-
Posts
5887 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Lidan
-
Młoda Nuria przeżyła spotkanie z samochodem,teraz zostaje u mnie na zawsze
Lidan replied to AMIGA's topic in Już w nowym domu
[quote name='Majkowska']Wy tu o serze, a mi się tak wydaje że fajnie by było zobaczyć znów jakąś fotkę z uśmiechem gojącego się Nurasa :smile:[/QUOTE] Zawaliłam... Po powrocie do domu pomyślałam, że mogłam wziąć do lecznicy aparat i byłaby jakaś fotka suni. [quote name='AMIGA']To nie takie proste, bo z reguły mamy rehabilitację wieczorem, i światło nie jest zbyt dobre. Ale co mi wyjdzie, to będzie musiało być. Nusia dzisiaj na spacerze już częściej stawiała lewą łapkę, bo dotąd ją częsciej przerzucała, a kicała na przednich i na prawej tylnej. Chodzi jakoś tak smiesznie, bo przednie łapki stawia normalnie, a tył jej jakoś chodzi bokiem - nie wiem jak mam to opisać. Tyłeczek jej zarasta i już nie przypomina pawiana :-)[/QUOTE] Ja Ci powiedziałam jak chodzi :eviltong: Jak kangur :diabloti: -
[quote name='Agnes']Pomocy! Potrzebuje przepis na FAJNE ciasteczka, smaczki. Czyli cos aromatycznego, i zeby mozna bylo pokroic w male (na prawde male) kosteczki - na spacery. Takie smaczki mozna chyba mrozic?[/QUOTE] Świetnie nadają się do tego ciasteczka z wątróbką. Piecze się jak ciasto, później kroi na dowolne kawałki i jeszcze podsusza w piekarniku. Ja swoje mrożę ale ostatnio dostałam z bazarku tak wysuszone, że można było je spokojnie trzymać na wierzchu przez kilka dni.
-
Rysiu z ogromną przepukliną około-odbytową prosi o pomoc!
Lidan replied to klaudiaaa's topic in Już w nowym domu
Ufff... Mam nadzieję, że najgorsze już za Rysiem :kciuki: -
Rysiu z ogromną przepukliną około-odbytową prosi o pomoc!
Lidan replied to klaudiaaa's topic in Już w nowym domu
Się zdublowało :angryy: -
Rysiu z ogromną przepukliną około-odbytową prosi o pomoc!
Lidan replied to klaudiaaa's topic in Już w nowym domu
Zaglądam z nadzieją na lepsze wieści o stanie zdrowia Rysia. Trzymam kciuki nieustająco :kciuki: -
Młoda Nuria przeżyła spotkanie z samochodem,teraz zostaje u mnie na zawsze
Lidan replied to AMIGA's topic in Już w nowym domu
Nie próbowałam jeszcze ale ten z Piątnicy (najlepszy, wypróbowany do różnych serników pieczonych i na zimno, ale też chyba najdroższy) jest twardy, bez śmietanki więc mógłby się nadać :-) -
Młoda Nuria przeżyła spotkanie z samochodem,teraz zostaje u mnie na zawsze
Lidan replied to AMIGA's topic in Już w nowym domu
[quote name='AMIGA']Dzisiaj Nusia poznała Ciocię Lidan. Oczywiście miłość była natychmiastowa.(...) Dziś w bieżni wodnej nawetpieczonych przeze mnie ciasteczek serowych nie za bardzo chciała. Przepraszałam ją na 10-tą stronę że nie upiekłam tym razem ciasteczek wątróbkowych, ale siostra mi przepaliła blender i nie mialam czym zmiksować wątróbek :-([/QUOTE] Całuśna Nusia faktycznie wita wszystkich :-) Nawet z podpitym obcym panem chciała się zaprzyjaźnić :crazyeye: [quote name='AMIGA']Ser na sernik. Ale za dużo naraz chciała zmiksować :-( Moja siostra jest w ogóle zdolna, po jej odwiedzinach mamy zawsze jakies szkody - a to ukręcony kurek w kuchence, a to zalany zasilacz do laptopa syna, a to wyżej wzmiankowany przepalony blender:angryy:[/QUOTE] Następnym razem poleć siostrze kupno sera już zmielonego, takiego w wiaderku :-) Wyjdzie taniej niż kupno nowego blendera :p -
Rysiu z ogromną przepukliną około-odbytową prosi o pomoc!
Lidan replied to klaudiaaa's topic in Już w nowym domu
Jakie smutne wiadomości... Ciekawe co spowodowało takie powiększenie serca i płuc? Narkoza? A może jeszcze przed operacją były takie duże tylko nie było powodu, żeby robić wcześniej rtg :hmmmm: Biedny psiaczek. Trzymam kciuki za szybką poprawę zdrowia i samopoczucia :kciuki: -
10 zł deklaracji na wagę życia dla POLI. POMOCY!!!
Lidan replied to EVA2406's topic in Już w nowym domu
[quote name='Elisabeta']Dziękuję, Eva. Będę zaglądała na pewno. :-) Ja zadaje się głównie z psiarzami, bo to fajni ludzie są. ;)[/QUOTE] Psiarze to specyficzna grupa ludzi ;-) Przypadkiem spotykają się na spacerze obcy ludzie i zaczynają od pytania:to piesek czy suczka? A później przypadkiem spotykają się na kolejnych spacerach i nie znając się z imienia ani nazwiska rozmawiają o psach, pracy, rodzinie... Nieprawdopodobne :cool1: [quote name='Elisabeta']]Moim marzeniem jest miec dwa psy. Od lat. Ale mam w domu zaporę. Bo dla niektórych, nawet dobrych ludzi, dwa zwierzaki w domu to już zwierzyniec...:-([/quote] Dla mojego męża wcześniej było nie do pomyślenia, że w mieszkaniu mogłyby być dwa psy ale sam przyniósł ze spaceru sunię ze złamaną łapką, a kilka lat później przyprowadził psa. Sunia, Kola, została bo nikt chętny odpowiedzialny się nie znalazł, a ten drugi psiak po nocy spędzonej z nami w łóżku zwiał. Pewnie wrócił do domu. Gdybym mieszkała w domku i nie musiałą wychodzić 3 razy dziennie z psami pewnie jeszcze ze 2 bym miała ;-) -
Młoda Nuria przeżyła spotkanie z samochodem,teraz zostaje u mnie na zawsze
Lidan replied to AMIGA's topic in Już w nowym domu
[quote name='Nutusia']Staraj się, staraj Lidan - Nuśka będzie zachwycona :) I z pewnością szybko zapomni o wszystkim "złym", które jej zrobią na rehabilitacji ;)[/QUOTE] Czyżby Nusia była tak towarzyskim psem, że nawet nieznajomi są przez nią mile widziani? -
Rysiu z ogromną przepukliną około-odbytową prosi o pomoc!
Lidan replied to klaudiaaa's topic in Już w nowym domu
Jak minęła noc? jak się psiaczek czuje? -
Rysiu z ogromną przepukliną około-odbytową prosi o pomoc!
Lidan replied to klaudiaaa's topic in Już w nowym domu
Dobre wiadomości :-) -
[quote name='taks']Moje psy z takich szelek "wychodzą" bez problemu. Jedyne , których nie udaje im się sforsować to dobrze ustawione guardy Do samochodu mają też guardy tyle, że nieco zmodyfikowane czyli z szerokim paskiem na mostku[/QUOTE] Tego się obawiałam jeśli o norwegi chodzi... Chyba muszę się do Ciebie ponownie uśmiechnąć w sprawie szelek samochodowych, takich, żeby nie uciskały krtani i nie miały regulacji pod pachami...chyba muszą być na wymiar :-)
-
[quote name='punia2010']Witam ja bardzo bym chciała takie szeleczki na moją sunie York w kolorze czarno-czerwonym .... wzór obojętny ..... rozmiar ok. 40 cm w obwodzie pod pachami :) szelki takie jak te u psiaczka Loluś Sisiumajtek na 2 stronie (tam wzór kratka) ...[B] jak można je kupić [/B]? pozdrawiam[/QUOTE] Trzeba cierpliwie czekać aż taks, która sama szyje i wystawia tutaj swoje wyroby, przygotuje bazarek. Potem mieć szczęście, żeby załapać się na upatrzoną rzecz i pilnować jej jak oka w głowie, żeby nikt nie sprzątnął sprzed nosa :p Można też wysłać prywatną wiadomość do taks i poprosić o indywidualne uszycie. Jak będzie miała siłę, czas i odpowiednie materiały to pewnie uszyje.
-
Młoda Nuria przeżyła spotkanie z samochodem,teraz zostaje u mnie na zawsze
Lidan replied to AMIGA's topic in Już w nowym domu
Zobaczę o której wrócę z pracy. Jak mi się uda to podjadę kawałek dalej i podejdę pod lecznicę koło 17-ej. Chętnie zobaczyłabym sunię na własne oczy :-) Raczej bez psów bo pewnie mąż z nimi wcześniej wyjdzie. -
Rysiu z ogromną przepukliną około-odbytową prosi o pomoc!
Lidan replied to klaudiaaa's topic in Już w nowym domu
Czy coś już wiadomo??? -
10 zł deklaracji na wagę życia dla POLI. POMOCY!!!
Lidan replied to EVA2406's topic in Już w nowym domu
Odwiedzam złośnicę gryzeldę Polę ;-) -
[quote name='PaulinaBemol']yeee zbieram kase! Taks chyba mi się już gdzieś rzuciło że nie szyjesz norwegów ale może jednak?:roll:[/QUOTE] [quote name='keria'][IMG]http://en.fotoalbum.eu/images1/201106/183375/657360/00000018.JPG[/IMG] Szelki cud odblaskowe dla całej mojej trójki, mimo obaw co do wymiarów leżą super. Ubierają się ekstra szybko, przez głowę i jeden klik. A jaka super odblaskowość po zmroku!!! Jesteśmy zachwycone no i wstawka kolorowa pod obróżki :loveu:[/QUOTE] [quote name='milka88']o! takie szele mi się marzą :smile:[/QUOTE] [quote name='taks']takie mogę uszyć tylko na zamówienie na pw bo to "norwegi" wiec trzeba dobrze pieska wymierzyć żeby pasowały[/QUOTE] Też mi się podobają, zarówno to, że są widoczne jak i łatwość zakładania ale nigdy takich nie miałam. Czy takie szelki są bezpieczne? chodzi mi o to czy pies z nich "nie wyjdzie"? Moja Kola nie lubi szelek, nawet tych ślicznych od taks :niewiem: Jednak do samochodu i w górach wolę, żeby miała szelki ale muszę mieć pewność, że będą tak samo pewne jak te zwykłe dwuobręczowe.
-
Młoda Nuria przeżyła spotkanie z samochodem,teraz zostaje u mnie na zawsze
Lidan replied to AMIGA's topic in Już w nowym domu
To zmienia postać rzeczy :-) -
Rysiu z ogromną przepukliną około-odbytową prosi o pomoc!
Lidan replied to klaudiaaa's topic in Już w nowym domu
Odwiedzam Rysia :-) -
Młoda Nuria przeżyła spotkanie z samochodem,teraz zostaje u mnie na zawsze
Lidan replied to AMIGA's topic in Już w nowym domu
[quote name='AMIGA']Tak, strzyże nadal. Podobo Patison zostal kiedys poszarpany przez Onka i od tamtego czasu ze strachu sam usiłuje capnąć i to najczęściej doskakuje do czlowieka od tyłu. [B]My sie na każdą sesję umawiamy na bieżąco. Teraz najbliższa będzie w piątek, chyba o godz 16[/B][/QUOTE] Za wcześnie dla mnie troszkę :( [quote name='malagos']Nasza znajoma baba ze wsi na takie pytanie odpowiedziała "Oczywiście, przecież ma książeczkę zdrowia" :smile:[/QUOTE] :grin: Cudnie!!! :roflt: To ja mam dwie najrasowsze sunie. :turn-l:Jeszcze paszporty mamy :-D [quote name='AMIGA']A przecież kundel to nic gorszego :-)[/QUOTE] Niektórzy nawet twierdzą, że kundle są lepsze bo zdrowsze i odporniejsze co ja potwierdzam bo mój prawie sznaucer i prawie ...hm... chihuahua :hmmmm: nie chorują :loveu: -
Ktoś jeszcze może dzwonił w sprawie Henia?
-
Młoda Nuria przeżyła spotkanie z samochodem,teraz zostaje u mnie na zawsze
Lidan replied to AMIGA's topic in Już w nowym domu
[quote name='AMIGA']Oj stanowczo przemądrzały wet nie ma już kucyka, za to ciałka ma że hohoho. To nie on rehabilituje, tylko 2 dziewczyny mają tam przy Chironie swój gabinet. [B]Za to z nim razem pracuje jakaś kobieta, ktora jakoś wygląda mi na żonę weta i mają tam ze sobą małego białego potwora, który zwie się Pati (często wołają na niego Patison) i stanowczo nie działa jako dobra reklama gabinetu, bo z zębami skacze na psy, a nawet na łydki ludz[/B]i :-([/QUOTE] Tak, to jego żona. Strzyże (a przynajmniej do niedawna to robiła) psy i też jest przemądrzała w tej kwestii :p Gdy kupili tego psiaka pytałam czy rasowy. W odpowiedzi usłyszałam, że "Nie. Po co nam rodowód?" Dawniej chodziłam tam czasem do szczepienia z psami i po leki dla moich ptaszków (tylko tam mieli w odpowiednim stężeniu). Wtedy jeszcze suczka tylko poszczekiwała na wchodzących. Faktycznie antyreklama tej lecznicy:hmmmm: W jakich godzinach tam bywacie? Może będąc na spacerze z moimi upierdliwcami będę miała okazję zobaczyć Nurusię choć z daleka ;-) -
Rysiu z ogromną przepukliną około-odbytową prosi o pomoc!
Lidan replied to klaudiaaa's topic in Już w nowym domu
Dziękuję za zaproszenie do Rysia. Śli8czny psiak z niego. Mam nadzieję, że uda się nazbierać pieniążków na operację i że domek też się Rysiowi fajny trafi :kciuki: -
10 zł deklaracji na wagę życia dla POLI. POMOCY!!!
Lidan replied to EVA2406's topic in Już w nowym domu
Nie takie psy znajdowały już nowe domy :-)