-
Posts
8448 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Koperek
-
Wyniszczona, zaniedbana, C U D O W N A Balbinka w nowym domku!!!!
Koperek replied to kikou's topic in Już w nowym domu
[B]Dziewczyneczka- calineczka siedzi w skrzynce nadal! [/B] TRZĘSIE SIĘ, MARZNIE, BOI SIĘ INNYCH PSÓW, BO ODWAŻNA NIE JEST, DO MISKI TEŻ SIĘ NIE DOPCHA, JAK NIE POZWOLĄ!:-( Czy ktoś się zlituje i okaże sumienie?? -
Roczny CZARLI w typie flat coated retriever- MA DOM! WROCŁAW
Koperek replied to Koperek's topic in Już w nowym domu
Moje kochane dziecko nadal czeka!!!:placz:Ludzie, dogomaniacy ZLITUJCIE SIĘ! [SIZE=3]Przecież to jeszcze szczeniak całkowicie do ułożenia! Bardzo posmutniał, już się tak nie cieszy na widok człowieka, już nie pokazuje, jak bardzo potrafi być przytulaśny i słodki, już nie podchodzi do krat!:placz: Starsi koledzy odchodzą do adopcji, a pięknotek czeka... Mój Boże, nie wiem na co...[/SIZE]:-( [B][SIZE=3][COLOR=red]CZARLIŚ[/COLOR][/SIZE][/B], [SIZE=3][COLOR=red][B]CZARLIŚ[/B][/COLOR][/SIZE]...:-( -
Bruno - wielki szczeniak do kochania. MA DOM.
Koperek replied to Becia66's topic in Już w nowym domu
[quote name='becia66']czyli że Bruńcio nadal niepokorny.....:diabloti:[/quote] A tu Cię zaskoczę[B] beciu[/B] kochana! Właśnie od jakiegoś czasu doszliśmy do consensusu i jest na poziomie niezmiennym Bruńciowe zachowanie:multi: [U]A szkolić się będziemy z powodów kilku:[/U] - żeby ktokolwiek inny oprócz mnie był w stanie wyjść z nim na spacer na smyczy:evil_lol: - żeby przestał reagować na zaczepki ujadających nerwowo psiaków różnej wielkości - żeby nabrał do ludzi odwagi i przekonania - żeby tak naprawdę zobaczyć, czy oprócz przewracania wszystkiego z radości jest w stanie wykrzesać coś więcej z siebie- mam tu na myśli pracę umysłową:eviltong: -
ŻABCIA 15 letni Owczarek długowłosy..ZA TM [*] [*]...:(
Koperek replied to Natussiaa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Zamęczasz mnie pięknoto! Tak nie przystoi doroslej panience dręczyć niewinnych ludzi!:shake: -
Wroclawskie pieski proszą o domy !!
Koperek replied to Agnieszka(Visenna)'s topic in Już w nowym domu
Już Ci odpowiadam Gosieńko- z tego, co wiem to: 1. jest- pies z mętnym charakterkiem, niezależny; ani przymilny, ani agresywny- pojęcia nie mam, jak go reklamować; do pilnowania też średnio się nadaje, bo w ogóle nie szczeka:roll: 2. jest- gryziony w tej chwili; przesiaduje głównie w budzie. 3. została oddana po jednym dniu w domu, chociaż babkę ostrzegano, że wyje i niszczy 8. w domku 9. jest- nienawidzą się z Burym; zawiązał sojusz z innym i na niego napadają razem 10. w domku 12. w domu 13 czeka 14 czeka już bardzo dlugo- niesamowicie smutny, chyba w depresji 15. jest 16 jest 17 jest 18 jest 19 jest- dzikuska niesamowita- trzeba popracować, bo źle będzie! 20 dawno w domu 22 w domu;) -
[quote name='orpha']rety jestem na moment , mam Meksyk chwilowy ale juz opanowuje Czort niech sie pomalu szykuje , ale plizz dajcie mi jeszcze moment czasu bo musze kataklizm opanowac ( mysle ze za max 2 tyg.). Co do transportu to dobrze by bylo pomyslec tak zeby to pezypadło w piatek z tej prostej przyczyny ze dobrze by bylo coby moje stadko i nowy psiak byli pod dozorem. I prosba o pomoc w zbieraniu na karme bo na taka gromadke nie wydole sama :roll: , acha szaleje Czortem po naszej klasie jakby ktos mial czas i chec troszke mi tam pomoc to login i haslo podam na pw :)[/quote] hahaha :roflt: [B]orpha [/B]wybacz za ten pusty śmiech, ale chyba tak już jest, że jak ktoś ma swoich zwierząt pod dostatkiem to nie zostawi tych w potrzebie, a Ci co nie mają wcale to reszta w dupie się znajduje:roll:
-
[quote name='GoskaGoska']Trzymamy trzymamy cos tam o Azorku , Tince podejrzewam, ale o Maksiu nic nie wiem. :crazyeye:[/quote] No i się nie dowiesz, póki nie napiszę: MAKSIU MA DOM. Już tyle było podejść naprawdę dobrych domków, które w ostatniej chwili rezygnowały, że teraz nie chcę zapeszać:shake:
-
[B]LILU[/B] podam Ci na pw namiary na osobę (ludzi), którzy według mnie są najbardziej odpowiedni na dom dla małego- oczywiście po rozmowie przez fon. Zdanie [B]maciaszek [/B]pokrywa się z moim, więc może rzeczywiście coś z tego będzie. Babka ma dzwonić w weekend, ale mnie nie będzie aż do poniedziałku, więc osobiście się za to weźmiesz, OK?;) Niestety terminu kastracji nie dało się przesunąć:shake: Napchane tak, że głowa mała. Pasuje Ci ten 21?
-
Czar przeszedł za TM, [*] żegnaj piesku!
Koperek replied to xmartix's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Zamieniłam dzisiaj dwa zdania na temat suni i sprawa wygląda tak: Zajmijmy się w zdwojonej sile ogłoszeniem dziewczyny tam, gdzie to tylko możliwe- im więcej ludzi o niej wie, tym większe prawdopodobieństwo, że ktoś się o niej dowie, zlituje i da domek. Prasa, internet, bliżsi i dalsi znajomi, plakaty! O termin realizacji "groźby" możecie się nie martwić- posiedzi miesiąc, albo i dłużej- już moja w tym głowa ;) BYLE CI CO SĄ ZAANGAŻOWANI W RATOWANIE DZIEWCZYNY SKUPILI SIĘ GŁÓWNIE NA JEJ OGŁASZANIU WSZĘDZIE- BO LICZY SIĘ REALNY DOMEK, A NIE NASTĘPNE PRZYTULISKO, SCHRONISKO, CZY HOTEL (zwał, jak zwał). Co Wy na to?? Szantaż: przedłużę jej istnienie, jak pomożecie ogłosić WSZĘDZIE!:diabloti: -
[B][COLOR=darkred]POGODY NIE BĘDZIE!:diabloti: DESZCZ PADA I TAK ZOSTANIE!:diabloti:[/COLOR][/B]
-
Słuchajcie, mam niewesołą wiadomość, ale przynajmniej cieszę się, że nie cierpiał i odbyło się to humanitarnie, bo wiem co ta "choroba" znaczy...:-( ONeczek odszedł już za TM. Ponieważ od pewnego czasu leczenie nie dawało specjalnych skutków, tzn. zatrzymało się zarastanie skórki sierścią, dziadek poszedł na kompleksowe badania. I co się okazało? Straszna rzecz- nowotwór. Był wnętrem- oba jajeczka w środku i z tego zrobił się najprawdopodobniej stan zapalny, a później nowotwór. Stąd też ogromne zmiany hormonalne, które właśnie w sposób wyłysienia zewnętrznego się objawiały. To nie był grzybek:shake:
-
Bruno - wielki szczeniak do kochania. MA DOM.
Koperek replied to Becia66's topic in Już w nowym domu
Cioteczko zobaczymy, jakie miny będzie wymyślał na szkolonku...?:razz: Jutro się pakujemy i w piątek z rańca wyjeżdżamy:multi:. A kiedy relacja to jeden Bóg raczy wiedzieć- ot możemy być z lekka zmęczeni. Powiem szczerze, że już się boję :roll: -
Czar przeszedł za TM, [*] żegnaj piesku!
Koperek replied to xmartix's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
A wcale nie, bo to stworzenie kochane!:p Podeślę Panu, który zagaił mnie o starą owczarzycę (która dawno w domku) tą rudę, zobaczymy- może da się nabrać i od razu zabrać... -
[B]Korenia[/B] o tej porze nie śpisz?? WSTYD!:evil_lol: ...A MNIE W TYM CZASIE WYPADA SZKOLONKO;) Więc poratujcie starą ciotkę jakimiś foteczkami, dobrze?
-
Na razie ŁYSY jest bezpieczny!;) Więc Goska nic się nie martw! Promuję go, jak mogę i zachęcam do adopcji. W biurze wiedzą o tym, a że mądry bardzo z niego psiak, więc tym bardziej nie znęcają się nade mną stojąc z kosą. Teraz dla niego najważniejsze, że ma leczenie, jedzenie i świeże powietrze, które zbawiennie działa na tą lysolinkę.
-
[B]orpha[/B] wycałuję Cię wirtualnie, tak bardzo, że same malinki będziesz w lustrze widzieć!!!:lol: Pisz tylko kiedy go możesz zabrać (tzn. od kiedy-data), a ja już coś postaram się skombinować. Odnośnie transportu to średnio, ale odnośnie przygotowania do podróży to już lepszego nie znajdziesz!:lol: Wyczeszę, wymyję, doprowadzę do celu i heja w drogę po lepsze życie! [B][SIZE=3][COLOR=red]CZORT[/COLOR][/SIZE][/B] na pewno był w mieszkaniu, gdyż przybywając do schronu miał mięciutką, zadbaną, czyściutką, [U]wyszczotkowaną![/U] sierść. To nie był pies podwórkowy!!! p.s. Właściciel już na bank go nie odbierze.