Jump to content
Dogomania

Koperek

Members
  • Posts

    8448
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Koperek

  1. hahaha No to jąkanie rzeczywiście rewelka! hahaha
  2. [quote name='agata-air']Tak. Państwo zakochani, sunia zakochana :d nie wiem co więcej napisac bo jakbym miała cytować DT to by było tylko: jaka ona piękna, jak wspaniała, a jak nas z miejsca pokochała, jaka mądra itp :evil_lol:[/quote] Czyli to nie DT, a DS:eviltong:
  3. Przeczytalam kilka stron wstecz i pierwszy raz zdarzyło mi się, że nic nie rozumiem!:roll: Może mi ktoś wyjaśnić, gdzie teraz jest pies, co z nim dalej itd??
  4. No rottki schroniskowe- Koper wrócił:diabloti:- bierzcie te swoje wielkie, czarne doopy w troki i spieprzać do nowych domów!!! Ale już was tu nie ma!:mad:
  5. A ja powrócę do tematu wątku... ;) Czy ktoś z obecnych słyszał o [B]Dniach Rottweilera[/B]?? Ostatnio znalazłam na łamach pewnej hodowli rottków, że takie coś zostało zorganiozwane. Czyli posłuszeństwo, obrona z pozorantami, był człowiek od koordynacji- jakiś szkoleniowiec.
  6. Szykujcie się na przyjazd bestii:diabloti:
  7. [quote name='epe']Naa! Wiesz,że dom u Ciebie to marzenie!:loveu: Ja od razu proponuję,aby był odpłatny,choćby ze względu na Twoją fachowość! Za wiedzę się płaci:lol: Trzeba spytać Koperka,jak długi był okres po operacji tego psa w typie hovka ze schronu we Wrocku- muszę znaleźć ten wątek,właśnie dr Bieżyński go operował. Jak pies będzie sprawny,to domek będzie szybko- tak słyszałam:lol:[/quote] Hovka dawno nie odwiedzałam, więc na dzień dzisiejszy nie wiem, jaki jest stan jego lapy i chodzenia. Aczkolwiek na rekonwalescencję trzeba liczyć okres miesiąca z palcem w d....:evil_lol: Tak, jak [B]Naamahs[/B] napisała- 6 tygodni to minimum, z tym, że gdyby nawet znalazł się DS to do pełnej sprawności jeszcze ho ho.
  8. [quote name='becia66']Tylko jajek brak.....:evil_lol::evil_lol::evil_lol:[/quote] ...czyli [B]chodzący ideał[/B]! :eviltong::evil_lol::evil_lol::evil_lol: A swoją drogą to szykujemy się na następne szkolonko;) i [B]MODLĘ SIĘ[/B], żebyśmy się dostali (bo tyle chętnych:shake:), a grubcio w takim idealnym wieku...
  9. Reksiu dopiero jestem na dogo... Dopiero przeczytałam... Okropnie mi smutno i nieciekawie:-( Jak czytałam Twoje niedawne posyt to się uśmiechałam, że taki maly, a tak potrafi zawojować swoim całym domkiem i swoimi pańciami:loveu: A tu masz... Ale nic się nie martw! Ziutuś Cię nie opuścił na zawsze, o nie! Zobaczycie się, tak jak my wszyscy ze swoimi pożegnanymi futrzakami :) Może to glupio zabrzmi, ale doczekać się nie mogę tych spotkań.
  10. [quote name='kikou']bez pomocy psiunio mial czas do jutra...... kikou ANIELE!!!!!!:calus::Rose:
  11. ŻABICA banerek ma w moim podpisie ;)
  12. [quote name='orpha']jak ja nie cierpie podawac kotom tabletek na odrobaczenie !!!:angryy: to jakas masakra normalnie , umeczyłam sie jak kon za pługiem , Seniu łykną bez gadania , Setka tez , Niya probowała mnie oszukac - wzieła prochy po czym jak sie odwróciłam elegancko je wypluła pod kocyk a ta banda futrzków ...krzyki , prychanie , drapanie , warczenie , bieganie po firnakach... ludzieeeeeeee[/quote] Dlatego też od dlugiego czasu kupuję pastę- raz, dwa i po krzyku! :)
  13. [B]orpha[/B] czemu się nie chwalisz, że Ci się rodzinka powiększy za niedługo???:cool3:
  14. Nooooooooo, w ten weekend to i ja się przyłączę!!!;) Tylko błagam- sobota, jasno, gdzieś bliżej mnie!:evil_lol:
  15. [quote name='Renata5']No tak,zgadzam się,ale ona jeszcze nie wie jakie panują tam prawa i narazie ustala swoje zasady.Dopóki ktoś jej nie pokaże gdzie jest jej miejsce w stadzie i jaka panuje hierarchia dopóty sunia będzie zachowywać się tak jak do tej pory[/quote] Więc dlaczego napisałaś [B]Renata[/B], że [B]ZARAZEK[/B] traktuje Dark jak przywódce i pana, skoro teraz uważasz, że jeszcze nie wie gówno małe, kto rządzi i jakie zasady tam panują??? Coś mi się tu nie zgadza...:eviltong:;)
  16. [quote name='Dark Lord']To znaczy Norka wchodzi i siedzi na kanapie bo to jest JEJ miejsce od siedmiu lat i nie wygonię jej stamtąd na rzecz Zarazy, nie pozwalam jej też wchodzić na kanapę obok psa bo to jest MOJE miejsce i kota gdy mnie na kanapie nie ma( z tym ,że kot teraz wogóle do pokoju nie wchodzi teraz:roll:).Kilka razy wlazła na kanapę ale stanowczo i ostro jej kazałam zejść w przyjść na swoje legowisko i posłuchała, ale zadowolona zaraza nie była.[/quote] Tzn. nigdzie nie pisałam, żeby[B] Norkę[/B] z kanapy zwalać!:roll: Oczywiście, że nie! Czyli mam rozumieć, że do tego pokoju, gdzie jes[B] ZARAZEK[/B] wchodzi też [B]Norka[/B]??
  17. [quote name='Dark Lord']Właśnie dokładnie tak robię, na mnie jak na razie nie próbuje warczeć i słucha jak każę jej iść na miejsce, myślę, że to nie tylko chodzi o to, że mnie nie szanuje(jeszcze:diabloti:)ale jest zazdrosna o Norkę, bo jak na kanapie siedzę i mówię do Nory czy ją głaskam ta skomle i leci do mnie.[/quote] Tylko widzisz- tutaj jest delikatny błąd. Kiedy zwierzaki od razu się nie zaakceptowały to nie powinnaś faworyzować ani jednego, ani drugiego na oczach innego! Głaskaniem [B]Norki[/B] w obecności [B]ZARAZY [/B]tylko pogarszasz sytuację!:shake: Wrzuć na luz i staraj się robić tak, żeby kojarzyły się WYŁĄCZNIE z dobrymi rzeczami- czyli na siad mają obie posadzić tyłki i brać od Ciebie na zmianę chrupki- raz jednej dajesz, raz drugiej. Lub wychodź z nimi razem na spacery- oczywiście smycze dwie i jeśli trzeba to kaganiec na paszczę [B]ZARAZKI[/B] ;)
  18. hola, hola [B]Renata[/B]- to, że[B][SIZE=3][COLOR=magenta] ZARAZA[/COLOR][/SIZE][/B] jest zazdrosna o inne zwierzęta nie daje jej prawa do rzucania się na nie w obecności [B]Dark[/B]! I wchodzi jeszcze kwestia pilnowania pokoju, jako swojego lokum- przynajmniej z opisu wynika, że oprócz [B]Dark[/B] nikt i żadne zwierzę tam nie wchodzi- pojęła, że pokój to jej na własność...:roll:
  19. [quote name='Dark Lord']Tak, w mojej obecności, jak Nora jest w pokoju sama z nią to nic się nie dzieje jak na razie.[/quote] Czyli ewidentnie nie traktuje Cię, jak przewodnika i kompletnie się Ciebie nie boi, ani Cię nie szanuje...:shake: Spróbuj (za przeproszeniem) wydrzeć japę niskim, potężnym glosem, kiedy tylko zauważysz, że choćby wargę podniesie na Norkę. I niestety, ale w tym przypadku KAŻDE jej burknięcie, czy pokazanie zęba musisz natychmiast strofować taką samą komendą (już sobie jakąś wymyśl) i takim samym, niskim, głośnym, stanowczym tonem. Coś jeszcze za chwilkę...
  20. Jeżeli mógłby jeszcze ktoś zmniejszyć fotki to powstawiam w ogłoszenia na portale!!! ;)
  21. [I]Po lekturze postów mam jedno pytanie i zaraz się rozwinę[/I]:evil_lol:[I]:[/I] [B]ZARAZA[/B] atakuje [B]Norkę[/B] w Twojej obecności [B]Dark Lord[/B]?? [B]xmartix[/B] nie jestem teraz we Wrocku, więc najlepiej podaj mi swoj adres na pw to ktoś od Ciebie jutro to odbirze.
  22. [quote name='kikou']a z klateczka to nie wiem jak zrobicie....ale pewnie Koperek jakos do domu do Ulv podrzuci...czy do schronu? Muszę prosto do ulv zawieźć, bo nikomu się ona do auta nie zmieści, oprócz mojego- nawet złożona:evil_lol: Magda tylko zrób sporo miejsca, bo mala to ona nie jest!
  23. [quote name='ulvhedinn']Najprawdopodobniej w czwartek, jutro za chiny ludowe nie dam rady.... :oops: Ja mam czwartek wolny- nie przyjadę do Wrocka:shake: Jejku, może jutro Ci tą klatkę zawiozę, a Ty sobie jakoś poradzisz z Bezunią... Albo któraś ciotka Ci pomoże w transporcie! Bo wyciągnąć z boksu to nie taka wielka sztuka, byle pielęgniarza nie było przy lapaniu, bo się facetów boi!
  24. No bo coś mi się na fotosiku pokićkało:eviltong: Już poprawiłam...
  25. [quote name='Dark Lord']To zaraza jedna, najgorsze jest to, że ja się jej boję panicznie a ona to pewnie wyczuwa:shake:, boję się czy nie wyskoczy mi z zębami jak odsuwam krzesło od kompa (coś się rzucała trochę), albo czy jej coś nie odbije jak przejdę obok, gapi się na każdy mój ruch nie wiem z jakimi zamiarami.Jak mam w ręku chrupki to się tak nie obawiam, bo wtedy zwłaszcza jak jest głodna wykonuje polecenia grzecznie, ale co, mam chodzić z chrupkami cały czas?:mad:[/quote] ha ha ha ha:lol: Ależ[B] Dark Lord[/B] musisz coś zrozumieć! To, że [B]Czupurka [/B]cały czas się na Ciebie patrzy to nie dlatego, że Cię chce zjeść, ale [B]dlatego, że też się Ciebie obawia![/B]:lol: Przecież to Ty jesteś w swoim domu, ze znajomymi ludźmi i swoimi zwierzętami, znasz rozkład mieszkania itd Pomyśl, że ona jest w obcym dla siebie miejscu, pośród nieznanych ludzi, zwierząt, obcych zapachów w pokoju. [U]I jej obserwacja ma na celu poznanie, jak świat wokół funkcjonuje,[/U] a nie ustalanie planu na zaczajenie się i pożarcie!:lol: I nie zgodzę się z Tobą, że sunia jest nieprzewidywalna w swoim zachowaniu! Jest bardzo przewidywalna, tylko Ty sobie z tym na początku nie poradziłaś ze względu na brak doświadczenia i wszystko w tym temacie. Więc proszę mi tu psa nie oczerniać!:mad::diabloti:
×
×
  • Create New...