-
Posts
8448 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Koperek
-
WROCŁAW - przerażony Bysio znaleziony na działkach Ma dom.
Koperek replied to ecci's topic in Już w nowym domu
No pięknie cioteczki! Brawo! Nikt od czerwca do psiaka nie zagląda:angryy: [B][U][SIZE=3]DZISIEJSZE FOTKI [COLOR=red]BYSIA[/COLOR][/SIZE][/U][/B]- oczywiście na budzie- na początku był bardziej ośmielony i podchodził do krat się przywitać, teraz jednak już mu wszystko jedno...:shake: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images50.fotosik.pl/41/d61da77a47fdaf30.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images34.fotosik.pl/420/8a0a7961d0c62c48.jpg[/IMG][/URL] [I]Sorry za jakośc, ale nie dość że ciemno to jeszcze strasznie daleko[/I]:roll: -
chciałabym być PRAWDZIWYM LABRADOREM - Esia ZOSTAŁA ADOPTOWANA;))
Koperek replied to kikou's topic in Już w nowym domu
[b][color=red]nowe fotki z dzisiejszej wizyty w poŚcie [size=3]nr 3[/size]![/color][/b] [size=3]proszĘ, nie zostawiajcie jej bez pomocy![/size] czy nikt nie widzi tego nieszczĘŚcia w oczkach domowej suni?????:-(:-(:-( -
Tak okropnych zdjęć to [B][SIZE=3][COLOR=red]RALFIKOWI [/COLOR][/SIZE][/B]jeszcze nie zrobiłam:shake:, ale wstawię, bo jedyna jakie dzisiaj mam na aparacie... [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images40.fotosik.pl/40/8f0b7a0ad1a9908amed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images42.fotosik.pl/41/345ffa9897b86239med.jpg[/IMG][/URL]
-
DEPRESJA zabija mnie powoli....Pax podbija serce nowej Rodziny ;)))
Koperek replied to kikou's topic in Już w nowym domu
Byłam dzisiaj u[B][SIZE=3][COLOR=red] Paxia[/COLOR][/SIZE][/B] i choć na początku bardzo ostrożnie to jednak się troszkę pomizialiśmy :) Prawdziwy pzyjaciel- cudo psiaczek!:loveu: Fotki nieco później! -
czy musi umrzeć zapomniany??? Łaciatek ma dom ;0)
Koperek replied to kikou's topic in Już w nowym domu
[B][SIZE=3][COLOR=red]ŁACIATEK[/COLOR][/SIZE][/B] to cudeńko krówkowe, a nie pies!:loveu: Jak ten mały grubasio pięknie bierze smaczki z ręki:loveu: No niuniuś taki, że głowa mala! A jak daję innemu to się kłóci okropnie i krzyczy na mnie, że przeciez ON tu stoi i czeka, więc chyba się jakieś pierwszeństwo należy:eviltong::loveu::loveu::loveu: -
Niestety [B][SIZE=3][COLOR=red]MIKUŚ [/COLOR][/SIZE][/B]do mnie dzisiaj nie wyszedł...:shake: Więc zrobiłam mu 3 ujęcia coraz bliższe, ale w tej samej pozycji- dlatego prawie identyk. [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images30.fotosik.pl/305/b6f1e74792a3c0ce.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images44.fotosik.pl/41/b0ac0b0404826624.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images39.fotosik.pl/41/58923ec9b6c09e15.jpg[/IMG][/URL] Mam nadzieję, że się nie gniewasz [B]Slomka[/B] za fotki, ale mój aparat tylko takie daje radę:oops:
-
[quote name='Bella1']Z tego co wiem Bąbelek nadal w Schronie czeka na swoją szansę :shake:[/quote] Niestety... A na dowód tego [B][SIZE=3][COLOR=red]BĄBEL[/COLOR][/SIZE][/B] chciał mnie dzisiaj potraktować typowo po zgredziemu, jako że nie przeszkadza się starszemu panu w spaniu:diabloti: Ale się nie dałam i z zemsty nie zrobiłam dziadowi żadnej fotki:eviltong:
-
Akord piękny rasowy ONek zostawiony przy drodze, MA NOWY DOM!!
Koperek replied to paros's topic in Już w nowym domu
[B]paros[/B],[B] Przyjaciel Koni[/B], [B]beka[/B]- bardzo dziękuję!!! ...no w imieniu psiaka oczywiście! ;) [B]al-ka[/B]- buziaki! Swoją drogą to chyba jakaś plag i nagminność w porzucaniu cudnych oneczków w lasach, przy drogach...!?:shake: -
Moja NANCY znalazła cudowny dom... Będę tęsknić Kochana..
Koperek replied to Soema's topic in Już w nowym domu
[B]Poker[/B], a ktoś na wątku napisał, że wizyta jest niepotrzebna?:-o;) -
Moja NANCY znalazła cudowny dom... Będę tęsknić Kochana..
Koperek replied to Soema's topic in Już w nowym domu
[B]Soema [/B]napisz mi proszę adres na pw- jak będzie gdzieś bliżej mnie to zajdę. A jak gdzieś dalej to nie mam pojęcia:oops: -
Moja NANCY znalazła cudowny dom... Będę tęsknić Kochana..
Koperek replied to Soema's topic in Już w nowym domu
[quote name='Bazyliah']Wizyta przedadopcyjna nie polega na tym, żeby wpaść do kogoś do domu, obejrzeć mieszkanie. Tylko, żeby porozmawiać. Szczególnie w przypadku problematycznych psów - nie da się wszystkiego uzgodnić przez telefon i wysyłać psiaka tak daleko. A że nie zawsze na siłę trzeba wszystko kontrolować, to się zgadzam. Ale rozmowa osobista musi być.[/quote] A kto napisał, żeby "wpadać obejrzeć mieszkanie"?? Albo o "kontrolowaniu wszystkiego na siłę"?? Nie bardzo rozumiem. Chyba każdy piszący na tym wątku wie, na czym polega wizyta przedadopcyjna. Przecież na zdanie wypowiedziane przez telefon: "[I]Czy zdaje sobie pani sprawę, że leczenie tej choroby może trwać bardzo długo, nawet kilka lat, albo więcej?[/I]" można uslyszeć albo [U]zdecydowane przytaknięcie[/U], albo [U]chwilę wachania[/U]. Czy aby nie było takiego pytania? -
Wrocław / Świdnica - JAMNICZKA pilnie szuka domu ! MA JUZ DOMEK !
Koperek replied to gravhund's topic in Już w nowym domu
Jak się ciotki z Wrocka zawezmą to jakby mogło być inaczej?? ;) Tylko, tak jak wyżej- [B]gravhund POTRZEBA WIĘCEJ DOKŁADNIEJSZYCH INFO NA TEMAT ZACHOWANIA SUNI![/B] p.s. Już wiemy, że sypia w łóżku:lol: -
Moja NANCY znalazła cudowny dom... Będę tęsknić Kochana..
Koperek replied to Soema's topic in Już w nowym domu
A ja tak nieśmialo z tylko jedną uwagą po ostatnich moich doświadczeniach: Nie jest ważne czy dom zostal sprawdzony, czy też nie. Psy w domach niesprawdzonych mają się lepiej niż niejeden mogł sobie wymarzyć w swojej psiej główce, a niektóre tam, gdzie dom się prześwietla i rozmawia godzinami przez telefon (już nie mowię o rachunkach:cool1:) to i tak oddaje psa, gdzie wcześniej wybudował kojec, zrobił ogrodzenie, dokończył budowę domu, czy kupił sprzęt dla psiaka za grube pieniądze. Mówię teraz o kilku przypadkach. I tak traktowałabym tę wizytę przedadopcyjną. Oczywiście warto się tam wybrać i porozmawiać w cztery oczy, ale jak ktoś chce psiaka starszego i schorowanego, bądź szczeniaczka, który jest dość poważnie chory to nie liczyłabym na oszusta ;) -
[quote name='Justynak']A gdyby osoba pełnoletnia (już od kilkunastu lat, niestety :placz:) czyli ja, przyprowadziła ze sobą osobę niepełnoletnią czyli moją bratanicę (16 lat), to mogły byśmy wyspacerować dwa ogony czy taki numer nie przejdzie? :razz:[/quote] [B]Justynak[/B], pogmeram, zakręcę, zrobię czary-mary i da radę!:-D Najpierw tylko niech pomysł przejdzie z wyprowadzaniem boksów...:roll: No chyba, że ze szczeniakarni sobie weźmiecie ;)
-
[quote name='merry']Czesc Wszystkim. Dopiero sie zapisalam na dogo, takze troche niesmialo wlaczam sie do dyskusji.....Otoz po pierwsze odradzam zabieranie wlasnych psiakow do schroniska i na wspolne spacery z pieskami schroniskowymi. Dwa tygodnie temu adoptowalam pieska ze schroniska, a mialam juz jednego w domu i teraz zmagamy sie z kaszlem kenelowym. Po tygodniu psiak zaczal kaszlec i teraz sa chore oba:/ Byc moze to byl pech, ale chyba nie warto ryzykowac. Przy okazji chcialam zapytac jak to jest ze szczepieniami w naszym schronisku? Czy psy, ktore tam przebywaja sa szczepione? Bo moj zostal zaszczepiony w dniu kiedy go zabralam:/ Dopiero niedawno zaczelam chodzic do schroniska i wyprowadzac psiaki, ale jesli moge sie dolaczyc do wspolnego wyprowadznia pieskow z boksow, to bardzo chetnie.[/quote] Psy są szczepione na "wirusówki" w dniu przyjęcia, a na wściekliznę 2 tygodnie później. Czyli albo wzięłaś psa w dniu jego przyjęcia, albo w dniu kończenia kwarantanny. [B]merry[/B] wzięłaś szczeniaka?? Mogłabyś wstawić jakieś foto?? Ja już swoje "za" napisałam- nie mam zamiaru się powtarzać- natomiast każdy ma prawo się wypowiedzieć ;)
-
[quote name='demi']można tak do usranej śmierci odbierać ludziom psy, ale gdzie je dawać?:-([/quote] [B]demi[/B]- ja nie mówię o odbieraniu, bo to rzeczywiście można po wieki... Fajnie zobaczyć papierek, czy rządowy system komputerowy, w którym objęci są prawnie "zarazy" zakazem posiadania jakichkolwiek zwierząt. A jak do tego się nie stosują to do pierdla z miejsca! Przepraszam za off'a, ale jak widzę takie chudziaki to...:-(
-
No ja pierdzielę! Jakie biedaczki chudziutkie!:placz: No bez uchwalenia prawnego zakazu posiadania zwierząt to w ogóle nie ruszy!:angryy:
-
[quote name='Neczka']Nic nie wskazuje, żeby ją bolały... Ona wogóle nie wygląda na swój wiek :shake: Z łapkami z naszych Orzeszków, największy problem ma Cyganek (baner w moim podpisie)[/quote] Sorry, że tak wypytuję, ale mam na to uczulenie:roll:
-
[quote name='ulvhedinn']I najwyraźniej socjalka pomogła, bo faktycznie sunia Koper była dziki dzik strasznie na początku (coś w stylu "aaa!!!! świaaat!!!! Aaaaa!!!! pieees!!!! AAAAAAAaaa!!!!! ) ;)[/quote] :roflt::roflt::roflt: [B]ulv[/B] umarłam! :roflt::roflt::roflt:
-
O matko! Imiennik mojego orzeszka!:-( Jakie cudne puchate dziecko!:loveu: Oprócz tego oczka to co jeszcze dolega maluchowi?? [B]Bo to, że chodzić nie może lub ciężko mu się poruszać to może być MZ, albo po prostu ma niedobory, czyli zle żywienie się klania![/B] [I]Mój Bruńcio, jak przyjechał to też jakoś tak sztywno chodził. A najgorzej, jak chciał w nocy wstać i się przemieścić to myślałam, że trzeba będzie go podnosić, bo tak sztywne miał łapeczki i "rzucał" się na podłogę, bo stawy ciężko mu było zginać:shake:[/I] [I]Na szczęście tableteczki pomogły wyprostować problem i teraz wsio OK[/I];) [B]Mogę maluchowi wysłać tabletki na kosteczki i stawy![/B]
-
A jak Jenny z lapkami/stawami??
-
Choć przyznam, że samym suchym [B]Arion'em[/B] nie odważyłabym się karmić, bo jak dla mnie to ma jednak za mało mięska. Zawsze im gotuję, daję surowe, a jak dostają TYLKO suche do miski to wrzucam żółtko, biały serek, olejem poleję, flaczki wołowe wkroję, lub podobne. W porównianiu do[B] Orijen'a[/B] (wiem, że cholernie drogi), w którym jest chyba 60% mięska to skład jest taki sobie. Aczkolwiek jedzą go równie chętnie ;) p.s. Poprzedniego psiaka całe życie karmiłam gotowanym, a na dostawkę (jeżeli miał jeszcze niedosyt) dostawał suche[B] Chappi[/B] lub [B]Pedigree[/B] (no niestety wtedy nie było jeszcze na polskim rynku innych karm:shake:- jedynie dla hodowców) i żył 15 lat w zdrowiu :)