-
Posts
374 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Kasia_82
-
[B]gosikf & dogs [/B]co z Aza? Ona ma takie smutne oczy ...
-
Nie jestem weterynarzem ani tez chirurgiem.Z mojego punktu widzenia wyglada to na zle przeprowadzona operacje :roll: Gdyby taka sytuacja miala miejsce w przypadku mojego psa rzadala bym odszkodowania dzieki ktoremu mogla bym leczyc pieska w innej klinice... Czy zwrocilas sie z pytaniem do tego chirurga dlaczego pies nie jest zdrowy mimo jego wczesniejszych zapewnien ?
-
Ja rowniez jestem ciekawa.Nie zebym byla wscibska czy cos w tym stylu,ale byc moze jest jakis sposob dzieki ktoremu i nasze schronisko bedzie w stanie pomoc wiekszej ilosci psow. Przegladajac statystyki z ostatnich szesciu lat bylam w szoku.Eutanazji poddano ponad 40,000 tys zwierzat a nowe domy znalazlo zaledwie 2,000 :crazyeye: Schronisko dysponuje zaledwie 40 miejscami i 15 hotelowymi :-(
-
Dla uprzedzonych do pitów (i nie tylko)
Kasia_82 replied to Martens's topic in American Staffordshire Terrier
..."and it's so hard to say goodbye..." :-( Poplakalam sie :placz: Tak mi ich szkoda :-( Znowu mi sie beda snily po nocach te oczy pelne smutku i cierpienia :-( Kiedy to sie wreszcie skonczy ????????? :roll: -
[B]Akitka [/B]nie ma za co przepraszac.Jest bardzo duzo ciekawych starszych watkow do ktorych ja sama nie docieram.Wiec super jak cos fajnego ponownie wyplynie ;)
-
Nie mam dostepu do polskich czasopism :shake: W zwiazku z tym zamawiam sobie w ksiegarni Dog Fancy ;)
-
Moje psy ostatnio nie za bardzo konsumuja karme Science Diet :roll: Nie bylo jej na liscie........ale teraz kto wie co sie w nich znajduje ? :mad:
-
A czy ja mogla bym prosic o wersje angielska ? [email]kasia69@gmail.com[/email] Z gory dziekuje ;)
-
Widze,ze [B]Akitka [/B]wykopala watek z zeszlego roku :evil_lol: Moj chlopak przez ponad rok bronil sie rekoma i nogami przed wzieciem psa.Wmawial mi,ze jest uczulony na psia i kocia siersc........... W koncu go ublagalam na jednego,pozniej na drugiego a trzeciego i czwartego to sam chcial :crazyeye: ;) Obecnie zastanawia sie nad piatym :lol: :roll: A jego alergia ? NIGDY NIE ISTNIALA :shake: Ostatnio zaproponowalam abysmy przygarneli kotka ze schroniska (jezeli schronisko chcialo by go uspic).Kategorycznie powiedzial NIE :angryy: :shake: Ale mysle,ze za jakies 3 miesiace powie TAK ;) Cale nasze zycie podporzadkowane jest naszej kochanej czworce.Od rana do nocy :evil_lol: Wszyscy mowia,ze mamy bzika na punkcie psow :roll: :mad: :lol:
-
Uno, młody pies w ciasnej klatce oddany przez właściciela
Kasia_82 replied to Aga_Mazury's topic in Już w nowym domu
Odwiedza,odwiedza,ale nic nie pisze bo pomoc nie moze :shake: Zal mi go :-( Jak wszystkich pieskow w potrzebie :-( On jest mlodziutkim i slodkim misiem,z pewnoscia szybciutko znajdzie domek ;) -
Dzieci Ze śmietnika-> Już W Nowych Domkach! Wrocław-toz
Kasia_82 replied to demi's topic in Już w nowym domu
Ale one slodkie :loveu: Widze,ze Twoj TZ Bianko to jak moj ;) Na wzmianke o nowym tymczasowym zwierzaku w domu skacze pod sufit ale ze zlosci a nie ze szczescia :evil_lol: -
W zeszla sobote przed treningiem "cos" duzego dopadlo moja suczke Angel (obchodzila tego dnia roczek) i narazie fotek nie bedzie :shake: Bronilam ja jak moglam,ale to bydle podcielo mi nogi i padlam na ziemie jak kloda :angryy: Ach jak sobie przypomne to normalnie :placz:
-
śmieszne lub straszne sytuacje z czworonogami
Kasia_82 replied to Paulina14's topic in Wszystko o psach
Angel zostala zaatakowana przez psa z wypaczona psychika :angryy: Do gardla sie nie dostal bo chronila ja 7/8 cm szerokosci,gruba obroza ze skory (na ktorej slady zebow sa bardzo widoczne). Ale za to jej lapy i psychika :shake::placz: Tego dnia skonczyla roczek.... -
śmieszne lub straszne sytuacje z czworonogami
Kasia_82 replied to Paulina14's topic in Wszystko o psach
Tak [B]Paulina14 [/B]mam dwa szczeniaki na tymczasie....... Przypomnialo mi sie jak mojej SP jamniczce chcialo sie podczas naszej nieobecnosci kupciac :roll: Miala wowczas szczeniaki.Tak wiec aby male sie nie dostaly do kupska to wskoczyla na stol kuchenny i tam walnela klocka :roll: :evil_lol: Mozecie sobie wyobrazic nasze miny po powrocie do domu :lol: Chcialo by sie powiedziec: "Obiad podano" :diabloti: -
śmieszne lub straszne sytuacje z czworonogami
Kasia_82 replied to Paulina14's topic in Wszystko o psach
Ostatnio zamartwialam sie,ze moja Besi nic nie je ale za to tyje jak nigdy w zyciu :roll: Dopadlam mala jedze na goracym uczynku jak wyjadala jedzenie szczeniakow :evil_lol: U dolu wielkiego wora wygryzla sobie mala dziurke przez ktora wyciagala sobie suchy pokarm a nastepnie szybciutko zjadala, bacznie rozgladajac sie na boki czy nikt jej nie widzi :diabloti: -
[B]Neva [/B]nigdy nie mowilas,ze na dogomanii przesiadujesz :evil_lol: :diabloti: A podstaweczki pod piwko dla Twojego meza sa w Polsce ;) Odwiedze wiec Ciebie na bank w maju tego roku :multi:
-
We wtorek 20.02.2007 odszedl Karus pies mojej cioci :-( :-( :-( Zmarl w wieku 9 lat........Widzialam Cie skarbie w listopadzie,widac nie dane nam bylo spotkanie w maju :-( Spij spokojnie...tam gdzie jestes z pewnoscia juz nic ci nie dolega ani nie boli....:candle: Moj znajomy musial uspic 6 letnia Rottweilerke :-( :-( :-( Spij spokojnie...tam gdzie jestes z pewnoscia juz nic ci nie dolega ani nie boli....:candle: DLACZEGO NIE DANE WAM BYLO DOZYC STAROSCI ??? :placz::placz::placz:
-
[B]Neva [/B]masz super sklepik :lol: Widze,ze mialysmy takie same marzenia w dziecinstwie ;) Niestety moje jeszcze nie jest zrealizowane :-( Z przyjemnoscia bym Cie odwiedzila w maju :evil_lol: (o ile nie bedzie za daleko).W jakiej miejscowosci znajduje sie sklepik? ;) Moje stadko rowniez ma te przyjemnosc,ze mieszkamy w domku w zwiazku z tym sa praktycznie caly czas na dworze ;) Mimo to udaje sie z nimi na spacerki.Dzisiaj bylam z Besi i jej przyjaciolka Strea poplywac.Spedzilismy bardzo mile czas :mdrmed: Zrobilam jej sporo zdjec ale zaledwie kilka dobrych gdyz ona wiecznie w ruchu jest :cool1:
-
[B]Madziaaa[/B] chodzilo mi o hodowle w ktorej jest 10 suczek ;) Przepraszam ale czasami nie wyraznie sie wypowiadam :oops: Dla mnie hodowla taka nastawiona jest bardziej na zysk z ktorego wlasciciel zyje bo nie sadze aby byl w stanie pracowac piec dni w tygodniu plus zajmowac sie taka gromadka :shake: Moze sie myle ale ja pracujac obecnie cztery dni w tygodniu mam sobie za zle ,ze nie mam az tyle czasu ile bym chciala aby poswiecic go mojej czworce :roll:
-
No wlasnie o to chodzi,ze jezeli bym zdecydowala sie zakupic pieska to chciala bym raczej wybrac dobra hodowle.Nie taka ktora jest slawna poprzez reklame badz ilosc sprzedanych psow :mad: Ot ladna hodowla dbajaca o pieski ;) Nie taka w ktorej jest dziesiec chihuahua :shake: Przyznam sie Wam,ze w zeszlym roku o malo co nie zakupilam szarej "Chihuahuy" ze sklepu zoologicznego.Byl to malutki piesek.Byc moze 4/5 tygodnii - nie wiecej :shake: Trzymano go w klatce z podrosnietymi juz szczeniakami jamnika :angryy: On o malo co nie wyzional tam ducha jak byl przez nie atakowany :angryy: Plakal i plakal :-( Moje konto w banku bylo puste a po drugie przyzreklam sobie,ze nigdy nie zakupie psa ze sklepu zoologicznego :shake: Moj chlopak wsiadl wiec na wlascicielke sklepu i ja zjechal od gory do dolu za zla opieka nad psami itp. :lol: Maluszek zostal przeniesiony do biura a po tygodniu juz go na terenie sklepu nie bylo...
-
Czy mozecie polecic mi jakies dobre hodowle pieskow rasy Chihuahua oraz podac informacje dotyczace ceny na terenie Polski.Informacje prosze przeslac na PW ;)
-
Ja kryc Besi nie bede ;) Chocby nie wiem jakie pieniadze mi ofiarowano ;) Ona jest zbyt mala i drobna aby zajsc w ciaze.Na nia trzeba dmuchac i chuchac :evil_lol: A po za tym nie ma rodowodu! Ale nie ukrywam,ze nosze sie z pomyslem zakupienia jakiegos szczescia badz ewentualnie przygarniecia ;)
-
Wasze pieski sa slodziaste :loveu: Ja kocham wszystkie psy,bez wzgledu na to czy maja rodowod czy tez nie ;) Moja pierwsza suczka Strea jest kundelkiem,Besi rowniez-bez wzgledu na to jaka to rasa ;) a Angel i Ninja posiadaja rodowod. Strea zostala wyciagnieta z totalnego bagna o ktorym rozpisywac sie nie bede.Trafila do mnie jako szczeniak ktory dostal szanse na zycie(wiekszosc jej rodzenstwa takowej szansy nie otrzymala :angryy:).Zostala wysterylizowana i wiedzie cudowne zycie w pelnym znaczeniu tego slowa.Jest traktowana na rowni z moimi rasowymi psami a wiec otrzymuje super karme,trening....no i moja milosc :loveu: ;) Zas co do Besi to szczerze mowiac planowalam zakup Chihuahuy z rodowodem z Poski ;) Ale dowiedzialam sie,ze kuzynka chlopaka rozmnaza swoje dwie suczki.Po kontakcie z nia okazalo sie,ze jedna z jej suczek ma male.Udalam sie na miejsce i po rozmowie z nia na temat liczebnosci psow na wyspie itp. zdecydowala sie pieski swoje wysterylizowac :multi: W zwiazku z tym,aby Besi nie dzielila tych samych losow co jej matka - zdecydowalam sie ja wziasc do siebie.Tym samym przekreslilam moje marzenie o posiadaniu rasowej Chihuahuy :-( Gdyby w miocie bylo wiecej suczek z pewnoscia znalazly by miejsce u mnie ;) Pomyslicie zapewne - jak moglam z gory przypuszczac,ze Besi podzieli los matki?Otoz w miesiac w miesiac widze ogloszenia od pseudohodowcow ktorzy posiadaja jedna suczke ktora wydaje na swiat male co 6 miesiecy:angryy: Przez te dwa lata od kad mam Besi mialam juz tyle ofert krycia,ze gdyby bylo tylu chetnych na psy ze schroniska to z pewnoscia by ono juz nie musialo istniec ;) Mialam rowniez przyjemnosc poznac znajoma tejze kuzynki ktora posiada 9 pieskow i ustawicznie je rozmnaza miedzy soba :angryy: Podczas rozmowy dowiedziala sie ,ze to ja bylam ta osoba ktora ubiegla ich w przygarnieciu Besi ;) po czym zalalo mnie morze ogloszen z ich strony odnosnie krycia z tego wzgledu,ze takie czekoladki sa malo spotykane :angryy:
-
Nic nie szkodzi asiuniu ;) Usmialam sie troche przy tym przez co poprawil mi sie humor :evil_lol:
-
Dziekuje asiuniu za wkleje zdjec moich "dziewczynek" :evil_lol: :Rose: