoletano-pies 5 letni,do adopcji. ma dom
Koperek replied to marco20061's topic in Już w nowym domu
Moja propozycja: ponieważ mam pw zawalone do 98% i muszę się kiedyś do niego wziąć:diabloti: to proszę- POWYSYŁAJCIE DO WROCŁAWSKICH CIOTEK INFO, ŻE TAKI PSIUR POTRZEBUJE TRANSPORTU- może któraś akurat w niedzielę wyrobi :roll: -
[quote name='jayo']Opisz prosze pare takich typowych sytuacji - naprawde nie jestesmy w tym doswidczeni - wiec nam sie tez ta wiedz przyda - jak oswajac dzikusa..[/quote] [B]jayo[/B] nie rób ze mnie specjalisty, bo wiem, że u siebie też niezłe egzemplarze masz, bądź przechowujesz ;) Może, co do wyboru potencjalnych opiekunów na stałe to powiem tak, że mnie z moją wariatką już chcieli z domu wyrzucać, czego jedynym powodem było właśnie nic innego, jak jej zachowanie w początkowym okresie. Ja uzbroiłam się cierpliwością po zęby, ale jak widać po moim przypadku- nie każdy jest tak odporny psychicznie, żeby przestać jak gdyby odczuwać lęk tego psa i dyskomfort i skupić się na konkretnym działaniu. Oczywiście to także nie może prowadzić do przegięcia, że w ogóle nie będziemy zwracać uwagi na psie reakcje tak "cofniętego" psa, bo MUSIMY NA OKRĄGŁO nawiązywać z nim kotakt- czy to wzrokowy, czy dotykowy, ale to później...
-
!!!Mastino napoletano-pies 5 letni,do adopcji. ma dom
Koperek replied to marco20061's topic in Już w nowym domu
Dziewczyny ja wszystko rozumiem- okazja, pośpiech itd, ale trzeba wcześniej dawać znać! :roll: Na jutro, żebym pękła to nie dam rady, a w niedzielę mam robotę:cool1: Pogadam jeszcze z "transporterem", ale czarno to widzę... No chyba, że któraś ciotka zawiezie na wylotówkę do Łodzi tramwajem, bądź autobusem tego klocka? W takiej sytuacji nieciekawej jestem postawiona:-( Auto na 3 osoby to wcale nie jest taka prosta sprawa z rozwożeniem psów, a na pewno nie na ostatnią chwilę. p.s. Ten rasowy pies jest po kastracji?? -
[quote name='jayo']cholerka... zeby nie ten grzyb !!!!!! jedyne miejsce, gdzie mozna psa wstawic na dzis, i nikt nie bedzie na niego patrzec to lecznica - i nie bedzie wypuszczany do innych psow. ale doba w lecznicy to 60zl (moze uda sie zbic na 50zl).. przy grzybie - policzmy - dwa tygodnie to minimum, a wlasciwie to mowia, ze i miesiac... Nie da rady, to jest kosmiczna kasa - za jednego to 1500 za sam pobyt bez lekow. Nie wiem czy to ma sens - czy lepiej szukac domu docelowego po prostu..[/quote] Od siebie powiem, że na te kliniki to kupa kasy pójdzie, a jak w tym czasie na psa nie będzie już czekał DS to gdzie wtedy?? Lepiej skupić się na tymczasach konkretnych (musi być doświadczony- świeży człowiek nie da rady) lub od razu Deesach, które co najmniej nie pogłębią swoim zachowaniem tego wielkiego, psiego lęku (jak się boi to przytulą, jak capnie to odskoczą i zostawią, jak nie będzie chciał pójść na smyczy to wypuszczą luzem na ogród- a to nie o to chodzi).
-
[quote name='Helga72']ciotki kochane z tą rasowością to hmmm trochę tego :oops: wystarczy spojrzeć na avatarek Myszeczki :cool3: no ale dla nas jest rasowa i tego się trzymajmy :multi:[/quote] ...tzn. miałam na myśli "rasowość", tylko cudzysłów zapomniałam wstawić :oops: ;) Tak, czy siak to pomaga!
-
WrocŁaw-mŁodziutki onek, zbieramy na utrzymanie atosa!
Koperek replied to gosikf & dogs's topic in Już w nowym domu
Zapisuję się do pomocy, tylko na razie jeszcze nie wiem, do jakiej :roll: ONek podróbka oczywiście, a w dodatku cholernie nieodpowiednio karmiony, albo wcale! Chudy, jak przecinek, a szczeniaki w tym wieku nawet, żeby były pinczerkami to nie są podobne do witki wierzbowej, jak ten powyżej :angryy: [I][SIZE=1]Za te 350 zł mogę wynająć "dobrych" ludzi, którzy obiją mu mordę, ale jemu nie dam- co o tym myślicie??[/SIZE][/I] -
[quote name='igmu']To my tez chcemy :) Moze byc Zwierzyniecki, czekamy na godzine :) Nam pasuje cały dzien :) A jakie beda pieski? Sonia to bokserka - bedzie miala kompana do zabawy? :)[/quote] Oj będzie miała :razz:
-
Wrocław. GABRYŚ , MISIO , RUBINEK[*] MAJĄ DOMY !
Koperek replied to iwa77's topic in Już w nowym domu
- petsy.pl - neeon.pl - tablica.com - adopcje.org.pl - szybko-sprzedam.pl - poszukiwane.pl - najpewniej.pl - anonseogloszenia.pl - rozglos.pl -
Diego ma duzo szcześcia, ze znalazl taki domek :)
Koperek replied to Slomka22's topic in Już w nowym domu
:niewiem::niewiem::niewiem::niewiem::niewiem: -
[quote name='mysza 1']Myślmy pozytywnie, to rasowa sliczna sunia, będzie dobrze:loveu:[/quote] No własnie licząc na tą rasowość powinna mieć wyróżnione allegro na samej górze! To naprawdę działa. [SIZE=3][/SIZE] [SIZE=3][/SIZE] [SIZE=3]Czy ktoś może [COLOR=magenta]ADUSIĘ[/COLOR] wspomóc??:roll:[/SIZE]
-
[quote name='maja602']Dzieciaki CUDNE. Naliczyłam 4 sztuki. Sporo. Do adopcji to chyba za wczesnie. A jaka mamusia? Jest z nimi, czy ktoś podrzucił same dzieci?[/quote] Do adopcji, jak najbardziej NA JUŻ! Im wcześniej, tym lepiej. Ino ważne przy takiej adopcji to CIĄGŁY KONTAKT Z CZŁOWIEKIEM, nawet kiedy sobie tego nie życzą:roll: No tak to już jest... Oczywiście psy także muszą od nas odpocząć i kilka godzin w dzień trzeba im dać święty spokój i wyjść do drugiego pomieszczenia, żeby przestały wszystkie nasze ruchy obserwować i liczyć słowa ;)
-
[quote name='akira']Mi sobota pasuje. A gdzie jest most zwierzyniecki?[/quote] przy ZOO :) Nad godziną jeszcze się zastanawiam, ale raczej pasowałaby nam wcześniejsza, znaczy przedpołudniowa:evil_lol:
-
Wrocław. GABRYŚ , MISIO , RUBINEK[*] MAJĄ DOMY !
Koperek replied to iwa77's topic in Już w nowym domu
[U]Następne:[/U] - przygarnijzwierzaka.pl - bono-polska.pl - ojej.pl - pajeczyna.pl - pineska.pl - animalia.pl - petworld.pl - wroclaw.gumtree.pl - vetmozga.com - autogielda.pl - adopcjapsa.pl - e-zwierzak.pl -
[quote name='jayo']Napisz co robilas, zeby sie oswoila... Takie wskazowki pozwola oszacowac wymagania, co do domu dla psiakow...[/quote] Nie chcę nikogo zniechęcać, a tymbardziej straszyć- nie taki mój zamiar udzielania się w tym wątku. Jednak powiem to szczerze, z głębi rozumu- nie chciałabym przechodzić czegoś podobnego jeszcze raz. Tzn. chodzi mi o okres ok. 6 miesięcy intensywnej socjalizacji, zaczynając od dnia przywiezienia jej do domu. Jest to ogromny wysiłek psychiczny dla człowieka, żeby nie stracić cierpliwości, nie wybuchnąć- ANI RAZU NIE WOLNO POKAZAĆ ZDENERWOWANIA! Psa w tym okresie socjalki określę, jako "coś", czego się za bardzo nie słucha (bo jego reakcje są nie do przewidzenia i obchodzimy się z nim, jakby był nienormalny), tylko postępuje według pewnych, wcześniej ustalonych zasad. Powiem Wam, że nawet niekiedy nie byłam w stanie na nią patrzeć (to, że początkowo nie wolno na psa patrzeć to inna rzecz), bo oprócz tego, że serce mało mi się nie rozerwało na kawałki, kiedy od JEDNEGO! mojego spojrzenia z odległości kilku metrów potrafiła zesikać się pod siebie, to jednocześnie krew mnie zalewała, że ja sie tak cholernie staram, a ona tego nie rozumie. Ale po to mamy rozum i możliwość abstrakcyjnego myślenia, żeby sobie wytłumaczyć pewne rzeczy. Trzeba się nastawić na bardzo wiele dołujących momentów, gdzie niby już jest coraz to lepiej, a na drugi dzień, jakbyśmy się cofnęli dwa kroki do tyłu i dawaj wszystko od nowa. Jest tylko jedna rzecz, dla której tak bardzo warto poświęcić te kilka miesięcy na intensywne _____ (no właśnie to nawet socjalką nazwać nie mogę- to jest coś więcej) [B]TAK WIELKIEJ MIŁOŚCI I ODDANIA NIE ZNAJDZIECIE W ŻADNYM INNYM PSIE- moja ufa mi do końca[/B] i żebym jej krzywdę robiła to nie zobaczę ani kawalątka kiełka dla odstraszenia! I TO JEST WŁAŚNIE TO! ;)
-
Obie aukcje są znane fundacji zajmującej się rottkami. Niestety nie ma tyle pieniążków, żeby móc każdemu pomóc...:-(:-(:-(
-
Wszystkie 3 OWCZARECZKI w nowych domkach dzięki kikou:))! WROCŁAW
Koperek replied to Koperek's topic in Już w nowym domu
[quote name='kikou']o jakiej my tu kudłaczce mówimy....? bo fotki się nie otwierają? co się z nią stało?[/quote] Z sunią nic się nie stało, jest nadal i obszczekuje odwiedzających. Przemiła laleczka. [I][SIZE=1]Ino z moim kontem na fotosiku się stało. Przekroczyłam dopuszczalny, darmowy limit ilości zdjęć i mi niektóre zablokowali (czyt. skasowali i na forum nie widać). Chcą, żebym wykupiła następny transfer, bo myślą, że ja mam za dużo pieniędzy i będę im w doopę wchodzić[/SIZE][/I]:angryy: