Jump to content
Dogomania

Lidan

Members
  • Posts

    5887
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Lidan

  1. Kurcze, zaraz skończy się allegro Puszka i znowu nie będzie wiadomo czy ma już dom czy odnawiać ogłoszenie.
  2. Czekamy na wiadomości o Puszku i jego chorym uszku (o jak się rymuje ;-) ) Czyżby wellington rozważała podróż do tej Wrześni?
  3. Jeden dzień nie zajrzałam na watek a tu takie zmiany. Czy Szanta już wróciła? Wszystko w porządku?
  4. No to przekichane z tą cieczką teraz. Miałam nadzieję, że chociaż Szanta już będzie bezpieczna w nowym domku i w razie czego na jedna Tulę łatwiej będzie uzbierać pieniążki, a tu obydwie panny nadal na wydaniu. Nie wiem co się dzieje z tymi ludźmi, że takiego psa cudnego nie widzą :niewiem:
  5. Pewnie we własnym basenie...jak się go ma. Dawniej,gdy nie było tam Plazy i mieszkałam bliżej chodziłam nad staw na Dąbiu z moimi poprzednimi psami. Elza, onka, uwielbiała tam pływać. Pamiętam, że sporo wędkarzy tam przychodziło wtedy, ludzie się opalali i pływali. No i psów też sporo tam przychodziło. Wszystko zabudują i nic psom nie zostawią :-(
  6. Wysłałam na maila podanego w Twoim profilu. Ciekawe co z tego wyjdzie :hmmmm:
  7. Romeo jest prześliczny :iloveyou: A jak się rozwala brzuchem do góry ;-) Bezstresowy chłopak. Od czego te cholerne kupy z krwią :???: Czy pani wet miała jakies sugestie w tej kwestii? Szkoda, że o Rarytasku nic nie wiemy nowego :roll:
  8. Śliczne zdjęcia i cudna modelka :happy1: Czy Lusi pływała w tym stawiku przy Plazie? Bezpiecznie tam? Bardzo głęboko? Pytam bo moja Kola uwielbia wodę ale ja raczej omijam nieznane zbiorniki wodne w obawie, że w razie czego nie uda mi się jej stamtąd wyciągnąć (pływać prawie nie potrafię :oops:)
  9. Mnie się podoba taki tytuł :happy1: A swoją drogą to do kiedy Tula ma zapewniony DT?
  10. Ooo...!!! Szantusia!!! Śliczności :iloveyou:
  11. Skoro weterynarz faktycznie kazał ucho przemywać rivanolem i woda utlenioną :hmmmm: to pewnie ugryzienie, a nie zapalenie ucha. Niech już ten Puszek jedzie gdziekolwiek byle go porządnie wyleczyli ;-) Daleko od Was ta Września? Od Krakowa na pewno, więc w transporcie nie pomogę. A ta pani Irena wyda w ogóle tego psiaka? Betta wiesz może przypadkiem gdzie go ta pani z Wrześni wypatrzyła? Na allegro czy na gumtree? Jeśli będziesz miała okazję to bardzo Cię proszę, żebyś o to zapytała. O transport można zapytać na wątku transportowym. Popatrzę później czy ktoś na tej trasie przypadkiem nie jeździ. Sprawdźcie może coś się tu znajdzie: [URL="http://www.dogomania.pl/forums/521-Transport"][SIZE=4][COLOR=purple][U][B]>>WĄTEK TRANSPORTOWY<<[/B][/U][/COLOR][/SIZE][/URL] Ja nie znam tamtych okolic. Pozwoliłam sobie założyć wątek w dziale wizyt przedadopcyjnych. Może znajdziemy tam kogoś kto sprawdzi ten domek. [url]http://www.dogomania.pl/threads/207530-Potrzebna-wizyta-we-Wrze%C5%9Bni?p=16851512#post16851512[/url]
  12. Też tak myślę :kciuki:
  13. Kurcze, ten tasiemiec ... Hm...Może Rarytas też go ma skoro miał takie krwawe kupy? Kamień z zębów, jeśli tylko jest na kłach czasem da się usunąć ręcznie, że tak powiem oddłubując z zębów, bez narkozy. Mnie się raz udało mojej suni samodzielnie tak "zeskrobać" i na jakiś czas był spokój. Fajnie, że psiaczek już bezpieczny i czyściutki. Z czasem oswoi się z cywilizacją. Swoją drogą ciekawe skąd on się tam wziął? Z piwnicy? Ze wsi? A co u Rarytaska? Ooo...Widzę zdjęcia! Jakie cudo :loveu: Puszysty, czyściutki, mięciutki ... aż by się chciało porwać na ręce i przytulić taki cieplutki kłębuszek :iloveyou:
  14. Dobrze, że Tofik już opuścił schronisko. Oby teraz szybko zapomniał o pobycie w tym nieciekawym miejscu i pod czułymi skrzydłami bros piękniał i dochodził do siebie. [quote name='Nikaragua']bo nie chodzi o gadanie ale o działanie[/QUOTE] Niby tak... tylko w takim razie po co zakładać wątek :niewiem: Ciekawe co z Rarytaskiem. Jemu też skończyła się dzisiaj kwarantanna? [quote name='terierfanka']to całusy w nochalek dla wyrozumiałego Brosa :loveu: i czekamy oczywiście na fotorelację[/QUOTE] Koniecznie! :-)
  15. Dobrze, że są tacy wredni ludzie jak Ty Basiu :happy1: Ze mnie taka sirota, że jeszcze bym dopłaciła do interesu a i tak byłoby nie tak jak trzeba :oops:
  16. Tekst można wziąć, szablonu (czyli tej "tapety", tła czy jak to nazwać) chyba nie da się pożyczyć :niewiem: To jest jakoś wgrane (wcześniej dostałam to na maila, ale chyba już nie mam) razem z instrukcją jak to zrobić. TZ mi to kiedyś załadował na stałe na allegro i teraz wszystkie psie ogłoszenia na tym robię. Niestety nie umiem tego przesłać dalej i nie pamiętam nicku osoby, która robiła te szablony :shake: a szkoda bo chętnie kupiłabym jeszcze jeden.
  17. [quote name='Basia1968']kto mieszka w Limanowej?? jest domek dla Ziuteczka! Nowy Sącz chyba jest najbliżej. Mam adres.[/QUOTE] Czyli to jest nieaktualne? Teraz będzie to super wyróżnione ogłoszenie na pierwszej stronie? Znowu mi się zaczyna wszystko mylić :oops:
  18. Cudne zdjęcia :-) Co z tą wizytą dla Ziutka? Znalazłyście kogoś? Rozumiem, że póki co kończymy z ogłoszeniami i czekamy na efekty tej właśnie wizyty trzymając mocno zaciśnięte kciuki, tak? Myślę, choć mogę się mylić, że weelington pisząc o megalansiku chciała znaleźć osobę, która wystawi takie super wypasione allegro jak miał Ziutek, na pierwszej stronie, dla innych potrzebujący psów. Ja nie mam takich możliwości i uprawnień :niewiem:
  19. W tej chwili jeszcze 2 suczki, które ktoś wywalił w marcu pod lasem: Sznta => [url]http://allegro.pl/przepiekna-szanta-czeka-na-wspanialy-dom-i1590576172.html[/url] Tula => [url]http://allegro.pl/wesola-pregowana-tula-szuka-domu-i1590574388.html[/url]
  20. Co tam u puszystych staruszków słychać? Jak się czuje Rarytas?
  21. Myślałam o Puszku i zastanawiałam się czy dotarł do tego weterynarza i co z jego uszkami i zdrowiem w ogóle. Ten psiak ma największą oglądalność na allegro wśród innych ogłaszanych przeze mnie psów i ma 3 obserwatorów. Nikt więcej nie dzwonił i nie pytał o tego przystojniaka?
  22. Witaj :-) Cieszę się, że wszystko u Was w porządku :happy1: Shana pewnie jeszcze długo będzie ostrożna w nowych sytuacjach, nowych miejscach i wśród obcych. Psy , które dużo w życiu przeszły już tak mają. Jeśli chodzi o sterylkę to po zabiegu w zasadzie nic się z suczką nie robi. Trzeba tylko pilnować, żeby brzuszek był suchy, a suczka nie lizała rany ani nie drapała. Na ogół wszystko goi się doskonale i szybko.
×
×
  • Create New...