Jump to content
Dogomania

Kasia_82

Members
  • Posts

    374
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Kasia_82

  1. Mialam identyczna sytuacje z moja suczka rasy Chihuahua.Ona rowniez miala podwojne kly.Jeden wypadl przed ukonczeniem roku a drugiego usunal weterynarz chirurgicznie ( zaczela wdawac sie infekcja a zab dalej siedzial....).Mam jeszcze gdzies zachowane zdjecia tych klow..........
  2. Jezeli to tak odebralas/liscie to przepraszam :oops: Napisane zostalo to ogolnie.Nie tyczy sie to dogomaniakow tylko osob wlasnie tak postepujacych.Ja wiem , ze WY tutaj macie dobre serduszka :loveu: i pomagacie najlepiej jak mozecie tym potrzebujacym pomocy. Wszystko jest wiec w porzadku :lol: Kontynuujmy temat. P.S. Moze ja zapominam jak sie wyslawiac w jezyku polskim aby byc dobrze zrozumiana :diabloti:
  3. LALUNA i Kamcia_14 czy mozecie mi odpowiedz co oznacza pytanie : "I skad wiesz Kasiu kto pomaga a kto nie?" Odpowiedzialam " Bo mam oczy " gdyz nie wiem o co chodzi! Jak wogole powstalo to pytanie i kogo sie tyczy? Ja pisze na temat Pani V.V a nie uzytkownikow na forum! O tym jak i kto pomaga to jest kazdego indywidualna sprawa.Ja wylacznie moge powiedziec o sobie samej.Z Toba LALUNIU sie nie znam i nie podwazam Twojej pomocy.Nic do Ciebie nie mam.Poprostu wypowiedzialam sie ogolnie odnosnie tego , ze jest latwiej kogos oczerniac niz samemu cos zrobic - dlatego mam do niej szacunek i tyle. Nie chcialam byc niemila.Przepraszam jezeli to tak zabrzmialo.Ale prosze czytac ze zrozumieniem moje posty a nie zadawac jakies pytanie wyrwane z kontekstu. Wracajmy do tematu!
  4. LALUNA moj post byl postem ogolnym.To oczym piszesz bylo juz wczesniej napisane przez innych forumowiczow a wiec o tym wiem :evil_lol: Nie musisz mnie uswiadamiac o tym jak pomagac zwierzeta , o funduszach itp bo o tym to ja rowniez wiem - nie urodzilam sie wczoraj :lol: O ile sie dobrze orientuje to na stronie Pani V.V. przeczytalam jej wlasna wypowiedz , iz porzucila kariere dla dobra zwierzat...... Poprosilam Was o zamieszczenie linkow do stron na ktorych przeczytaliscie o calej sytuacji w jakiej sie znalazly jej psy - jakos do tej pory nikt tego nie zrobil! "I skad wiesz Kasiu kto pomaga a kto nie?" ?????? Bo mam oczy ........
  5. LALUNA przeciez na poczatku jej dzialalnosci wszystko bylo ok.Z tad moj post , ze ja za to podziwialam.Podziwialam - czas przeszly. Ja podziwiam kazdego , ktory niesie pomoc zwierzeta i mam do nich szacunek bo niestety nie kazdego na to stac! Jest fajnie siedziec w domku przed kompem , stukac w klawiature i biedzic jak to ciezko maja psy w owczesnych czasach.Znacznie trudniej jest takie przygarnac pod swoj dach , zapewnic tymczas, wylozyc kase , znalezc wlascicieli.....posiadajac przy tym swoje stadko a juz nie wspomne o porzuceniu kariery jak to zrobila Pani V.V. i zajeciu sie taka gromadka.Karygodne jest dla mnie to , ze doprowadzila do takiego stanu te biedne zwierzeta :shake: I za to ma u mnie kreche :angryy: Mam oczy szeroko otwarte :crazyeye: i wiedze dobro , ktore czynila w przeszlosci i zlo do ktorego doprowadzila .....
  6. Mojej suczce mala gulka po zastrzyku pozostala do dnia dzisiejszego :mad: Jest bardzo widoczna , gdyz ma ona krotka , gladka siersc.Na dodatek niektore wlosy stoja pod katem :angryy: Posiada ja juz dobre pare lat! Zastrzyk zostal wykonany przez fantastycznego weta w zachodniopomorskim , ktory pare dni temu poprzez podanie nieodpowiedniego srodka usmiercil szynszyle mojej mamy na jej oczach :mad::angryy:
  7. Moja chihuahua ma rowniez ten problem.Dowiedzialam sie od weterynarza , ze ta oraz inne male rasy maja tak ze wzgledu na blizszy kontakt z ziemia/podloga....brudne i zakuzone sa wlasnie tym powodem dla ktorego oczka lzawia.Oczko sie broni produkujac lzy ( tak jak u ludzi ).Nalezy wiec czesciej niz zwykle odkurzac i myc podlogi oraz trzepac poslanie psa. Dostalam rowniez jakies kropelki ale nie pamietam nazwy :roll: Moge sprawdzic , gdyz sa bardzo dobre :lol:
  8. Bardzo mi przykro z powodu Diega :-( Nie sledzilam jego watku........trafilam tutaj z innego .... Chcialam Wam powiedziec , ze w sobote ( na dzien przed sylwestrem ) wzielam ze schroniska do siebie do domku pieska ( szczeniaczka ) , aby nie byl sam podczas tych hukow.On wyglada dokladnie jak Diego........nazwalam go Ares........Obecnie przebywa w schronisku.... Nie umiem wklejac zdjec...........moge przeslac komus emailem aby je tutaj wrzucil........
  9. Nie wiem czy slyszeliscie kiedykolwiek o szamponie zwanym MALASEB U nas weterynarze sprzedaja to w malych buteleczkach.Pieska nalezy wykapac co 3 dni ( pozostawiajac szapon 15 min do calkowitego wchloniecia a nastepnie splukac ). W przypadku mojej suczki zadzialal juz po pierwszym myciu. Obecnie mam 2 pieski na tymczasie - praktycznie pozbawione wlosow :shake: i dzisiaj bedzie pierwsze kapanie.Cale ich cialko jest w guzkach gdyz ich to wszystko swedzi i gryza i drapia sie az do krwi!
  10. Gdzie znalezliscie informacje dotyczace ataku tych psow na Pania V.V ? Oraz zdjecia psa zjedzonego na wpol przez inne ? Nigdzie nie moge tego znalezc :oops: Zawsze ja podziwialam za to co robila dla tych biednych pieskow...ale widocznie zbyt duza ilosc psow doprowadzila do zaistnialej sytuacji...:shake: Szkoda mi zarowno jej jak i tych psow :-(
  11. Oj nie dobrze :shake: Moze jak sie Dzidziunia zjawi to nam powie cos na ten temat...........Szkoda mi go :placz:
  12. Wciaz czekam i czekam na jakies wiesci :roll:......Heneczko bylas w schronisku? Dowiedzialas sie czegos ?
  13. Kradziez psa ? Coz to za pomysl ? :crazyeye: Ja bym nigdy nie przylozyla do tego reki! A pomysleliscie nad tym , ze mezczyzna ten moze pozniej zakupic jeszcze jednego psa ? I co - znowu mu go ukradniecie ? :evil_lol: A co bedzie jezeli pies ten bedzie traktowany w ten sam sposob ale dla odmiany bedzie to duzo wiekszy i masywniejszy pies , ktorego on sobie tak wychowa , ze zlodziejowi lapy by odgryzal ? :evil_lol: Mysle , ze nalezalo by sie go zapytac czy czasem nie chce pieska odsprzedac.Ktos tutaj proponowal nawet , ze pieska by wzial .........
  14. Ja zylam , zyje i bede zyc w przkonaniu , ze po smierci bede otoczona tymi wszystkimi zwierzetami , ktorymi opiekowalam sie za zycia tutaj na ziemii :lol: Juz od dluzszego czasu nie chodze do kosciola , gdyz czas ten wole spedzic ze swoimi czworonogami.A jezeli juz ide bo mam na to ochote - na tace nie daje :shake: Wole kupic worek jedzenia i zaniesc do schroniska niz przeznaczyc te pieniadze na dekoracje kosciola :mad:
  15. hanka456 - czy wiesz cos na ten temat wiecej niz my ? Piszesz , ze on jeszcze siedzi w schronisku.Czy to prawda ? :crazyeye:
  16. hanka456 dlaczego jednak z domkiem nie do konca ? Z tego co zrozumialam to DERBIS mial byc odebrany dzisiaj. Poczekamy i zobaczymy co napisze Dzidziunia. Czy DERBIS jest juz w nowym domku ? Prosimy o relacje :lol:
  17. Wzielam w sobote ze schroniska jednego szczeniaczka , gdyz powiedziano mi , iz zdaza sie , ze te ktore przebywaja w gornych klatkach potrafia nawet wyskoczyc :placz: Z tego co sie orientuje to pozostaly tam tylko 3 w dolnych klatkach.Malec wraca dzisiaj z powrotem do schroniska :placz: Bede starala sie mu znalezc nowy kochany domek na ktory zasluguje.Na rozne odglosy reagowal szczekaniem.Nic wiecej. Angel ,Ninja i Strea przebywaly w jednym pokoju zas Besi i tymczasowy Ares w klatkach podroznych.Jedynymi pieskami , ktore obawialy sie hukow byla Strea i Besi.Jednak zniosly to wszystkie odglosy petard i fajerwerkow lepiej niz sie spodziewalam :lol:
  18. A jednak mialam racje , ze to spozniony prezent swiateczny dla Derbisia :Cool!: Byc moze najlepszy jaki kiedykolwiek otrzymal w zyciu :roll: Dzidziunia to od Nas wszystkich :Rose::Rose::Rose: A czy ktos juz szepnal Derbisiowi na ucho te cudowna wiadomosc ??? ;)
  19. Naprawde - niektorzy przechodza tutaj samych siebie :angryy: Jak im nie wstyd okradac biedne zwierzeta! Jeszcze nie mialam okazji uczestniczenia w zadnej aukcji a jezeli do tego by doszlo to zastanowila bym sie nad tym 10 razy zanim cos bym wyslala!
  20. Dzidziunia - czyz to nie jest czasem spozniony prezent swiateczny dla naszego kochanego Derbisia ? :lol: 3 mam kciuki aby tak bylo :thumbs:
  21. :-( :-( :-( Bardzo mi przykro :-( :-( :-(
  22. Piekny jestes pieseczku.Wierze , ze i do Ciebie usmiechnie sie szczescie w krotce! Z pewnoscia podbijesz nie jedno serce! Moje juz podbiles :loveu: Ach tyle tych psich nieszczesc a tu Swieta ida :-( I jak sie czlowiek ma cieszyc wiedzac , ze gdzies tam siedza takie piekne pieski i nie ma nawet kto ich do serca przytulic :shake:
  23. Na poczatku przygarnelismy suczke kundelke ....a ze ona nie chciala mieszkac w domu to przytargalam Chihuahua , zeby ze mna spala w lozku :evil_lol: Niestety moj piekny sie nie zgodzil na zadne wylegiwanie sie w betach :mad: Czasami jak sie uprze to za cholerke zdania nie zmieni :angryy: Na dodatek miala swierzb :shake:Jakiez bylo moje zdziwienie gdy nastepnego dnia poszlam do pracy a on wykonal do mnie telefon i powiedzil: "Kochanie , zgadnij kto kolo mnie lezy na podusi ?" Nawet przez mysl mi nie przeszlo , ze mala Besi moze podbic tak szybko serduszko mojego twardego chlopaka :evil_lol:
  24. Psa dominujacego ( w Twoim przypadku psa starszego ) nalezy zawsze karmic pierwszego , wyprowadzac na spacer , okazywac pieszczoty.... W momemncie , gdy zdazy sie taka sytuacja w ktorej starszy "pokaze" gdzie mlodszego miejsce - nie wtracaj sie do zaistnialej sytuacji , gdyz wowczas psy porozumiewaja sie ze soba i pokazuja sobie kto jest gora w tej hierarchi.W zadnym wypadku nie bierz malca na rece , nie karc starszego ....Jezeli to zrobisz wowczas starszy bedzie sie odgrywal na mlodszym a efekt - nie trudno sie domyslec. Polecam ksiazke pt: "Pies ktory kochal zbyt mocno " W ksiazce przedstawiony jest takowy przypadek jak i duzo innych wartych uwagi :lol:
  25. Jezeli jest to szczenie male , nalezy karmic je 4 razy dziennie z czasem zmniejszyc do 3 posilkow a na koniec do 2.Tak postepowalam z moimi psami.Jesli piesek nie zjadl przydzielonej mu porcji - po 15 minutach nalezy miseczke z jedzeniem zabrac.W ten sposob nauczysz pieska , ze to nie restauracja w ktorej sie je kiedy chce.
×
×
  • Create New...